Dodaj do ulubionych

KLESZCZ PONAD ROK TEMU

05.06.14, 14:06
Witam serdecznie wszystkich na tym forum! Wiem,że to miejsce nie jest klubem ludzi BEZ PROBLEMÓW - dziękuję za przyjęcie mnie do dyskusji w ogóle i możliwości napisania tego, co się stało z moim życiem.
Będę miał do Was pytania, choć sporo jest napisane w różnych postach-w miarę możliwości proszę o poradę, podpowiedź. Przepraszam za chaotyczność wszelką, gdyż mam problemy z logicznym myśleniem przez stan, w którym się znalazłem. Przejdę do konkretów...

Miałem wypadek - ciężki uraz głowy - w czasie rekonwalescencji byłem w lesie na grzybach-wróciłem z kleszczem do domu, schylałem się pod paprotki po jakieś grzyby!
Wróciłem z 4 koszami grzybów i z kleszczem na prawej stronie brzucha...usunąłem go po przyjeździe,zdezynfekowałem i zapomniałem... Jakieś 2 tyg-miesiąc później pojawiły mi się męty w oczach,KTÓRE ZLEKCEWAŻYŁEM,później pojawiła się bezsenność, wariacje serca- nie spałem ok. miesiąca nie wiedząc czemu nie mogę zasnąć...myślałem zmęczyłem się znowu niespaniem i dziś zasnę i tak zleciał miesiąc - wspierałem się jakimiś herbatkami na uspokojenie i niby miałem spokojnie zasnąć.

W końcu tak byłem wyczerpany,że poszedłem do neurolog powiedzieć,że nie mogę spać w ogóle-dała mi jakiś CITAL na regulację snu i aktywności...
Zacząłem spać, ale zaczęły pojawiać się jakieś bóle w okolicy łopatki, pisk w uszach, wróciły braki równowagi-ogólnie zero snu i zero sił-ciągłe zmęczenie + wrażenie zapalenia płuc nawet(do tego stopnia,że dygałem wyjść na spacer oddychać w zimę).

Zacząłem czytać fora i wszystko wychodziło mi na boreliozę-zrobiłem badanie WB nic nie wyszło...
Lekarz rodzinna mówi nie ma pan boreliozy jest pan po ciężkim urazie głowy i tak już będzie,że serce będzie pana bolało itd. Wtedy jak byłem u dr. rodzinnej byłem totalnie zmielony, ale dalej czytałem, dalej szukałem co się może dziać i od czego...wprowadziłem kilka zmian w życie, począwszy od odżywiania aż do wmawiania sobie, że wszędzie jest ENERGIA-to ważne bardzo w chorobie...

Miałem światłowstręt, depresję mam nadal, pisk w uszach mam nadal, wzrok dalej z mętami i rozmazany, bóle głowy dziwne uciskowe, gdzie u neurolog wyjaśniłem,że mam lekką migrenę pourazową...biorę lek Divascan a raczej schodzę z niego, bo migrena mi jakby przechodzi...pozostaje uczucie rozpierania w czaszce - objaw kasku na głowie jakby-nie wiem jak to nazwać...bardzo poszły mi mięśnie, spadłem z wagi-zaczynam wyglądać jak anorektyk...

Co prawda zmieniłem styl odżywiania na zero mąki pszennej, unikanie cukru-generalnie oczyszczam się, odkwaszam, choć może nie wyglądam aż tak w potrzebie...uzupełniam wit. B COMPLEX, magnez, CYNK i piję dużo wody...

Lekarz rodzinna nadal nie wierzy,że mam boreliozę, gdzie wszystkie objawy wymieniłem-mówi depresja, stres, nerwica - kierunek psychiatra, neurolog...Tak się zagubiłem, że sam się zacząłem stawiać do pionu z internetem i podpowiedziami 2 osób, bo w badaniach NORMA.

Jeden znajomy miał boreliozę i mówi, że mam na bank boreliozę, a drugi dobrze mi doradzał w kwestii odżywiania i oczyszczania organizmu, bo tak siadłem, że miałem i pasożyty i problemy z kandydozą o której się dowiedziałem dopiero jakiś czas temu, że w ogóle ISTNIEJE.

Co do konkretów...podciągnąłem się sam na ziołach i wodzie, ale jeszcze mam pewne objawy, z którymi nie dam rady chyba ziołami, poza tym nie pracuję, bo chcę się podciągnąć jeszcze...

Owszem zrobiłem sukcesów kilka dla mnie osobistych t.j. 400 razy na skakance i na rowerze 60km zrobiłem, ale codziennie rano jestem z pompowany jakbym maraton przebiegł...

Dopiero jak wstanę to staram się żyć obecną chwilą i doceniać ile sam byłem w stanie sobie poradzić... Ode mnie polecam na boreliozę zioła SPIROBOR I IMUN firmy JOALIS.- u mnie zadziałały, ale nie wykluczyły wszystkich objawów, ale skoro zadziałały tzn. że COŚ JEST NA RZECZY!

Teraz jestem na etapie szukania dalszej drogi do zdrowia i pozbycia się szumów, złego widzenia, bólu w stawach czasem w mięśniach, troszkę się podciągnąłem, ale jestem wolny jak żółw i mam problemy, które chcę wyjaśnić u specjalisty...Teraz tak KOGO można uważać za SPECJALISTĘ??
Lekarz rodzinna już nie chce mnie słuchać-dała mi skierowanie do poradni chorób zakaźnych-dziś dzwoniłem i dopiero i aż mam termin na 23 czerwca-bardzo sympatyczna Pani znalazła dla mnie termin przyśpieszony...
Nie wiem co mi da jak pojadę tam, może to strata czasu??? Jestem do tyłu z życiem na luzie ok 1,5 roku. Jak wpadłem przypadkiem do szpitala z urazem głowy tak teraz wszyscy w rodzinie mówią wracasz do formy, dobrze wyglądasz, a ja czuję się fatalnie i nie dam sobie wmówić,że mam coś z głową, bo mam coś z nogami, mięśniami, stawami, oczami, samopoczuciem...
Wiem, że wypadek nie był lekki, że mam zmianę życia GRATIS przez przypadek, ale jeśli mam boreliozę to z kim rozmawiać o tym, żeby czasu nie tracić i pieniędzy... przecież tyle jest ściem, że można wierzyć tylko osobom z for lub sobie, a badania nie wychodzą przynajmniej u mnie nie wyszło NIC.

23 czerwca mam być w Legnicy - z dowodem osobistym i z badaniem WB, które nie wykazało mi Boreliozy-Niby wszystko dowiem się na miejscu...Pani powiedziała,że dowiem się co powinienem zrobić... Teraz się zastanawiam po co tam pojadę, żeby mi powiedziano, że muszę badania zrobić odpłatnie,bo tak nie możemy dać antybiotyku po samych objawach??

Dziś też rozmawiałem z jakimś pajacem lekarzem,który powiedział, że jeśli nie mam nic w wyniku WB to nie mam boreliozy! Czytałem forum, rozmawiam ze znajomym i te badania przecież są do d... szczęście trzeba mieć, żeby wyszedł wynik-wtedy dostaje się antybiotyki na miesiąc??? Czy komuś pomógł taki antybiotyk na miesiąc?? Czy lepiej od razu szukać lekarza ILADS.. Kolejki pewnie niemiłosierne wszędzie...Nie wiem, gdzie dzwonić...

Nie brałem antybiotyków, ale mam zamiar chociaż miesiąc coś wziąć jak pojadę do Legnicy- nie wiem, czy w ogóle ktoś mi coś da skoro w wynikach nie mam Boreliozy, a objawy mam Boreliozy. Łatwo z człowieka zrobić kogoś kim nie jest - to wiem na pewno, a u mnie ten wypadek TO NIBY ZA WSZYSTKO ODPOWIEDZIALNY...

Wiem, że z czymś walczę i wiem, że muszę być wygrany w tej walce...muszę wrócić do sportu jeszcze intensywniejszego, chcę móc ściągnąć okulary i biec przed siebie-ciekawe czy uda mi się...
Jednak póki co, to co robię to jedynie spacer rekreacja sport i w tym wszystkim ciągły ból głowy, różne bóle mięśniowo-stawowo-sercowe, czasem mam ból w klacie-robione mi prześwietlenie,które nie wykazało nic na szczęście, a już miałem paranoje, że może mam coś z płucami, bo oddech też mam skrócony, to takie wrażenie jakbym nie mógł oddechu złapać większego, do tego ból w okolicy miednicy mniejszej -> lewa nerka jakby... usg nerki nic nie pokazuje, badania w normie niby...niby jestem zdrowy i mam się nie przejmować, niby jestem zdrowy a hipochondryk w oczach rodziny jak nigdy!

Nie mam pieniędzy na leczenie, mam rodzinę, już jestem zapożyczony na 2500, planuje wyjazd do Niemiec, by się odkuć trochę, ale najpierw chcę być pewniejszy siebie i pozbyć się tego zmęczenia z rana po nocy, o ile się da...

Pytanie do czytających mój POST.
Co byście mi doradzili a propo tej Boreliozy,która nie wyszła mi prawie rok temu w WB??
Z kim rozmawiać o objawach, jeśli lekarz rodzinna patrzy na mnie jak na hipochondryka...

Wiem,że są metody ILADS i standardowe... Czy takie standardowe leczenie komuś pomogło???
Czy w ogóle warto tracić kasę na takie leczenie, czy jest darmowe, możliwe w szpitalu??

Nie mam pojęcia z kim rozmawiać-teraz czekam na ten 23 czerwiec i obym się doczekał NOWEGO ETAPU W ŻYCIU...

Jeśli mogę liczyć na poradę-kogo polecacie na DOLNYM ŚLĄSKU w tych sprawach...jakiego zakaźnika, jaki szpital?jakie badania, by udowodnić sobie i innym,że mam TEN PROBLEM od KLESZCZA, bo wszyscy mówią FAJNIE wyglądasz, a ja MILCZĘ, zmuszam się do SPORTU, bo nogi już mi odbierało prawie, ale jest trochę lepiej...do rodziny można mówić... i tak nikt mi nie wierzy...
Pozdrawiam i zdrówka życzę i polecam S
Obserwuj wątek
    • fela125 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 05.06.14, 15:53
      Do zakaźnika bez dodatnich wyników nie masz po co iść, nie leczą bez pozytywnych wyników, ewentualnie skieruje Cie na mnóstwo różnych badań, za ktore wydasz parę stówek. Poza tym antybiotyk na miesiąc bb nie wyleczy, ale dodatkowo candidy nabawisz się. Bez pieniędzy leczenie boreliozy raczej jest niemozliwe. Nie jest prawdą, ze na ziołach nie można wyleczyć się. Może brałaś za mało, za krótko, niewłaściwe zioła -część objawów odeszło, wiec trzymaj się dalej tej drogi. Przeczytaj watek ,,Do leczacych się ziołami", masz tam linki do stron Doktora Rożańskiego, zobacz, co Doktor poleca. Nazbieraj sam troche ziół, nawet liście i gałazki z drzew mają wielką moc. Leczac się ziołami walcz też z grzybicą.
      • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 05.06.14, 16:03
        Thx fela125
        Nie widzę siebie w tej roli-w roli jakiegoś zbieracza ziół hehe no totalnie jestem rozbity-nigdy nie chorowałem,a tu się okazuje,że w tym kraju jest WIELKI BAJZEL i dopiero człowiek to widzi, gdy musi szukać POMOCY.
        WB wyszedł mi UJEMNY z jakieś ponad pół roku temu-chciałem teraz ELISE zrobić, ale jakoś szkoda mi kasy, jeśli ma nie wyjść NIC.
        ELISE spróbować? Nie chcę tam się przejechać i wrócić, muszę tam pojechać i wrócić z ARSENAŁEM na swoje DOLEGLIWOŚCI.

        Ta Pani dziś skróciła mi TERMIN oczekiwania-bardzo SYMPATYCZNA, ciekawe co dalej...
        Łeb mi rozsadza-ciśnienie podnosi mi się z niczego w sumie... tak 140/90 prawie mam non stop.
        Zrobiłem się FEST PROZDROWOTNY i jakoś NUDZI MNIE TAKIE ŻYCIE HEHEHE EH!
    • wroteknowynick Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 05.06.14, 17:10
      innyswiat84 napisał(a):

      > > pojawiły mi się męty w oczach

      to jest bardzo ciekawy objaw, tez jeden z moich pierwszych...Ciekawe od czego bezposrednio, czy od zapalenia czy kretki dostaja sie do oczu tak szybko.

      • only_simon35 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 05.06.14, 18:04
        zawsze możesz jeszcze spróbować ltt z tym że do najtańszych on nie należy
        • fela125 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 05.06.14, 19:17
          Oj tam głupoty piszesz -nie widzisz się w roli zbieracza ziół, ja też nie jestem zbieraczem, ale dla siebie warto cos uzbierać, to wcale nie jest trudne, często nie wiemy, że pospolite chwasty, drzewa moga leczyć z ciażkich chorób. Nie masz siły OK, ale posiadasz chyba rodzinę. Masz rację kraj paskudny, nie wspiera się chorych na bb, bezpłatnie mogą umiescic Cię w psychiatryku, bo dla lekarzy nie istnieje borelioza seronegatywna, zresztą masz problemy neurologiczne, myślę, ze masz koinfekcje, dlatego nie wierzę w zakaźnika, oni sa skuteczni tylko we wczesnym stadium choroby, w lekkich przypadkach. Dlugo bylam nieskutecznie leczona przez zakaźnika. Swoje przeszłam - wiem co piszę. Raczej nie stac Cię na ILADS (zresztą czesto to nie kwestia tylko pieniędzy, ale również strachu przed abx-ami - ja sie na takie leczenie nie zdecydowałam) dlatego powinieneś zainteresować sie porządnie ziołami. Ja miałam też objawy neurologiczne, na ziołach wykaraskałam się z choroby.
      • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 05.06.14, 18:40
        ja wiem, że wróciłem z grzybów i miałem kleszcza i później pojawiły mi się męty...
        NIe miałem odporności po wypadku i tu się cholera przejechałem dodatkowo...

        Później po schodach jak schodziłem to mi nogi odbierało jakby-teraz po ziołach trochę lepiej,ale i tak jestem w d... z życiem jakim sobie wymarzyłem kiedyś...

        Ciekawy jestem co by było gdybym faktycznie ODPOWIEDNIO zadziałał - odpowiedni ANTYBIOTYK i obym zapomniał o tym wszystkim hehe bo qchnia JESTEM INNYM CZŁOWIEKIEM i nie mogę tego POJĄĆ, że tak mnie PRZEORAŁO ŻYCIE...
        Co mnie nie zabiło ma mnie wzmocnić myślę... ale jak patrzę jak lekarze udzielają wiedzy w samej boreliozie to ja nie wiem KTO TU POWINIEN KOMU POMAGAĆ... żeby LUDZIE NA Forum besztali lekarzy za ich WIEDZĘ O BORELIOZIE-absurd...

        Polecam od siebie SPIROBOR I IMUN z firmy JOALIS
        U mnie trochę zadziałało, ale PISKÓW NIE WYŁĄCZYŁO i ślepoty rano bez okularów hehe!
        Dużo sam zmieniłem, ale teraz chcę SPRAWDZIĆ co by było gdybym WZIĄŁ antybiotyk-tak jak powinienem to zrobić od razu przy mętach...
        Nie skojarzyłem... nigdy nie miałem do czynienia z chorobami...
        Teraz mam zabawę, że szlak mnie trafia...koniec imprez kręcę się w kółko...spacery,noc, sen i rano wstaję jakby zmęczony, niewypoczęty...
        Uzupełniam też wit D bo miałem przez to totalny spadek...
        Teraz mam wrażenie, że słońce nie jest dla mnie aż tak dobre...(pali mi skórę dziwnie-nie chciałem się opalać, a już lekko spaliłem twarz). Też macie nadwrażliwość na promienie słoneczne, dzwięki, dym papierosowy, perfumy>>>?
        Pewnie tak...
        Chudnę w oczach normalnie ręce mam już jak kobieta, tak samo nogi..uda.. i lekkie braki równowagi...chciałbym pójść pobiegać, ale za wcześnie na biegi...choć czasem hehe próbuję te 600m przebiec i przebiegnę,ale co z tego jak we łbie piszczy i wzrok leci...

        A wszystko przez ODPORNOŚĆ...
        Wierzę w to,że jakbym podciągnąć odporność to może by to przeszło???
        Czy to już zabawa do końca życia...?

        Zdolny Śląsk - ktoś może jest z tych rejonów?
        Zapraszam na SPACER
        781-406-744
        • bbeap Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 05.06.14, 19:20
          Mety pojawili mi sie po jakims czasie, inne problemy wizualne tez, wzrok jednak sporo mi sie polepszyl, ale reszta stoi w miejscu jak zaczarowana.
          Nadwrazliwosc na perfumy, dym, slonce tez mialam, na dym szczegolnie, bo nigdy nie palilam.
          Chudnie wiekszosc osob , wlacznie ze mna.
          Kleszcza nie widzialam na oczy, za to koty mnie drapaly i pewnie pchy od nich tez i ugryzly.
          Raz mialam pame rosnaca czerwona swedzaca na pecach, ale stwierdzono ze to polpasiec i przepisano mi leki antywirusowe... dziwne ze od tamtej pory zaczely sie dziwne poty itp
          Od czasu kontaktu z kotami zaczely sie problemy z gardlem i uczuleniami, irytacja, niecierpliwosc i wogole jakas nerwowosc - pierwsze objawy bartonelli.
          • fela125 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 05.06.14, 20:47
            Koty, raczej nie skrzywdziły Cię. Myślę, że największym problemem są nimfy, widziałaś je kiedyś? Ja w tym miesiącu dwójce dzieci wyciągalam już nimfy. Są tak maleńkie jak ziarenko maku, prawie niewidoczne, jak coś takiego przyczepi się do pleców, czy tez na głowie, nie mamy szans dostrzac. Dorosly kleszcz przy nimfie wygląda jak olbrzym. Dlatego tak wiele osob twierdzi, że nie miało kleszcza a ma boreliozę. Dziwne, że Ci problemy z oczami minęly, a inne nie. Mi razem z problemami z oczami mijaly wszystkie głupawki neuro (szumy w uszach, nadwrazliwość na zapachy, hałas, odrealnienia itp). Półpasiec z rumieniem raczej nie da sie pomylić - połpasiec ponoć bardzo boli, chyba, że lekarz stwierdzil chorobę tylko na podstawie zaczerwienienia.
            • bbeap Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 05.06.14, 21:39
              Od kota wlasnie mam bartonelle i toxoplasmose, to sa koty ktore za dnia chodza po wsi a w nocy spaly w domu, czesto wskakujac na lozko. Dr Klinghardt kaze trzymac sie z dala od takich kotow. Dr Schaller potwierdzil ze bart i toxo mam od tych kotow i kociakow, ktore
              rapaly nie raz, bog wie czy z dworu nimfy do domu nie przyniosly... to nie takie koty domowr cp to w domu ciagle sa.
              Wlasnie mnie to nie bolalo, tylko roslo i swedzialo, bylo czerwone i mialam objawy grypowe ale tam w Szkocji g... wiedza o boreliozie i stwierdzili polpasca.
              Dr Schalker twierdzi ze bart mialam przed borelioza - studiowal moja histore horoby i badania lab.
              Co gorsza powiedzial mi ze do tej pory nic wlasciwie co bralam nie dzialalo na bart... a bralam sporo abx i ziol. Malo ktory abx jest w stanie wyl,eczyc bart wlasciwie zaden bez wlasciwych ziol.
              Teraz na bart mam zalecone 3 ziola i tylko 1 abx
              Wzrok mi sie poprawil i te poczucie wiecznego chorowania na grype no i bole kkatki piersiowej takie do omdlenia, za to zawroty glowy i osowialosc miewam czesto.
              Dr wytlumaczyl mi ze ataki paniki powoduja jedynie 3 rzeczy: bartonella, inflamacja i reakcja zdychania bakterii w glowie pod wplywem lekow/ziol.
          • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 05.06.14, 21:32
            Najgorzej u mnie jest ze świadomością tego, że zaczynam sobie zdawać sprawę co przede mną, a ile za mną...Właśnie wróciłem ze spaceru,chciałem się uczyć Niemieckiego, ale jestem tak rozbity hehe,że nie jestem w stanie się skoncentrować...Idę i się zastanawiam co mi przeszło, co mam i z czym muszę iść i jedno wiem, że kolejne kroki muszą być dla mnie SIŁĄ i pozbyciem się pozostałych objawów.
            Przed chwilą szedłem i tak pomyślałem FUCK - taki byłem zapracowany, tak sobie życie układałem a teraz co nie jestem w stanie pójść zarobić hajs? Mam teraz misję-być u zakaźnika tak jak umówiłem się i nie wiem może zrobić ELISE chociaż na boreliozę?
            Może wyjdzie mi i będę miał dowód, aby móc pokazać, że nie bawię się w żartowanie albo zmyślanie sobie objawów.

            Proszę napiszcie po czym Wam przeszły szumy uszne - czy to było od koinfekcji?
            Ile kosztuje pakiet badań na wszystkie KOINFEKCJE?
            Jeśli ktoś może odpisać byłbym wdzięczny.
            Jakie zioła proponujecie poza Buchnerem?
            Widziałem wczoraj fajny sklep z ziołami na boreliozę...
            www.magicznyogrod.pl/index.php?page=shop.browse&category_id=84&option=com_virtuemart&Itemid=54
            Komuś zrobię reklamę, ale może nie widzieliście tej strony...może coś znajdziecie dla siebie...
            Ziołami da się wyjść z wszystkich objawów?
            Widzę to w ten sposób, że cały czas trzeba dbać o odporność, ale czy to nie za mało...?
            Ja p... ale IMPREZAbig_grin Jeden mały kleszcz a zgiął w pół prawie 100kg faceta...teraz ważę 86 kg i idę w dół, aż sam się obawiam...
            • bbeap Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 05.06.14, 21:50
              Ziola i preparaty na biofilmy to podstawa w tej chorobie plus detox. Ochrona watroby itd
              Najlepsze suplementy to NAC, ostropest plamisty, marshmallow root, na bolacy od lekow czy ziol brzuch slippery elm bark, na serce glog tj owoc glogu.
              Abx tylko kilka skutecznych.
              Jesli masz babesie to bez wlasciwej artemisi i leku raczej sie nie obejdzie, oczywiscie jesli ktos chce to wyleczyc a nie zaleczyc tylko.
              O ziolach na koinfekcje mozna poczytac w innych watkach.
              Jest tu wiele watkow o ziolach.
              • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 05.06.14, 22:12
                Ja od siebie mogę polecić SPIROBOR i IMUN z firmy JOALIS

                Napiszcie jak wyglądają u Was bóle głowy...
                Ja mam wrażenie rozpierania i jakby czasem kasku hehe korba jak nic zero relaksu-czy to też od boreliozy?
                Ból w czole i wytrzeszcz oczu mam hehe zaczynam łacha targać sam z siebie...
              • miroslaw111 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 21.06.14, 00:15
                Mnie to nie wygląda na typowe objawy,nie przesądzałbym sprawy chociaż te środki będą na pewno dużo tańsze niż pakiet na koinfekcje a rekacja organizmu zakładam że będzie lepszym wyznacznikiem niż wątpliwe badania

                • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 21.06.14, 12:43
                  Witam>>>zacząłem pić zioła już>>>sam jestem ciekawy ich działania>>>w poniedziałek jadę do zakaźnego i sam ciekawy jestem co mi powiedzą>>>naczytałem się o braniu antybiotyków bez efektów albo i rozrostu candidy>>>trochę wiedzy już mam na temat kandydozy>>>jak sądzicie, co mogą mi powiedzieć u zakaźnego jak powiem, że miałem kleszcze ponad rok temu i zbagatelizowałem sprawę, a objawy mam HMM?
                  • pies_z_laki_2 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 22.06.14, 17:32
                    Ja brałam abaxy i efekty miałam bardzo dobre, a grzybicą tylko mnie straszyli na forum tongue_out
                    Co może ci powiedzieć zakaźny? To zależy czy jest kumaty i odwazny, czy sztywno trzyma sie procedur.
                    • bbeap Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 22.06.14, 20:03
                      No wlasnie z ta grzybica to jest jakas troche paranoja... wystarczy dobry probiotyk - mam na mysli naprawde dobry, saccharomyces boulardii, inulina i allicin.
                      I odpowiednia dieta bez cukru, fruktoz, glucoz, ale nie ograniczajaca owoce na boga.
                      Przeraza mnie to co pisza o dietach, skad Ci ludzie maja czerpac witaminy i mineraly...
                      Trzeba z gliwa to wszystko robic.
                      Nie mowie, ze nie ma grzybicy, kazdy pewnie jakas mala tam ma, ale nie od razu ukladowa... jakby tak bylo to by tu nie pisali tylko lezeli dawno w mogile.
                    • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 22.06.14, 21:35
                      Witam>>>dziś są MOJE URODZINY 30-ste>>>WSZYSTKIM ŻYCZĘ ZDROWIA...
                      Jutro jestem umówiony u zakaźnika>>>nie wiem czego mogę się SPODZIEWAĆ po tej wizycie>>>Objawy miałem większe>>>sam się KUROWAŁEM ZIOŁAMI w domu>>>SPIROBOR I IMUN na BORELIOZĘ i w jakimś STOPNIU ZADZIAŁAŁO TO NA MNIE>>>BADANIE WB nie wyszło mi>>>>teraz myślę czy jutro mówić,że SAM SIĘ ZIOŁAMI KUROWAŁEM???czy powiedzieć tylko,że kleszcza miałem rok temu i coś się zaczęło dziać ze mną i dzieje się do dziś>>>zapytają czemu tyle czekałem i jak powiem,że miałem URAZ to mnie do wyślą do PSYCHIATRY NEUROLOGA...
                      Z neurolog/neurochirurgiem mam wszystko wyjaśnione>>>mogę robić wszystko tylko muszę pić dużo wody>>>i ostrożniejszy być w sporcie wiadomo>>>

                      Przed ziołami bolały mnie mocno mięśnie>>>nadal mam czasem dziwne bóle>>>ogólnie objawy BORELIOZOOWO-KANDYDOZOWE>>>spowolnienie i inne>>>ktoś pisał,że WYJŚCIE DO SKLEPU to był sukces>>>jestem na PODOBNYM etapie a MÓWIĄ MI ,że LEŃ JESTEM HEHEH EH >>> na rowerze zrobiłem 60km ale to i tak to wszystko JEST NIEPOROZUMIENIE HMM chudnę MIĘŚNIE MI POSZŁY>>>jeansy są LUŹNE>>>mam bardzo duże bóle głowy np. w okolicy czoła np + rozpieranie i uczucie kasku na głowie...
                      Co mi powiedzą jutro NIE WIEM>>>powiem objawy o URAZIE NIE WSPOMNĘ,bo tu mam ZAPOMINAĆ o urazie i jestem ZDROWY pod tym NEUROLOGICZNYM KĄTEM

                      Jeśli ktoś może OPISAĆ jak wyglądała u WAS wizyta u ZAKAŹNIKA HMM>>>chciałbym się PRZYGOTOWAĆ NA JUTRO>>>Pozdrawiam życzę ZDRÓWKA i CIERPLIWOŚCI
                      • bbeap Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 22.06.14, 22:20
                        Zycze Ci wyzdrowienia i duzo zdrowia.
                        Zmeczenie jest pewnie objawem borelioz i innych gadow i mozliwe ze rozchwianej gospodarki hormonalnej, czesto tzw adrenal glands.
                        Zakaznicy pojecie maja raczej ubogie, powiedz o kleszczu i objawach i o niczym wiecej, bo nie warto.
                        Jak zapytaja czemu tyle czekales, to powiedz, ze probowales poprostu pomoc sobie ziolami najpierw.
                        Niech zbadaja Ci tarczyce i inne hormony tj kortyzole, testosterony itp. Hormony czesto sa rozchwiane w boreliozie.
                        I koniecznie poziom wit D.
                        Powodzenia.
                        • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 22.06.14, 22:37
                          no nie chcę dać się SPŁAWIĆ>>>wydam pieniądze na DOJAZD i stracę CZAS>>>zioła mam w domu i zacząłem pić>>>teraz kwestia co MI POWIEDZĄ TAM I CO MI ZBADAJĄ HMM>>>
                          JA muszę BYĆ NA CHODZIE a nie CIESZYĆ SIĘ z wyjścia do MARKETU...
                          Przeraża mnie BRAK OSTROŚCI WZROKU>>>u neurolog i u okulistki WSZYSTKO OK...

                          Ciekawy jestem co mi zbadają>>>czekałem na tą wizytę i nawet MIŁA PANI znalazła TERMIN SZYBSZY DLA MNIE>>>jutro jej PODZIĘKUJĘ OSOBIŚCIE>>>powiedziała,że ,może mogą dać mi antybiotyk na ŚLEPO??? Pewnie na wyniki też trzeba będzie czekać...

                          Ciekawy jestem CO MI TO DA, że tam POJADĘ HMM
                          • beatrisbwp Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 22.06.14, 23:58
                            Każdy z Nas musi być na chodzie! Powiedz ze miałeś kleszcza i po nim objawy grypo podobne,bole mięśni itd. Nic nie mów o jakiś urazach. Powiedz ze jest coraz gorzej a poprostu próbowałeś brac suplementy i naturalne rzeczy i nie pomagają ble ble. No ja akurat napisalam skargę na zakaznika, dwa razy mialam styczność w przychodni przyszpitalnej i dwa razy na ostrym dyżurze u zakaznikow szkoda słów.....
                            • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 23.06.14, 16:05
                              Witam
                              Wróciłem z wizyty,która trwała 3 minuty>>>powiedziałem objawy i lekarz powiedział OKKKK zrobimy badanie pod kątem BB ale inne choroby też mogą dawać takie objawy>>>zrobiłem badanie i czekać 2 tygodnie muszę-wychodzi na to,że jak badanie wyjdzie ujemnie a podejrzewam to będę nadal w CZ>>>D>>>>
                              • pies_z_laki_2 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 23.06.14, 16:32
                                Ale JAKIE badanie?
                                • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 23.06.14, 16:54
                                  Nie wiem>>>krew pobrali mi i mam czekać 2 tygodnie na wynik
                              • bbeap Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 23.06.14, 16:57
                                Ja Ci tylko zacytuje dr Schallera. Wiecej nic nie mozna dodac.
                                My suggestion is some who are physicians excessively certain of Lyme’s removal in four weeks, to consider an injection with Lyme [Bb]. And if they are negative by their diagnostic approach they do not get treated. How many magical about cure in four weeks would risk it. Based on a devastating study by Florida research scientist and tick expert, K.Clark? Ph.D., very clear and ill patients were found to be fully positive for Lyme disease using advanced DNA testing published in July 2013. However, 90% were missed using the routine simplistic approach in USA and many other countries. These suffering people were tested by the ELISA followed by a simplified WESTERN BLOT KIT, which is called the “two-tiered” approach. So for 90% this approach is a disaster, especially for those ill for over a year—one was ill 27 years. By the way, this researcher does not have the massive conflicts of interest discussed in detail in the law and medical article “Cure Unknown.” [The Clark article is found in the Int. J. Med. Sci. 2013, Vol. 10].
    • anonimicus Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 23.06.14, 00:25
      Na samym starcie dowiedz się czym jest CITAL.

      Podpowiem ci, że to psychotrop.

      Teraz weź ulotkę i przejdź do działu "efekty uboczne".
      • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 23.06.14, 17:52
        tak wiem CITAL stosowałem >>> uregulował mi się sen po nim, a efekty uboczne HMM rozumiem, że mogą być, ale bóle mięśni, stawów, bóle w łopatce, w okolicy lewej nerki,rozmazany obraz,spadek wagi i drgania mięśni, wariacja serducha, zmęczenie po nocy, kaszel, katar, objawy grypopodobne, dzwonienie w uszach>>> to chyba nie od CITALU>>>depresja, zagubienie>>>widzenie jak za szybą, strata umiejętności pisania, zapominalstwo słów też, a nawet problemy z wysławianiem się, ból skóry głowy przy dotyku zwłaszcza>>>a najlepsze jest to,że te badania nie wychodzą wielu ludziom, a objawy mają...

        • pies_z_laki_2 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 24.06.14, 13:36
          Nie pamiętam czy badałeś tarczycę?
          • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 24.06.14, 16:03
            Tak>>>mam niby w NORMIE tą podstawową ale byłem też na sprawdzeniu przepływów tętnic szyjnych czy jakoś tak i lekarz powiedział,że wszystko mam drożne>>ale mam NIECO POWIĘKSZONĄ TARCZYCĘ powiedział>>>u mnie WSZYSTKO szlak trafił po ugryzieniu kleszcza>>>cały się rozstroiłem>>>teraz suplementuję się cynk,magnez,uzupełniam wit D bo miałem niedobór spory, b-complex uzupełniam no i zacząłem teraz pić zioła i nalewki, bo te 2 tygodnie na wynik z BB od zakaźnika to owszem niby ważne, ale i tak podejrzewam,że wyjdzie UJEMNE więc dalej muszę liczyć na siebie i ludzi z forum>>>ludzie z forum najlepsi lekarze się okazuje, bo sami na sobie WIEDZĄ po czym czują się lepiej ITD>>> ja przez to wszystko nabawiłem się na bank już nerwicy, o depresji nie wspomnę.
            Pozostaje teraz pytanie, co od czego się dzieje i działanie, by jeszcze czuć się lepiej>>>nie będzie to proste, bo jestem cały rozstrojony i najlepsze jest to,że WSZYSCY MI MÓWIĄ fajnie wyglądasz zeszczuplałeś a nawet już się nie odchudzaj.
            Generalnie ten miesiąc, co nie spałem wszystko ze mnie ściągnął...teraz żyję prozdrowotnie aż mnie to WK>>>tego chleba nie, ciasta lepiej nie>>cukier trucizna świadoomość...

            Mam już dość latania po lekarzach ciągle tylko morfologie, a ile chorób pasuje pod boreliozę>>> wykluczyłbym BB gdybym nie miał rozmazanego wzroku, bólu mięśni wędrujących...bólu skóry głowy, światłowstrętu...dzwonienia w uszach i jeszcze kilku innych typowych objawów...
            Z tą tarczycą nigdy nie miałem problemów>>>tyle,że lekarz powiedział,że mam powiększoną i powinienem zbadać...byłem u rodzinnej ona mówi,że nie takie minimalne odchylenia nie są powodem do szukania problemów...wpakowałem się w dziedzinę, na którą nigdy nie narzekałem>>>ZDROWIE>>>teraz zamiast sam być dla siebie SZPECEM, tak teraz muszę słuchać i szukać porad. DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKIE ODPOWIEDZI z mojej strony POLECAM SPIROBOR I IMUN na BORELIOZĘ>>>u mnie to zadziałało, ale nie wyłączyło pisku w uszach i kilku objawów, które blokują mi WEJŚCIE NA INNY ETAP ŻYCIA....

          • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 25.06.14, 14:13
            Witam
            Mam pytanko, czy ktoś z Was miał np. bóle w okolicy nerki przy boreliozie? Odczuwam lekki dyskomfort oprócz innych objawów-coś mi się dzieje z oczami definitywnie i z zębami, czy to też może być objaw boreliozy?
            Umówię się teraz do dentysty, bo coś mi się dzieje z zębami...same wydatki mam póki co...trzeszczenie szyi też mam-przepływy sprawdzone i nic nie dzieje się... wątpię, że to od samego CITALU...
            • miroslaw111 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 25.06.14, 14:34
              jak najbardziej, a w sumie niewiele jest doleglisoći których borelioza nie może smile

              ja się skłaniam jeszcze że bardzo dużo objawów mogę mieć od candidy i tę sprawę muszę zbadać najpierw
              • fela125 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 25.06.14, 15:20
                Musze Cię Mirku zmartwić badanie candidy jest bardzo niewiarygodne. Razem z boreiozą lecz candidę. Obie choroby wytwarzają biofilm. Biofim uniemozliwia skuteczne leczenie i dlatego są to choroby przewlekłe. Może na Forum Łuskiewnika poszukaj informacji o walce z candidą.
              • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 25.06.14, 16:43
                Tak, ma Pan rację. Objawy kandydozy i boreliozy są bardzo bliskie - ciężko nawet rozgraniczyć co jest co. Jestem na diecie od około 8 miesięcy, z tym, że cholernie ciężko jest odstawić kawy, ciasta, cały czas jakieś okazje są... no, ale albo wybieramy zdrowie albo chwilowe ekscytacje słodkościami i w ten sposób wydłużamy sobie pozbycie się objawów przynajmniej od strony kandydozy...

                • miroslaw111 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 25.06.14, 18:39
                  Nie mam wystarczającego doświadczenia , ala borelioza zapewne wyjdzie coprawda trzeba zainwestować w kilka testów,w drugim , trzecim , max czwartym powinna wyjść ,ale też tylko na 90%.

                  Co do candidyu nie mam pojęcia,ale jak widać objawy bardzo podobne a obie choroby w sposób niekontrolowany można chyba złapać.

                  Przy candidzie silnym bólów w stawach oraz "wędrujących" nie powinno być ,te sprawy zasadniczo różnią oba schorzenia.

                  • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 25.06.14, 19:59
                    robiłem raz WB gdy już ledwo po schodach schodziłem-nie wyszło-zacząłem stosować zioła Spirobor i Imun i bóle mięśni zniknęły poniekąd, ale nie wyłączyły się szumy uszne i inne objawy-jestem jak za szybą, choć czasem myślę, czy to fikcja, czy ja sobie coś wkręcam sam, ale generalnie czuję się jak na tym filmie z boreliozy i im więcej w siebie ładuje na odporność itd. tym staje się pewniejszy, choć i tak jestem inny niż zawsze byłem. Teraz zioła stosuję, sam ciekawy jestem, czy one mnie postawią i czy zadziałają na wszystko - ogólnie szukam siebie, co jest dla mnie samo w sobie dla mnie chore. Czasem myślę może potrzeba mi czasu i snu po tym sztormie, i nie przeciążania się, ale czuję się jak zblokowany na SZYBKIE MYŚLENIE i DZIAŁANIE-nogi mam jak z waty, choć teraz już trochę rower wprowadziłem, skaczę na skakance, gdybym nie zastosował tych ziół to być może dziś bym już nie chodził-sam nie wiem...
                    • miroslaw111 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 25.06.14, 20:04
                      skoro zioła działają to w takim razie borelioza jest obecna,co niezmienia faktu że grzyb może (ale nei musi !) współistnieć i jeśli nie brałeś abx powinieneś być spokojny

                      no ale należałoby jesszcze zauważyć że miałeś uraz więc to może być od tego również

                      jeśli masz objawy i lekarstwa zioła robią znaczną róznicę no to borela jest na 100%
                      • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 25.06.14, 20:31
                        JA podejrzewam, że musi być>>> Ojciec też miał kleszcza po tych GRZYBACH EH,ale miał SILNY ORGANIZM, bo ja byłem po WYPADKU! TAK rekreacyjnie pojechałem do lasu narobić HAŁASU HMM i pamiętam chciałem znaleźć NAJWIĘCEJ i schylałem się pod RÓŻNE PAPROTKI QRWA!

                        Wróciłem miałem kleszcza na prawej stronie brzucha >>> od razu go usunąłem i zdezynfekowałem miejsce i nic więcej... Później przy śniadaniu mówię COŚ MI LATA PRZED OCZAMI>>wtedy jeszcze byłem na etapie PROGRESS >> miałem WRACAĆ DO PRACY i zlekceważyłem te MĘTY i być może u mnie się rozkręciło cholerstwo, a u OJCA wyszła duża ODPORNOŚĆ i sam zwalczył. URAZ URAZEM>>>wszystko mam wyjaśnione-owszem nie było to przeziębienie, ale skoro mogę uprawiać sporty i mam zapomnieć o URAZIE to niestety mam teraz ZABAWĘ z objawami DODATKOWYMI. Wrażenie opuchnięcia mózgu też mam-bóle w okolicy czoła też mam-ogólnie rozmazywanie się LITER >>gdzie OKULISTKA powiedziała, że NIC się nie dzieje-okulary ma pan dobrze dobrane...mówię podejrzewam,że mam BORELIOZE, a ona mówi NIC NIE WIDAĆbig_grin
                        Owszem z kandidą też mam do czynienia, ale w badaniu kropli krwi nie miałem widocznych grzybów, także doskonale wiem, że powinienem zrezygnować z ciast,cukru, lecz prawie cały czas są jakieś OKAZJE>>>teraz muszę czekać ok. 2 tyg. na wyniki, ale wątpię, że wyjdzie mi w badaniu>>>nie będę miał szczęścia i powiedzą mi,że gdzie indziej trzeba szukać...Pytanie dlaczego na mnie zioła działają...ja to nawet mam wrażenie, że mam NEUROBORELIOZĘ, choć tak w sklepie mógłbym rozmawiać i być może nie widać po mnie nic...strasznie schudłem to widać...SPODNIE JEANS wiszą na mnie-zapinam się na pierwszą dziurkę na pasku...gdzie zawsze tam koło 3ciej się zapinałem...Wcześniej masywny byłem, teraz mi mówią już się nie odchudzaj...
                        Owszem wprowadziłem dietę, bo poznałem wiele tajników zdrowego odżywiania i dbania ogólnie o siebie...tyle, że zrobiłem się cholernie PROZDROWOTNY>>wpakowałem w siebie już suplementów za myślę 5tyś. a ile będę musiał jeszcze wpakować w siebie to nawet wolę nie MYŚLEĆ... INNI mogą mówić FAJNIE WYGLĄDASZ >>> myślą, że sobie coś WKRĘCIŁEM, a tak na prawdę to teraz dopiero TERAZ toczy się walka>>>czasem mam wrażenie, że te SZUMY USZNE robią mi STEREO>>>przechodzą z jednego ucha do drugiego, po czym znów DZWONIĄ równo! wink
                        Jeśli to mi przejdzie za jakiś czas po ziołach lub po antybiotyku jak będę miał WYNIK DODATNI to oczywiście NAPISZĘ.
                        Póki co, jestem zblokowany...TAK WSZYSTKO się samo dzieje>>zastanawiam się na co mam WPŁYW DZIŚ... na pewno mam wpływ na STYL ODŻYWIANIA SIĘ w myśl JESTEM TYM CO JEM I TYM CO PIJĘ...

                        • miroslaw111 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 25.06.14, 20:51
                          hm , to lecz bolerę,jak wydajesz na suplementy i priobiotyki wydajesz to komplet ziół na bolerję to max 400z-500 ł/mies

                          tu ludzie różne rzeczy piszą ,co do szansy złapania boleriozy że miałeś kleszcza to jak wygrać piątkę w totka

                          jeśli szybko usunąłeś kleszcza szansa zachorowania jedna na 300 może 500 ? jeśli nie masz pewności ( nimfy , zdrapanie ) to szansra rośnie ale i tak nie przekracza 1/30-40 , hehe takie indywidualne statystyki a jednak to kurestwo złapałem i po przebyciu choroby całe życie lasu będę się bał jak głupi

                          co do szumów czasami jak np jest głośno nie słyszę szumów, jak cicho to je słychać, to jest dokładnie tak jakbś w latach 80tych nagrał kasetę i jak nic nie leci taki szumik z minimalnym zakłóceniami smile

                          co do stereo może i też mam coś podobnego ale to taki pulsujący ból od węzła przez ucho w stronę twarzy sam dżwięk też czasem jakby szedł w lewo prawo



                          • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 25.06.14, 21:05
                            Generalnie jak sobie POMYŚLĘ,że takie małe GÓWNO zabrało mi JAKOŚĆ ŻYCIA to przecież SZLAK CZŁOWIEKA MOŻE TRAFIĆ! Sam uraz to dla mnie POMYŁKA W ŻYCIU>>>nigdy nie sądziłem,że LOS MA DLA MNIE TAKI PREZENT...teraz zamiast PIWKO strzelić DLA SPORTU>>to ja ZIOŁA będę pił... Nie wiem, to wszystko jakaś PARANOJA JEST>>jeszcze żeby było tak,że są BADANIA 1000000000% i skuteczne leczenie na 100000% to OK>>> a tak LUDZIE POMAGAJĄ SOBIE NA FORUM...
                            Ja też jak jestem GDZIEŚ to nie słyszę DZWONIENIA, ale jak idę w kime to przecież >>>teraz np. mam drgania mięśni...uzupełniam magnez i cholera wie...
                            • miroslaw111 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 25.06.14, 21:22
                              Tez mam z tym problem,lekko chyba zbzikowałem do tego stopnia że czasem sobie myśle - o chyba jest lepiej te wszystkie stresy brak snu przez urząd skarbowy grzyb od piwnicy i psycholgia mi to wymyśliła,jak każdy mówi ale to pewnie co innego ...

                              a napisać na kartce kim byłem przed tym ? świetna praca , ciągle sport , czas wypełniony po brzegi,motywacja brak chęci i wszystko leży i dopiero zacząłem dokładnie studiować to forum jak to można zmienić

                              człowiek przed i po to zupełnie co innego,ale im krócej to trwa tym szansa wrócić w to samo miejsce mam nadzieję

                              organizm ludzki potrafi produkować narkotyki ( często mówie kupmlom że mam lekko odmienny stan i że nie musze nic dokładać)

                              CANDIDA POtrafi wytwarzać niezłe dawki alkoholo (zaawansowana po zjedzeniu cukrów nawet całkiem okazałe, a dolej alkoholu i nie dziw się że po 3piwach padniesz i nie wstaniesz dłużej niż po pamiętnej imprezie z młodości smile

                              zaawansowaną candidę może tą drogą dałoby się zdiagnozować czyli sporo cukrów prostych i alkomat , jeśli wykaże chociaż 0,1 ...
                              • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 25.06.14, 21:52
                                >>teraz sam też się ZASTANAWIAM ile jestem w stanie ZMIENIĆ, co w siebie pakować...z tymi ANTYBIOTYKAMI to też nie są przelewki>>> teraz mam już takie AKCJE, że nawet wk... się, że TAKIE WSZYSTKO jest STRUTE w MARKECIE DMUCHANE OWOCE ITP>>>owszem kiedyś wiedziałem,że WIELE JEST SZTUCZNEGO BADZIEWIA>>teraz ciężko jest TRAFIĆ na COŚ ZDROWEGO W OGÓLE...Nigdy nie wnikałem aż tak bardzo>>>teraz czytam jakieś INFORMACJE, że np. w puszczce COCACOLI jest 8 łyżeczek CUKRU>>>
                                w wędlinach cukier, w cukrze cukier>>>ta cała CANDIDA to też nie źle CICHY TEMAT...

                                Pamiętam przed URAZEM piłem 2 piwa i wydawało mi się, że coś długo mnie trzymało, a ogólnie ŁEB MIAŁEM DOBRY DO IMPREZ>>teraz już WIEM, że miałem lekki problem z kandydozą, bo w sumie 90 % ludzi ma od tego badziewnego JEDZENIA...Wszystko jeszcze w miarę HULA jak nie spadnie ODPORNOŚĆ albo jak COŚ NIE WPŁYNIE NA UKŁAD IMMUNOLOGICZNY np. BORELIOZA.
                                ZAparzyłem ZIOŁA przed snem sobie WYPIJĘ wink

                                • miroslaw111 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 25.06.14, 22:33
                                  dokładnie , problemy się nawarstwiają
                                  jedna infekcja a okazuje się że coś innego już mamy

                                  jak człowiek zdrowy zjada wszystko bo szkoda wyrzucić,teraz patrzę na to jak na jedzienie wypełanianie śmieciami żeby udało się dany produkt wyprodukować 10% po tożeby sprzedać więcej od konkurencji

                                  wychodzi na o że tylko mięso świeże, ryby,warzywa na parze i niektóre owoce

                                  ja wbrew wszystkiemu trzecie piwo otwieram,miałem biegać leje cały dzień szuje się jakby to miałbyć mój ostatni dzień

                                  wiem jednojeśli kiedykolwiek wyzdrowieje będę innym człowiekiem

                                  candidoza niezłe ciulstwo grzyb może się normalnie w organach pokazać,
                                  świetny materiał:www.eioba.pl/a/1nyd/grzybica-kandydoza-zwana-rowniez-drozdzyca

                                  dziś kupiłem chleb żytni na nat zakwasie po 6,9zł/kg bo jasne pieczywo daje się najeść candidzie smile
                                  • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 25.06.14, 22:54
                                    dokładnie MIRO >>>BADZIEWIA JEST TYLE,że naprawdę trzeba WYBIERAĆ...
                                    Ja też na zakwasie jem chleb żytni>>>znalazłem jedno miejsce u siebie w mieście>>>tak okazjonalnie wcisnę w siebie jakiś inny zwykły chleb>>>wszystko jem z warzywami, a dodatkowo piję wodę Coral-Mine, bo UZDRAWIA>>>nie kupuję już wody w markecie...robię wodę przegotowaną i wrzucam saszetkę za 2,30 na dzień>>>
                                    coralpolska.pl/coral-mine
                                    - samej wody pije dziennie ok. 2-3 litry zależy od pogody...tak zalecają specjaliści...brałem probiotyki>>>teraz samą wodę piję jako probiotyk...
                                    • miroslaw111 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 25.06.14, 23:26
                                      co do grzyba powiem ci jakie objawy go odróżniają :

                                      brzydki nieróżwy język i nieciekawy zapach z gardła ,oraz swędzenie pieczenie (stan zapalny )gardła , swędzenia skóry,zmiany na podeszwach,niby jezcze więcej depresyjno-psychicznych

                                      ale jedna dziewczyna ma podobne cechy i testy nie wykazały jej żadnego grzyby więc nie wiem jak to jest

                                      dziwne w tym artykule - nie pić wody z kranu , o ile wiem woda z kranu od mineralnej ze sklepu różni się jedynie proporcjami mikroelementów dlatego nie wiem o co autorowi chodziło

                                      a i jeszcze jedno rzekome przyjmowanie cukrów skutkować by miało twoerzeniem % w organiżmie i ja potweirdzam czasem czuje że piłem niepijąc
                                      • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 26.06.14, 11:04
                                        Miro>>>czytałem dziś rano o objawach C.A. i bardzo ważna jest DIETA, TRZEBA bardzo być ostrożnym w doborze produktów>>>zastanawiam się nad tym wszystkim i nad wynikiem na BORELIOZE>>>sprawdzałeś u siebie POZIOM WIT. D? B12?
                                        Ja sprawdzałem i teraz cały czas uzupełniam B-complex, magnez, cynk, wit. D
                                        teraz ZMIENIAM KIERUNEK i sposób UZDRAWIANIA SIĘ>>>tą wiedzę, którą zdobyłem owszem BĘDĘ Z NIEJ KORZYSTAĆ, ale z tymi ziołami na BOREL to jest DLA MNIE NOWY TEMAT, no i muszę zaostrzyć DIETĘ, bo zjedzenie ciasta i picie kawy na pewno WYDŁUŻA CZAS WRACANIA DO LEPSZEJ FORMY,,,
                                        • bbeap Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 26.06.14, 15:38
                                          Wit D nalezy podniesc do poziomu 90, kazdy ma obnizona przy chronicznej borreli i innych.
                                          Cukry, alkohol, kawe wogole wykluczyc, calkiem. Czesto tez gluten.
                                          Warzywa i owoce mozna jesc a nawet trzeba, najlepiej takie wiadomego pochodzenia i w miare ekologiczne.
                                          Nie mozna cukrow prostych, zadnych glukozowo-fruktozowych slidzikow i tym podobnych.
                                          Jedynie stevie i xylitol mozna, tez nie przesadzajac.
                                          Znajoma leczaca sie u dr S nie spozywala zadnych cukrow, kawy, alkoholu a nawet pieczywa przez 18 m-cy. Teraz powoli po 3 latach pije juz kawe itp.
                                          Po roku funkcjonowala juz bez zadnych objawow, miala caly sereg i potwierdzona borrelie, bart i babesie, do tego rozchwiane witaminy i hormony np progesteronu zupelne zero i musiala suplementowac.
                                          Wazne sa dobre probiotyki.
                                          Wazne sa preparaty na biofilmy.
                                          Pozdrawiam.
                                          • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 26.06.14, 16:59
                                            TAK wit D od słońca musi być albo suplementować>>>ja teraz zioła zacząłem i nalewki>>>i tak mam wrażenie jakby mi nogi poszły-w sensie totalnie spadek masy mięśni>>>byłem teraz na rowerze po chleb na zakwasie i w sumie stwierdzam,że kolorowo nie jest choć jest lepiej po tym co już stosowałem>>>czytam co raz to nowsze choroby i wiele pasuje też paranoja, no ale czekam na wynik BB...z dietą to bardzo ważne co jemy>>>idę na rower znów...bo mnie szlak trafia...ZDRÓWKA ŻYCZĘ
                                            • bbeap Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 26.06.14, 17:46
                                              Nie czytaj o innych chorobach i nie wyszukuj sobie, naprawde. Jesli miales kleszcza to sprawa jest jasna, a czujesz sie jak sie czujesz bo kleszcze pewnie podarowal Tobie tez inne prezenty w postaci np bartonelli lub/i babesi, innych mykoplazm, chlamydii, toxoplasmos itd.
                                              Teraz kleszcz z sama borelioza w przewodzie pokarmowym trafia sie jak dinozaur w XX wieku wink
                                              Skup sie na swoim zdrowiu, diecie, detoksyfikacji organizmu, odpowiednim leczeniu, przede wszystkim na biofilmach, bo kazda chroniczna infekcja sie na nich opiera, uzupelniaj witaminy i dbaj o siebie.
                                              Nie zapominaj o dobrych probiotykach i saccharomyces boulardii.
                                              Szybkiego powrotu do zdrowia.
                                              Poczytaj tu sobie jesli znasz angielski
                                              www.personalconsult.com/articles/jamesschallermd.html
                                              www.personalconsult.com/articles/aggressivelymetxfailure.html
                                              www.personalconsult.com/posts/biofilms-in-lyme-disease.html
                                              www.personalconsult.com/posts/biofilm-treatment-solution.html
                                              • bbeap Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 26.06.14, 17:58
                                                To wszystko naprawde warto przeczytac
                                                www.personalconsult.com/articles/whylymetreatmentsfail.html
                                                www.personalconsult.com/articles/aggressivelymetxfailure.html
                                                www.personalconsult.com/posts/FL1953.html
                                                www.personalconsult.com/posts/fl1953-treatment.html
                                                www.personalconsult.com/posts/protomyxzoa-rheumatica.html
                                                www.personalconsult.com/posts/babesia-zoonosis.html
                                                www.personalconsult.com/posts/bartonella-research-minimized.html
                                                www.personalconsult.com/posts/levaquin-is-not-a-cure-for-bartonella.html
                                                www.personalconsult.com/posts/biofilms-in-lyme-disease.html
                                                www.personalconsult.com/posts/biofilm-treatment-solution.html
                                                • innyswiat84 Re: KLESZCZ PONAD ROK TEMU 26.06.14, 20:18
                                                  Dziękuję za wiadomości - mam mniej więcej ustalony plan działania - ciekawy jestem wyniku od zakaźnika, a póki nie wiem i tak już piję zioła>>>teraz byłem na rowerze i skakance i w sumie stwierdzam, że jest dużo lepiej, ale i w szyi mi trzeszczy i ogólnie czuję się jak zrzuta guma...sama ta tematyka mnie wk...jakieś koinfekcje i inne...zamknąłem się w schemacie dnia i już mi się znudziło delikatnie mówiąc - jednak jak było zdrowie to było życie i trzeba było pilnować zdrowia jak oka w głowie HMMM...wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka