Dodaj do ulubionych

PROSZĘ O POMOC - PROTOKÓŁ BUHNERA

12.10.18, 17:38
Witam,
dopiero dołączyłam do tego forum pomimo, że z leczeniem borelki zmagam się od roku smile. Przeszłam standardowe leczenie stosowane w Polsce i szybciutko poszłam za ciosem i przeszłam na ILADS. Bardzo mi pomogło, odzyskałam władzę w ręku, czucie skóry i takie tam jednak czuję że nie jest tak jak powinno bo boreliozowe ataki są nadal tylko znacznie rzadziej i słabiej. Plus niekończący się szum w głowie smile. W każdym bądź razie leczenie antybiotykami sama zakończyłam bo czułam że mój organizm nie chce już współpracować z tym leczeniem. Poddawał się za bardzo.

I tu się zaczynają właśnie kluczowe pytania jakie pragnęła bym Państwu zadać ;P

Rozpoczynam właśnie leczenie protokołem BUHNERA rozszerzonym (a raczej planuję na dniach) skierowanym typowo w neuroboreliozę i blo. W związku z tym pytanie pierwsze:

1. Czy gdy przyjmuje się zioła w formie nalewek trzeba robić przerwy? W sensie 3 tygodnie biorę nalewki tydzień przerwy później 3 tyg. nalewki i przerwa. W książce jakoś nie mogę tego doczytać.

2. Czy przyjmował ktoś z Państwa nalewki z magicznego ogrodu i jakie jest ich rzeczywiste dawkowanie (bo domyślam się, że nie 2 razy dziennie). Od jakich dawek zaczynać, jak to zwiększać czy nie wiem dać się ponieść, pójść na żywioł wsłuchać się w głosy przodków i niech podpowiadają? big_grin

3. Obawiam się też tego, że dość niska waga (45kg) może spowodować, że te dawki wytyczone gdzieś oględnie przez Buhnera nie będą do mnie dostosowane. Czy masa ciała ma znaczący wpływ przy dawkowaniu?

BARDZO bym prosiła o pomoc od której strony to ugryźć. Nie mam z kim porozmawiać o sprawach zielarskich a ta niepewność która towarzyszy mi przed rozpoczęciem tego leczenia spędza mi sen z powiek smile. Zrozumcie, to urodzie szkodzi big_grin.

Nie ukrywam, że nalewki z Magicznego Ogrodu najbardziej mi odpowiadają. Mam dość łykania sterty tabletek, kapsułek. Jestem osobą u której ciężko o systematyczność więc samo już pilnowanie godzin to dla mnie tragedia a co dopiero gdybym miała przygotowywać wszystko. Dlatego też ogromny szacunek dla ludzi, którzy są w stanie ogarnąć te preparaty sami dla siebie.

Pozdrawiam serdecznie i z góry dziękuję za rozjaśnienie tematu! smile

Obserwuj wątek
    • cinu85mazury Re: PROSZĘ O POMOC - PROTOKÓŁ BUHNERA 15.10.18, 16:38
      uważam, że to bardzo dobry pomysł, żeby wesprzeć twoje leczenie ziołami. Niestety ja nie znalazłem w swojej okolicy lekarza ilads. Natomiast po miesiacu bezskutecznej antybiotykoterapii doksycylina, zacząłem stosować wspomniane nalewki. Nie szarżuj z ilościa, bo są bardzo silne w działaniu, zwłaszcza andrographis ( który to akurat Buhner poleca w formie ziół). Dla mnie osobiście zioła pomagają od 2 miesięcy. Zacznij od 5 kropli rano i wieczorem i tak zwiększaj po kropelce. Zioła stosuj w odpowiedniej kolejności tak jak pisze na stronie MO. Potem możesz brać 3 razy na dzień. Przy takiej wadze proponuję ci dojść do 15 kropli max. Po prostu obserwuj reakcje swojego ciała na zioła, gdyż nie ma jednej sprawdzonej dawki dla każdego. Proponuję też żebyś nie odstawiała leków. Zioła można po 3 tyg odstawić na tydzień. osobiście jednak zamierzam zrobić przerwę po 3 miesiącach, no chyba że coś się wydarzy.
      • cinu85mazury Re: PROSZĘ O POMOC - PROTOKÓŁ BUHNERA 15.10.18, 16:44
        Zapomniałem dodać, żebyś się nie podjarała za szybko i nie zaczęła zwiększać ilości tych ziół, bo to może cie powalić. Zioła są zdrowsze niż leki, ale też potrafią silnie oddziaływać. Sam miałem taki dzień, po dwóch tyg picia nalewek, nie miałem siły wstać z łóżka, ale to normalne przy obumieraniu krętek.
        • night_moth Re: PROSZĘ O POMOC - PROTOKÓŁ BUHNERA 17.10.18, 22:59
          Dzięki bardzo za podpowiedzi smile. A leki i tak już musiałam odstawić i obecnie od miesiąca nie biorę. Mój organizm zaczął już źle reagować na leki a tak naprawdę już nawet nie chciał walczyć bo nawet już nie herxy miałam a nawroty. Plus trzustka lekko zamanifestowała swą obecność. Ale o dziwo jakoś jeszcze ciągnę wink.
    • joastan Re: PROSZĘ O POMOC - PROTOKÓŁ BUHNERA 17.10.18, 08:32
      Witam,
      Ja tez bym chciała rozpocząc leczenie ziołami w/g protokołu Buhnera. Co prawda waże więcej ok 59, ale może będzie nam rażniej razem.
      • wisa46 Re: PROSZĘ O POMOC - PROTOKÓŁ BUHNERA 17.10.18, 09:38
        joastan napisał(a):

        > Witam,
        > Ja tez bym chciała rozpocząc leczenie ziołami w/g protokołu Buhnera. Co prawda
        > waże więcej ok 59, ale może będzie nam rażniej razem.

        Mnie chyba pomogła stewia? Nalewka 200g suszu+ 1/2 l spirytusu+ 200ml wody. W tej chwili wszystko w Western blotach na "0", oprócz paska p.41 - tenże w WB lgG = 58. Żadne krople, ja po prostu dawkowałem sobie po małym łyku 3x dziennie.
      • night_moth Re: PROSZĘ O POMOC - PROTOKÓŁ BUHNERA 17.10.18, 23:03
        O! Bardzo chętnie smile. Ja co prawda będę zaczynała od odrobaczania (nie wiem czy to konieczne czy nie ale w sumie przy posiadaniu przedszkolaka w domu i kota pewnie nie zaszkodzi odrobaczanie w formie ziołowej wink). Wszystko już mam zakupione, zioła, witaminy, inne suplementy.
        • joastan Re: PROSZĘ O POMOC - PROTOKÓŁ BUHNERA 18.10.18, 07:33
          Ja mam dwójkę dzieci co prawda starszych(ale w szkole tez róznie bywa) i dwa koty i dwa psy.
          możesz zdradzić co masz i od czego zaczynasz?
          • joastan Re: PROSZĘ O POMOC - PROTOKÓŁ BUHNERA 18.10.18, 07:43
            Mozesz do mnie napisac na priv joastan@gazeta.pl
            • miklasz55 Re: PROSZĘ O POMOC - PROTOKÓŁ BUHNERA 18.10.18, 22:44
              Leczenie boreliozy nie jest ani łatwe ani krótkie, nawet jesli nie towarzyszą jej te najtrudniejsze do leczenia koinfekcje. Skoro jak piszesz, leczenie ILADS bardzo pomogło a objawy stawały sie coraz słabsze to znaczy że leczenie dobrze szło. Można było w porozumieniu z lekarzem coś dodać (zioła), coś zmodyfikować. Można było i warto było ale nie przerywać czy wręcz zakańczać. Przychodzi wreszcie moment ostatecznego przełomu lub kiedy objawy zanikają ale trzeba cierpliwie dotrwać. Niektórzy leczą sie po klika lat i wychodzą z choroby. Były na forum osoby które mocno cierpiały, przeszły długie leczenie i żyją teraz normalnie. Niektóre chyba czasem zaglądają tu na forum (fionka21 ?). Może ktoś z nich się odezwie i Ci to osobiście napisze.
              • night_moth Re: PROSZĘ O POMOC - PROTOKÓŁ BUHNERA 19.10.18, 16:50
                Owszem, z tym, że wzięcie już nawet jednej tabletki antybiotyku powodowało ból trzustki (co nawet nie powinno się zdarzyć bo niby pomimo to powinnam mieć możliwość przyjmowania antybiotyków), dodatkowo organizm już nic nie reagował na antybiotyk. w sensie to już herxy nie były, tylko nawrót. \nie byłam w stanie już przyjąć kolejnej dawki antybiotyku, normalnie nie byłam, taki odrzut. I wiem, że nie powinnam zakańczać sobie tak o chociaż sam lekarz się zastanawiał nad tym. Dlatego przechodzę na zioła na kilka miesięcy tak by maksymalnie ogarnąć swój organizm pod względem odporności i mam zamiar jeśli dalej będzie potrzeba wrócić do antybiotyków by to stłamsić do końca.
                • miklasz55 Re: PROSZĘ O POMOC - PROTOKÓŁ BUHNERA 19.10.18, 21:01
                  A na jaki konkretnie antybiotyk była taka reakcja?
    • the_kure Re: PROSZĘ O POMOC - PROTOKÓŁ BUHNERA 05.11.18, 21:53
      masz do wyboru nalewki z magicznego ogrodu i z lymeherbs. Te z lymeherbs maja wiecej alkoholu sa wedlug standardowej receptury buhnera. Te z magicznego ogrodu maja mniej alkoholu sa robione jakas specjalna metoda. Wydaje mi sie ze przy braniu nalewek najwiekszym problem jest sam alkohol. Zreszta na stronie magicznego ogrodu jest wytlumaczone dlaczego oni maja ta specjalna metode produkcji. Moim zdaniem max to 8 roznych ziol dziennie: 4 podstawowe to rdest ilcacora i andrographis i czystek i do tego np: houttuynia, sida acuta, chinese skullcap, szczec. Na stronie buhner.pl masz wypisane ziola ktore warto brac.
      • cinu85mazury Re: PROSZĘ O POMOC - PROTOKÓŁ BUHNERA 19.11.18, 09:45
        Tanio sprzedam ziola z protokolu rozszerzonego Buhnera z magicznego ogrodu w formie nalewek. Dodatkowo posiadam rownież sidu acuta w formie nalewki. NIestety jestem zmuszony przejść na kapsułki i ekstrakty.W sumie jest 8 ziólek z sidu acutą. Zainteresowani niech piszą na pocztę bielmarcin85@gmail.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka