Dodaj do ulubionych

PCR gdzie i za ile?

22.02.05, 23:52
Co prawda na razie zrobilam tylko IgG bez wiekszego przekonania, bo i finanse
nie bardzo i dostepnosc badan tez nie. Najpierw musze powyjasniac inne sprawy
zdrowotne, a potem wezme sie za borelioze (ktorej mam nadzieje nie mam).
Z czysto "zawodowego" punktu widzenia zainteresowal mnie ten PCR. Slyszalam i
uczylam sie o badaniach w kierunku babesiozy i boreliozy u zwierzat. Taka
babesioze ladnie sie wykrywa u pieskowsmile Poszukalam i znalazlam - np.
Panstwowy Instytut Weterynaryjny robi badanie PCR. cena nie tak straszna 104
zl. Pytanie - czy my, dwunozni, tez bysmy mogli sobie tam takie badanie
zrobic? Technicznie mysle ze na pewno. Nie mam pojecia czy sa jakies problemy
od strony sanitarnej?
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: PCR gdzie i za ile? 23.02.05, 00:26
      Juz nie pierwszy raz slysze, ze jezeli chodzi o borelioze to zwierzeta domowe sa o wiele lepiej diagnozowane i leczone niz ludzie.

      Nie wiem czy taki weterynaryjny test na ludzkiej krwi wyjdzie. Moze?
      • freshka Re: PCR gdzie i za ile? 23.02.05, 01:18
        Nie znam sie na obrobce krwi - wg. mnie to moze byc przeszkoda w rutynowej
        pracy laboratorium, ale na pewno do obejscia.
        Kwestia techniczna -sam test: nie wczytywalam sie jeszcze co dokladnie
        diagnozuja, ale napisane jest : Ag Borrelia burgdorferi czyli jest to ten sam
        kretek, ktory zaraza czlowieka. Jezeli wykrywany jest kretek to material jest
        bez znaczenia. Wykrywaja tez rozne gatunki Borrelia i u roznych gatunkow
        zwierzat, a skoro czlowiek to tez zwierze...
        Chyba musze przejechac sie na uczelnie smile
        • artur737 Re: PCR gdzie i za ile? 23.02.05, 03:08
          Tak, jest to sama choroba i ta sama bakteria. Choruje rownie dobrze na nia pies, kot czy czlowiek.

          Musze powiedziec, ze jestes kreatywna.
          • freshka Re: PCR gdzie i za ile? 23.02.05, 20:21
            Taaaaki komplement!smile
            Musze przyznac, ze zainteresowala mnie ta borelioza. Moze dlatego, ze sama nie
            jestem pewna czy mnie nie dotyczy..?

            Wyslalam juz umslnego na uczelnie, zorientuje sie kto sie tam tym zajmuje badz
            zajmowal (wiem ze Babesia na pewno) i sprobuje sie czegos ciekawego dowiedziec.

            Tylko dlaczego ta choroba jest tak slabo rozpoznana u czlowieka, skoro mamy
            tyle zwierzecych modeli choroby, na dodatek wywolywanych przez tego samego
            patogena? Rozumiem, ze objawy subiektywne sa ciezkie do zweryfikowania (np.
            dretwienia czy zaburzenia pamieci), ale chociazby leczenie moznaby dopracowac
            na tych biednych zwierzatkach... Ale sie rozpisalam (to chyba przez ta
            pochwale smile )
            • artur737 Re: PCR gdzie i za ile? 23.02.05, 20:27
              Zebym to ja wiedzial...

              Wystarczy przejrzec listy dyskusyjne chorych na borelioze w roznych krajach bo
              sie dowiedziec, ze po prostu NIKT nie zdrowieje po typowym krotkim leczeniu
              zalecanym przez lekarzy zakaznikow. No moze z wyjatkiem bardzo mlodych
              przypadkow kiedy to kleszcz dopiero co ugryzl lub co najwyzej kilka miesiecy
              temu.

              Osobiscie uwazam, ze ktos bardzo wplywowy w medycynie w USA w tym mocno miesza.
              Ale po co i dlaczego? I dlaczego tylu ludzi musi niepotrzebnie cierpiec bez
              diagnozy i leczenia?
              • freshka Re: PCR gdzie i za ile? 23.02.05, 21:49
                Zaczyna mnie to naprawde interesowac...
                Z moich naprawde podstwowych informacji i wyobrazen wiem, ze tzw. duze
                zwierzeta (nie laboratoryjne) sa naprawde dobrymi modelami chorob - do badania
                patogennosci, leczenia, ogolnie jak sie patogen zachowuje w naturalnym
                zywicielu (ktorym myszki bardzo czesto nie sa). Wiele chorob nie ma jednak tej
                dogodnosci, ze ten sam gatunek zaraza i czlowieka i zwierze. Wiec w czym tkwi
                haczyk w boreliozie??
                Pewnie jest na to jakas odpowiedz i Nobla niestety nie dostane smile)
                • artur737 Re: PCR gdzie i za ile? 23.02.05, 22:34
                  Moze dostaniesz? Ta choroba jest naprawde bardzo dziewicza jezeli chodzi o
                  badania naukowe. tzn troche jest badan, ale sa tak wielkie dziury w wiedzy, ze
                  wielblad moze przejsc.

                  Jednoczesnie jest to choroba o wiele bardziej popularna niz AIDS - gwarantuje
                  ci to.
    • artur737 Re: PCR gdzie i za ile? 24.02.05, 05:16
      PCR teoretycznie powinno byc dobrym badaniem - technologia DNA jest bardzo czula.

      A jednak nawet to badanie nie jest specjalnie uzyteczne. Nawet u chorych bez watpienia chorujacych na borelioze to badanie wychodzi pozytywnie tylko u 30%.

      Stad sugestie by badanie powtarzac wielokrotnie i do badania uzywac zarowno krew jak i mocz. Prawdopodobnie bakteria w poznym etapie choroby nie zyje w ogole we krwi, a tylko i wylacznie w tkankach.

      Ktos kto wynajdzie pewny test laboratoryjny na borelioze zrobi ogromno przysluge ludzkosci i z pewnoscia zasluzy na Nobla.

      Najlepiej by bylo, gdyby Bb miala w sobie jakis dziwny enzym, ktory by sie dalo wykorzystac w diagnostyce.
      • freshka Re: PCR gdzie i za ile? 24.02.05, 12:02
        Bo PCR jest dobrym badaniem. Nie dokona jednak cudow jesli material badany jest
        niewlasciwy. Nie szukamy DNA np.pasozytow jelitowych we krwi, tylko w kale.
        Wydaje sie ze nalezaloby poszerzyc zestaw o tkanki, ale jezeli jest to tkanka
        nerwowa - odpada.
        A jak jest z wykrywaniem toksyny Bb?
        • artur737 Re: PCR gdzie i za ile? 24.02.05, 13:43
          Toksyny Bb nikt nie umie wykryc. Ale przecie z jadem wezy i pajakow jest to samo.
        • artur737 Re: PCR gdzie i za ile? 24.02.05, 16:40
          W mozgu zyja na pewno i wzgorze nalezy do ich ulubionych miejsc - dlatego w
          chorobie sa czesto bole, bo wzgorze to osrodek czucia.

          Ale tak na zdrowy rozum to ta bakteria powinna mieszkac rowniez w skorze. A to
          dlatego, ze przeciez musi sie chciec rozprzestrzeniac do innych kleszczy w
          przyrodzie. Troche by bylo glupio, gdyby w pozniejszych stadiach choroby
          pacjent byl niezakazny dla innych kleszczy, ktore go gryza.
          • artur737 Re: PCR gdzie i za ile? 24.02.05, 16:44
            Ale pisza co nastepuje jezeli chodzi o hodowle Bb ze skory:
            Skin culture. A skin culture evaluates a tissue sample for the bacteria that
            causes Lyme disease. It is considered the "gold standard" test for identifying
            the Lyme disease bacteria, but it is expensive and not very sensitive. Also, it
            may take several weeks for test results to come back. For this reason, antibody
            testing is done more frequently than a tissue culture.

            Gdzie indziej czytalem, ze wymagania hodowlane Bb sa bardzo wysokie, ze o ile
            innym bakteriom wystarcza troche bulionu i cukru to Bb wymaga az 15 dziwnych
            skladnikow w pozywce a tak rosnie zle.
    • freshka Miejsca gdzie wykonuja badania (nie tylko PCR) 24.02.05, 12:08
      Wpisujcie, gdzie, za ile i jaki okres oczekiwania.A jesli z NFZ, to do kogo sie
      zglaszac po skierowanie, ktorzy lekarze czy placowki sa przychylni takiej
      diagnostyce...
      • artur737 Re: Miejsca gdzie wykonuja badania (nie tylko PCR 24.02.05, 20:29

        Wojewodzka Stacja Sanitarno-epidemiologiczna w Krakowie

        Borrelia Burgdorferi
        IgM-Elisa 60,00
        IgG-Elisa 60,00
        IgM+IgG-Elisa 120,00
        Western blott (test potwierdzenia) 180,00

        Czyli z tego wniosek, ze w te badania bawia sie stacje sanitarno-
        epidemiologiczne
      • artur737 Moze Wojewodzkie Stacje San-Epidemiologiczn 24.02.05, 20:51
        Np ta:

        Wojewodzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Warszawie
        Address Zelazna 79
        Warszawa
        00-875
        Phone(s) (22) 6209001-06
        6203719
        Fax(es) (22) 6248209
        6522244

        Jest tez strona, ale nie dziala za dobrze: www.wsse.waw.pl

        • freshka Re: Moze Wojewodzkie Stacje San-Epidemiologiczn 24.02.05, 22:55
          no wlasnie cos z ta strona jest nie taksmile kiedys probowalam sprawdzic
          Badanie IgG i IgM jest wg. mojego rozeznania szeroko dostepne, ceny
          zroznicowane - np. ze wzgledu na krotszy czas oczekiwania (wtedy wyzsze)
          Ja robilam IgG za 45zl, oczekiwanie: 14dni. IgM cena analogiczna.
          • artur737 Re: Moze Wojewodzkie Stacje San-Epidemiologiczn 25.02.05, 02:49
            Powinnas zrobic Western blot, hmm?
            • freshka Re: Moze Wojewodzkie Stacje San-Epidemiologiczn 25.02.05, 12:24
              Gdybym tylko mogla ($$$), to bym wszystko zrobila od rekismile Ale aktualnie
              musialam nawet wybierac, ktory typ przeciwcial bardziej mnie interesuje wink
              A NFZ to takich czubkow jak ja to nawet nie sluchauncertain
              Szczerze mowiac to nawet nie wiem, gdzie tego westerna robia u nas w stolycy,
              dlatego rzucilam haslo: "dobre adresy"
          • freshka Mam wynik IgG 25.02.05, 21:18
            Metoda Elisa IgG 1,5 U/ml. 0-10 wynik negatywny
            I co, chyba powinnam sie cieszyc?smile
            niestety, juz wiem ze to niczego nie przesadza, ale moge sie troche pocieszac wink
            • artur737 Re: Mam wynik IgG 25.02.05, 21:23
              No wlasnie.
              • artur737 Re: Mam wynik IgG 25.02.05, 21:41
                Kiedys sobie zrob Western Blota albo zastosuj to leczenie choletyramina.
                Moze nie masz tej boreliozy. Chorzy z ta choroba najczesciej maja zamglone myslenie, czego po tobie nie widac. Co prawda i od tej zasady sa wyjatki i istnieja nawet ciezko chorzy na borelioze, ktorzy nie maja ani zaburzen pamieci ani zaburzen uwagi ale to jest raczej rzadkie.

                No i moze wymysl jakis inny test diagnostyczny na ta chorobe jezeli temat ci odpowiada.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka