Dodaj do ulubionych

Cysty i leczenie

16.03.05, 01:47
Bb zaklada w organizmie cysty, ktore sa niczym innym jak malymi zbiorniczkami z toksyna i kilkoma spiacymi bakteriami. Sa one zakladane w roznych tkankach ale w tym i w mozgu i w oczach (brrr!)

Z czasem stare cysty bakteryjne jezeli sie nie budza do zycia wczesniej to zaczynaja przeciekac. W okolice tkanki jest wiec powolnie wydzielana trucizna. To wlasnie m.in ona odpowiada za problemy z mysleniem lub pamiecia.

Zeby wymiesc cysty z organizmu nalezy wziasc leczenie metronidazolem lub lepiej tinidazolem lub lagodnym plaquenilem (ponoc tez dziala calkiem dobrze). W tym czasie nalezy stosowac inne antybiotyki zabijajace bakterie takie jak rocephin, amoxycylina, penicylina domiesniowo kilka razy w tygodniu by zabijac budzace sie bakterie.

Otwieranie cyst nalezy robic powoli zaczynajac od b. malej dawki lekow i co kilka dni podwyzszajac jezeli symptomy pozwalaja. W czasie takiego leczenie dochodzi do wzrostu objawow i wydaje sie, ze sie umiera. Wracaja wszystkie stare symptomy tyle, ze jeszcze mocniej. Trzeba pamietac, ze jest to stan przejsciowy i nie tracic nadzieji (wydrukujcie sobie ten post i go czytajcie codziennie). Kiedy przerwiecie takie leczenie to po okolo 10 dniach wasz organizm wroci do normy- prawie gwarantowane. Powinna byc nawet duza zauwazalna poprawa bo takie leczenie w wiekszosci dziala najpierw na najstarsze cysty, ktore juz mocno przeciekaja i zatruwaja tkanki. Wiec po takim leczeniu powinna byc poprawa trwajaca kilka miesiecy przynajmniej. Zeby pozbyc sie wszystkich cyst trzeb dojsc do dawki ok 2 g metronidazolu i stosowac leczenie przez wiele miesiecy moze nawet rok. Mozna te leczenia podzielic na kilka lat by bylo latwiej.

Ale bez cierpienia sie da pozbyc cyst.

Pozdr.
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: Cysty i leczenie 16.03.05, 03:46
      I ciag dalszy:

      Ci ludzie, ktorzy zdrowieja po dlugiej antybiotykoterapii ale ciagle maja jakies objawy choroby zawdzieczaja to wlasnie istnieniu w organizmie starych cyst, ktore moze sie juz nie obudza (co prawda jest to tez mozliwe niestety), ale polozone w roznych strategicznych miejscach powoli wydzielaja toksyne i powoduja tym samym rozne objawy: bole, zaburzenia snu itp. Najbardziej uciazliwe beda jak sadze takie cieknace cysty zlokalizowane w tkance nerwowej bo to one odpowiadaja ze silne boreliozowe bole.

      Wlasnie taka terapia z otwieraniem cyst, choc niekiedy ciezka do przetrzymania gwarantuje chyba najlepszy efekt.

      Zreszta nawet ci, ktorym nie bedzie dane wyzdrowiec calkowicie uzyskaja poprawe na otwieraniu cyst- tzn ewentualnie poprawe bo wiadomo, na poczatku bedzie duze pogorszenie. I to pogorszenie trzeba wziasc pod uwage zaczynajac takie leczenie.

      W chronicznej i nieuleczalnej boreliozie co jakis czas, np co dwa lata, trzeba wziasc kuracje na cysty, polozyc sie do lozka na miesiac i dwa, przecierpiec swoje, i niejako zarobic na kolejne dwa lata relatywnie dobrego zycia w czasie ktorych moze sie okazac, ze mozna pojsc do szkoly lub do pracy. W miedzyczasie mozna byc na jakims lagodnym antybiotyku, dobranym na tyle, by nie powodowal silnych objawow ubocznych np doxycyclina lub minocyclina by trzyma Bb troche w ryzach. Mysle, ze na takim leczeniu mozna dociagnac do calkiem sedziwego wieku nawet majac ciezka postac boreliozy.
      • chip1986 Re: Cysty i leczenie 04.10.07, 19:09
        Mam pytanie czy te dane są aktualne?
        • kwiat.wisni Re: Cysty i leczenie 04.10.07, 19:43
          Ale jakie dane Chip? Wiadomo, ze sa cysty i trzeba na nie dzialac
          podczas leczenia boreliozy, by nie zostala niespodzianka na pozniej.
          Ten watek byl pisany w 2005 r., kiedy w Polsce chyba nie bylo
          lekarza, ktory leczylby prawidlowo borelioze. Teraz sa tacy lekarze.
          Pod tym wzgledem watek moze byc nieaktualny.
    • hanka74 Re: Cysty i leczenie 31.05.06, 13:35
      Mam takie pytanie , nie daje mi to spokoju : czy po przyjeciu samego leku
      otwierajacego cysty ( np.metronidazolu) bez antybiotyku dzialajacego na
      pozostale formy nie mozna sie spodziewac rozsiewu bakterii do tkanek ,gdzie by
      sie ewentualnie zagniezdziły? Pozdr.
      • artur737 Re: Cysty i leczenie 31.05.06, 16:50
        Mozna sie spodziewac, dlatego daje sie cos jeszcze oprocz metronidazolu.

        Chociaz sam metronidazol odrobine pogarsza funkcjonowanie formy kretka a wlasciwie to jego mechanizm ruchu, to go nie zabija.
        • hanka74 Re: Cysty i leczenie 05.06.06, 08:37
          Dzięki za odpowiedz, ale troche to niebezpieczne- wiele osób przyjmuje
          metronidazol przy różnych okazjach - jak nie wiedza o swojej boreliozie to
          mogą sobie pogorszyć i to zasadniczo. Jeszcze jedno mnie interesuje- te trwałe
          uszkodzenia w boreliozie, to w jakim mechanizmie powstaja? Skoro glownie
          toksyna rozrabia, moze nie ma trwałych uszkodzen? ( mam taka nadzieje
          oczywiscie).
        • stachenka Do Artura 07.08.07, 00:04
          W takim razie, jaki antybiotyk poleciłbyś do metronidazolu dla osoby uczulonej
          na penicyliny?


          Z drugiej strony przy przewlekłej boreliozie to już chyba wsio ryba gdzie sobie
          krętek polezie.
    • nadia78 Re: Cysty i leczenie 07.06.06, 16:37
      pytanie,
      czy nastepujaca reakcja moze byc spowodowana obecnoscia cyst, juz opisuje o co
      mi chodzi?
      leczenie klarytromycyna w placzeniu z quensylem (na cysty niby dziala)
      leczenie 3 tyg. potem 3 tyg przerwy itd...dopoki objawy beda znikac w przerwach.
      po tygodniu brania antybiotyku (borelioza pozniejsza-2 letnia) znaczne
      pogorszenie...nasilenie wszystkich objawow a nawet powrot starych- czas
      trwania tydzien (okolo)
      potem tydzien w miare spokojny i znow pogorszenie?! czy to moga byc cysty?
      • artur737 Re: Cysty i leczenie 07.06.06, 16:43
        Wyglada na herx. Trudno powiedziec jaka role w tym graja cysty. Cysty pochodza z obserwacji mikroskopowych i sporo czasu uplynie zanim patomechanizm choroby zostanie rozgryziony.
        • kadlubzyga Cysty i leczenie 08.06.06, 10:21
          Czy cysty mogą się otwierać codzienie.Czy może to się pojawiać w ciagu dnia dwa
          razy lub częściej i czy ustępuje po około godzinie.
    • baska192 Re: Cysty i leczenie 29.06.07, 20:49
      a co z kretkami.??Piszcie jak wiecie.
      • nikonman Re: Cysty i leczenie 29.06.07, 23:51
        Mam pytanie. Jeżeli kurację metronidazolem ( stary,ale wg farmaceutów do dziś
        najlepszy lek)wprowadzimy wraz z antybiotykiem zaraz po ukąszeniu to szansa na
        to, że cysty się jeszcze nie wytworzyły jest dość spora.
        Z wątku który założyłem "Kiedy powstają cysty " dowiedziałem się jednak, że nie
        wiadomo po jakim czasie w organiźmie ludzkim zaczynają się one tworzyć.
        W warunkach laboratoryjnych ponoć natychmiast.
        No i moje pytanie bo zdania są podzielone.
        Jak stosować metro. Przez cały czas kuracji abx czy pulsami ?

        • baska192 Re: Cysty i leczenie 30.06.07, 00:06
          moim skromnym zdaniem pulsami.ale nierownymi.Kierujemy sie wlasna intuicja,Raz
          damy im dwa dni i je wybijamy przez 3 dni,potem mozna dac im cztery dni i
          wybijac je przez piec.Jak kto uwaza.Twierdze ,ze znajdzie sie ktos kto tym
          sposobem je wybije.Nie traktujcie tego jako zart albo nie myslcie ,ze
          zwariowalam,
    • nikonman Re: Cysty i leczenie 30.06.07, 00:19
      Ktos pisał na forum, że bierze metro już 2 miesiące non stop, ale drugo ktoś
      uśwaidomił go, iż jest to b. niebezpieczne.
      Ja polecę 12 dni 7 przerwy i 12 dni. Mam narazie 5 tygodni abx jako test a
      zacząłem brać 7 dni po ukąszeniu.
      No tak, ale ja w swoim życiu złapałem spoooooro kleszczy i wciąż jestem tylko
      mocno podejrzany o bb bo nigdy nawet rumienia nie miałem.
    • baska192 Re: Cysty i leczenie 04.08.07, 13:58
      wlasnie ze mnie wychodza.
    • agat-ka Re: Cysty i leczenie 24.01.08, 12:22
      Tak czytam o tych cystach i dochodzę do wniosku że mimo że PCR RT z Poznania z
      IX 2007 r. mam negatywny to moje dolegliwości z ramieniem całe od barku do dłoni
      czasami bardzo boli przy ruchach a czasami rwie całe w nocy to może byc skutek
      uwalniania sie toksyn z cyst. Przez 4 m-ce leczenia miałam puls 15 dni
      metronidazolem, 15 dni tinidazolem i 7 dni tinidazolem. Były herxy. Do tego inne
      abx, czy możliwe że te cysty nie zostały wybite do końca ?
      Uskuteczniłam rehabilitację tego ramienia , na badaniu lekarz stwierdził że bóle
      są pochodzenia mięśniowego, miałam 10 zabiegów solux, prąd, ćwiczenia na
      podwieszkach ale nie pomogły. Ból nie jest ciągły , pojawia sie ale
      nieregularnie nie w cyklach 14 dni.
      I jeszcze jedno pytanie może ktoś polecić zestaw abx na taką dolegliwość po
      boreliozie ?
      Można z tym żyć ale to jest męczące i nie wiadomo w co może się rozwinąć dlatego
      nie chcę zostawić tego bez leczenia.
      Proszę o opinię !
      Aha te dolegliwości z ramieniem pojawiły sie ok. m-c po zakończeniu abx i
      obecnie jak akurat nie rwie i nie ruszam ramieniem to nie boli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka