artur737
08.04.05, 23:18
Nigdy nie bylem przeciwnikiem leczen alternatywnych (jezeli ktos mnie zna z mojej wieloletniej dzialalnosci na forum zdrowie, choc w przypadku boreliozy jest naprawde malo danych wiec skutecznos bedzie niepewna.
Duzo bardziej wierze w antybiotyki.
Niemniej, zdaje sobie sprawe, ze beda ludzie nie magacy tolerowac antybiotykow, ludzie, ktorzy rozwineli grzybice po antybiotykach i dla tych podam kilka uwag i sposobow leczenia. Moze tez ktos kto musi czekac na leczenie przez wiele tygodni lub miesiecy uzyje ich by niejako nie marnowac czasu.
Dr. Burrascano twierdzi, ze niekiedy zdarza sie nawet dramatyczna poprawa po leczeniu naturalnym, choc zwykle jest ciezko powiedziec co danemu pacjentowi pomoglo, bo wielu z nich uzywa na raz 50 roznych rzeczy.
Niemniej podaje to co sie wydaje dzialac:
Witamina C (kupcie jakis lepszy preparat z bioflawonami) - dawka w zaleznosci od tolerancji 3-6 g dziennie podzielona razem z posilkami.
Dobry preparat mineralny - zwroccie uwage by zawieral cynk, magnez, molibden, mangan i miedz. Rola mineralow jest uskutecznienie dzialania ukladu immunologicznego.
Dobra mulitwitamina - Lista witamin powinna byc dluga a to dlatego, ze niektore preparaty zawieraja tylko wybrane witaminy. Sprzedawca powinien doradzic. Zwykle jedna tabletka dziennie w czasie posilku.
Extact z liscia oliwnego - preparat nieco przeciwgrzybiczy i budujacy odpornosc. 3 razy dziennie miedzy posilkami przez dziesiec dni, potem dziesiec dni przerwy, i tak dalej i tak dalej.
Koci pazur - kora z peruwianskiej rosliny, wg niektorych otwiera cysty podobnie jak metronidazol i moze spowodowac duzego herxa. Wg zrodel peruwianskich mozna brac do 10 g dziennie. Ale moze byc klopot z tolerancja no z duzym herxem. Chyba wiec lepiej 1-2 g trzy razy dziennie co 8 godzin.