iskra857
24.04.05, 10:53
Przypadkiem trafilam na wasza strone moze mi troche pomozecie. Rok temu
zachorowalam. Moje objawy byly bardzo dziwne: na poczatku mialam przez 3
miesiace bez przerwy zapalenia gardla, stale musialam brac antybiotyk, potem
pojawily sie bole stawow. takie dziwne bole, bo w jednej chwili bolal prawy
lokiwc a za 0,5 godz lewa stopa. bole byly dosyc silne ale nic mi nie puchlo.
bolaly rece, nogi i krzyz. przez kilka miesiecy raz w miesiacu nagle
zaczynalo mi sie robic slabo. bez przyczyny. Czasami 1 czasami 2 dni.
Pomagalo lezenie, nie mdlalam. A potem doszly zawroty glowy, ktore sa do
dzis. Po wizytach u reumatologa, psychiatry i neurologa trafilam na oddzial
zakazny, gdzie wyszedl dodatni test na borelioze IgG i IgM. Bralam 3 tygodnie
Rocephin, teraz w domu biore Doxycycline. Czy myslicie ze to rzeczywiscie
jest borelioza? I czy naprawde trzeba ja leczyc tak dlugo? A moze jednak
szukac czegos innego?