Dodaj do ulubionych

'Dokladnosc' testu ELISA

12.09.05, 18:43

Otoz Dr. Artsob z ministerstwa zdrowia w Kanadzie, ktory jest glownym epidemiologiem oglosil, ze test ELISA jest dokladny w 98% i dlatego moze byc uzywany jako jedyny test na borelioze (w Kanadzie jest tak jak wszedzie - system ochrony zdrowia broni sie przed rozpoznawaniem boreliozy jak moze).

Tytulem wyjasnienia - 'Dokladnosc testu' nie jest terminem epidemiologicznym lecz tylko marketingowym. W epiedemiologii skutecznosc testow jest okreslna specjalnymi wzorami, ktore okreslaja szanse na test falszywie dodatni i test falszywie ujemne. Wg badan i tych wzorow test ELISA jest bardzo, bardzo zly. W rzeczy samej test ELISA w Kanadzie jest dodatni tylko u 10% chorych na borelioze czyli wyklucza chorobe u 90% chorych z borelioza.


Dokladnosc testu natomiast oznacza cos innego czego dr Artsob zdaje sie nie wiedzial. Jest terminem wymyslonym przez producentow testow i oznacza jego powtarzalnosc. Zdaje sie, ze rola tego terminu bylo zwiekszenie sprzedazy testu roznym niedouczonym lekarzom.
Dokladnosc testu ustala sie w nastepujacy sposob:
bierze sie krew pacjenta, ktory ma wynik dodatni w tescie ELISA i uzywajac WYLACZNIE JEGO KRWI powtarza sie test 1000 razy. Dokladnosc 98% oznacza wiec, ze jezeli zrobiono test 1000 z krwi jednego pacjenta to 980 razy uzyskano wynik dodatni i 20 razy wynik ujemny. Oczywiscie gdyby uzyc innej krwi powyzsza proba moze nie miec najmniejszego znaczenia w ocenie testu. Dlatego jest szczytem naiwnosci branie z ulotki dokladnosci testu i uzywanie tego do czegokolwiek. Uzycie tego na konferncji prasowej jest wrecz haniebne i swiadczy o poteznych brakach w edukacji.
Dla prawdziwego epidemiologa 'dokladnosc testu' to od razu czerwony dzwonek alarmowy. A tu sie okazuje, ze glowny epiedemiolog Kanady po prostu wzial ta liczbe z ulotki i uzywa jej jako podstawy swojej decyzji na temat tego testu.
Wstyd i hanba, i mam nadzieje, ze jego glowa sie wkrotce potoczy. Oczywiscie nie omieszkalem napisac swojego listu do mediow z wyjasnieniem, jak rowniez naklonilem do napisanie odpowiednich listow wielu swoich kolegow. Zobaczymi co bedzie.

Kto wie, moze w Polsce rowniez ktos uzywa DOKLADNOSCI testu ELISA na okreslenie jego potencjalu i dlatego ten test jest ciagle w powszechnym aczkolwiek niezasluzonym uzyciu.
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: 'Dokladnosc' testu ELISA 29.08.06, 21:06
      Podbijam by nie zniknal w czelusciach internetu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka