Dodaj do ulubionych

Borelioza a zatoki

08.12.05, 14:57
Od kilku lat choruję na boreliozę. Prawie wszystkie opisane na tym forum
objawy już przeżyłem, lub właśnie przeżywam. Jest jednak coś, co mnie od ponad
roku delikatnie rzecz biorąc wkurza. Sa to dolegliwości "zatokowe". Zatykanie
nosa, częste bóle głowy w okolicach zatok. Tomografia komputerowa nic nie
wykazała. Laryngolodzy (a było ich dwóch) umyli ręce. Zakaźnik sie zaparł i
stwierdził, ze nie można wszystkiego zwalać na Boreliozę. Ma racje. Nie można
wszystkiego!! Ale ja jestem uparty. Pytam więc, czy jest możliwe, żeby to były
skutki Boreliozy??!! Dzięki za pomoc.
Obserwuj wątek
    • pasquale Re: Borelioza a zatoki 19.12.05, 23:59
      watpliwe.
      nie wszystko da sie przypisac borelce. moze po prostu przyczyna jest krzywa
      przegroda nosowa lub zbierajace sie brudy w zatokach ktore zaczynaja Ci
      dokuczac.
      ja w tym roku bylem wlasnie z tego powodu 3 razy pod skalpelem - dwa razy
      przegroda nosowa i raz - w grudniu operacja zatoki czolowej bo sie zatkala -
      bylo podejrzenie o kostniaka a skonczylo sie na przeroscie komorek sitowych.
      generalnie - borelioza wplywa na obnizenie ukladu odpornosciowego a to z kolei
      moze przyspieszac konicznosc podleczenia konkretnych narzadow organizmu.
      pozdrawiam
      • artur737 Re: Borelioza a zatoki 15.12.06, 16:17
        Podbijam by watek nie zniknal w czelusciach internetu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka