dominik59
08.12.05, 14:57
Od kilku lat choruję na boreliozę. Prawie wszystkie opisane na tym forum
objawy już przeżyłem, lub właśnie przeżywam. Jest jednak coś, co mnie od ponad
roku delikatnie rzecz biorąc wkurza. Sa to dolegliwości "zatokowe". Zatykanie
nosa, częste bóle głowy w okolicach zatok. Tomografia komputerowa nic nie
wykazała. Laryngolodzy (a było ich dwóch) umyli ręce. Zakaźnik sie zaparł i
stwierdził, ze nie można wszystkiego zwalać na Boreliozę. Ma racje. Nie można
wszystkiego!! Ale ja jestem uparty. Pytam więc, czy jest możliwe, żeby to były
skutki Boreliozy??!! Dzięki za pomoc.