Rok temu ugryzl mnie kleszcz.Zbagatelizowalam to.Nie pamiętam zebym miala
jakikolwiek rumień.Mam takie objawy jak gorączka, ciągle sie pocę,troche
przytylam-okolo 4 kg,jestem ciagle zmeczona,ociezala,wypadaja mi
wlosy,pogorszyl mi sie wzrok, bola mnie stawy,mięśnie.Zrobilam sobie badanie
krwi.Wyniki:metoda IFA IgM 1:40, IgG 1:200. Bylam z tym u lekarza.Wypisal mi
Amoxicillinum na 30 dni-1 g co 12 godzin, plus leki przeciwgrzybicze. Jak
myslicie czy to wystarczy? Czy nie jest to za mala dawka?
Mozna w ogole to wyleczyc? Bo czuje sie coraz gorzej

.Dopada mnie
derpesja.To też od tego? Mam 25 lat.