amwr
30.12.06, 04:16
U mojej sześcioletniej córeczki rozpoznano boreliozę, jest już drugi tydzień w
szpitalu i dostaje tylko PolopirynęS. Córka została przyjęta do szpitala z
zapaleniem stawów (objawy minęły), obecnie występują wędrujące czerwone plamy,
bóle głowy i zmeczenie. Jesteśmy na przepustce i próbuję się czegoś dowiedzieć
na temat tej choroby. Widzę że czas w szpitalu raczej był zmarnowany. Proszę o
pomoc i wskazanie lekarza mającego doświadczenie w leczeniu boreliozy z okolic
Gliwic i Katowic.