lucky_leprechaun
04.05.07, 21:49
Podczytując forum, ale także rozmawiając z róznymi osobami, zaintrygowało
mnie jedno- jakie sa w ogóle obowiązujące standardy leczenia boreliozy? Bo
coś mi sie wydaje, że takich po prostu nie ma- jeden dostaje w żyłę przez 45
dni w szpitalu, a potem ma byc zdrowy, a inny doxy na 2 tygodnie- i efekt ma
byc taki sam. Ostatnio znalazłam nawet wpis o 3 miesięcznym leczeniu rumienia
u dziecka (niestety, nie pamiętam, gdzie). I stąd moje pytanie o standardy
leczenia. Tzn. moze osoby, które były leczone "tradycyjnie" napisałyby, w
jaki sposób?
Jeśli jest faktycznie tak, że każdy leczy jak uważa, to dlaczego niektórzy
zasłaniaja się standardami i poza nie nie wyściubiają nosa?