Dodaj do ulubionych

kleszcz-rumień-wynik negatywny

29.06.07, 20:29
powtarzam swój wątek z poza działu:
mam pytanie: jakiś czas temu wbił mi się pod kolanem kleszcz. po około 2
tygodniach na nogach wyszły rumienie. Poszedłem do lekarza po antybiotyk, do
tej pory biorę (teraz Azitrox, wcześniej coś mocniejszego chyba, nie mam przy
sobie nazwy). rumień zszedł (bo ponoć znika szybko). Wykonałem badanie dzień
po tym jak rozpocząłem branie antybiotyku - wynik wyszedł ujemny: IgM 2,58
U/ml, cokolwiek to znaczy. Czy to znaczy że jest wszystko ok? i tak się
jeszcze przebadam, i skonsultuje z dupowatym lekarzem rodzinnym. Znacie jakieś
inne metody badania obecności borelii? proszę o radę,
otrzymałem już odpowiedź, ze w sumie to chory jestem, i nie ma pewności czy
się wyleczę,
to ja mam pytanie: są jakieś skuteczne metody sprawdzenia ile tej borelii we
mniej jeszcze siedzi? biorę antybiotyk cały czas, jak długo potrwa takie
leczenie? bo chyba nie będę przestawał się leczyć z powodu tego, że wynik nic
nie wykazał??
proszę o radę
Obserwuj wątek
    • kwiat_wisni Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 29.06.07, 20:44
      Za wczesnie zrobiles badanie - z tego co piszesz 2 tyg po ugryzieniu. Robi sie
      po ok. 6 tg.
      • konan1983 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 29.06.07, 20:53
        no to co miałem robić? czekać? lekarz tyle wie co znachor, biorę już antybiotyk.
        Fakty są takie ze kleszcz był i rumień też. Czy rumień może się pojawić także,
        gdy nie ma zakażenia borelią?
        To co mam teraz czynić? lekarz powie z wyniku że nic mi nie jest i mam sobie dać
        spokój, więc pytam was co dalej? przecież tak to mogę brać ten antybiotyk do
        usranej śmierciuncertain to jak kopanie się z koniem...
        • kwiat_wisni Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 29.06.07, 21:01
          Kleszcz + rumien to aktywna infekcja. Masz borelioze. To wystarczy zeby leczyc.
          Jesli nie masz innych objawow to 4-6 tyg. antybiotyku i powinno byc dobrze.
          • konan1983 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 29.06.07, 21:11
            napisz mi jeszcze jaki antybiotyk jest najlepszy, biorę teraz Azitrox 500, raz
            dziennie, wcześniej inny, muszę pogrzebać, bo nie mam pudełka, pozniej napiszę.
            powinno? potem kontrola? badanie wskaźnika IgM czy czegoś innego? jaką metodą
            najlepiej wykonać?
            skąd to wiesz jeżeli mogę spytać? (wiarygodność jest dość istotna).
            • kwiat_wisni Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 29.06.07, 21:14
              Konan, nie lubie tego pisac, ale ... poczytaj FAQ.
              • konan1983 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 29.06.07, 21:16
                ok, dzięki za radywink
      • kornelcia75 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 19.10.07, 19:37
        witaj!
        mnie ukąsił kleszcz w lipcu po 10 dniach zaczęłam leczenie dzieki forum dawką
        400mg unidoxu dziennie przez 6 tyg,tez myslałam ze mi wystarczy
        leczę się dalej bo właśnie mięsnie drgały,pobolewały kolana i miałam "słabe
        ręce"przypisuje własnie to borelce bo kiedyś nie miałam takich
        dolegliwosci.Bałabym się przerwac leczenie kiedy czytam jak po kilku mc,latach
        po standartowym leczeniu ludzie zaczynają się żle czuć.Zaczęłam szybko leczenie
        wierzę ze się wyleczę.
        Mój zawiły wątek to "witam i pytam"
    • konan1983 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 29.06.07, 22:27
      Mam pytanie już ostatni dzisiaj:
      biorę teraz taki antybiotyk: Azitrox 250 od 2 dni (po jednej tabletce dziennie),
      wcześniej Xorimax 500 przez 10 dni(2 tabletki dziennie co 12 godzin).
      Czy to dobre antybiotyki czy brać jakieś inne, skuteczniejsze. W składzie tych
      nie znalazłem polecanej tutaj doxycycliny ani Amoxycyliny.
      bardzo proszę o odpowiedź...
      • nikonman Re: Konan 30.06.07, 00:32
        Konan ja Ci nie odpowiem poczytaj FAQ, ale naprawdę rzuć okiem w wolnej chwili wink.
        Nie znam się na tych antybiotykach ( nie jestem lekarzem ) więc nie odpowiem Ci
        na pytanie.
        W tej chwili możesz zrobić badanie PCR w wielkim skrócie badanie to polega na
        wykryciu dna boreliozy w krwi.
        Bierzesz już antybole więc nie możesz zrobić badania wetsren blot bo wynik
        raczej na pewno będzie zafałszowany.
        Jedno jest pewne niestety. Miałeś rumień to 100 % gwarancji, że masz boreliozę.
      • nikonman Re: Konan 30.06.07, 00:36
        Przeczytaj to sporo się dowiesz.Te i inne ciekawe rzeczy są na pierwszej stronie.
        To, że lek się nazywa XXX nie oznacza, że nie jest doxycyliną lub amoksycyliną
        Sprawdź w ulotce jaka jest jego substancja czynna.
        • konan1983 Re: Konan 30.06.07, 11:52
          witam,
          czytałem skład aktywny leków, nie zawierają tych środków, tylko Azitrox 500
          zawiera azytromycyne. Xorimax zawiera aksetyl cefuroksymu,
          nic, bede się szprycował tym bo nic innego nie znam...
      • nikonman Re: Konan 30.06.07, 00:37
        Sory zapomniałem o podaniu linku
        arkadiakrotoszyn.webpark.pl/data/borelioza2.htm
        • kantyczka Re: Konan 30.06.07, 12:09
          Konan, cefuroksym jest w porządku (czyli np. Xorimax), z tego co wiem, powinien
          być podawany w skojarzeniu z klarytromycyną (ja tak biore)-jeden lek otwiera
          cysty, drugi tłucze uwolnione bakterie. Nie pamiętam, z czym łączy się
          aztromycyne (mam wrażnie ,że spotkałam na forum połącznie z duomoxem (a więc
          chyba amoksycylina). Ktoś bardziej kompetentny może zabierze głos.
          magda
          • kantyczka Re: Konan 30.06.07, 12:12
            Azytromycynę (czyli np. Azitrox) te się stosuje w leczeniu (jest to przecież
            makrolid)
          • konan1983 Re: Konan 30.06.07, 12:47
            dzięki za informacje. powiedz mi taką rzecz, da się to cholerstwo wybić po dość
            szybkim wykryciu? czy będzie trzeba jeść antybiotyki przez "wieki"?
            z tego co się dowiedziałem będę musiał łykać antybiotyk przez 6 tygodni, po
            jakim czasie wykonać badania czy wszystko ok?
            • kantyczka do zastanowienia 30.06.07, 13:02
              Wg wskazówek zawartych w FAQ i tłumaczeniu materiałów dla lekarzy leczenie
              rozpoczęte zaraz po zakażeniu może się zamknąć w ok. 3 miesiacach ale dawki
              muszą być wysokie. spróbuj odnależć wątki autorstwa "amorejalo".Jego żona Edyta
              leczyła wczesną boreliozę i już jest najprawdopodobniej zdrowa. Masz olbrzymią
              szansę być zdrowym w 100%.Jak wątpliwa jest skuteczność 6 tygodni leczenia
              (amoksycylina 3x1000mg dziennie) jest mój przyklad- tak byłam leczona. Dziś
              lecze się o nowa zupełnie inaczej.
              Pozdrawiam Cię
              Magda
              ale może w Twoim przypadku wystarczy-też spotkałam na forum taki pogląd
              • konan1983 Re: do zastanowienia 30.06.07, 13:08
                powiedz mi i jak się czujesz? czy ta choroba jest bardzo dokuczliwa? odczuwasz
                poprawę po zmianie leczenia?
                tak się składa, że mój lekarz nie za bardzo się zainteresował rumieniem, więc
                muszę próbować leczyć się sam
                dzięki za radysmile
                • kantyczka Re: do zastanowienia 30.06.07, 13:35
                  przeczytaj sobie mój wątek "kolejna w klubie boreliozy" , tam wszystko
                  znajdziesz, wątek jest trochę niżej na dzisiejszej liście
                  M
                  • konan1983 Re: do zastanowienia 30.06.07, 14:05
                    tak sobie czytam wątek amorejalo, (Twój zaraz przeczytam), i z tego wynika, że
                    pani Edyta miała jakieś objawy. A ja generalnie czuje się dobrze, rumienie na
                    nogach zeszły dość szybko, a ukąszony byłem około 30maja i nie odczuwam zupełnie
                    nic. Antybiotyk biorę od 17VI.
                    • kantyczka Re: do zastanowienia 30.06.07, 14:22
                      rumień = borelioza...
                      dobrze go miałeś, wielu chorych nie pamieta ani kleszcza ani rumienia
                      ja też nie miałam żadnych objawów przez ok. 2 lata...
                      • konan1983 Re: do zastanowienia 30.06.07, 14:56
                        no to rozumiem.
                        zastanawia mnie tylko sens brania antybiotyku (w moim przypadku - póki na razie
                        jest dobrze i nic nie odczuwam) przez 3 miesiące czy dłużej? przecież bakteria
                        powinna zostać zabita nawet w miesiąc tą azytromycyną (w pon, pójdę do lekarza
                        po duomax (na te cysty?). i tak nie można mieć nigdy pewności, więc jaki jest
                        sens szprycowania się? po 6 tygodniach skończę kurację, po jakimś czasie
                        (pojęcia nie wiem jakim) zrobię badanie (tą Waszym zdaniem najefektywniejszą
                        metodą - PCR?) na obecność borelii, jak wyjdzie że nie ma to byłoby fajnie , jak
                        jest do dalej będę się szprycował. Oczywiście badanie bym wykonywał okresowo w
                        celach kontrolnych. Ma to sens?
                        I drugie pytanie: Zna ktoś może jakiegoś godnego lekarza na północnym Górnym
                        Śląsku, który zna i zajmuje się pacjentami z boreliozą? byłbym wdzięczny za
                        kontakt na e-mail (konan1983@gazeta.pl)
                        pozdrawiam
      • kwiat_wisni Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 30.06.07, 15:01
        Azitrox to dobry lek, warto go wziac w dawce 500 mg co II dzien - poniedzialek,
        sroda, piatek. Jest to antybiotyk o przedluzonym dzialaniu, dlatego co II
        dzien, skutecznie leczy rumien. Powinienes go wziac ok 4-5 tyg i obserwowac
        siebie, czy sa jakies inne objawy. Xorimax w dawce ktora brales byl dobrym
        lekiem.
        • konan1983 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 30.06.07, 15:09
          a powiedz, uzupełnić jakiś lek jeszcze na te cysty? Artur mi gdzieś tam pisał,
          że one nie tworzą się tak szybko (co jest sprzeczne z założeniem , że się tworzą
          wtedy, gdy jest dla nich niebezpiecznie- czyli np. jak łykasz antybiotyk).
          Po za tym: borelia wnika w tkanki, tak? i do płynów mózgowych? antybiotyk też
          tam dociera? inaczej to wszystko nie ma sensu.
          dzięki za rady
        • kwiat_wisni Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 30.06.07, 15:09
          Konan, duomox nie jest lekiem na cysty. Leczenie rumienia nie wymaga stosowania
          antybiotykow przez 3 m-ce. Wystarczy ok. 6-8 tyg antybiotykoterapii dobrymi
          lekami. Dokup sobie bez recepty Citrosept i wez 3 razy po 15 kropli, sa
          doniesienia,ze on moze zapobiec tworzeniu sie cyst. Poczytales o chorobie,
          wiesz na co zwrocic uwage, ale nie mozesz miec obsesji na punkcie boreliozy.
          Slusznie piszesz, ze poleczysz sie 6 tyg. i dosc. Zrob 6 tyg po antybiotykach
          WesternBlot.
          • konan1983 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 30.06.07, 15:24
            no staram się nie wpadać i myśleć konstruktywnie wink dzięki za rady, jestem
            wdzięczny.
            poza tym rumieni już nie ma, zniknęły w miarę prędko jak się pojawiły,
            żołądek mi trochę wysiada, no nic, pożyjemy zobaczymy, póki co dzięki raz
            jeszcze i do zobaczenia wkrótce
            • konan1983 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 03.07.07, 08:18
              już mnie żołądek napiernicza po Azitroxie, biorę wciąż codziennie. Może
              rzeczywiście brać go co 2 dzień?
              jak wy dajecie radę brać antybiotyki przez 3 i więcej miesięcy?? to bardziej
              niszczy niż ta bakteria:/!!
              • beta32 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 03.07.07, 14:51
                Odpowiedź jest na FAQ:
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=23794966&a=25265951
                • konan1983 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 05.07.07, 20:42
                  witam,
                  w mojej sprawie nic nowego. bylem dziś u pani doktor. zakończyła mi leczenie (w
                  sumie antybiotyki do niedzieli to daje 21 dni), nie wiem czy cieszyć się czy
                  płakać? generalnie czuje się w porządku, rumień zszedł już dawno, żadnych objawów.
                  zastanawiam się czy brać dalej antybiotyki? wedle pewnej przedstawionej mi u
                  lekarza księgi lekarskiej, rumień leczy się od 7-21 dni. u mnie rumienia już nie
                  ma od 2 tygodni. co robić?? jest sens łykać dalej??uncertain
                  • de.szum63 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 05.07.07, 21:47
                    Cóż, u mnie rumienie zniknęły po 3 tygodniach doxy w dawce 100mg na dzień. Też
                    czułam się doskonale, po dwóch miesiącach zaczęło się...
                    Dorota
                    • konan1983 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 05.07.07, 22:14
                      witam, co się zaczęło? możesz szerzej, nie widzę Twoich wątków na forum...
                      to dość istotne, więc proszę o wskazówki...
                      • konan1983 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 05.07.07, 22:18
                        już znalazłem, mnie też dziabnął we Wrocławiuuncertain
                    • konan1983 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 05.07.07, 22:25
                      tyle za ja biore 500, amoksycyliny...nie wiem, wszyscy tu piszecie o wykryciu
                      paskudztwa po jakimś sporym okresie (kilka miesięcy - rok i dłużej), a ja to
                      wyłapałem na początku. to chyba czyni jakąś różnicę. skąd takie różnice zdań i
                      opinii?
                      • kantyczka Konan, kontynuuj leczenie 06.07.07, 08:55
                        uważam, że musisz kontynuować leczenie-naczytałes sie przecież na forum o
                        trudnych przypadkach. Wiem,że Ci już pisałam o moim nieskutecznym leczeniu
                        6-tygodniowym, ale będe dalej Cię tym zanudzać. Masz szansę szybko wyzdrowieć,
                        jesli możesz kombinuj na miejsu recepty, albo umawiaj sie na wizyte do Krakowa.
                        Nie rób badań, szkoda kasy, miałeś rumień, zbyt krótkie leczenie, nie ma co się
                        zastanawiać, tylko działać!
                        Pozdrawiam
                        Magda
                        • konan1983 Re: Konan, kontynuuj leczenie 11.07.07, 23:13
                          tak więc kontynuuje....
                          dalsze 6 tygodni (unidox +azitrox co 2 dzień z przystawkami). mam nadzieję, że
                          mi żołądek nie pęknie?
                          pozdrawiam, będę pisał co i jak co jakiś czas.
          • anibea100 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 12.07.07, 13:05
            Przecież już wiele razy na tym forum było pisane, żeby nie brać citroseptu
            razem z antybiotykami (bo powoduje gwałowny wzrost stężenia antybiotyku we krwi
            a potem duży spadek). Citrospt owszem, ale przed lub po antybiotykoterapii.
            • konan1983 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 13.07.07, 09:37
              czuję się trochę słaby, ale już sam nie wiem czy to nie po antybiotykach (4
              tydzień), odkąd rozpocząłem leczenie unidoxem - mam zakwasy (małe ale jednak)
              łydek. Do tego mam słabe dłonie - mogę mocno zacisnąć pięść, ale nie tak jak
              zwyczajowo, jestem jakby osłabiony. mam nadzieje, że to od antybiotyków?
              • konan1983 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 18.07.07, 18:05
                echh, zastanawiam się czy się z tego wylecze, ciężko mi się śpi (o 2 zasnąłem!).
                jak długo trwać będzie ta reakcja "herxa"? biore unidox (w sumie dziennie 400mg)
                i azitrox co 2 dzień od 11VII (w sumie wcześniej azitrox i xorimax od 17VI). i
                nic...
                mam nadzieje, że to paskudztwo się nie rozwinie?sad(
                słabe ręce mnie denerwują, a jak bym miał jeszcze to co większość z Was tutaj na
                forum...strach pomyślećsad
                • konan1983 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 30.07.07, 20:17
                  u mnie bez zmian. słaby zaczynam być dopiero teraz, mimo że biorę antybiotyki,
                  to nie jest czasem tak, że to one powodują osłabienie?
                  irytuje mnie to trochę, bierze człowiek lek, końca nie widać.
                  pozdrawiam
                  • de.szum63 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 30.07.07, 20:41
                    Konan, jesteś taki niecierpliwy smile, co to są 4 tygodnie w leczeniu boreliozy...
                    Czy stosujesz dietę p/grzybiczną? Ona bardzo dobrze wpływa na samopoczucie. Ja
                    biorę teraz 3 miesiąc mega dawki i wydaje mi się, że jest lepiej niż w zeszłym
                    miesiącu. Bóle stawów są, ale znacznie słabsze i osłabienie póki co ustąpiło
                    (wcześniej pojawiało się cyklicznie co 2-3 tyg. w różnym natężeniu). W
                    następnym tygodniu znowu włączam Tini i zobaczymy co będzie się działo.
                    pozdrawiam dorota
                    • konan1983 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 30.07.07, 20:45
                      no w sumie od 17 VI to 6 tygodni, a co do dietyuncertain no tak różnie unikam słodyczy,
                      to jasne, nie pije, a węglowodany, trudno ich teraz uniknąć, są w każdym
                      pożywieniu. drożdże - w chlebie, nieuniknione. mleka ponoć nie wolno? a zaleca
                      się gdzieś tam płatki owsiane, z czym te płatki? z wodą? dupa zbita, nerwy mnie
                      szarpią bardziej niż ta choroba (na razie?)
                      • de.szum63 Re: kleszcz-rumień-wynik negatywny 30.07.07, 20:59
                        poszukaj wątków dotyczących diety, jest na ten temat bardzo dużo na forum
                        łącznie z przepisami. A płatki możesz jeść z wodą czemu nie smile), albo z
                        naturalnym jogurtem. Ja nie jem chleba tylko kółka z ciemnego ryżu.
    • konan1983 Czosnek? 01.08.07, 11:49
      a można sobie ząbek czosnku dziennie walnąć? może tez trochę pomoże?
      może znacie jakiś dobry sposób na zaśnięcie?
      • konan1983 koniec? 21.08.07, 08:03
        witam,
        zastanawiam się nad końcem leczenia? poza słabymi rękami nad ranem i wieczorem
        nie mam nic, ale to może od antybiotyków?
        antybiotyki biorę już od 17VI, na razie nie mam sensacji typu grzyby i zjechany
        żołądek...
        • bozenka48 Re: koniec? 21.08.07, 09:28
          mojego postu nie ma juz na forum ,ale wtrynialam unidox 8 tygodniu w dawce 500
          na dobe teraz mam przerwe i bede robic wb
          dalej nie wiem czy skontaktowales sie wogole z jakims lekarzem ,ktory leczy
          borelke ? tez cierpialam na bezsennosc/ w czasie brania abx/ mrowienia w rekach
          , bole glowy - ale mysle ,ze pewne doznania powoduje stres , a pewne abx lub
          herx- teraz czuje sie lepiej chociaz tak naprawde nie wiem czy mam lub mialam
          borelioze /nie mialam typowego rumienia/,decyzji o skonczeniu leczenia nikt z
          nas za Ciebie nie podejmie /zbyt duze ryzyko/ / wszedles juz na posta dr.Beaty
          bea1964 jestem lekarzem - polecam/
          • konan1983 Re: koniec? 23.08.07, 17:08
            przerywam leczenie, zrobię teraz badanie, jakie radzicie, WB czy PCR? kiedy
            zrobić te badania?
            Bozenka48, kontaktowałem sie z Panią doktor z Krakowa, to ona zaleciła mi
            leczenie, teraz jest już całkiem nieźle (pomijając fakt, że źle bardzo ze mną
            nie było), więc chcę zrobić test i sprawdzić. Ty po leczeniu antybiotykami masz
            jeszcze jakieś objawy? czy wszystko Ci przeszło?
            • bozenka48 Re: koniec? 23.08.07, 20:34
              czuje sie duzo lepiej ,mrowienia ustapily /sugerowano na forum,ze wystepuja po
              unidoxie/
              czy ucierpialy na ty m moje narzady wewnetrzne nie wiem w przyszlym tygodniu
              robie badania
              oprocz prob watrobowych ,bilirubiny ,morfologi itp ide na .Wb -//takie zalecenie
              pani doktor/ -w klasie IgM
              na pewno po abx musisz miec przynajmniej 4 tygodnie przerwy, zeby zrobienie Wb
              mialo sens
              na temat pcr jest duzo postow ,ja nie mam zadnego doswiadczenia ,kiedys sie
              zastanawialam,ktore badanie wybrac ,ale lekarz za mnie zdecydowal i to rozwialo
              watpliwosci
              /nie bylo ze mna zle-ale strach byl ogromny/
              pozdr.bozenka
              • konan1983 Re: koniec? 28.08.07, 10:05
                już sam nie wiem co robić, czy przerwać na miesiąc czy nie? jak sądzicie?
                poniekąd już przerwałem, ale się zatanawiam czy nie wznowić.
                mam od jakichś 6 dni takie lekkie zakwasy łydek, które zawsze się pojawiały przy
                leczeniu, ale schodziły, a teraz trzymają ciągle...zwykłe zakwasy tak długo nie
                trzymająsad czy to wina przemęczenia antybiotykiem czy sprawa bakterii?
                pomijam ciągłą słabość rąk rano i wieczorem, nawet jak już antybiotyku ni biorę...
                • konan1983 PCR - jak wykonać? 05.09.07, 08:20
                  witam,
                  poradźcie jak wykonać badanie PCR? Rozumiem, że 4 tygodnie po zakończeniu
                  leczenia? mam brać przed tym tydzień citrosept a zestaw do poboru przychodzi
                  wysyłką z Poznania, czyż tak?
                  proszę o krótkie wskazówki
                  pozdrawiam
                  • misiunia100 Re: PCR - jak wykonać? 05.09.07, 08:57
                    Konan, wejdź na stronę www.cbdna.pl tam masz dokładne informacje,
                    telefony. W skrócie rzecz ujmując citrosept bierzesz 3 dni,
                    zamawiasz telefonicznie w Poznaniu zestaw wysyłkowy, kosztuje on
                    teraz 30zł, przysyłają Ci za pobraniem, taraz trzeba wysyłać do nich
                    pocztą kurierską, więc zanim oddasz krew, musisz zadzwonić do nich,
                    i umówić się na termin odbioru przesyłki, najlepiej przed południem,
                    przeważnie umawiają się na kolejny dzień. Potem już tylko honorowo
                    oddajesz krew (idziesz do punktu z instrukcją, żeby panie nie
                    namieszały), czekasz na kuriera, i tyle. Aha, i powiedz kurierowi,
                    że tam jest krew, i trzeba w ciągu doby dostarczyć, bo potrafią
                    wykazać zdziwienie, więc lepiej zadbać o swoje. Potem już czekasz
                    na wyrok wink ok 10 dni. Pozdrowionka
                    • konan1983 Re: PCR - jak wykonać? 06.09.07, 16:50
                      hej, dzięki za informacje,
                      powiedz mi jeszcze, z czyich usług najlepiej skorzystać (kurierskich), tak aby
                      było szybko i bezpiecznie, krew to w pewnym sensie delikatny ładunek
                      pozdrawiam
                      • konannew Re: PCR - jak wykonać? 18.10.07, 18:38
                        witam, niestety zablokował mi się dostęp do kontauncertain
                        a więc piszę z nowego pod nowym nikiem...
                        wykonałem badanie 9X, mam już wyniki PCR real time z poznania.
                        wynik negatywny. i teraz pytanie: jak skuteczne może być to badanie po 6
                        tygodniach po antybiotykoterapii, 4 dniach citroseptu przed badaniem?
                        dodam że czuje się ogólnie w porządku, co mnie niepokoi to:
                        -słabe ręce, ale nie jak jestem w ruchu tylko jak już się kompletnie nie ruszam
                        (np jak się kładę tudzież wstaje z samego rana)
                        -takie dziwnego rodzaju skurcze-drgawki, też tylko wieczorem, niezbyt częste ale
                        jednak, i tu się zastanawiam czy jest to efekt ukrytej wciąż bakterii czy też
                        braku magnezu, wypłukanego przez przeszło 2 miesięczne leczenie.
                        proszę o parę opinii w sprawie.
                        pozdrawiam
                        • konannew Re: PCR - jak wykonać? 19.10.07, 19:10
                          można spodziewać się jakiejś odpowiedzi?
                          pozdrawiam
                          • artur737 Re: PCR - jak wykonać? 19.10.07, 19:13
                            Jak pewne? Nie wiemy jak pewne, ale na pewno nie jest to 100%.

                            W przypadku boreliozy leczymy (tak jak to opisane w FAQ) az do wyleczenia +
                            jeszcze troche... a nie np az do uzyskania ujemnego wyniku PCR z Poznania.
                            • konannew Re: PCR - jak wykonać? 19.10.07, 19:26
                              ciężko o decyzję o kontynuację leczenia kiedy wszyscy w około twierdzą, że jest
                              ok, mnie niepokoją tylko te ręce i czasami drgania mięśni to tu to tam, noga
                              ręka...ale czy nie jest możliwe że po tak długim łykaniu antybiotyków coś się
                              wypłukało i te objawy są powodem braków witamin i minerałów? o to tu głównie
                              chodzi, bo przecież szprycując się antybiotykami na siłę mogę czuć się jeszcze
                              gorzej aż do wyczerpania sił i mam to wiązać z boreliozą? sam nie wiem...
                              dzięki za wszelkie konsultacje
                              • artur737 Re: PCR - jak wykonać? 19.10.07, 19:41
                                Zrob tez badania na koinfekcje.
                                • konannew Re: PCR - jak wykonać? 19.10.07, 20:03
                                  one są tak samo pewne jak badanie typu PCR na boreliozę?
                                  • artur737 Re: PCR - jak wykonać? 19.10.07, 20:05
                                    Tak , bardzo podobne. Jak wyjda dodatnio tzn ze je masz.
                                    Jak ujemnie to nie wiadomo: moze je masz a moze nie masz.
                                    • konannew Re: PCR - jak wykonać? 19.10.07, 20:17
                                      kocham te kleszcze, tyle nerwów przez touncertain
                                      nikt wprost nie jest w stanie zdiagnozować o co chodzi, prawdopodobnie
                                      zaryzykuje takową metodę: pobiorę antybiotyki przez tydzień i będę obserwował
                                      czy coś się będzie działo "ciekawego", jeżeli nie, wstrzymuje, i zrobię badanie
                                      za pół roku, w końcu przecież borelia trafi do krwi, jeżeli jest (no chyba, że
                                      rzeczywiście nie doceniam jej strategii na przetrwanie...)
                                      • niebieskaaa Re: PCR - jak wykonać? 21.10.07, 23:08
                                        oj nie doceniasz jej strategii...

                                        dziwię się, że sam podjąłeś decyzje o zakończeniu leczenia. masz chyba sporo do
                                        nadrobienia w czytaniu o boreliozie, ale może masz i dużo szczęścia. czas
                                        pokaże. zrób badania na koinfekcje jak proponuje Artur.
                                        czas pokaże czy podjąłeś właściwą decyzję
                                      • adomi6319 Re: PCR - jak wykonać? 23.10.07, 10:46
                                        Poczytaj wątki ludzi którzy przeszli najpierw leczenie standardowe (w najlepszym
                                        wypadku 30 dni) serwowane przez służbę zdrowia, i nawet poczuli się lepiej, a
                                        potem choroba wróciła ze zwielokrotnioną siłą, takich osób jest na tym forum
                                        mnóstwo;
                                        nie przerywaj leczenia pochopnie, leczy się do ustąpienia objawów plus jeszcze
                                        6-8 tygodni dla bezpieczeństwa (cykl życia krętka to ok. miesiąca);
                                        • konannew Re: PCR - jak wykonać? 08.11.07, 13:33
                                          dzięki za uwagę.
                                          jestem między młotem a kowadłem. obecnie mam zapalenie oskrzeli, i tak jestem
                                          sporo osłabiony, dodatkowe antybiotyki nie wpłyną na mnie dobrze. Znaczne
                                          osłabienie może doprowadzić nawet do ogólnego zakażenia organizmu, bierze to
                                          ktoś z leczących się pod uwagę? to grozi śmiercią.
                                          Biorę pod uwagę wszystkie opinię i nie ukrywam, że wolałbym kontynuować
                                          leczenie, ale się waham. Ci którzy są na tym forum to przecież nie wszyscy. Gro
                                          osób po krótkotrwałej kuracji jest zupełnie zdrowa i o nich nikt nie słyszy i
                                          nie mówi, a przypadki tu opisane są najbardziej zaawansowane i tragiczne czasami.
                                          Sam nie wiem co mam z tym fantem zrobić...Koinfekcje? kolejne badanie które nie
                                          dają żadnej pewności? co jeszcze oprócz boreliozy przenoszą te małe paskudy?
                                          rzeczywiście czasami przychodzi mi przez myśl teoria spiskowa o działaniu
                                          korporacji farmaceutycznych...ktoś kiedyś parę zdań o tym napisał...
                                          nie wiem, zastanawiam się nadal, niedługo zrobię badania krwii, to też mi coś
                                          powie, chyba?
                                          • rege2 Re: PCR - jak wykonać? 08.11.07, 19:58
                                            Witaj Konan!
                                            Czytam tę historię, jest tak podobna do mojej, wystarczyłoby tylko daty zmienić. Biore od 4 tyg. antybiotyk, mam coraz mocniejsze objawy i po lekturze sprawozdań różnych ludzi przestałąm zupełnie wierzyć w moje wyzdrowienie.
                                            Bo kiedy za rok, dwa?..a co potem? Jeszcze te problemy z lekarzami, własciwie jesteśmy zostawieni sami sobie.
                                            Sprzeczności w informacjach / brać citrosept, nie brać/...i już nie wiem co robić i co stosować?
                                            Każdy wierzy na początku,że się uda....
                                            Życzę Ci powodzenia w leczeniu.
                                            • konannew Re: PCR - jak wykonać? 09.11.07, 12:14
                                              hej,
                                              dzięki za rady, Twoja historia jednak znacznie odbiega od mojej, Ty masz
                                              oczywiste objawy, ja sobie oczywistych przypisać nie mogę (poza rumieniem).
                                              pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka