Dodaj do ulubionych

Watroba a antybiotyki

02.07.07, 11:04
Witam,
Powiedzcie mi jak sobie radzicie z watroba w czasie dlugiej kuracji
antybiotykowej.
Stosuje diete antygrzybiczna, szczerze nie bardzo w nia wierzylam, ale
faktycznie dziala, bo normalnie po 10 dniach brania antybiotyku juz mialam
grzybice. A tu 3 tygodnie i zadnych jej objawow.

Natomiast od dwu dni boli mnie watroba, nie jakos dotkliwie, ale jednak.
Antybiotyki zazywam o 12.00 - 0.00 i wlasnie po tej dawce nocnej, przez jakis
czas kluje mnie ta watroba.

Jutro wybiore sie na proby watrobowe, ale wyczytalam ze mozna sobie zapodac
jakies leki oslonowe na watrobe: Sylimarol, Essentiale forte. Czy to mozna
kupic bez recepty i jak to sie stosuje?

Wy nie macie takich problemow?

willa
Obserwuj wątek
    • beata.kar Re: Watroba a antybiotyki 02.07.07, 11:31
      Cześć,
      Moja córka miała duże problemy z wątrobą, teraz wzięła już 26 kroplówek
      biotraksonu i azitrox i tinidazol i póki co próby wątrobowe w normie. Bierze od
      początku osłonowo essentiale forte (kupisz w aptece bez recepty) 2x dziennie po
      1tabl, i (to patent lekarzy od wątroby z CZD) witaminę E200, 2x dziennie 1kaps.
      I to działa.
      Pozdrawiam, Beata.
      • geodeta_31 Re: Watroba a antybiotyki 02.07.07, 16:25
        Ja jestem 5,5 miesiąca na antybiotykach. Cały czas Essentiale forte 3x1
        dziennie i Hepason 3x1 dziennie. Wszystko bez recepty. Próby w normie.
        • wilhelminaslimak Re: Watroba a antybiotyki 02.07.07, 20:47
          A czy te Essentiale forte mozna zazywac razem z antybiotykami, czy tak jak
          probiotyki raczej kilka godzin od antybiotyku?
          • mile13 Re: Watroba a antybiotyki 03.07.07, 18:03
            Witaj ,jestem 14 miesiac na abx ASPAT I ALAT cały czas w normie .Przez cały
            okres leczenia 3x1 tabl Sylimarolu 70mg ,3x1 hepatil i od jakiegoś czasu
            Cholamid 3x1.Czasami jak jestem bardziej przy kasie to łykam Essentiale forte.
            • rena1966 Re: Watroba a antybiotyki 03.07.07, 18:12
              Czwarty miesiąc leczenia, nie mam problemów z wątrobą, próby też ok, nie brałam
              do tej pory nic osłonowego, ale chyba zacznę na wszelki wypadek.
    • janina823 Re: Watroba a antybiotyki 05.07.07, 21:16
      Proszę podaj jaką stosujesz dietę na grzybice, bo jestem dopiero trzeci tydzień
      na antybiotykach i juz mam problemy.
      • wilhelminaslimak Re: Watroba a antybiotyki 05.07.07, 21:44
        No przyznac musze, ze wyskoczylam z tym, ze grzybica mnie omija.
        3 dni temu, czyli 2,5 tygodniach antybiotykow pojawil mi sie lekki osad na z
        boku jezyka i uczucie pelnosci w zoladku (grzybice juz przerabialam to objawy
        wczesnie wylapuje)
        Polecialam do lekarza i dostalam Fluconazole 1x100mg przez kolejne 3 tygodnie
        (antybiotyki mam jeszcze na 4, ale moze jakos sobie poradze), co tez biore. Po 3
        tabletkach z zoladkiem juz w porzadku i osad na jezyku, nie wiem czy sie
        zmniejsza, ale na pewno sie nie powieksza.

        Jak chodzi o diete to jakos szczegolnie sie nie przykladam, ale zero slodyczy,
        zero chleba (tylko ten na zakwasie i pumpernikiel), zero ryzu i makaronow.

        I tyle, ziemniaki jem, herbaty i kawy pije, serki, sery, jablka itp.

        Tu jest dyskusja na temat tego co mozna jesc, a czego nie:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=20831230&a=20831230
        Ja tak do konca restrykcyjnej diety nie trzymam, bo stwierdzilam, ze 6-7
        tygodni, to jakos pociagne nawet z grzybica.
    • de.szum63 Re: Watroba a antybiotyki 05.07.07, 21:32
      Lekarka, która leczyła moją boreliozę przez jakiś czas homeopatią, zaleciła mi
      abym pomiędzy godziną 16 a 19 położyła się na pół godziny z ciepłym termoforem
      na prawym boku. Na wieczór: ciepły termofor na okolice żołądka. Na moją
      zdziwioną minę odpowiedziała, że borelioza lubi atakować wątrobę, a wieczorne
      grzanie brzucha wspomaga krążenie i działa równie dobrze jak probiotyki, poza
      tym pomaga przy boreliozowych ziąbachsmile. Od pół roku biorę abx, choć dopiero od
      2 msc w dużych dawkach, wcześniej "standartowo". Czasem coś mnie pobolewa (ale
      wcześniej przed chorobą też tak miałam). Przykładam więc termofor, łykam
      essentiale 2x2, czasem do obiadu jeszcze hepatil, dieta p/grzybiczna
      oczywiście. Póki co Aspat i Alat w normie.
      Dorota
    • artur737 Re: Watroba a antybiotyki 05.07.07, 21:37
      Bol watroby na antybiotykach najczesciej jednak oznacza grzybice przewodu
      pokarmowego a nie jakies tam uszkodzenia od antybiotykow. Te uszkodzenia
      polekowe oczywiscie moga sie czasem zdarzyc choc rzadko ale w odroznieniu czesto
      sa bezbolesne.
      • wilhelminaslimak Re: Watroba a antybiotyki 05.07.07, 21:53
        No wlasnie, zrobilam proby watrobowe, w normie. Aczkowiek 2 razy wyzsze niz
        przed antybiotykami.
        Za to wlasnie mam grzybice i jak pisalam wczesniej, zaczelam brac Fluconazole
        1x100mg, watroba juz nie boli, zoladek tez nie, zostal jeszcze lekki osad na
        jezyku, ale mam nadzieje ze sie i on wycofa.
        No i postanowilam zaostrzyc diete.

        A tak przy okazji.
        Lecze sie antybiotykami od 2,5 tygodnia. Rumien mialam jakis miesiac temu,
        ukaszenie podejrzewam tez. Nie mam zadnych herxow, nic mnie nie boli.
        W powiedzmy 3-5 dniu przyjmowania antybiotyku, bezposrednio po lyknieciu
        tableki, przez 3-4 godziny mialam zawroty glowy, generalnie chodzilam i czulam
        sie jak na powaznym kacu.
        Ale raczej nie sadze zeby to byl herx (chyba ze byl?), poza tym nic sie nie dzieje.
        Czy cieszyc sie, czy martwic?
        Troche sie obawiam, ze nie ide na antybiotyk, jem tylko Lekoklar 2x500mg - z
        uwagi na uczulenie na wszystko inne (doksycykline, penicyline i Zamur).

        Jeszcze sobie wykupilam tinidazol to sobie go gdzies w srodku tej kuracji
        wlacze, bo mam go na 10 dni.

        Czy taki brak herxow to moze byc rzecz pozytywna?
        Dotam, ze oprocz rumienia i podejrzenej wysypki (ktora rownie dobrze mogla byc
        po pomidorach), zadnych boli stawow ani objawow grypopochodnych nie mialam.

        pozdrawiam

        olga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka