Dodaj do ulubionych

Pierwsza osoba z dodatnią Babeszjozą

03.09.07, 17:33
Pare dni temu napisala do mnie osoba spoza forum.
Mysle, ze sa to istotne informacje.
Zamieszczam, za jego zgodą, wazniejsze częsci maili:

"Tosho,
mam zdiagnozowaną babesiozę. Nie tylko poprzez test immunologiczny, ale też
poprzez
znalezienie pierwotniaka w moich erytrocytach. Wyraźnie widoczny i w dużych
ilościach. Czekam teraz
na wynik PCR-a.

Koinfekcje takie jak: babs, bart, erlichioza, yersinioza zrobiłem w
Instytucie Medycyny Wsi w Lublinie. Ceny w przedziale 80-90 PLN. W babs byłem
chyba jednym z
pierwszych badanych bowiem na babs nie mieli nawet jeszcze cennikasmile. Jestem
umówiony na dalsze
badania. Przesympatyczna pani dr Jolanta Chmielewska-Badera zainteresowała się
moim przypadkiem,
jak swoim i obiecała pomoc w dalszym diagnozowaniu tel.:081-718-45-74. Tel. do
instytutu:081-718-44-00.

Lekarze pytani o babesiozie albo nie słyszeli o takiej chorobie albo
twierdzą, że jest to choroba psów. Babesiozę podejrzewałem u siebie z
powodu wieloletnich zlewnych nocnych potów. Pomoc znalazłem w świecie
nauki.Szczęśliwie naukowcy są
ludźmi o dużo bardziej otwartych głowach.
Ponieważ babesiozę stwierdzono mi metodą immunofluoroscencji, aby mieć
pewność co do konieczności nie tak znowu lekkiej kuracji, potwierdziłem
badaniem mikroskopowym w Katedrze i Zakładzie Biologii i Parazytologii
Medycznej Pomorskiej Akadamii Medycznej w Szczecinie. Profesor Wanda
Kuźna-Grygiel, tel.: 091-466-16-71 (2) i (4). Babesiozą zajmuje się też mgr
Renata Welc-Falęciak,
doktorantka w Zakładzie Parazytologii Wydziału Biologii Uniwersytetu
Warszawskiego, ale do niej
jeszcze nie dotarłem. Myślę, że ona też dysponuje instrumentarium i wiedzą jak
wygląda babesia i
może to stwierdzić.

Historia mojej choroby jest wieloletnia. Kilkunastoletnia lub dłuższa, dlatego
opiszę ją innym razem
lub jak sugerujesz na Forum. Jestem to winien ludziom, którzy tam piszą. To
dzięki Forum
odpowiedziałem na wiele pytań, które absorbowały mnie od lat. Gdyby nie
kolejne ukłucie przez
kleszcze w zeszłym roku nie trafiłbym na Forum i nadal cierpiał w
nieświadomości. Ukąszenie kleszcza
może być błogosławieństwemwink "


Rozmawialem dzisiaj z nim (sympatyczna osobasmile
Pomimo Borrelii oraz Babeszjozy (i moze innych koinfekcji?) ma sile pracowac i
jezdzic na wieksze odleglosci.
Ma dodatni wynik na babs w Instytyucie w Lublinie.
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: Pierwsza osoba z dodatnią Babeszjozą 03.09.07, 17:37
      Ty tez wyslales swoja krew do Lublina na Babs?
      • tosho Re: Pierwsza osoba z dodatnią Babeszjozą 03.09.07, 17:40
        Tak - ja mam ujemny.
        Tylko, ze ja robilem na Malaronie.
        • artur737 Re: Pierwsza osoba z dodatnią Babeszjozą 03.09.07, 17:51
          No ale masz Bart co moze tlumaczyc twoje problemy z leczeniem.
          • tosho Re: Pierwsza osoba z dodatnią Babeszjozą 03.09.07, 17:58
            Tak - to jest wlasnie moj obecny najwiekszy dylemat.

            Czy ciagnac jeszcze malarone, czy tez zaprzestac go i wejsc w porzadny zestaw
            obejmujacy chlamydie i bart. (o ile bede go tolerowal)

            Ten 'incydent' z erytromycyna troche bardziej daje argument ze to jednak bart.
            Poniewaz byla to juz w pelni przewlekla postac mojej choroby, a babesia raczej
            nie zareagowalaby tak pieknie na antybiotyk.
            Druga sprawa - na Canlyme ktos wyleczyl bart erytromycyna.
            • zazule Re: Pierwsza osoba z dodatnią Babeszjozą 03.09.07, 18:02
              Tosho a czy masz jakąś gwarancje ze wyleczył na zawsze? czy testy sa
              wiarygodne? Bo moze wyleczył tak jak ty kiedyc - tylko na jakiś czas.
              pozdr
              ZAZ
              • tosho Re: Pierwsza osoba z dodatnią Babeszjozą 03.09.07, 18:05
                Ja nic nigdy nie wyleczylem na jakis czassmile
                Tylko na tydzien mnie odetkalo.

                On dopiero zaczal leczenie na Bb, a jeszcze nie zaczal na babs.
                Leczy sie w Krakowie.
                • tosho Re: Pierwsza osoba z dodatnią Babeszjozą 03.09.07, 18:06
                  sorry, zle zrozumialem.

                  Mowisz o tym z canlyme?
                  To wyleczyl.
    • adomi6319 Re: Pierwsza osoba z dodatnią Babeszjozą 03.09.07, 22:14
      przymierzam się właśnie do wysłania krwi do Instytutu Medycyny Wsi
      do Lublina, żeby sprawdzić koinfekcje przed wizytą u dr. Beaty i z
      dotychczasowej lektury forum myślałam o trzech badaniach - na
      babesję, bartonellę i erlichiozę.
      Tę yersiniozę spotykam na forum po raz pierwszy, poszperałam na
      internecie i doszłam do wniosku, że przy "namierzonym" kleszczu tego
      badania nie muszę wykonywać. Mam rację ???
      • domin46 wg mnie nie musisz, 04.09.07, 17:52
        chyba szkoda pieniędzy, przy odpowiednich abx-ach choćby była to i tak zdechnie.

        Pozdrawiam;
        • agat-ka Re: wg mnie nie musisz, 06.09.07, 19:44
          Ja też uważam że szkoda kasy.
          domin a jakie abx są odpowiednie ?
          U mnie PCRrt na boreliozę w CBDNA w Poznaniu wyszedł ujemny to
          znaczy że boreliozę mam już wyleczoną ale zostaje bartonella
          babesja , ery... Chciałabym to leczyć tylko nie wiem czym.
          Napisz domin jak wiesz.
          • domin46 na babesie i bartonelle 06.09.07, 21:38
            badania możesz zrobić, wszystkie inne riketsje są niszczone kilkumiesięczną
            terapią doxycykliną , makrolidy (azitro, klarytro) chyba też na nie działają.
            Babesji nie wyleczysz "zwykłymi" antybolami - jest to pierwotniak
            Bartonella - mówią na forum , że Trimetoprim lub Rifampicyna z dodatkami, ja tam
            nie wiem, ale wydaje mi się , że jednak doxy powinno już działać na nią też,
            chyba że się mylę.

            Pozdrawiam
            • tosho Re: na babesie i bartonelle 06.09.07, 23:10
              Domin - to co w kleszczach siedzi to nie koniecznie jest "czysta" bartonelloza.
              To jest tzw. BLO (Bartonella like organism), czyli cos zblizonego do Bartonelli.
              Doxy (unidox) ma chyba nawet w ulotce bartonelle (ale jakis inny szczep o ile
              pamietam).
              Doxy na BLO jest niestety malo efektywna.
              • eliza54 Re: na babesie i bartonelle 07.09.07, 16:19
                Witam ! Ja tez robilam badanie w Lublinie na babeszjoze i wynik jest -dodatni 256.Lecze sie w Krakowie od lutego -idzie opornie.Moze teraz cos ruszy?
                • tosho Re: na babesie i bartonelle 07.09.07, 16:22
                  Jak najbardziej ruszysmile
                  Czyli mamy druga osobe.
                  Napisz koniecznie jak zareagujesz na Malarone (podejrzewam, ze ten lek bedziesz
                  brala).
                  Napisz prosze, jakie masz teraz objawy.
                  • franiolek1 Re: na babesie i bartonelle 07.09.07, 16:27
                    Jakie masz objawy? Jakie leki bierzesz? Co oznacza "opornie"?
                    • tosho Re: na babesie i bartonelle 07.09.07, 16:37
                      Franiosmile Czyzbys nie wiedziala co znaczy "opornie" ?
                      • eliza54 Re: na babesie i bartonelle 07.09.07, 17:23
                        Jestem na antyb. juz przeszlo rok czasu - od lutego na duzych dawkach i bez zadnych zmian.Co raz bardziej zaczynaja mi dretwiec rece,palce,nogi,bola wezly chlonne,watroba w rozsypce. Czuje sie bardzo slaba. Przepraszam ze nie odpisuje odrazu - mam bardzo slaby dostep do kompa. pozdrawiam
          • trinity28 Re: wg mnie nie musisz, 04.02.08, 20:31
            Nie rozumiem, na co nie opłaca się robić badań ? Na Yersinię? Ona sama zdechnie?
            mógłby mi ktos to wytłumaczyć?
            • domin46 Re: wg mnie nie musisz, 04.02.08, 20:45
              tetracyklina i doksycyklina niszczy yersinię.
    • adomi6319 Re: Pierwsza osoba z dodatnią Babeszjozą 24.09.07, 23:11
      Dr. Beata sugerowała, żebym zrobiła jeszcze badanie na babesie w Szczecinie.
      Dzwoniłam dzis do Szczecina i mam się dowiedzieć dopiero w połowie października,
      bo p. prof. jest na zwolnieniu. Czy wiecie coś więcej nt możliwości zrobienia
      tego badania na UW w Wwie?
      • reni5553 Re: Pierwsza osoba z dodatnią Babeszjozą 25.09.07, 00:03
        to widze-ja zdążyłam z badaniami w Szczecinie przed zwolnieniem
        lekarskim Pani prof.
        Moje wyniki idą pocztą, ale nie znam ich jeszcze. O Wwie nic nie
        wiem.
        • reni5553 Re: Pierwsza osoba z dodatnią Babeszjozą 28.09.07, 09:06
          Elizo-napisz czy już podjełaś leczenie na babesie.
          Czy leki dostępne są be problemu ?
          ja też ją mam, potwierdziłam ją w Szczecinie
    • nataszkam Szczecin, Warszawa- babesja :-( 03.10.07, 10:22

      > Ponieważ babesiozę stwierdzono mi metodą immunofluoroscencji, aby
      mieć
      > pewność co do konieczności nie tak znowu lekkiej kuracji,
      potwierdziłem
      > badaniem mikroskopowym w Katedrze i Zakładzie Biologii i
      Parazytologii
      > Medycznej Pomorskiej Akadamii Medycznej w Szczecinie. Profesor
      Wanda
      > Kuźna-Grygiel, tel.: 091-466-16-71 (2) i (4).
      Profesor niestety, wczoraj zmarła sad

      www.pam.szczecin.pl/index.php?cid=3244

      Babesiozą zajmuje się też mgr
      > Renata Welc-Falęciak,
      > doktorantka w Zakładzie Parazytologii Wydziału Biologii
      Uniwersytetu
      > Warszawskiego

      Niestety, odpisała mi, że się tym nie zajmujesad
      • reni5553 Re: Szczecin, Warszawa- babesja :-( 03.10.07, 10:55
        Ogromna strata !!!. Rozmawiałam telefonicznie z Pania profesor kilka
        dni przed jej pójściem na zwolnienie lekarskie-bardzo otwarta osoba,
        bardzo kontaktowa.
        sad
        • aska108 Re: Szczecin, Warszawa- babesja :-( 03.10.07, 11:53
          Jestem zszokowana tą wiadomością!!!!!!!!!
          Jeszcze niedawno z Panią Profesor rozmawiałam.Była wspaniałą osobą
          i mimo swojej choroby ,do końca niosła pomoc innym.
          • magdag20 Re: Szczecin, Warszawa- babesja :-( 05.10.07, 13:36
            u nas też miano 256 w babesji-co dalej nie wiemy-bo chcielibysmy to
            potwierdzic
            • reni5553 Re: Szczecin, Warszawa- babesja :-( 05.10.07, 14:43
              Widzę, że babesia rośnie w potęgę...
              jak widać, jest częstszym nieproszonym gościem niż to byśmy sobie
              życzyli
              witaj magadg w gronie chorych babesiozowców.
              • greta32 Re: Szczecin, Warszawa- babesja :-( 05.10.07, 16:13
                Tosho, skontaktuj sie ze mna pilnie proszę. Zostawiłam Ci na poczcie
                nr komórki i gg.
                • 484848a Re: Szczecin, Warszawa- babesja :-( 05.10.07, 17:05
                  Wiadomość o pani profesor zwaliła mnie z nóg. Myślę, że jestem jedną
                  z ostatnich osób, którym wykonała badanie. Dzięki niej wiem, że mam
                  sporo zrażonych erytrocytów - 20%. Kiedy omawiała ze mną wynik przez
                  telefon, pocieszała mnie, mówiła, żeby się nie przejmować a sama
                  była chyba w bardzo złym stanie, choć jej głos tego nie zdradzał w
                  najmniejszym stopniu. Wielka strata i żal. Zawdzięczam jej szansę na
                  powodzenie w leczeniu, tym bardziej, że wynik z Lublina był
                  negatywny, więc pewnie nie podjęłabym leczenia babs tak na wszelki
                  wypadek. Dziękuję też dr. Beacie, bo to ona wykazała się czujnością
                  i na podstawie objawów, mimo ujemnego wyniku z Lublina, zasugerowała
                  badanie w Szczecinie. Niestety statystyki mówią, że podobna aż 66%
                  osób z Bb ma również babs. A co jeszcze ...??? Tego nikt nie wie.
                  Idę się wysmucić
                  • hanka78 Czy Szczecin dalej bada? 10.01.08, 08:19
                    Czy mimo śmierci Pani Profesor, Szczecin dalej bada babeszje?
                    • hanka78 SZCZECIN JUŻ NIE BADA!!!!!!! 10.01.08, 08:47
                      ta informacja jest aktualna na dzień dzisiejszy... miejmy nadzieję, że się
                      jeszcze to zmieni..
                      Gdzie teraz można to zbadać?
                  • zanka.2 Re: Szczecin, Warszawa- babesja :-( 10.01.08, 18:26
                    dołaczam do was tez mam babeszje dodatnia wynik 256 , to jest bardzo
                    wysokie miano do tego bart,jrsinie,myko no i borelke.
                    jestem troche przybita,ale skoro tak długo z tym funkcjonowałam to
                    moze juz nic sie nie stanie tylko bedzie lepiej .pozdrawiam was.
                    • trinity28 Poznań- babesja :-( 04.02.08, 17:51
                      W Poznaniu w CBDNA robią badanie PCR na Babesię. Robiłam, wynik pozytywny.
                      • katowiczanka10 Re: Poznań- babesja :-( 29.02.08, 21:31
                        Dzis dostalam wyniki Franka na babesie.
                        Wyniki:
                        igm negatywny
                        igg pozytywny
                        to b.microti wystepuje ponoc tylko w Stanach.Co wy na to?
                        • domin46 Re: Poznań- babesja :-( 29.02.08, 21:46
                          a my na to, że microti nie występuje tylko w stanach , w Europie także
                          występuje, tylko w mniejszej ilości, bo u nas przeważa divergens.
                          Była gdzieś praca o tym.
                          Wygląda na to , że trzeba będzie przeleczyć babesie.
                        • domin46 Re: Poznań- babesja :-( 29.02.08, 21:48
                          jak bardzo chcesz to możesz posłać krew do Poznania na PCR-a na babesię.

                          Pozdrawiam
                          • katowiczanka10 Re: Poznań- babesja :-( 01.03.08, 00:04
                            zrobie PCR ale tutaj ,bo do Polski poczta szlo by wiecznie.Zrobie w
                            tym samym laborze z ktorego sa wyniki elsa.Pytalam na forum
                            niemieckim o dobry labor.Ale tam nikt nic nie wie.Tam malo kto robi
                            badania jak lekarz nie da skierowania.To nie takie forum jak nasze.
                            Pozdrawiam
                            • 484848a Re: Poznań- babesja :-( 01.03.08, 15:09
                              Tylko Poznań robi PCRrt na babs. Nie trać czasu ani pieniędzy na PCR
                              gdzie indziej.Ja miałam babs widoczną na rozmazie mikroskopowym w
                              Szczecinie oraz na UW w Warszawie - u nich chyba jako jedyna. Zatem
                              moja babs była niepodważalna - ale zarówno przeciwciała w Lublinie
                              jak i kilka PCR-ów w różnych labach wyszły ujemne.Tylko PCRrt
                              wyszedł pozytywny. Możesz wysłać do Poznania kurirem i będzie na
                              miejscu następnego dnia. Dowiedz się w DHL-u. Nawet ze Stanów można
                              zrobić taką wysyłkę, więc z Niemiec to tym baredziej proste.
                              • katowiczanka10 Re: Poznań- babesja :-( 01.03.08, 17:39
                                Dziekuje ze info.Dlaczego myslisz ze ten labor Karlsruhe jest
                                niewiarygodny,w koncu IGG wyszedl pozytywny.To juz cos.Nam kasa
                                chorych placi za badania(narazie....) Moge pobrac krew Franka i
                                wyslac do Kalsruhe i do Polski ciekawe co by wyszlo???
                                Pozdrawiam Kasia
                                Ps czy ty mieszkasz w niemczech?
                                • katowiczanka10 Re: Poznań- babesja :-( 01.03.08, 18:46
                                  Tosho odbierz prosze poczte
                                  Pozdr Kasia
                                  • katowiczanka10 Re: Poznań- babesja :-( 02.03.08, 10:21
                                    Tosho,odbierz prosze poczte.
                                    • 484848a Re: Poznań- babesja :-( 02.03.08, 10:50
                                      Nie twierdzę, że jest niewiarygodny. Nie sądzę jednak by robili
                                      PCRrt, a tylko zwykłego PCR-a, który ma dużo mniejszą czułość. Z
                                      mojego doświadczenia wynika, że zdiagnozowanie babs jest jeszcze
                                      bardziej kłpotliwe niż zdiagnozowanie borelki.Z resztą, skoro i tak
                                      wyszły mu przeciwciała, to może nie warto zawracać sobie głowy?
                                      Jednak gdybyście podjęli lezenie, to w celu ustalenia czy przniosło
                                      ono rezultaty zdecydowanie sądzę, że najlepszym testem weryfikującym
                                      będzie PCRrt.
                                      • katowiczanka10 Re: Poznań- babesja :-( 02.03.08, 11:10
                                        A..Ha,teraz dopiero zrozumialam ze jest roznica miedzy RCR a
                                        PCRrt.Dziekuje ze mi o tym napisalas.Bo zrobilabym glupstwo.Wielkie
                                        dzieki, nie wiem co bym zrobila bez was wszystkich.
                                        Sciskam Kasia
                                        • zanka.2 nadal lecze babeszje 02.03.08, 11:37
                                          dawno nie było mnie na forum, wróciłam do pracy i przychodze troche
                                          skonana do domu , a tu jeszcze obowiazki domowe- wieczorem padam i
                                          spie kamiennym snem i tak codziennie.nie mam czasu pisac na forum ,
                                          ma to troche plusy , gdyż mniej myśle ,że jestem poważnie chora.
                                          Dolegliwości mam przeróżne codziennie,zmienia sie tylko ich
                                          nateżenie.
                                          Na razie moja lekarka zajęła sie właściwie tylko babeszjozą,ze
                                          wzgledu na wyniki krwi oraz też z powodów finansowych.Drugi miesiac
                                          zazywam malarone/zjadlam już 20 opakowań/ i azitrox.Potem będe
                                          leczyć bartonelle i pozostałe koinfekcje na końcu borelioze.Bedzie
                                          to dłużej trwało,ale chyba mniejsze ryzyko uszkodzenia przy moim
                                          watłym organiżmie.Pozdrawiam was wszystkich-jeśli macie taką
                                          możliwość wróćcie do pracy ,na prawde mniej sie myśli o chorobie.
                                          • katowiczanka10 Re: nadal lecze babeszje 02.03.08, 11:54
                                            Witaj Zanka,to dobrze ze praca pozwala Ci zapomniec o
                                            chorobie,czlowiek koncentruje sie wtedy na zupelnie innych rzeczach.
                                            Napisz mi prosze jak mam rozmiec to co napisalas:
                                            "ze wzgledu na wyniki lekarka leczy babeszje"
                                            masz na mysli PCRrt? czy to ten wynik o ktorym piszesz wczesniej? ze
                                            jest taki wysoki?
                                            pozdr Kasia
                                        • domin46 Re: Poznań- babesja :-( 02.03.08, 13:56
                                          badania przebiega tak samo, ale po wykonaniu badania , zamiast oczu
                                          wykorzystywane są specjalne sondy, które są dużo czulsze.
                                          • zanka.2 Re: Poznań- babesja :-( 02.03.08, 18:41
                                            Robiłam badania na koinfekcje w lublinie i tam wyszły mi cztery
                                            miedzy innymi bardzo wysoko babeszjoza ,ale wtedy już byłam po
                                            ostrym dwu miesięcznym leczeniu boreliozy i spadła mi bardzo
                                            morfologia białe,czerwone i hemoglobina -lekarka zadecydowała,że
                                            będzie mnie leczyć dłużej,ale cząstkowo i zaczęła od babeszji bo z
                                            dolegliwości wynika ,że ona teraz najbardziej daje mi w kość.
                                            Myśle ,że miała racje-bo mój organizm nie wytrzymał by jednoczesnego
                                            leczenia koinfekci i boreliozy.Następna w kolejce jest bartonella.
                                            Babeszje będe leczyła 5 miesięcy -wzięłam pożyczke na ten cel.
                                            • katowiczanka10 Re: Poznań- babesja :-( 02.03.08, 21:13
                                              tosho odbierz pocztesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka