Dodaj do ulubionych

sterydy czy ktos mi wyjaśni

14.09.07, 10:39
mój mąż rozpoczął leczenie boreliozy sterydami lekarka która go
leczy twierdzi że w ten sposób udało jej się może nie wyleczyć
borelioze jak sama twierdzi nie wiadomo kiedy tak można powiedzieć,
ale pacjenci ktorych leczyła nie mają objawów od 2 -3 lat i jest to
sukces sama znam pania która sie u niej leczy i czuje sie coraz
lepiej jak nie czula się od lat wszystko bylby ok gbyby nie fakt że
czytalam ze tak sie nie powinno leczyć ale nigdzie nie mogę znależć
dlczego ogolnie tylko że oslabia system odpornościowy prosze jeśli
ktoś może mi to wyjaśnić bo na następną wizyte chcę jechać z mężem i
porozmawiać z lekarką
Obserwuj wątek
    • likorek Re: sterydy czy ktos mi wyjaśni 14.09.07, 10:55
      nie będę się wypowiadać bo się nie mam fachowej wiedzy. Tu cytuję co
      ostatnio naszkam napisała na ten temat:
      "
      No i jest big problem, bo aby wytłumaczyć cały ten skomplikowany
      mechanizm, to jednak potrzeba by było wrócić do podstaw z róznych
      dziedzin (patofizjologia itp), a to jest naprawdę trudne dla laika-
      sory, pierwszy raz tak muszę napisać. Dlatego podam tyulko jeden
      argument przeciw sterydom w boreliozie- jeden, ale za to bardzo
      wazny, znaczący- sterydy uszczelniaja barierę krew- mózg. A akurat
      na tym nam zupełnie w leczeniu boreliozy nie zależy...
      Co do reszty- musze najpierw odczytać własne hieroglify ze
      spotkania, ale wydaje mi się, że jest to jednak zbyt trudne i
      niewiele osób zrozumie, o co chodzi."
      Co prawda nataszkam pisze, że jest teraz przymulona więc to może
      trochę potwaćsmileAle jak ją znam to ci poda więcej fachowych
      informacji.


    • domin46 hmm, sterydy 14.09.07, 12:42
      są immunopresyjne z tego co wiem, czyli obniżają odpowiedź organizmu na antygeny
      co w naszej chorobie jest niedobre, bo dodatkowo pozbawia go szansy na
      mocniejszą obronę. To, że u niektórych objawy się cofają, wynika pewnie z faktu,
      że część objawów nie jest powodowana przez samą bakterię a przez odpowiedź
      immunologiczną organizmu.
      A więc wg mnie niektóre objawy ustąpią po podaniu sterydów , ale zawsze na
      krótko a potem przyjdzie fala gorszych objawów, czyli jest to leczenie objawowe
      a nie przyczynowe , które pewnie może zaszkodzić.
      To tylko takie moje dywagacje na ten temat, niech ktoś mnie poprawi jak wie więcej.

      pozdrawiam
      • beata.kar Re: hmm, sterydy 14.09.07, 13:09
        Dorotko, a czy pani dr wspomniała coś o skutkach ubocznych
        przewlekłej sterydoterapii? Wiem coś o tym, moja córka 3 lata była
        szpikowana sterydami,przy źle zdiagnozowanej chorobie, zapewniam
        Cię, boreliozy to nie wyleczyło, wręcz skończyło się b źle. W
        skrócie Ci powiem, że sterydy powodują otyłość, cukrzycę, b silną
        osteoporozę, (jak chcesz to przeczytaj mój wątek borelioza a
        toczeń).One maskują chorobę, gdyż faktycznie łagodzą bóle stewów,
        ale na jakiś czas, potem potrzeba więcej i więcej, a potem organizm
        mówi dość, i nie reaguje na sterydy, pozostaje wózek... Albo dobrze
        dobrane antybiotyki, i po tygodniu cudowne ozdrowienie wink Córka
        leczy się już 4 miesiąc, tłuczemy krętki, i będziemy je tłuc, aż
        ostatnia zaraza padnie.
        Pozdrawiam, i nie dajcie się wplątać w sterydy, bo to do niczego
        dobrego Was nie doprowadzi. Beata
        • irena903 Re: hmm, sterydy 14.09.07, 13:39
          leki są naszym ratunkiem.Czym się leczymy zależy od diagnozy i
          rachunku za i przeciw i łagodzeniu skutków ubocznych.To dotyczy i
          antybiotyków i sterydów. Moje dzieci mają zniszczone szkliwo na
          zębach przez antybiotyk a ja przeszłam "rozwalenie" wszystkich
          stawów po sterydach. Antybiotyk wyleczył anginę ropną a
          sterydy "naprawiły" oko które z winy miastenii zapadło sie.
          Przy sterydach należy stosowac dietę bezweglowodanową aby nie dostać
          cukrzycy,łykac wapno+D3.potas.Ja stosowałam diete i schudłam na wiór.
    • nataszkam Re: sterydy czy ktos mi wyjaśni 14.09.07, 17:53
      O sterydach pisałam tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=65237655&a=69041590


      prosze jeśli
      > ktoś może mi to wyjaśnić bo na następną wizyte chcę jechać z mężem
      i
      > porozmawiać z lekarką

      Szczerze, to czarno to widzę. Jeśli lekarz tak traktuje sprawę, to
      zdania nie zmieni.
    • dorotapab Re: sterydy czy ktos mi wyjaśni 14.09.07, 20:06
      czy w związku z tym spada wysokość przeciwciał? bo to wlaśnie się
      dzieje u pani tam leczonej i ma byc oznaką zdrowienia
      • nataszkam Re: sterydy czy ktos mi wyjaśni 14.09.07, 20:17
        Jeśli jest tłumiony układ odpornościowy, to pewnie przeciwciała
        spadają.
        Od lekarza, który kieruje się spadkiem przeciwciał podczas leczenia,
        zwiewałabym, gdzie pieprz rośnie.
        Przeciwciała moga spadac, bo jeśli we krwi nie będzie bakterii, to
        układ odpornościowy nie bedzie ich produkował. A też nie bedzie ich
        produkowac, jesli dzięki sterydom stanie się mniej wydolny. Ani
        jedna, ani druga sytuacja niemają nic wspólnego ze zdrowieniem w
        boreliozie.
        • nataszkam Re: sterydy czy ktos mi wyjaśni 14.09.07, 20:18
          Wiem, że "nie mają" pisze się oddzielnie smile
      • domin46 A FAQ czytałaś????? 14.09.07, 20:57
        Nieważne, przeczytaj to: - choroby nie da się monitorować ilością przeciwciał,
        tak jak monitoruje się żółtaczkę czy HIV.

        Pozdrawiam
    • dorotapab Re: sterydy czy ktos mi wyjaśni 14.09.07, 20:17
      nie mam szans na dogadanie sie z lekarzem? nie wiem co powiedzieć o
      co zapytać
    • franiolek1 Re: sterydy czy ktos mi wyjaśni 11.02.08, 17:24
      podbijam bo zginie
    • stachenka Re: sterydy czy ktos mi wyjaśni 11.02.08, 20:23
      Ja brałam sterydy na alergię i tylko dlatego, że "p. doktor" nie była łaskawa
      powiedzieć mi, ze to co we mnie pakuje to sterydy, nie mówiąc już o tym, żeby
      zapytała czy godzę się na leczenie sterydami. Przepisuje je lekką ręką jak
      witaminki, a potem jeszcze zaprzecza, że np. kortyzol to nie steryd, tylko
      hormon płciowy.
      Jej standardowy tekst dla pacjentek, które tyją: to na pewno nie od moich leków,
      sprawdź sobie hormony płciowe.
      Sama jest hormon płciowy wink

      Po jakimś czasie doszło do tego, że chwilę po przyjęciu leków dostawałam
      gorączki. Po calym tym "leczeniu" moje objawy dostały speeda. Jestem przekonana,
      że gdyby nie to, z bidą nędzą ale jeszcze trochę bym pociągnęła i trafiłabym tu
      do Was kilka lat później.

      I miałabym już co wpisać do CV.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka