Dodaj do ulubionych

Jak długo można chorować bez objawów?????????

26.09.07, 15:09
Witam.
Około 15 lat temu ugryzł mnie kleszcz,nie miałam żadnych objawów do
tej pory.
Od pół roku mam bardzo złe samopoczucie,brak siły,mrówki w rękach i
nogach,dziwny ucisk w głowie,czarne przebarwienie na skórze od
złota,zawroty głowy,dziwne widzenie.potrafi mnie boleć nawet skóra
na głowie.Co jakis czas pojawia sie ucisk w gardle, ból
mięsni,stawów.Morfologia krwi wyszła ok,podwyższona
bilirubina,podwyżone TSH,stany podgorączkowe od kilku tygodni/ temp.
37,2-37,5/.Usg szyi bez zmian.
Czy można chorawać na borelioze przez tyle lat bez żadnych objawów?
W ciągu tego czasu urodziłam dziecko.Podczas ciązy i robienia sobie
badania na grupe kwi /8 lat temu/ wyszły mi jakieś przeciwciała anty
Le b , które nie miały podobno żadnego wpływu na dziecko.
Mam dopiero 30 lat , a czuje sie od pół roku jak staruszka.
Będe bardzo wdzięczna jeśli ktoś mi pomoże,nie wiem czy po tylu
latach cokolwiek wyjdzie w tych badaniach na potwierdzenie
boreliozy , które opisujecie.
Pozdrawiam Was wszystkich
Obserwuj wątek
    • geodeta_31 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 26.09.07, 15:18
      Hmmm, mozna nawet być zarażonym i nigdy nie zachorować, ooo. A
      ujawnić czy uaktywnic się choroba może w dowolnym okresie naszego
      życia. Może to byc spowodowane wieloma czynnikami, o których nie
      napiszę bo inni już pisali. W badaniach może coś wyjść ale nie
      koniecznie. To już taka chusteczkowa dolegliwość, że nic nie jest
      tutaj pewne. Zacznij od Western Blota a jak nie da rady to badania
      DNA w Poznaniu. A jak nie da rady, to zostaje diagnoza kliniczna
      przez doświadczonego lekarza znającego sie na leczeniu boreliozy.
      Mamy ich w Polsce bez liku...
      • cze6772op.pl Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 04.01.08, 22:16
        czesc, wspomniales ze w Polsce jest bez liku lekarzy znających sie
        na leczeniu boreliozy. Mam prośbę o podanie mi na mejla:
        cze6772@op.pl lekarza z Wrocławia lub okolic. Pozdrawiam J.
    • nataszkam Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 26.09.07, 15:26
      Najpierw wyjasniłabym sprawę niedoczynności tarczycy- przy
      podwyższonym TSH i opisanych objawach koniecznie tzreba to
      sprawdzić, a dopiero potem pomyśleć o boreliozie, bo objawy jednego
      i drugiego są, niestety, bardzo podobne.
      • malgo-sia77 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 26.09.07, 15:32
        Tak z tego co czytam Wasze wypowiedzi to naprawde dziwna choroba.
        Pierwsza diagnoza jaką usłyszałam od lekarza to depresja lub
        nerwica, ale od tego chyba nie można mieć ciągle stanu
        podgorączkowego.A o kleszczu dawno zapomniałam.
        Dziękuje Wam za odpowiedz.
        • nataszkam Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 26.09.07, 15:37
          Piszesz, że lekko podwyższoną temperaturę (nie jest to na pewno stan
          podgorączkowy), masz od paru tygodni, a dziwnie się czujesz od paru
          miesięcy.
          Nie wiem, kiedy rodziłas, ale zdarza się, że choroby tarczycy
          ujawniają sie w kilka tygodni/ miesięcy po porodzie. Podwyższone TSH
          jest sygnałem, że z tarczyca na pewnomasz coś nie tak.
          Współistnienia boreliozy też niemożna wykluczyć, ale na razie
          przyjrzyj się tarczycy- na forum Hashimoto, tam Ci podpowiedzą
          więcej. Jeśli wyjasnisz sprawę tarczycy i nic tam nie będzie
          niepokojącego, to wróć tutaj smile
          W każdym razie nie stresuj się od razu, że to borelioza smile
        • weroiga Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 07.03.08, 13:06
          Ja również usłyszałam, że mam depresję i nerwice ... konowały ...
    • artur737 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 26.09.07, 15:30
      Po przebyciu kily (inna choroba kretkowa) nie mozna oddawac honorowo krwi juz
      nigdy bo zawsze jest ryzyko, ze kretki kily sie ponownie we krwi pojawia i
      zaraza biorce.

      W przypadku boreliozy panuje ignorancja w medycynie (roznie bywa wg roznych
      instytucji ale zwykle mozna oddawac krew po roku od zakonczenia leczenia), ale
      borelioza, podobnie jak kila moze sie ujawniac po wielu latach lub nawet po
      dziesiatkach lat.
      Ale zwykle jednak po latach.

      Logicznie nie powinno sie oddawac honorowo krwi nawet po wyleczeniu boreliozy
      juz nigdy bo ryzyko nawrotu istnieje zawsze, ale medycyna musi jeszcze do tego
      dojsc.
      • malgo-sia77 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 26.09.07, 15:39
        Mam jeszcze jedno pytanie do Was madrych ludzi:
        Jeśli to jest borieloza to będąc w ciąży nie zaraziłam tym dziecka?
        Ta myśl mnie teraz prześladuje,syn ma 8 lat,2 lata temu miał
        zapalenie wszystkich stawów/podobno pozostałość po grypie/od 2 lat
        jest u niego wszystko ok./czasami jakaś grypka/
      • stachenka Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 26.09.07, 19:37
        Należałoby wprowadzić nowe pojęcie: HONOROWY KRWIO-NIE-DAWCA.
        I dla tych, co po leczeniu, i dla tych, co nie mają jeszcze diagnozy, a jedynie
        silne przeświadczenie, że są chorzy.

        Mogę teraz prosto w twarz powiedzieć ludziom:
        wasze szczęście!, że przez ostatnich 8 lat byłam "hipochondryczką".
      • neretva Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 06.11.07, 19:15
        "Logicznie nie powinno sie oddawac honorowo krwi nawet po wyleczeniu boreliozy
        juz nigdy bo ryzyko nawrotu istnieje zawsze"

        Arturze, czy to oznacza, że nie można być także dawcą szpiku oraz -co najgorsze-
        także ciąża staje się zakazana ze względu na możliwość przeniesienia choroby
        dziecku?
        • malgo-sia77 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 07.11.07, 11:49
          Witam ponownie,
          Mój wynik WB jest negatywny, czeka mnie badanie PCR w Poznaniu.
          Odnośnie mojego synka ma 7 lat /mnie kleszcz ugryzł 15 tal temu/
          a dwa lata temu miał zapalenie wszystkich stawów i RUMIEŃ na
          plecach,po kilkudniowym pobycie w szpitalu objawy mineły.Daje mi to
          wiele do myślenia.Syn nigdy nie miał spotkania z kleszczem.
          Pozdrawiam
          Gosia
        • artur737 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 07.11.07, 13:38
          Rowniez szpik od chorego oznacza ryzyko zachorowania.
          Oznacza to, ze lepiej sie dzielic swoimi tkankami z nikim jezeli ktos przebywa
          lub przebyl borelioze (choc nie ma tego w przepisach a badania na ten temat sa
          co najmniej skape ).
          W przypadku ratowania zycia podejscie moze sie zmienic, jezeli np krew uratuje
          komus zycie w danym momencie to mozliwosc zachorowania na borelioze niejako
          odchodzi na dalszy plan.

          Ciaza u chorej nie musi oznaczac zakazenia dziecka. Sytuacja nie jest do konca
          jasna, ale amoksycylina przez caly okres ciazy wydaje sie zapobiegac zakazeniu
          plodow nawet u symptomatycznych chorych.
    • lx24 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 26.09.07, 16:33
      A jak dlugo z objawami nie tolerowanymi ( nie rozpozznanymi i nie
      uznanymi ) przez lekarzy????????????????????
      jak dlugo mozna chorowac i "zyc"??????????????????
      • artur737 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 26.09.07, 16:37
        Nigdy nie bylo badane, ale moze byc bardzo roznie.

        Mysle, ze zupelnie bez leczenia z symptomatyczna borelioza najczesciej sie zyje
        kilka do kilkunastu lat. Im pacjent starszy tym krotszy przewidywany czas zycia.
        • malgo-sia77 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 26.09.07, 16:40
          ja nie chce umierac w wieku 30 lat.
          • artur737 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 26.09.07, 16:41
            Osoby mlodsze zyja dluzej.

            Jest na to rada - nalezy borelioze leczyc lub przynajmniej zaleczac od czasu do
            czasu.
            • malgo-sia77 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 26.09.07, 17:02
              Dziękuje za odpowiedz.
              Ide jutro zrobic Westernblota.
              Pozdrawiam i życzę wszystkim dużo zdrowia.

    • predrak Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 26.09.07, 21:13
      Ja chodowałem nieświadomy swoją bb. najdłużej 14 lat najkrócej 10
      lat. A jak się ujawniłe to jako obraz SM
      • nataszkam Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 26.09.07, 21:17
        Dodaj do tego jeszcze to, że byłeś honorowym krwiodawcą...
        • izia76 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 09.11.07, 19:02
          Mnie uzarl kleszcz 10 lat temu, 4 lata temu ujawnila sie borelka po
          urodzeniu synka. Tyle tez czasu zajelo doktorkom postawienie
          diagnozy.Mam prawie wszystkie objawy borelki.Po jej wykryciu na
          neurologii wypisano mnie z Unodoxem 2*1. Wyprosilam neurologa na
          leczenie dozylne. W poniedzialek ide do szpitala na punkcje i
          dozylny abx.Tylko nie wiem jaki chca mi podac. A co do czasu, ktory
          jest bardzo wazny w borelce.Zapisy do poradni zakaznej w moim
          miescie sa od 15 grudnia na nastepny rok, czas czekania na wizyte
          mni. 6 miesiecy przy czym nie ma pewnosci czys ie zalapie , bo
          wszytsko bedzie zalezalo od kontraktu z kasa chorychsad.
          • stachenka Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 10.11.07, 02:22
            Byłam w poradni zakaźnej miesiąc temu. Zapisy już wtedy były wstrzymane do 1
            stycznia.
            Żyję 26 lat. Choruję zdaniem mojej matki (byłam za mała, zeby sama pamiętać) CO
            NAJMNIEJ od 20 lat. Też mam prawie wszystkie objawy (jądra mnie nie boląwink).
            Na neurologii nic mi nie wykryli. Zrobili podstawowe badania i paszoł won. Gdyby
            nie to forum, nadal nie wiedziałabym , co mi jest. Tak więc "doktorkom" 20 lat
            nie wystarczyło na postawienie diagnozy.


            Drobna uwaga:
            już od dawna nie ma Kas Chorych. Teraz jest Narodowy Fundusz Zagłady.
      • krystek67 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 09.11.07, 20:03
        Predrak ja jestem lepsza, bo borelkę chodowałam od 18 lat, a od
        dwóch lat próbuję ją tępić antybiotykami. Była taka sama diagnoza
        jak u Ciebie "SM".
    • malgo-sia77 pieczenie języka 11.12.07, 12:51
      Witam,
      Czy ktoś z Was ma podobny objaw tzn. okropne pieczenie języka ?
      • adomi6319 Re: pieczenie języka 11.12.07, 22:36
        ja bym raczej powiedziała szczypanie, czy drętwienie, ale już minęło i nie wraca
    • malgo-sia77 bezdech 02.01.08, 14:05
      Witam Was ponownie
      Wczoraj wieczorem jadłam kanapke i jedzenie utkwiło mi w gardle.Nie
      miałam odruchów wymiotnych ani kaszlu, poprostu siedziałam,czułam ze
      jedzenie jest w gardle i nie mogłam oddychać,czułam się tak jakbym
      zapomniała co to oddech.Czułam łzy lecące po policzkach i nie
      wiedziałam co zrobić,złapałm szkłanke z herbatą o popiłam-jedzenie
      przeszło,zaczełam oddychać ale poczułam się tak fatalnie że mama
      wezwała pogotowie,czułam jakbym za chwile miała znowu mięc ten
      bezdech,Lekarka powiedziała ze to może być na tle nerwowym, a ja
      sama nie wiem, bo podali mi zastrzyk hydroxyzine,czułam po tym tylko
      zawroty w głowie i tyle,pól nocy nie spałam, dziś czuje sie też
      fatalnie.W przyszłym tygodniu mam wizyte u zakaźnika bo mnie ugryzł
      tez pies kilka miesięcy temu i właściwie od tego momentu zaczełam
      się czuć bardzo źle.Zaraz po pogryzieniu brałam przez 10 dni Duomox,
      i dostałam szczepionke na tężec.Czuje że któraś z tch rzeczy ma coś
      wspólnego z moim samopoczuciem, dretwieniami,mrowieniami,bólem
      karku,pieczeniam języka i poczuciem jakbym była nie w swoim
      ciele,nie moge się skupić, pisze do Was już ze 2 godziny.
      WB miałam w październiku ujemny w obu klasach,na pcr narazie mnie
      nie stać.Czy ktoś z was chorych na borelioze brał sczepionke na
      tężec, czy to przez ten Duomox tak się źle czuje,już naprawde nie
      wiem co mam myśleć.Dziś nic nie jem, pije woda i czekam nie wiem na
      co.
      • monikagrr co powoduje wymarsz bakterii? 03.01.08, 17:10
        Hej,
        Czytając wątek na temat tego po ilu latach ujawnia sie bolerioza ( jeśli ja ja
        faktycznie mam to od max.14 a min.3 lat)zaczelam szukac informacji na temat tego
        co powoduje nagłe rozpoczecie sie choroby. Nic nie znalazłam. Maci moze jakies
        materialy na ten temant? U mnie choroba zaczela sie z dnia na dzien.Obudzilam
        sie po prostu w fatalnym stanie i to trwa juz prawie 2 lata.
    • cze6772op.pl Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 04.01.08, 22:27
      Czesc,

      ja tez nie wiem od jakiego czasu moge byc chora, ale gorsze
      samopoczucie mam od jakis 7 lat (w międzyczasie urodziłam dziecko),
      przy czym systematycznie się pogarsza, ostatnio nie mam sily wstac z
      lozka przed poludniem, leczylam sie na depresje od kilku lat, ale
      doraznie poprawia to tylko samopoczucie, nie dodaje jednak za
      bardzo sily. W lipcu robilam EEG - wyszly mi fale napadowe. Inne
      badania, w tym TSH byly prawidlowe. Dwa testy Elisa na borelioze
      wyszly dodatnie, biore antybiotyk, ale jeszcze mam zrobic
      Westernblota. Podczas brania antybiotyku zaczely mnie strasznie
      strzykac stawy i głowa - nie wiem czy to "herxy", które opisujecie,
      czy nietolerancja na antybiotyk.Antybiotyk dostałam na 20 dni.
      Pozdrawiam wszystkich
    • cze6772op.pl Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 04.01.08, 22:41
      malgo-sia77 napisała:

      > Witam.
      > Około 15 lat temu ugryzł mnie kleszcz,nie miałam żadnych objawów
      do
      > tej pory.
      > Od pół roku mam bardzo złe samopoczucie,brak siły,mrówki w rękach
      i
      > nogach,dziwny ucisk w głowie,czarne przebarwienie na skórze od
      > złota,zawroty głowy,dziwne widzenie.potrafi mnie boleć nawet skóra
      > na głowie.Co jakis czas pojawia sie ucisk w gardle, ból
      > mięsni,stawów.Morfologia krwi wyszła ok,podwyższona
      > bilirubina,podwyżone TSH,stany podgorączkowe od kilku tygodni/
      temp.
      > 37,2-37,5/.Usg szyi bez zmian.
      > Czy można chorawać na borelioze przez tyle lat bez żadnych objawów?
      > W ciągu tego czasu urodziłam dziecko.Podczas ciązy i robienia
      sobie
      > badania na grupe kwi /8 lat temu/ wyszły mi jakieś przeciwciała
      anty
      > Le b , które nie miały podobno żadnego wpływu na dziecko.
      > Mam dopiero 30 lat , a czuje sie od pół roku jak staruszka.
      > Będe bardzo wdzięczna jeśli ktoś mi pomoże,nie wiem czy po tylu
      > latach cokolwiek wyjdzie w tych badaniach na potwierdzenie
      > boreliozy , które opisujecie.
      > Pozdrawiam Was wszystkich
      Czesc,

      ja tez nie wiem od jakiego czasu moge byc chora, ale gorsze
      samopoczucie mam od jakis 7 lat (w międzyczasie urodziłam dziecko),
      przy czym systematycznie się pogarsza, ostatnio nie mam sily wstac z
      lozka przed poludniem, leczylam sie na depresje od kilku lat, ale
      doraznie poprawia to tylko samopoczucie, nie dodaje jednak za
      bardzo sily. W lipcu robilam EEG - wyszly mi fale napadowe. Inne
      badania, w tym TSH byly prawidlowe. Dwa testy Elisa na borelioze
      wyszly dodatnie, biore antybiotyk, ale jeszcze mam zrobic
      Westernblota. Podczas brania antybiotyku zaczely mnie strasznie
      strzykac stawy i głowa - nie wiem czy to "herxy", które opisujecie,
      czy nietolerancja na antybiotyk.Antybiotyk dostałam na 20 dni.
      Pozdrawiam wszystkich
      • malgo-sia77 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 06.03.08, 16:44
        Odebrałam dziś wynik z kału na candide.
        wynik : ++ wzrost obfity
        Mam nadzieje, że to TYLKO tyle, chociaz przy mojej wadze/ 45 kg/
        jeszcze dieta......
        Pozdrawiam Was serdecznie.
        Małgosia
        • anyx27 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 06.03.08, 17:51
          Małgosiu, ja choruję prawdopodobnie od 22lat, a o bjawy mam od 5lat,
          a takie bardzo dokuczliwe od kilku miesiecy, wiec nie ma reguły.
          pozdrawiam
      • reni5553 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 06.03.08, 18:11
        cze6772op
        wygląda na to, że to herxy.
        nie martw się. Leki trafiają w chorobę.
        • malgo-sia77 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 06.03.08, 19:51
          nie ma nic gorszego niz błędna diagnoza lekarska lub jej brak....
          • anyx27 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 07.03.08, 08:49
            Mnie przez 5lat nie mogli zdiagnozowac! Bylam u neurologów,
            psychiatrów, zakaźników, reumatologów, kardiologów, dermatologów....
            w listopadzie 2007 lezalam na neurologii we wroclawiu. badali,
            badali i badali... w koncu uslyszalam, ze to nerwica. a na moje
            lekkie sugestie, ze to moze borelioza (juz wtedy trafilam na forum),
            dziwnie patrzyli i z pobłażaniem sie usmiechali, przyklejajac mi
            etykietke hipochondryka. to przykre,ale sama sie zdiagnozowalam.
            • reni5553 Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 07.03.08, 09:00
              anyx, zdecydowana większość tu nas sama się zdiagnozowała, większość
              z nas zna uśmieszki z politowaniem lekarzy.
              Ja jeszcze przed rokiem nie wgłębiałam się w zagadnienia czysto
              medyczne. Polegałam na lekarzach bo wychodziłam z założenia, że
              każdy powinien być specjalistą w swoim zawodzie. Mój zawód znacznie
              odbiega od medycyny. A dziś, sama z moją lekarz muszę
              być "spacjalistą" w swojej sprawie.
              Dobrze, ze trfaiłaś tu, że pozałaś wroga.
    • weroiga Re: Jak długo można chorować bez objawów????????? 07.03.08, 13:05
      Na to, jak długo można chorowac bez objawów nie ma reguły - mnie
      wychodzi, że choruję od 1994 roku ( wtedy ugryzło mnie 7 kleszczy,
      nie pamiętam, czy miałam rumienie jakiekolwiek, bo byłam wtedy w 4
      klasie podstawówki, byłam w sanatorium w lesie i kleszcze
      własnoręcznie ... zdrapałam po czym zapomniałam o sprawie ... Wtedy
      nikt chyba o boreliozie nie mówił, poza tym byłam dzieciakiem ...
      Pierwsze objawy - jak przewlekłe zmęczenie, niewyspanie, depresja,
      nerwica, stany lękowe, kołatanie serca i inne ( długo by wymieniac,
      wtedy ich nie łączyłam z czymś takim jak borelioza, teraz wszystko
      ułożyło się w całość )- pojawiły się w 2 klasie liceum, czyli kilka
      lat od ugryzienia ( no chyba, że to wtedy udziabała mnie jakaś
      nimfa, nigdy nie widziałam żadnego rumienia ). Po urodzeniu dziecka
      pojawił się ranny katar, powiększyło zmęczenie, od kilku mcy mam
      alergicznie zaatakowaną skórę rąk, potwornie to wygląda, swędzi jak
      diabli, mam też powiekszone węzły chłonne, bóle karku, bóle pleców,
      duszności, bóle w klatce piersiowej, drętwieje mi ręka, swędza mnie
      stopy, czasem palą, jak bym je w ogień włożyła, nadal jestem
      zmęczona i mięczę się dojściem na przystanek, jak się w ciągu dnia
      nie położe, to umieram, czuję się, jak bym miała 99 lat ... mam
      26 ...
      Również urodziłam dziecko, 2,5 roku temu, wyglada na zdrowe, niczego
      niepokojącego nie zauwazyłam poza nadmierną wrażliwością na dźwięki,
      córka nie lubi też zabawek, które wydają dźwięki i poruszają się,
      krzyczy, aby je wyłączyć i zabrać.
      Mam podwyższoną bilirubinę,mój lekarz mówi, że to typowe przy
      boreliozie.
      pozdrawiam@!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka