Dodaj do ulubionych

problem sex

30.10.07, 10:28
od 2 lat mam problem z sexsem przez ta chorobę niechce mi sie nie mam
natchnienia zaczynam sie bac myslałam juz ze moze sa jakies leki na pobudzenie
, mówiłam to lekarzowi ale on mnie wysmiał ze to nie z boreliozy co o tym
myslicie ja juz sama nad tym problemem rozkładam rece
Obserwuj wątek
    • maya151 Re: problem sex 30.10.07, 10:54
      Ja też tak mam (((Lekarz powoedział, że może być być to skutkiem
      boreliozy. U mnie to trochę skomplikowana sprawa, bo również mam
      problemy z prolaktyną,której podniesiony poziom wpływa negatywnie na
      libido.
      Pozdrawiam
      • katina31 Re: problem sex 30.10.07, 11:24
        ja tez wiem ze borelioza niszczy to mało sie mówi na tym forum o tym temacie
        chyba ze nie zauwazyłam zastanawiałas sie na tym zeby wziasc jakies leki tylko
        jakie moze nam ktos pomoze jest to katastrofa a wieze w to ze jest pełno ludzi z
        tego forym co ma taki problem tylko? pozdrawiam
        • maya151 Re: problem sex 30.10.07, 11:30
          Zanim dowiedziałam się, że mam BB kombinowałam, co by z tym fantem
          zrobić. Zaopatrzyłam się nawet w jakieś ziołowe tabletki dla kobiet,
          ale guzik dały. Mój ginekolog bardziej obstawiał zaburzenia
          hormonalne. Dziwne było to, że podczas ciąży ( którą niestety
          poroniłam) zupełnie mi się odmieniło.Wreszcie mi się coś chciało-)
          • rege2 Re: problem sex 30.10.07, 12:34
            Wcale się nie dziwię, że..., odkąd dowiedziałam się o skutkach ukąszenia i całej
            historii borel. sex przestał dla mnie istnieć, problemy przywaliły mnie do
            ziemi!!! /1 miesiąc/.
            Myślę, że każda przyjemność, wczasy na Teneryfie... pod presją wyroku-borel- nie
            jest przyjemnością.
    • dartom.www Re: problem sex 30.10.07, 13:59
      borelioza uszkadza mózg, w różny sposób, też mam z tym problemy, ale
      jest to głównie skutek uszkodzenia płata SKRONIOWEGO, który u ludzi
      (i nie tylko) jest ośrodkiem odpowiedzialnym za funkcjen seksualne
      • katina31 Re: problem sex 31.10.07, 08:54
        macie racje ale umnie to trwa juz prawie rok i zaczynam sie bac zeby mezowi to
        nie zaczeło przeszkadzac bo jestem strasznie oziebła
    • niebieskaaa Re: problem sex 31.10.07, 11:06
      nie jesteś sama. jak widać to częsty objaw. ja myślałam, że to wynik
      przemęczenia, problemów etc. odkąd zaczęłam leczenie moja
      seksualność znacznie się poprawiła. oczywiście są dni kiedy nie mam
      siły na nic więc na seks również, ale różnica jakościowa jest
      znaczna. głowa do góry.
    • nataszkam Re: problem sex 31.10.07, 11:24
      Zmęczenie, bóle itp- to po pierwsze. A po drugie- pewnie
      najwazniejsze- mózg w boreliozie nie funkcjonuje jak trzeba, a
      najważniejszym narządem seksualnym jest... mózg własnie tongue_out
      • joannbernat Re: problem sex 31.10.07, 12:31
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44500&w=55059025&t=1193829349050
        Próbowałam kiedyś poruszyć ten temat na Grupie Wsparcia. Ale niestety nie było
        odzewu.
        Może teraz jest właściwszy czas?

        Temat moim zdaniem bardzo ważny. Wręcz kluczowy dla związku, w którym jedna
        osoba jest chora a druga nie.
        Właśnie zaczął się siedemnasty rok od mojego zarażenia BB.
        "Te" prawy poukładaliśmy sobie z mężem bardzo fajnie. Mamy z seksu naprawdę
        wiele radości. Seks jest tym, co od wielu lat spaja nasz związek.
        Ale cóż, nie miałam wyjścia. Musiałam sobie jakoś poukładać te sprawy i nauczyć
        się z tym żyć.
        Nie da się przez kilkanaście lat rezygnować z seksu czekając, aż będzie lepiej.
        Gdybym nie poszła po rozum do głowy i zostawiła problem sam sobie, to pewnie
        dziś nie była bym już w związku. Znając temperament mojego męża jestem wręcz o
        tym przekonana smile

        Mało tego! Pójdę o krok dalej i powiem coś, co niektórych może trochę zszokować.
        Bardzo dbam o to, by kochać się z moim mężem jak najczęściej, bo zauważyłam, że
        to mi pomaga. Lepiej się wtedy czuję.
        Jestem w dużo lepszej kondycji niż wtedy, gdy seksu nie uprawiam.
        I to naprawdę działa.
        Pozdrawiam!
        • katina31 Re: problem sex 31.10.07, 23:31
          co wtedy robiłas i myslałas zeby osiagnac to co osiagnełas opisz mi od poczatku
          joannbernat
    • obywatel_dx Re: problem sex 31.10.07, 16:23
      Wszelkie formy aktywności fizycznej są pożyteczne dla naszego organizmu.
      Mocniejszy organizm lepiej zniesie degradujące działanie bb, a i antybiotyk
      lepiej zadziała pewnie.
      Ruszajcie się ile możecie (basen, siłownia, rower, spacer) a i w "tych sprawach"
      pewnie będzie lepiej niż gorzej. Ja szczególnie polecam siłownie (sex w sumie teżsmile.
      • maya151 Re: problem sex 31.10.07, 20:38
        Z tą aktywnością fizyczną racja, tylko pojawia sie mały problem....
        Ja do każdej aktywności fizycznej muszę się zmuszać. O ile rower,
        bieżnia, czy basen mają w nosie to, że do kontaktu z nimi ewidentnie
        się zmuszam o tyle mąż niekoniecznie jest zachwycony faktem
        posiadania kobiety, która musi stoczyć walkę sama ze sobą aby się do
        niego przytulić-)
        • obywatel_dx Re: problem sex 31.10.07, 20:43
          Do sportu zmuszaj sie z rozsądkiem, jak leczenie zacznie poprawiać Twój stan
          zdrowia to to dbanie o ruch zaprocentuje. Rowerek i bieżnia są super - nie
          obciążają tak bardzo stawów a można ładnie sie "wypocić" Wiem - stosuję.
    • zazule Re: problem sex 14.11.07, 21:07
      To jest preparat dla kobiet podobno b dobry - lekrze w Usa stosuja
      na podniesienie libido.
      www.peruvian-maca.com/
      • aqarel Re: problem sex 14.11.07, 21:49
        obywatel_dx napisał:

        > Do sportu zmuszaj sie z rozsądkiem, jak leczenie zacznie poprawiać Twój stan
        > zdrowia to to dbanie o ruch zaprocentuje. Rowerek i bieżnia są super - nie
        > obciążają tak bardzo stawów a można ładnie sie "wypocić" Wiem - stosuję.

        Witaj w "klubie borelosport"....bieżnia obciaża stawy natomiast rowerek jest
        super - polecam.
        Przybliżone wartości zużycia energii - dla przeciętnej osoby (68 kg), na równym
        terenie, przy wysiłku na poziomie rekreacyjnym - wynoszą:

        * przy marszu: 80 kcal/km
        * przy biegu: 80 kcal/km
        * przy jeździe na rowerze: 19 kcal/km

        "Seks jest działką, którą zacofani uprawiają ręcznie."-Lidia Jasińska
        Można się trochę cofnąć wink
    • whale123 Re: problem sex 24.11.07, 15:47
      Mi pomaga suplementacja prekursorem DHEA. Biorę 2x50mg dziennie. Zaleca to dr
      Buhner. Bez tego czuję się zupełnie wyjałowiona.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka