Na antybiotykach

21.11.07, 16:15
Czy czując sie w miarę dobrze biorąc antybiotyki można wybrać się na
narty w góry i czy przed słońcem wystarczy sie zabezpieczyć filtrami?
Czy jest się podatniejszym na jakieś inne choróbska i wydolność
fizyczna spada?
    • aleksandra251 Re: Na antybiotykach 21.11.07, 17:40
      Myslę, że nie ma przeciwwskazań, żeby sie wybrać w góry,
      przynajmniej oderwiesz sie od myśli o chorobie. Co do słońca, wiem
      że przy doksycyklinie są alergie na słońce, ale były takie wątki na
      forum, musisz je znaleźć. Powiem szczerze, że po wielomiesięcznej
      kuracji abx nie złapało mnie żadne choróbsko: typu grypa, kaszel,
      lub inne infekcje przeziębieniowe. Wydaje mi sie, że antybiotyki
      chroniły mnie przed tym. Gorączka, osłabienie i gorsze samopoczucie
      były ale to raczej można przypisywać herxom niż podatności na inne
      choroby podczas antybiotykoterapii. Miłego wypoczynku!
      • fionka21 Re: Na antybiotykach 21.11.07, 19:13
        Na słońce trzeba bardzo uważać przy Tetra-
        Pozdrowienia i miłego szusowania, Anka
        • reni5553 Re: Na antybiotykach 21.11.07, 19:51
          słońce, nawet jesienno-zimowe może być szkodliwe przy tetracyklinie
          i unidoxie.
          Jestem na abx prawie 8 m-cy i w ostatni weekend o mały włos nie
          wylądowałam na stoku narciarskim.
          Również zastanawiałam się czy mogę sobie na to pozwolić przy
          obniżonej odporności (obecnie leuk. 3,2).
          Artur w innym wątku pisał jak ważny jest układ immunologiczny,
          dbałość o odporność organizmu, ruch na świerzym powietrzu, witaminy,
          więc ruch na nartach myślę-nie zaszkodziłby (oczywiście w granicach
          rozsądku).
          • reni5553 Re: Na antybiotykach 21.11.07, 20:20
            A jak u Was jest z basenem ? Ja unikam basenów w obawie przed
            grzybicą.
            i jakoś nie mogę się przełamać.
    • aleksandra251 Re: Na antybiotykach 22.11.07, 13:13
      Ja dość często chodzę na basen, jest to jedna z niewielu rzeczy
      która sprawia mi ostatnio przyjemność, dlatego jej sobie nie
      odmawiam. Co do grzybicy, to chyba każdy będąc na abx jest na nią
      narażony, albo już ją ma, więc basen w niczym nie przeszkadza.
Pełna wersja