Dodaj do ulubionych

wątek Madalena72

02.01.08, 17:46
Hej zalożyłam CI watek i przeniosam wpis z watku Nataszki - nie
martw sie szybko sie nauczysz jak działa forum. Jak pomylisz watki
to tez sie nie martw kazdemu sie moze zdazyć.
zaz


Przeniesiony wątek:
Witam,
ja na forum jestem nowa, wiec kilka slow o sobie. Od wielu lat mam
dolegliwosci natury neurologicznej (odrealnienia, zaburzenia czucia,
zmienne stany emocjonalne itd) 3 lata temu urodzilam synka z wada
serca. Niezaqleznie w tym roku mialam kleszcza a Antek kilka (lapie
kleszcze jak tylko stanie przy drzewie). Zaczelam drazyc temat i
zrobilam mu i sobie PCR. Oba wyniki dodatnie. U Antka ELISA i WB
ujemne, u mnie WB watpliwy. Oczywiscie nie jestem w stanie
przesadzic czy to wrodzone u Antka czy nabyte. Po wizycie u dr.
Beaty rozpoczelam leczenie - TINI, TETRA, ZAMUR. Antka na razie
obserwuje. Zrobilam koinfekcje. Mi wyszla dodatnia yersinia i
mykoplazma, a Antkowi erlichioza. Troche mnie to zastanowilo.
Sprawdzilam na forum wyniki innych. Zdziwilo mnie to ze przy
erlichiozie wszyscy maja miano 64 (czyli slabo dodatnie). W koncu
rozpietosc jest duza, bo z tego co ustalilam w laboratorium w
Lublinie - o chorobie swuiadczy wynik ponad 120, czyli skala jest
duza. 64 to wynik slabo "swiecacy". Zrobilam Antkowi powtorny wynik
i wyszla erlichia ujemna. Pani zapewnila mnie ze w takim razie
spokojnie i nic nie trzeba robic. W takim razie moze nie ma co za
bardzo przywiazywac sie do tych wynikow i ich demonizowac?

Obserwuj wątek
    • madalena72 Re: wątek Madalena72 03.01.08, 21:08
      Zaz,
      dzieki Ci bardzo. Ja taka komputerowa blondynka jestem, bo przeciez
      nie zwale wszystkiego na boleriesmile
    • lidiam1 Re: wątek Madalena72 04.01.08, 11:00
      witaj Magda
      ja też sądzę ze wyniki to nie wszystko, bo to tylko wyniki, liczą
      się objawy. Ja nie wiem czy mój synek nie ma bb, nie ma objawów więc
      i wyników mu nie robię, mnie kleszcz ukasil w 9 mc i gdy karmilam
      dziecko miesiąc czasu mialam drugiego kleszcza. Ale ja zaczelam
      leczenie na podstawie dodatne.PCR z Poznania dlaczeogo? bo byla
      szansa ze szybko zaczete leczenie to krotkie leczenie i bardzo
      chcialam karmic, wiec siągalam pokarm 6 tygodni, niestety w trakcie
      leczenia wystapily pewne objawy (tyle ze teraz nie wiem czy one nie
      są spowodowane ciążą bo to tylko drgania miesni, meczenie miesni
      oraz szczelania kosci, nic bolesnego, objawy prawie nie zmieniają
      się od początku leczenia)i lecze sie juz pół roku. Jeszcze jedno nie
      wiem czy ja tego nie mam od 11 lat bo mam niewyjasnionych kilka
      objawów neurologicznych. I jeszcze jeden powód dla którego zaczelam
      leczenie: mam wrodzoną wadę serca i mam wbite w glowe od mojej
      kardiolog że wszystkie infekcje bakteryjne mam bezwzględnie leczyc,
      ja mam akurat wade zastawki i musze tego pilnowac. z koinfekcji
      wyszla mi slabo dodatnia mykoplazma oraz 120 yersinia. W tej chwili
      chcialam powoli konczyc leczenie skoro nie reaguje na leczenie, ale
      przy ostatnim zestawie pojawily się wzmożone objawy te od 11 lat.
      Moze to przypadek albo potwierdzenie że jednak mam bb od kilku lat,
      kiedy to mialam pierwszego kleszcza.
      Nie wiem jaką wade ma twoj synek ale lepiej porozmawiaj z jego
      kardiologiem. Ostatnio rozmiawialam z moją mamą i okazalo sie że
      bole stawów ma od czasów\ mlodosci, kiedy to ugryzlo ją coś w lesie
      i miala mocno spuchnięte kolano, potem ropę którą jej ściągali.
      Namawiam ją na badania...Wiec moze ta moja wada serca jest od jakies
      infekcji bakteryjnej , nie wiem.
      Serdecznie pozdrawiam.
      Lidia
    • madalena72 Re: wątek Madalena72 04.01.08, 18:07
      Witaj Lidia,
      Moj Antek ma wlasnie wade zastawkowka - stanoze aortalna. Jest to
      wada wrodzona. Mial tez koarktacje aorty, ale to zostalo zoperowane
      w 5 dobie zycia. Niestety wady zastawkowe moga byc wynikiem infekcji
      matki (takze boleriozy). Z tym jednak sie urodzil i tego nie
      zmienie. Ale mam wewnetrzne przekonanie, ze to wynik boreliozy
      wrodzonej. Tylko pojawia sie pytanie - co dalej. Co ze mna i
      Antkiem. Bardzo chcialam miec wiecej dzieci, ale w tej
      sytuacji....Oczywiscie ze rozmawialam z kardilogiem. Niestety nikt
      nie jest w stanie przesadzic, co spowodowalo wade Antka. A co do
      jego leczenia, to mowia - obserwowac. Tylko ze to tradycyjne
      podejscie do tematu, a ja czuje sie nieco zagubiona, bo jest na
      lekach kardilogicznych i to wszystko nie jest takie poroste. W jakim
      wieku jest Twoje dziecko?
      pozdrawiam
      magda
    • zazule Re: wątek Madalena72 04.01.08, 18:30
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=73545498&a=73545498
      zobacz cały ten wątek.
      pozdr
      zaz
      • madalena72 Re: wątek Madalena72 04.01.08, 22:11
        jak wiesz Zaz, raczkuje na tym forum i powoli wgryzam sie w problem.
        nie wiem czy dobrze rozumiem, ale chyba konkluzja jest taka, ze
        erlichia u dzieci moze byc czesto falszywie dodatnia (robilam
        badanie w Lublinie). W kazdym razie pani z laboratorium stwierdzila,
        ze jezeli po ponownym badaniu (odstep miesiaca) miana byly ujemne,
        to wczesniejszym wynikiem - 64 nie ma co sie przejmowac. Tego sie
        poki co trzymam, bo inne koinfekcje u Antka nie wyszly, a bolerioza
        ze wzgledu na okolicznosci jest dostatecznym problemem...
    • madalena72 Re: wątek Madalena72 05.01.08, 12:22
      Jestem na abaxach od 6 tygodni. Zamur, Tetra caly czas i co 2
      tygodnie Tini. Czy herxy moga polegac na "odrealnieniu" i
      uczuciu "pustej glowy"? Mam tez objaw drzacych rak. Czyli uczucie ze
      wszystko leci mi z rak, a lapy lataja, choc nie wiem czy objektywnie
      sie trzesa. Trzyma mnie to juz 2 tydzien. W glowie (jedna strona)
      mam pseudomrowienia i totalnie nic mi sie nie chce, a rano jak
      wstane mam wrazenie ze w ogole nie spalam. To zreszta czesto
      zdarzalo mi sie przed kuracja, ale potem byly lepsze dni. Zaczyna
      mnie to martwic, bo mam male dziecko, prace itd. A moze to grzyb
      (mam bialy nalot na jezyku)? Bede wdzieczna za podpowiedz
      • kwiat.wisni Re: wątek Madalena72 05.01.08, 12:53
        madalena72 napisała:

        > Czy herxy moga polegac na "odrealnieniu" i
        > uczuciu "pustej glowy"?

        Tak.
    • zazule Re: wątek Madalena72 05.01.08, 19:45
      erlichioze leczy sie głownie doksy.
      Antek jest za mały na ten abx. Raz czytałam prace Nicolsona ze
      leczył on 7 letnie dziecko 50mg doksy na dobe - leczyl tak
      mykoplasmy. Jednak 7 lat to duzo wiecej niz 3.
      Czy sa te reakcje krzyzowe pomiezy erlichioza a iinymi gram (-)czy
      nie ma tego nikt nie wie ale takie jest przypuszczenie ze tak moze
      byc. Jak bym za jakis czas powtórzyła badanie najlepiej jakby to był
      PCR - moze poznan zacznie robic.
      Narazie lepiej czekac i obserwować.
      Chociaz wiem ze ta niepewnosc jest trudna.
      powodzenia
      zaz
      • artur737 Re: wątek Madalena72 05.01.08, 20:32
        doxy nie daje sie dzieciom z powodu mozliwych przebarwien zebow.

        Ale czasami zeby sa mniej wazne i leczy sie tym abx pomimo to.
        • nataszkam Re: wątek Madalena72 05.01.08, 21:49
          Tu nie chodzi o estetykę.
          Tetra odkłada się w organizmie i jesli np. uszkodzi strefy wzrostu
          przy nasadach, to dziecko nie urośnie.
          Na erlichię działają ponoć makrolidy.
          Ale lepiej poczekac na poznański PCR- kilka tygodni chyba niema
          większego znaczenia w tej sytuacji.
          • nataszkam Re: wątek Madalena72 05.01.08, 21:49
            NIE MA *
        • madalena72 Re: wątek Madalena72 05.01.08, 21:58
          Antek ma dodatni PCR w kierunku bb i sadze ze to nie jest wynik
          falszywie dodatni, choc chcialabym aby tak bylo...Poki co go nie
          lecze i pilnie obserwuje. Chce mu powtorzyc badanie za kilka
          tygodni. Anaplasma robiona w Lublinie raz wyszla mu slabo dodatnia
          (64) raz ujemna (ta ujemna po miesiacu od wczesniejszego badania).
          Tak jak pisalam, pani z laboratorium stwierdzila, ze nalezy uznac ze
          erlichii nie ma. Pozostale koinfekcje wyszly ujemne. Wiem, ze
          leczenie zarowno b. jak i erlichii u dzieci jest trudne, bo brak
          abax ktore mozna podac i to agresywne leczenie...wiem tez ze czasami
          nalezy rozwazyc leczenie w tym doxy bez zwgledu na skutki uboczne.
          Ale uwazacie, ze takie wyniki upowazniaja do podjecia leczenia w
          kierunku erlichii? o bolerioze nawet nie pytam, tu pewnie uwazacie
          ze trzeba przeleczyc. Ja tez sie co do tego coraz bardziej sklaniam,
          choc przekonac o tym jakiegos szczecinskiego lekarza jest raczej
          niemozliwe. Ech...Natomiast co do erlichii, to uznalam ze nie ma
          powodow do lękow, choc po waszych postach nie jestem juz tego taka
          pewna.Dziekuje za wszystkie informacje.
          • zazule Re: wątek Madalena72 05.01.08, 22:37
            nikt Ci nie napisze czy leczyć czy nie w tym przypadku.
            Słaby wynik ( w tym mozilwosc reakcji krzyżyowej), brak jak sądze
            typowych objawów, niska zapadalnosc na te koinfekcje ( przynajmniej
            w usa) u dzieci ( chociaz zdania sa podzielone) swiadczy ze leczyc
            raczej nie trzeba.
            Jak wprowadza w Poznaniu pcr to zrobisz badanie i bedzie jasnosc co
            do erlichii
    • madalena72 Re: wątek Madalena72 13.01.08, 13:22
      od 6 tyg. jestem na zestawie od dr Beaty:
      2 razy po tabl. tetra
      2 razy po 2 tabletki Zamur
      co 15 dni przez 15 dni 2 razy dziennie 1 tabl. tini.
      Wczoraj bylam z dzieckiem w CZD w Warszawie i przy okazji umowilam
      sie na wizyte z dr. Piotrem, ktory sugeruje przejscie na zestaw:
      2 tabl.Unidoxu rano plus 1 wieczorem, Zamur po jednej rano i
      wieczorem, Tini 2 tabl co drugi dzien. Dodam, ze w okresie brania
      tini mam zdecydowane pogorszenie samopoczucia. Czy ktos ma
      doswiadczenia z taka terapia? Czym sie rozni od dotychczasowej i czy
      faktycznie wskazana jest zmiana? I jeszcze jedno pytanie: czy leki
      sa 100% platne? Wg dr. tak, wedlug Pani w aptece moga byc czesciowo
      refundowane. Od czego to zalezy? Dzieki za info.
      • kwiat.wisni Re: wątek Madalena72 13.01.08, 13:36
        Każda terapia skojarzona w leczeniu boreliozy jest dobra. Musisz się
        tylko zdecydować, któremu lekarzowi chcesz zaufać i pozostać przy
        jednym.

        Leki są refundowane jeśli są wypisane na receptach refundowanych. W
        przypadku leczenia boreliozy, które jest leczeniem niestandardowym
        lekarz może wypisać recepty bez zniżki. Możesz wtedy pójść do
        swojego lekarza w przychodni i poprosić o przepisanie recept. Lekarz
        w przychodni nie musi tego zrobić.
    • madalena72 Re: wątek Madalena72 31.01.08, 20:20
      jestem 3 miesiąc na zestawie tetra, zamur, tini w pulsach 14/14.
      Pierwsze branie tini - koszmar, drugie-żle, teraz przy trzecim
      etapie zdecydowanie lepiej, w zasadzie bez większych sensacji. Mam
      jednak kilka pytań:
      - czy powinnam przejść na inny zestaw,
      - czy jeżeli candia (PCR), a sądząc po objawach jest to możliwe,
      wyjdzie pozytywna należy przerwać kuracje (zdania wśród lekarzy są
      podzielone),
      - kiedy warto zrobić pierszy kontrolny PCR w kierunku bb

      a teraz pytanie nieco naiwne ale życiowe. Pod koniec marca wyjeżam
      do Włoch na narty. Fajnie byłoby ten tydzień przeżyć w miare
      komfortowo. Czy ewentualne przerwanie antybiotykoterapii na tydzień
      zniweczy cały dotychczasowy trud? To pewnie takie pytanie
      retoryczne, ale zadaje, co mi tam...

      -
    • madalena72 Re: wątek Madalena72 15.03.08, 16:19
      po prawie 4 miesiącach na zestawie - zamur, tetra, tini w pulsach
      (15/15) odebrałam wyniki na bb PCR Rt ilościowe. Wynik -
      NEGATYWNY!!!. Oczywiście to może oznaczać także np. mniejszą niż 5
      kopii w próbce, jakiś błąd pomiarowy itp. ale i tak się cieszę, choć
      z euforią jeszcze poczekam. Tak więc dalej "jade" na tym zestawie,
      bo chyba nie ma sensu teraz zmieniać. Kiedy poinnam zrobić drugi
      wynik, za miesiąc? Czy jeżeli będzie negatywny, to powinnam jeszcze
      brać antybiotyki, a jeżeli tak - jak długo?. Biorąc pod uwagę
      historie ludzi opisywane na forum, to tak szybkie wyleczenie
      (zaleczenie) wydaje się być niemożliwe. Niemniej ucieszyłam się
      czytając wynik.
      • beata.kar Re: wątek Madalena72 15.03.08, 16:41
        Oli robiłam dwa Pcr ilościowe, w odstępie 1 miesiąca. Oba wyszły
        ujemne. Po 2 ujemnym odstawiliśmy antybiotyki za zgodą lekarza
        prowadzącego oczywiście. Dodam, że Ola brała antybiotyki(różne
        zestawy, w tym biotraxon w kroplówkach) przez 10 miesięcy. Pcr
        robiliśmy po ok 2miesiącach bez objawów, leki odstawiliśmy po ponad
        3 miesiącach bez objawów.
    • madalena72 Re: wątek Madalena72 20.06.08, 18:47
      i tak to mija mi 7 miesiąc na abaxach. Ostatnio-duomox, klabax, tini
      w pulsach. Dłuższy czas czułam się bardzo dobrze, ale ostatnie 2
      tygodnie nie należą do "udanych". Strasznie źle mi się śpi. Nie mogę
      się ułożyć. Czuję kręgosłup (krzyż), ale przede wszystkim prawą
      część grzbietu na wysokości żeber. Wstaję zdrętwiała (prawa strona)
      i muszę się "porozciągać" i "powyginać śmiało ciało" żeby rozchodzić
      ten ból. Wrażenie jest takie, jakbym po prostu źle się w nocy
      ułożyła, ale ten sam scenariusz od 2 tygodni? Potem w dzień jest ok.
      Czy ktoś miał podobną dolegliwość. Nie wiem czy to herx, czy dziwny
      bunt wątroby, czy inna dolegliwość, czy ....starość....
      • swigonka Re: wątek Madalena72 26.09.08, 08:27
        ^

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka