Dodaj do ulubionych

Moze latwiej kiedy jest sie razem

10.02.08, 04:45
Witam was bardzo serdecznie,zostalam ugryziona przez kleszcza pol roku
temu,niestety nie zauwazylam tego ,dopiero bardzo ciemny rumien na nodze,ale
tez sobie nie kojarzylam tego z kleszczem.Objawy wystapily bardzo szybko i
bardzo ostre.Koszmarne wymioty,utraty swiadomosci,zawroty,problemy z
widzeniem,bole miesni,stawow,sztywnienie karku,dretwienie roznych czesci
ciala,bol nerek,gardla itd.Na poczatku myslalam ze to nerwica,ale kiedy juz
nie moglam chodzic zaczelam szukac w internecie i znalazlam pod haslem bole
wedrujace.Zostalam przeleczona w szpitalu,oczywisci kiedy bralam antybiotyk
byla spora poprawa,ale po odstawieniu znowu nawroty.Moja jedyna forma szukania
pomocy byl dla mnie komputer,poniewaz pracuje w irlandi,kiedy chcialam zrobic
testy na bolerioze,oni nie wiedzieli o co chodzi.Znalazlam to forum,duzo
czytalam i tak trafilam do dr.Beaty.Od 2 tygodni jestem na kuracji,moze jestem
slaba,ale zlapalam dola,kiedy odebralam tone lekow.Teraz czekam na wyniki
badan,stosuje diete,najbardziej brakuje mi owocow,z reszta idzie sie
pogodzic.Mam pytanie,czy wolno pic herbaty owocowe?,i nie wiem czy juz mam
grzybice,czy moze reakcja na nabial ,bo mam oblozony jezyk.Nic nie piszecie o
osobach ktore sie wyleczyly,a najlepiej zeby takie osoby cos o sobie
napisaly,napewno wtedy bylo by latwiej przejsc przez ta malo przyjemna
chorobe.Pozdrawiam wszystkich serdecznie,napewno bede sie odzywala,poniewaz
tam gdzie teraz mieszkam ,czuje sie bardzo samotna z ta choroba.
Obserwuj wątek
    • grizac Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 10.02.08, 08:24
      Większość osób po zakończeniu leczenia stąd znika, ale jak się dobrze poszuka...

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=36698074&a=36698074
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=72053151
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=74706886&a=74706886
      • ewa475 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 10.02.08, 09:10
        Luna,Irlandkosmile
        Nie miałam internetu przez 40 dni,zaraz na początku choroby,byłam bez forum
        zupełnie bezradna,a jakie gromy szły na boguduchawinne panienki z Tele2,które
        tak mnie urządziło!
        Co do grzybka,na początku on pojawia się prawie natychmiast i pewnie żywi się
        tymi słodkościami,które zjadłaś przedtemsmile
        Dietę słyszę trzymasz,to jeszcze dobry probiotyk,ale tak żeby miał z 10
        miliardów bakterii i jeszcze otoczkę rozpuszczającą się w jelicie,w Polsce
        włoski Fisioflor.Dodatkowo ja zakupiłam w zielarni internetowej w Szczecinie
        Candida Clear.Biorę właściwie po jednej,no czasem po 2 kapsułki dziennie,jak już
        coś tam zgrzeszę i to mnie trzyma.Jeśli czuję jakieś objawy grzybka,biały
        język,itd.dokładam jedną lub dwie tabletki Nystatyny,rozkoszując się cukrem z
        otoczkismileJak lepiej to Nystatynę trzymam w lodówcesmile
        Mnie bardzo bolały,pękały usta,Neutrogena balsam do ust,ale też pomadki okazały
        się bardzo dobre.Ale też Nivea i popularne błyszczyki.
        Ależ miałaś ostre objawy Luna,ja miałam słabe,ale też od początku byłam leczona
        antybiotykiem jak przyszła gorączka 39 stopni i gardło.Tyle że antybiotyk po
        trochu,aż się boję czy się czasem mi krętek nie uopornił.
        Trzymaj się w dalekiej Irlandii,samolotem do Krakowa pewnie masz szybciej niż ja
        z Poznaniasmile
        Ściskam,Ewa.
      • luna-3 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 10.02.08, 10:28
        Dziekuje bardzo za te linki,och jak sie ucieszylam,jak przeczytalam cos
        optymistycznego.Dziekuje jeszcze raz,i pozdrawiam.
        • kornelcia75 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 10.02.08, 11:49
          hej luna!
          my wszyscy zaczynając walkę z tą chorobą baliśmy się,pytaliśmy...
          ja przepłakałam pół nocy po lekturze forumuncertain
          zaczełam leczenie 10 dni po ukąszeniu tutaj znalazłam informacje o
          chorobie,otuchę i poznałam wiele ludzi z którymi pisze prywatnie i podnosimy się
          na duchu.
          Wszystko będzie dobrze,wiesz dla mnie najwazniejsze że trafiłam do dobrego
          lekarza,warto było przez 19h pokonać trasę Gdańsk-Kraków-Kraków-Gdańsksmilewiem że
          jestem w dobrych rękach.Tak jak Ty.
          Leczę sie 6 mc PCR ujemny będe jeszcze wynik powtarzać,miałam koinfekcje więc
          moje dolegliwości to albo one albo juz grzybek.
          Trzymaj się,na pewno wygrasz.Stosuj dietę-to bardzo ważne,jedz duzo priobiotyków
          i myśl optymistycznie.Będzie dobrze!
          jak coś to pisz na mój gazetowy
    • kotfryc Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 10.02.08, 10:29
      luna-3 nie tylko Ty się leczysz będąc na emigracji. Pozdrawiam z wiosennej i
      słonecznej dziś Danii (ech to słońce jest nie do wytrzymania ostatnio, efekt
      unidoxu).
      Z dietą sam mam problem. Większość produktów w sklepach ma w składzie cukier (od
      śledzi w occie po ketchup). Trzeba patrzeć na etykiety z zawartością. Czasem
      pozwolę sobie na kiwi, albo kawałek grejpfruta. Ale z umiarem. Dużo warzyw- bez
      marchewki, buraków i pomidorów jeśli dobrze pamiętam. No i razowe pieczywo
      oczywiście. Resztę sobie na pewno doczytasz.
      • fionka21 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 10.02.08, 12:36
        Luna, witaj w klubie! Wszyscy trzymamy za Ciebie kciuki. Uważaj na słodkie mleko, bo grzybek to bardzo lubi. I czytaj, czytaj, pisz, też na pocztę do autorów interesujących Cię wypowiedzi.
        Musimy wygrać!
        Trzymaj się cieplutko, Anka
        • baska192 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 10.02.08, 17:57
          Luna idz do apteki.Ale nie do takiej zwyklej apteki tylko takiej ze
          zdrowa zywnoscia plus uzywki dla sportowcow etc.Tutaj w Anglii sa
          HOLLAND & Barrett wiec tam gdzie Ty jestes tez musza byc.Bedziesz
          miala cala polke lekow przeciwgrzybiczych oraz duzo roznych
          probiotykow.Ja kupilam Acidophilus.Zawiera 3 bilony z 5 gatunkow w
          kazdej kapsulce.Wcale nie stosuje specjalnej diety,uwazam tylko
          troche a wlasciwie to nawet nie uwazam.Jak rozejrzysz sie po sklepie
          to znajdziesz kilka rodzajow w roznych cenach.Poza tym kup sobie
          Anti Candi tylko nie lykaj 2 tabletek a 4 tabletki.Bedzie
          dobrze.pozdrawiam.nie jestes sama-oj nie.
          • mariano_84 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 11.02.08, 00:41
            Ile funtow kosztował ten probiotyk?
            • luna-3 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 11.02.08, 04:16
              Od 2 i pol tygodnia jestem w kraju,wiec wszystkie leki kupuje tutaj,tam niestety
              wszystko jest koszmarnie drogie.Jak sobie radzicie ze sprowadzaniem lekow,poza
              polske?
              • baska192 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 11.02.08, 10:21
                Nie pamietam ile kosztowal.Ale zdaje sie nie wiecej niz 8£.A jest
                tam 100 capsulek.Najdrozszy probiotyk kosztuje 15£.Przynajmniej tak
                zauwazylam do tej pory.Moze sa i drozsze ale ja patrze na te
                tansze.A leki wrzucam do walizki.Czasami robie sobie paczke z
                Polski.Czasami dobry "ktos"mi przysle w naglacej sytuacji.
                • franiolek1 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 11.02.08, 16:58
                  Do mnie leki przychodza z Polski poczta. Nie ma z tym problemu, bo
                  kontrole w Europie sa chyba bardzo rzadkie.
                  Probiotyki europejskie niestety sa nedzne, we Francji nie ma prawie
                  nic. Szukaj w Polsce, lub sprowadz ze Stanow, jezeli na miejscu nie
                  znajdziesz.
                  Trzymaj sie cieplo, pozdrawiam Joasia
                  • mariano_84 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 14.02.08, 23:41
                    Dzisiaj w koncu kupilem sobie te probiotyki. Na oxford street znalazlem 2
                    sklepy. Za 250 kapsulek zaplacilem 14.99£. Jest 5 rodzaji zywych kultur bakterii
                    i sa tego 3 biliony. Jutro kupie jeszcze jedno pudlo i bedzie mial na
                    dluuuuuuuuugi czas. Wystarczy brac 1 lub 2 kapsóki dziennie;] Jezeli chodzi o
                    diete to w anglii ciezko, zwlaszcza jezeli mialbym jesc tak paskudny chlab jaki
                    tutaj maja;p Na szczescie za pare dni wracam do domusmile
                    Pozdrowienia z Londynuwink
    • luna-3 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 24.02.08, 16:24
      Witajcie,PC ujemne,ale mykoplasma,chlamydia pneumoniae i bartonella dodatnie.Mam
      nastepna serie lekow,jestem bardzo slaba,ale jest mala poprawa,nie mam
      trzeszczen w szyi i dretwien warg,mam nadzieje ze znajde tyle sily w sobie zeby
      z usmiechem pokonac chorobe
    • luna-3 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 21.03.08, 09:44
      Witajcie,mija 2 miesiace leczenia,wiec postanowilam opisc
      troszeczke,co sie dzieje z moim organizmem.Pisalam juz o moich
      wynikach i problemach z watroba,ale w tym watku chce pozbierac to
      razem.Wyniki:mykoplazma,chlamydia pleumonia,bartonella ,PCR-
      .Najwazniejsze,jest poprawa smile,mam wzloty i upadki,sa dni ze czuje
      sie bardzo zle,zwlaszcza w pierwszych dniach brania tinidazolu,lapie
      dola ,wszystko mi sie kreci jak na karuzeli ale potem
      przechodzi.Mialam duze problemy z watroba po rifampicynie,ale
      doradziliscie mi essentiale forte i jest poprawa.Dziekuje wam
      serdecznie.Prawdopodobnie za kilka dni wroce do tego leku.Co do
      poprawy,jestem zdecydowanie silniejsza,wyjscie do sklepu,nie jest
      juz dla mnie wielkim wyczynem,bole miesni zdecydowanie slabsze,no i
      wraca radosc zycia.Trzeszczenie w karku,tez juz nie jest takie
      uciazliwe.Wczoraj mialam kiepski dzien ,ale mysle ze to
      herxy.Dretwiala i drgala mi polowa twarzy kulo w oku,krecilo sie w
      glowie ,bol miesni nog nasilony,bol karku i zmeczenie.Dzisiaj tez to
      czuje ale z mniejszym nasileniem.W moim przypadku bardzo musze
      przestrzegac diety,kazde odchylenie,niestety bolesnie
      odczuwam.Podsumowujac,czuje poprawe,zwlaszcza jesli chodzi o
      chroniczne zmeczenie,a to pozwala mi latwiej zniesc inne
      dolegliwosci.Pozdrwiam wszystki bardzo serdecznie,przy okazji
      zblizajaych sie Swiat Wielkanocnyh,chce wam zyczyc,przedewszystkim
      szybkiego powrotu do zdrowia,milosci,i radosci z kazdego
      nadchodzacego dnia.Gabrysia
      • grizac Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 21.03.08, 15:33
        Czy dobrze zrozumiałem, że przerwałaś rif?
        Może się mylę, ale przerywanie rif na dłużej jest niewskazane.
        Może się wypowie ktoś, kto bierze rif?
        • klematis7 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 21.03.08, 16:31
          z tego, co wyczytalam na forum,to nie mozna przerywac rif, bo
          wytwarza sie odpornosc. To nie jest lek, do ktorego mozna tak po
          prostu kiedys wrocic. Nie wiem, po jakim czasie wytwarza sie ta
          odpornosc, niech sie wypowiedza znawcy.
    • luna-3 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 21.03.08, 21:17
      Teraz to mnie wystraszyliscie,lek mi odstwila lekarka,chyba
      wiedziala co robi??
    • luna-3 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 14.04.08, 13:25
      Mam dzisiaj okropny dolek od 1,5 tygodnia czuje sie fatalnie,tak juz
      bardzo dawno nie bylo,wszystko boli,ma to chyba zwiazek z Tini.Do
      tego koszmarne zmiany pogody,kilka razy dziennie,poprostu chce mnie
      wykrecic na druga strone.Wychodowalam sobie grzyba i odstawilam na 2
      dni abx nafaszerowalam sie wszystkim co tylko bylo,czyli duzo
      probiotykow i flukonazol 200,jest poprawa.Codziennie mam metlik w
      glowie,czy te tony lekow pomoga,nawet jak lepiej sie czuje ,to zdaje
      sobie sprawe ze to chwilowe i znowu polece na dol.Jak dlugo jeszcze
      tak bedzie,kiedy naprawde przyjdzie poprawa?
      • medalikara Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 14.04.08, 15:07
        Może Cię to pocieszy ja wytrwałam 11 m-cy na abx. Jednakże nie miałam tak
        silnych objawów, jak Ty. Rozumiem, że boreliozy nie masz, a tylko same koinfekcje?
        • luna-3 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 14.04.08, 18:46
          PCR ujemny na boreliozeale ,objawy mowia co innego
          • luna-3 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 16.04.08, 09:34
            Koszmar,z dnia na dzien coraz gorzej,zaraz bedzie 2 tygodnie,bole
            miesni stawow,zaplatanie.Wczoraj maialam olbrzymie problemy w
            pokonaniu schodow.CZy to minie? i znowu pobolewa w piersiach,cofam
            sie,a bylo tak wspanialesad
            • luna-3 Re: Moze latwiej kiedy jest sie razem 07.06.08, 22:10
              Witajcie tak jak juz pisalam w innym watku,moje bardzo zle
              samopoczucie zwiazane bylo z pomylkowo brana za duza dawka
              rifampicyny.Obecnie z objawow najbardziej dokucza mi bol glowy i rwa
              kulszowaale ale nad tym panuje,zrobilam sobie w domu maly zaklad
              rehabilitacyjnysmileW porownaniu do okresu przed leczeniem,moje
              samopoczucie teraz to bajka,sa dni dobre ,gorsze ale nie ma tych
              okropnych i to jest bardzo optymistyczne.Pracuje na zwiekszonych
              obrotach,biegam po sklepach,na rondach nie omdlewaja mi rece i widze
              ulice jak jadesmileW karku jeszcze strzela ciagle,ale juz tak nie
              boli.Pozdrawiam wszystkich serdecznie Gabrysia
          • luna-3 Pogorszenie 08.05.08, 08:16
            Niestety to juz miesiac,jak mi sie pogorszylo i nic nie chce byc
            lepiej,caly czas mam bole miesni nog i rak to nie przestaje nawet na
            chwilke,do tego dochodza inne objawy bardzo uciazliwe raz sa raz
            nie,wiec to moze herxy,wieczorami koszmarne zimno i
            zmeczenie.Zauwazylam ze stres ma duzy wplyw na moje samopczucie,po
            wiekszej dawce,objawy bardzo sie nasilaja,czy macie podobnie?Caly
            czas mam klopoty z grzybica pomimo bardzo rygorystycznej diety.Od
            miesiaca biore ketokonazol i nystatyne,nie wiem,moze trzeba przerwac
            na jakis czas abx? Obecnie jestesm na duomox,rolicyn,rifampicyna
            Pozdrawiam
            • reni5553 Re: Pogorszenie 08.05.08, 08:27
              Przy stresie spada nasza odporność organizmu. W leczeniu stres jest
              nie wskazany choć nieunikniony-oby go było jak najmniej.
              dwa tygodnie temu też miałam mega stres i pomimo dobrego
              samopoczucia, odchorowałam go bólem głowy i brakiem sił.

              To co czujesz są najprawdopodobniej herxy, aby sobie ulżyć można
              zredukować nieco przy konsultacji z lekarzem abx lub są środki na
              szybsze pozbycie się toksyn z organizmu (poszukaj w wyszukiwarce).
              Na Twoim miejscu nie przerywałabym leczenia, to może tylko pogorszyć
              sprawę.
              to moja rada.
              • luna-3 Poprawa 07.06.08, 22:15
                Witajcie tak jak juz pisalam w innym watku,moje bardzo zle
                samopoczucie zwiazane bylo z pomylkowo brana za duza dawka
                rifampicyny.Obecnie z objawow najbardziej dokucza mi bol glowy i rwa
                kulszowaale ale nad tym panuje,zrobilam sobie w domu maly zaklad
                rehabilitacyjnysmileW porownaniu do okresu przed leczeniem,moje
                samopoczucie teraz to bajka,sa dni dobre ,gorsze ale nie ma tych
                okropnych i to jest bardzo optymistyczne.Pracuje na zwiekszonych
                obrotach,biegam po sklepach,na rondach nie omdlewaja mi rece i widze
                ulice jak jadesmileW karku jeszcze strzela ciagle,ale juz tak nie
                boli.Pozdrawiam wszystkich serdecznie Gabrysia


                • ewa475 Re: Poprawa 08.06.08, 11:16
                  To dobrze Gabrysiusmile,poprzednie 2 posty smutne zaplątały się jakoś między
                  optymistyczne,że aż zwątpiłam.Żeby wszystkim tak się ładnie poprawiało jak
                  Tobie,pozdrawiam,Ewa.
                  • luna-3 Re: Poprawa 23.06.08, 11:51
                    Po ostatnim herxie tydzien temu,jeszcze dochodze do siebie,glowa
                    jakas inna ,juz tak bardzo nie boli,ale ciezka i sie w niej
                    kreci.Niestety kark znowu boli i koszmarnie trzeszczy,serce
                    pobolewa.Wiem ze musze myslec pozytywnie,ale w takich chwilach
                    ciezko,i znowu slychac o osobach ktore wracaja do leczenia sadW
                    sobote zmobilizowalam sie i poszlam na basen,wszystko strzelalo
                    jakby wchodzilo na inne miejsce,wczoraj zakwasy czulam w rekach,ale
                    postaram sie chodzic raz w tygodniu.Pozdrawiam Gabrysia
                    • luna-3 Re: Poprawa 29.07.08, 22:00
                      No i pol roczku mam za soba.Duzo sie zmienilo przez ostatni
                      miesiac,odeszly bole glowy po acc,po wlaczeniu nowego zestawu
                      duomox,tetracyklina,azitrox, tini,acc,ustaly bole jelita i nerek.Na
                      tini juz tak nie warjuje ,ale to dzieki waszym podpowiedza,detox
                      ratuje mi zyciesmileJest jedna rzezcz ktora mnie niepokoi,przytrafilo
                      mi sie to 2 razy podczas leczenia,sa to sekundy,nie wiem gdzie
                      jestem,strach panika,i wszystko wraca do normy.Co to
                      jest,neurobolrelioza??.Mam nadzieje ze nie bede musiala nosic na
                      plecach kartki z adresemsmilePozdrawiam wszystkich serdecznie .Gabrysia
                      • tadeusz998 Re: Poprawa 29.07.08, 23:53
                        Same dobre wieści – tak trzymaj !
                        Miałem cały wachlarz objawów typowych dla neuroboreliozy . Ale ani razu ,
                        nawet w najtrudniejszych momentach nie miałem wątpliwości gdzie się znajduję .
                        Chociaż miałem czasami problem z wytyczeniem najbardziej ekonomicznej drogi do
                        celu , a nie zawsze jest to najkrótsza .
                        Pozdrawiam .
                        • luna-3 Jak kontatktujecie sie ze swoim lekarzem?? 03.10.08, 07:36
                          Witam serdecznie,u mnie jak zwykle,nie moge sie cieszyc ze jest
                          dobrze ,bo zaraz sie pogarsza,i tym razem tak bylo.Od poczatku
                          wrzesnia znowu pogorszenie,duzo sie zmienilo w moim zyciu,mialam
                          sporo stresu,2 tygodnie temu wrocilam juz na stale do kraju,ale
                          chyba wszystkiego nie mozna zwalac na sters??.Znowu bardzo bola mnie
                          miesnie,stawy kolanowe,po powrocie to ledwo sie poruszaly,ale moze
                          to wina wielogodzinnej, 2 dniowej podrozy samochodem.ńo i moj
                          zoladek zaczyna mi odmawiac posluszenstwa,biore duomox 2x po 2tab
                          1g,tetracykline 2x3 tabl,azitrox 1 co drugi dzien,tinidazol w
                          pulsach.Mam odwieczny problem z kontaktowanien sie z dr.Beata,jestem
                          tym bardzo zmeczona,jak wy sobie radzicie?? Pozdrawiam
                          • jagoda398 Re: Jak kontatktujecie sie ze swoim lekarzem?? 06.10.08, 19:30
                            Niestety nie jest to tylko Twój problem. Moja żona jest w szpitalu i pilnie potrzebuje konsultacji od dr Beaty. Nie odpowiada ani na SMS-y telefony i pocztę elektroniczną. ZGROZA
                            • luna-3 czuje ze zyje:)) 23.12.08, 14:28
                              Witajcie,w tym szczegulnym okresie,czlowiek robi czesto
                              podsumowanie,i ja takie zrobilam.Moj stan zdrowia ulegl bardzo duzej
                              poprawie,kiedy wspominam poczatki,to az sie wierzyc nie chce ze az
                              tak zle bylo.Na przelomie sierpnia i wrzesnia duze pogorszenie
                              nastapilo,ale juz wiem dlaczego.Dziekuje za to Ewuni,ona chyba mi
                              zycie uratowala,zaczelam odstawiac leki,na kilka dni po jednym i
                              obserwowac swoj organizm,i to byl strzal w 10,TETRACYKLINA
                              wykanczala moj organizm,koszmarne bole,otepenie,oslabienie.Po
                              odstawieniu duza poprawa,a po wlaczeniu unidoxu,porprostu
                              rewelacja.Pobolewa to i tamto,ale mam duzo sily i checi do pracy.Na
                              bole kregoslupa,a zwlaszcza karku w moim przypadku pomaga napewno
                              Baclofen10 (sprawdzone)Zycze wam kochani abyscie nabrali sil i w
                              niedlugim czasie zapomnieli co to borelioza.Wszystkiego Najlepszego
                              w 2009 Roku Gabrysia
                              • ewa475 Re: czuje ze zyje:)) 23.12.08, 18:22
                                To tylko przez przypadek,przez przypadeksmilesmile,Ewuniasmilesmile
                                Mimo to cieszę się ogromnie z Twoich weselszych już świąt,nie ma to jak polskie
                                świętasmile
                                • aaa9941 Re: czuje ze zyje:)) 26.12.08, 23:05
                                  Czy mozecie coś napisać o tej tetracyklinie. U mnie było podobnie-
                                  zestaw z tetra miał być już ostatani bo czułam się bardzo dobrzez po
                                  kilkunastomiesięcznym leczeniu a tymczasem dał taki efekt, że czuje
                                  jakby leczenie zaczynało się od początku. Czuję sie źle na tym leku,
                                  bolą dosłownie szystkie mięśnie, parzą stopy, boli wątroba,
                                  depresja, brak siły, początkowy herx był taki jak nigdy wcześniej na
                                  żadnym zestawie. Skąd wiadomo czy to wszystko to działanie pozytywne
                                  czy negatywne leku. COraz wiecej osób piszę ze jakieś cuda sie
                                  dzieją po tetra. Jak to interpretować? Dlaczego zadecydowałyście o
                                  odstawieniu tetra, bo ja już nie wiem co robić..
                                  • michal056 Re: czuje ze zyje:)) 26.12.08, 23:46
                                    Ja brałem tetre przez ponad 2 lata leczenia, tak gdzieś przez rok.I nie odczułem żadnych sensacjii.Czasem pewnie jakiś abx może szkodzić.
                                    • luna-3 Miesiąc bez abx 20.03.09, 07:50
                                      Witajcie,od miesiaca mam odstawione abx,jest to proba.Niestety w
                                      trakcie zlapalam zapalenie ucha i przez tydzien bralam jeden z
                                      antybiotykow.Nie bylam zupelnie bezobjawowa,ale sama juz nie wiem co
                                      nalezy do boreliozy ,a co nie,ponieaz od lat ciagle mi cos
                                      dolega.Jestem teraz na zestawie przeciw grzybicznym.Napewno bez abx
                                      nie jest gorzej,jedyne co mnie niepokoi to bol zoladka i pojawiajace
                                      sie kwasy.Miesnie pobolewaja i stawy lekko,ale pogoda ktora obecnie
                                      mamy napewno nie pomaga w dobrym samopoczuciu.Chwilami czuje lekkie
                                      dretwienie twarzy.Bardzo sie boje powrotu do abx,jak wszyscy
                                      chcialabym byc juz zdrowa,ale czas pokaze.Pozdrowienia serdeczne dla
                                      wszystkich.Gabrysia
                                      • ewa475 Re: Miesiąc bez abx 20.03.09, 09:21
                                        Gabrysiusmiletrzymaj się bez abx.
                                        Zaraz przyjdzie wiosna,więcej słoneczka,z którego teraz będziesz mogła
                                        korzystać,pomalutku.Jeszcze daje Ci się we znaki zestaw przeciwgrzybowy.
                                        Napisz jak się czujesz w porównaniu do...przed leczeniem?
                                        Ściskam,Ewa.
                                        • luna-3 Re: Miesiąc bez abx 20.03.09, 19:01
                                          To nawet trudno opisac jakie sa roznice pomiedzy tym co bylo,a co
                                          jest.Byl poprostu koszmar,na poczatku mojego watku jest opis
                                          objawow,i to w duzym streszczeniu.Poprawa jest olbrzymia,ale bywaja
                                          hustawki,i tego okropnie sie boje.Jestem ciekawa ,czy jakies osoby
                                          ktore zakonczyly leczenie,maja jakies pozostalosci objawow.Przeciez
                                          nasz organizm jest wyniszczony choroba,i bardzo dlugim
                                          leczeniem,wiec moze nie nalezy sie bac jakis pozostalosci
                                          bolowych,pojawiajacych sie w roznych sytuacjach.U mnie ma to bardzo
                                          duze powiazanie z pogoda i duzym stresem.A jak u Was??
                                          • rrrenifer Re: Miesiąc bez abx 20.03.09, 19:21
                                            Mnie po trudnym dniu w pracy też czasem boli głowa czy silnie szumi w uszach.
                                            Pracę mam nerwową, są dni bardzo stresujące, kiedy robi się zdecydowanie zbyt
                                            wiele na raz, i poziom nerwa jest porażający...
                                            Po chorobie została mi:
                                            zdecydowanie gorsza orientacja w obcym terenie (kiedyś nie gubiłam się w lesie -
                                            nawet tym obcym)
                                            możliwość ogarnięcia chyba trochę mniejszej ilości rzeczy na raz - chociaż to
                                            może subiektywne trochę, bo pracę mam teraz zdecydowanie inną, i na pewno mi się
                                            nie podoba.
                                            Bez leków jestem od końca listopada.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka