Dodaj do ulubionych

kontynuacja leczenia

17.05.08, 18:48
witam, zaczynam znowu leczenie, bo mnie glowa zaczyna bolec ponownie itp itd

czy taki zestaw:
Obserwuj wątek
    • dx771 Re: kontynuacja leczenia 17.05.08, 20:18
      Teraz to standardowy zestaw (kiedyś marzenie) - zresztą w ulotce Biotraksonu
      jest wyszczególnione że jest to lek minn. na cięzką neuroboreliozę.
      • michal056 Re: kontynuacja leczenia 17.05.08, 21:03
        Ja bym nie nadużywał Flukonazolu bo Candida moze sie uodpornić przy ciągłym stosowaniu.
        • anyx27 Re: kontynuacja leczenia 17.05.08, 21:18
          Michal, mysle, ze jestes w bledzie. przy tak dlugiej
          antybiotykoterapii trzeba stale brac cos na grzyba. jesli nas
          atakuje, to cos mocniejszego - ketokonazol, jesli jest opanowany to
          flukonazol, flukofast itp.
          • dartom.www Re: kontynuacja leczenia 17.05.08, 21:46
            aha, bo bralem 10 miesiecy ceftriaxon, ale nie mam zadnych objawow, biore od
            kilku dni flukonazol - profilaktycznie ( w razie by cos tam sie zagrzybilo
            "bezobjawowo")
          • aqarel Re: kontynuacja leczenia 17.05.08, 22:55
            anyx27 napisała:

            > Michal, mysle, ze jestes w bledzie. przy tak dlugiej
            > antybiotykoterapii trzeba stale brac cos na grzyba. jesli nas
            > atakuje, to cos mocniejszego - ketokonazol, jesli jest opanowany to
            > flukonazol, flukofast itp.

            Michał może mieć rację!!!!

            "CZYNNIKI RYZYKA
            Wśród czynników usposabiających do wystąpienia infekcji grzybiczej przede
            wszystkim wymienia się głęboką (<0,1 G/l) i długo trwającą (powyżej 10 dni)
            neutro-penię, terapię glikokortykosterydami, szeroko zakresowe leczenie
            antybiotykami, stan immunosupresji spowodowany przez nowotworową chorobę
            podstawową i inne (Tabe-la 1)Intensywna antybiotykoterapia (np. stosowanie
            antybiotyków ponad 14 dni, poliantybiotykoterapia)

            Gatunek Candida jest najpopularniejszą grupą patogenów grzybiczych. Grzyby te
            mogą bytować w środowisku szpitalnym, lub mogą wchodzić w skład flory przewodu
            pokarmowego pacjentów (nosicielstwo) a ich nadmierny wzrost i patogenny
            charakter ujawnia się głównie w sprzyjających warunkach. Grzyby te swoją „sławę”
            zawdzięcza-ją szeroko stosowanej antybiotykoterapii oraz eskalacji chorób i
            stanów upośledzają-cych odporność organizmu. Najpopularniejszym przedstawicielem
            jest Candida albi-
            170 M. SEWERYN i wsp.cans. Zakażenia drożdżakowe wywołują głównie powierzchowne
            zakażenia błon ślu-zowych, ale u pacjentów hematoonkologicznych mają tendencję
            do uogólniania się i wywoływania ciężkich zakażeń układowych. U pacjentów
            wysokiego ryzyka szcze-gólnie w neutropenii mogą powodować zagrażające życiu
            infekcje układowe
            W dobie przedflukonazolowej problem stanowił praktycznie jeden patogen z tej
            grupy, wspomniany powyżej – Candida albicans. Od czasu wejścia flukonazolu na
            rynek medyczny mamy do czynienia ze stałym wzrostem znaczenia flory opornej na
            ten mykostatyk. Obecnie problem kliniczny zaczynają stanowić inne rodzaje z
            grupy Candida, np.: Candida glabrata, Candida krusei, Candida parapsillosis, i
            inne bar-dziej lub mniej wrażliwe na flukonazol. W związku z powyższym wszelkie
            literaturo-we opracowania i protokoły lecznicze powinny kłaść szczególny nacisk
            na ogranicze-nie stosowania tego leku wyłącznie do niezbędnych przypadków. Wśród
            zakażeń krwi gatunek Candida aktualnie stanowi zaledwie kilka procent hodowanych
            drobnoustro-jów, ale odsetek ten wzrasta

            Leczenie zakażeń grzybiczych, mimo znacznego postępu, bywa znacznie trudniej-sze
            niż zakażeń wywołanych przez bakterie. Na sytuację taką wpływa m.in.
            zdecydo-wanie mniejsza ilość leków przeciwgrzybiczych w porównaniu do dostępnych
            antybio-tyków oraz specyfika procesu infekcyjnego wywołana przez patogen
            grzybiczy – naj-częściej głębsze zaburzenie układu odpornościowego pacjenta z
            grzybicą systemową. Niestety znaczący wpływ ma również nieodpowiednia i
            nadużywana profilaktyka przeciwgrzybicza."

            praca:
            1 Klinika Hematologii i Transplantacji Szpiku Śl.A.M. w Katowicach
            Kierownik Klinki: Prof. dr hab. med. Jerzy Hołowiecki
            2 Klinika Hematologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie,
            Kierownik Klinki: Prof. dr hab. med. Aleksander B. Skotnicki
            3 Klinika Hematologii U.M. w Łodzi
            Kierownik Kliniki: Prof. dr hab. med. Tadeusz Robak
            4 Klinika Hematologii A.M. w Białymstoku
            Kierownik Kliniki: Prof. dr hab. med. Janusz Kłoczko
        • geodeta_31 Re: kontynuacja leczenia 07.09.08, 22:52
          michal056 napisał:

          > Ja bym nie nadużywał Flukonazolu bo Candida moze sie uodpornić
          przy ciągłym sto
          > sowaniu.

          Dla mnie trafiłeś w samo sedno. Z tymi lekami trzeba uważać z powodu
          uodpornienia ale tez przecież są one hepatotoksyczne co dla nas ma
          niebagatelne znaczenie. Zdecydowanie byłbym za ciąłym stosowaniem
          nystatyny - zapobiegawczo, oraz naturalnych środków doraźnie -
          czegoś na bazie oregano. Flukocośtam na stałe - not a good idea...

          Geo.
          e-mail: geodeta31@gmail.com
          "Mądry lekarz to taki, który jest pacjentem. Głupi, który go
          lekceważy."
    • nataszkam Re: kontynuacja leczenia 07.09.08, 21:27

      I jak w końcu z Twoim leczeniem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka