marrtinp
06.06.08, 17:26
Witajcie
Otrzymałem dzis negatywne wyniki panelu odkleszczowego z poznania (badania
wykonałem po tygodniu na citrosepcie). Po nie kąt cieszę się z negatywnego
wyniku jednak nie całkiem do końca gdyż czuję sie po prostu chory. Przytoczę
ponownie po krótce moją historie: ok 8 lat temu znalazłem na ciele kleszcza,
po kilku dniach pojawił się ok 10cm rumień. Przyjąłem wtedy dawkę antybiotyków
ok 2-3tyg niestety nie pamiętam dokładnie. Od ok roku miewam różne problemy
zdrowotne charakterystyczne dla boreliozy. Odwiedziłem już wielu lekarzy,
wszyscy twierdzą że jestem zdrowy próbujac mi wmówić że to nerwica. Już sam
nie wiem, może i mają rację. Co sądzicie o moim przypadku ? Dać sobie spokuj z
borelką i szukać problemów zdrowotnych w czym innym czy też drążyć temat ?
pozdrawiam