Borelioza zrobiła mi z pamięci kompletne sito, nowe informacje
utrzymują się w głowie tylko przez czas potrzebny do odbycia drogi
od wpadnięcia jednym uchem do wypadnięcia drugim

Proszę więc o wypowiedź osoby którym pogorszyła się pamięć w czasie
choroby - czy po kuracji odczuliście poprawę w tym zakresie?
Jeśli tak to po jakim czasie?