Dodaj do ulubionych

"Zalety" Boreliozy

26.06.08, 11:32
Zastanawia mnie pewna rzecz. Od 10 lat, czyli od czasu pojawienia sie rumienia
i zachorowania (jestem tzw ciezkim przypadkiem)nie mialam ani razu anginy,
zapalenia oskrzeli, przeziebienia, bolu gardla.
Jest to o tyle istotne, ze od malego szkraba mialam anginy ok 8 razy w roku,
srednio 2-3 x w roku zapalenia oskrzeli, czesto zawalone zatoki i katary. W
tym rowniez 5 razy dosc konkretne zapalenia pluc (nie w roku, a w zyciu smile
Od kiedy pojawil sie rumien - po prostu jak reka odjal.
Czyzby moj uklad immunologiczny dzialal tak sprawnie w obecnosci BB?
No ale ma sie to nijak do ogromu objawow ktore mam, wlasciwie moge o sobie
napisac ze nedznie wegetuje sad
Hmmm... ciekawe czemu tak sie dzieje? ukl. oddechowy ktory byl zawsze moja
pieta achillesowa, nagle stal sie jedynym ukladem z ktorym nie mam problemow,
bo wszystko inne sie posypalo.

Druga sprawa - od bobasa niemalze cierpialam na okropna bezsennosc (jakos tak
to rodzinne u mnie), zasypialam po ok 4 godzinach po polozeniu sie do lozka,
co chwile budzilam itd. Od kiedy mam BB spie jak susel - az do przegiecia:
chociaz to akurat nie jest fajne.
Pzdr
Obserwuj wątek
    • mariano_84 Re: "Zalety" Boreliozy 26.06.08, 11:49
      To wszystko za sprawa antybiotyków. Ja niewazne czy mnie przewieje, czy przemarzne, czy wejde miedzy ludzi ktorzy kaszla, kichaja itd nigdy nic nie złapie.
      • welwiczia1 Re: "Zalety" Boreliozy 26.06.08, 12:12
        No wlasnie to nie za sprawa abaxow smile Ja mam BB od 10 lat, a lecze ja dopiero od
        ostatnich dwoch lat abxami.
        Wszystkie problemy z ukl. oddechowym zniknely jak zachorowalam na BB, czyli 10
        lat temu (w tym 8 lat bylo bez abx)
    • zazule Re: "Zalety" Boreliozy 26.06.08, 16:59
      Moze dlatego ze Twoj ukałd immunologiczny nie reaguje prawidłowo.
      Ktos na forum cpnhelp opisywał cos takiego za jak zaczłą sie leczyc
      abx to mial wrazenie ze przechodzi wszyskie infekcjie jake do tej
      pory w nim siedziay ale których ukałd immunologiczny jakos wczesniej
      nie widziałsmile)

      Ja maiałam b ciekwa historie . Mam alergie na pyłki i do dosc duzą.
      W wakacje w które zaczełam chorowac alergia praktycznie znikneła
      tak co było dosc dziwne. Czulam sie zle od choroby ale nie było
      alergii. Teraz po 2 latach od tamtego zdazenia mam alergie jak 150,
      tak duzej alergi to nigdy nie miałam, Mysle ze 2 lata temu uklad
      immunologiczny był juz tak zainfekowany ze nie zaregowal na pyłki,
      teraz w trakcie leczenia jest duzo b sprawny i skory do dzilania.
      Moze to nie prawda ale inaczej nie wiem jak to wytlumaczyc.
      • zo_sia01 Re: "Zalety" Boreliozy 26.06.08, 20:37
        zazule napisała:

        > Ja maiałam b ciekwa historie . Mam alergie na pyłki i do dosc duzą.
        > W wakacje w które zaczełam chorowac alergia praktycznie znikneła
        > tak co było dosc dziwne. Czulam sie zle od choroby ale nie było
        > alergii. Teraz po 2 latach od tamtego zdazenia mam alergie jak 150,
        > tak duzej alergi to nigdy nie miałam, Mysle ze 2 lata temu uklad
        > immunologiczny był juz tak zainfekowany ze nie zaregowal na pyłki,
        > teraz w trakcie leczenia jest duzo b sprawny i skory do dzilania.
        > Moze to nie prawda ale inaczej nie wiem jak to wytlumaczyc.
        >

        Jest jeszcze jedno wytłumaczenie Twojej alergii - grzybica. Ktoś tu na forum
        pisał (przepraszam, ze nie pamiętam nicku), że mąż ma grzybicę układu
        oddechowego, potwierdzoną p/ciałami i leczy się Orungalem - ma go brać przez 6
        m-cy. Ponieważ moja bratanica też leczyła się na boreliozę i została jej
        właściwie tylko taka dziwna alergia - w postaci kaszlu i kataru, którą ma od
        kilku lat, ale nigdy nie miałyśmy do konca przekonania, ze to alergia
        powiedziałam bratowej o możliwości grzybicy. Ma znajomego lekarza, który zgodził
        się przeleczyć ją Orungalem. Kończy 2 tydzień leczenia i od kilku dni nie bierze
        leków wziewnych. Nie ma kłopotów z oddychaniem, nie kaszle prawie wcale, katar
        się zmniejszył. Jest ogromna poprawa, myślimy że to był strzał w dziesiątkę.
        • hopekk Re: "Zalety" Boreliozy 26.06.08, 22:25
          Jakie dawki i jak czesto musi Twój mąż brac Orungalu?
          • zazule Re: "Zalety" Boreliozy 26.06.08, 23:16
            Dzieki ale ja mam typową alergie na pyłki od wielu lat, wystraczy ze
            pada albo siedze w zamkniętym pomieszczeniu i odrazu zdrowieje.
            • franiolek1 Re: "Zalety" Boreliozy 27.06.08, 09:48
              Ja tez jestem wyjatkowo zdrowa odkad choruje na borelioze.....
              • zo_sia01 Re: "Zalety" Boreliozy 27.06.08, 20:54
                Moja bratanica bierze Orungal 2 razy po 1 kapsułce - tak jest leczony mąż jednej
                z forumowiczek, pisała o tym, ale nie potrafię tego znaleźć. Pozdrawiam.
                • zo_sia01 Re: "Zalety" Boreliozy 27.06.08, 21:03
                  Tu jest ten wątek, znalazłam:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=80456620&a=80565456
                  • hopekk Re: "Zalety" Boreliozy 27.06.08, 22:04
                    Dziekuje smile
    • mark_bb Re: "Zalety" Boreliozy 27.06.08, 23:03
      Tata, zakażony przez co najmniej 10 lat nigdy na nic nie chorował, i nawet
      przypadkiem nie podano mu żadnego abx. Tak było do końca.
      Ja ostatnio też tak mam, a jak czuję się gorzej to zamiast gorączki miewam
      poniżej 36 st. Pewnie układ odpornościowy faktycznie wielu rzeczy nie zauważa.
      Ja nie mam zdiagnozowanej Bb, szanse żeby się zarazić miałem teoretycznie
      minimalne, bartonella byłaby o wiele bardziej prawdopodobna. Muszę to sprawdzić
      w wolnej chwilisad Miałem wiele borelkowatych objawów, na razie jakby się pochowały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka