stachenka 26.06.08, 23:18 Mam zamiar kupić sobie inulinę. Czy ktoś z Was ją stosuje? Możecie napisać jak (do czego) jej używacie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wera51 Re: Inulina 27.06.08, 08:18 Ja ją mężowi sypałam do wszystkiego co się dało: jogurtu naturalnego (czystego, z kiwi, z płatkami), do zup, do placków ziemniaczanych, do białka dla spoartowców (jak nie widział), żałowałam że nie ma jak do potraw z jajek jej dodać Odpowiedz Link
stachenka Re: Inulina 27.06.08, 10:16 Wera, gdzie ją kupowałaś? Ja właśnie znalazłam za 25zł/kg. Nie wiem czy to dobra cena, czy lepiej kupić gdzie indziej, a przydałoby się jakoś sprzymierzeńców podokarmiać jak się (niedługo) Optima skończy i znów będę wcinać nasze polskie cieniaski. Odpowiedz Link
wera51 Re: Inulina 27.06.08, 11:13 Ja kupowałam w sklepie ze zdrową żywnością, taką: www.allegro.pl/item385720874_inulina_naturalny_prebiotyk_az_300g.html i była chyba w podobnej cenie (na pewno nie przekraczała 30 za to 300 opakowanie). Stosuje się chyba 3-5 łyżeczek dziennie. A może będziesz niedługo w Wa-wie, to bym ci sprezentowała prawie cały słoiczek? Bo mąż po skończonej kuracji kategorycznie odmówił spożywania tego dalej a na codzien to jakoś tak zapominam tego urzywać. Odpowiedz Link
flork74 Re: Inulina 27.06.08, 21:28 Poczytalem troche na temat INULINY.To bardzo przekonujace wiec juz zamowilem i niebawem zaczynam testowac.Wiecej napisze gdy juz zaczne brac.Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link
stachenka Re: Inulina 28.06.08, 00:22 Zamierzam zaopatrzyć się tutaj: www.bogutynmlyn.pl/go/_search/full_search.php?search_query_words=inulina+s%B3odzik&x=0&y=0 Różnica w cenie jest znaczna. Odpowiedz Link
leser57 Re: Inulina 28.06.08, 12:38 stachenka napisała: > Zamierzam zaopatrzyć się tutaj: > www.bogutynmlyn.pl/go/_search/full_search.php?search_query_words=inulina+s%B3odzik&x=0&y=0 > Różnica w cenie jest znaczna. Piszą: "Inulina jest naturalnym węglowodanem, nie trawionym przez ludzkie enzymy." dalej: "Jej indeks glikemiczny wynosi 14, a kaloryczność 1.6 kcal/g," To jak to jest? Nie jest trawiona, a zaopatruje organizm w energię? To znaczy, że trawią ją enzymy bakteryjne i być może grzybów. dalej: "Oznacza to, że stanowi doskonałą pożywkę dla pożytecznych bakterii jelitowych, jak Lactobaccillus czy Bifidobacterium." Jeżeli enzymy drobnoustrojów rozkładają inulinę na cukry proste (inaczej nie dostanie się do krwi), to znaczy, że pożywić się nimi mogą także inne mikroorganizmy np. grzyby. W warunkach, kiedy dwa razy dziennie wybijamy naszą florę bakteryjną antybiotykiem, to ja bym się poważnie zastanowił nad suplementacją inuliny. Może jako środek wspomagający odchudzanie ma jakieś zastosowanie, ale przy antybiotykoterapii - wątpię. Ale jak się znajdzie jakiś "królik doświadczalny", może udowodnić, że się mylę > Odpowiedz Link
klematis7 Re: Inulina 28.06.08, 15:25 ja mysle dokladnie tak samo. Inulina jest super dla zdrowych ludzi. Ale to cukier, a my sie musimy cukru wystrzegac, niestety Odpowiedz Link
stachenka Re: Inulina 28.06.08, 16:12 Nie przesadzacie przypadkiem? Nawet Optima zawiera cukry jako jedzonko dla probiotyków. Odpowiedz Link
klematis7 Re: Inulina 28.06.08, 20:17 optima moze i zawiera cukier (1 tableteczka na dzien tylko). A inulina to sam cukier . I kupuje sie ja na kilogramy. Odpowiedz Link
stachenka Re: Inulina 28.06.08, 20:46 Oj, kawę tam też na kilogramy sprzedają, ale to nie znaczy, że ich klienci piją kawę z 10 łyżeczek Dawkować sobie można wedle uznania. Ciekawe, jak było z grzybkiem u męża wery, skoro sypała mu inulinę prawie do wszystkiego. Odpowiedz Link
baska192 Re: Inulina 28.06.08, 21:28 Ja stosuje morwe biala.Zmiejsza przyswajanie cukru przez organizm hamujac dzialnie enzymow odpowiedzialnych za rozklad weglowodanow,zapobiegajace metabolizmowi cukrow zlozonych w glukoze i przez to ograniczajace jej wchlanianie przez organizm.Tabletki morwy kupicie w kazdej aptece.Ok 20 zl za 180 tabl. Odpowiedz Link
leser57 Re: Inulina 28.06.08, 21:37 baska192 napisała: > Ja stosuje morwe biala.Zmiejsza przyswajanie cukru przez organizm > hamujac dzialnie enzymow odpowiedzialnych za rozklad > weglowodanow, To znaczy, że niewchłonięte zostają pokarmem dla mikroflory jelitowej. Czy morwa także hamuje działanie enzymów bakteryjnych i grzybowych? Czy czasami nie karmisz grzybków? Czy niestrawiony złożony węglowodan nie jest czasami pożywką dla coli w jelicie grubym? Jak z gazami? Pozdrawiam Leszek Odpowiedz Link
leser57 Re: Inulina 28.06.08, 21:29 stachenka napisała: > Oj, kawę tam też na kilogramy sprzedają, ale to nie znaczy, że ich klienci piją > kawę z 10 łyżeczek > > Dawkować sobie można wedle uznania. Ale po co? > > Ciekawe, jak było z grzybkiem u męża wery, skoro sypała mu inulinę prawie do > wszystkiego. Nie wiemy jak było z innymi węglowodanami. Może było ich mało i inulina uzupełniała je. Osobiście uważam, że takich "cudownych", ale nie sprawdzonych środków nie powinniśmy używać. Pozdrawiam Leszek > > Odpowiedz Link
mile13 Re: Inulina 28.06.08, 22:06 Chyba przeadzacie z tymi cukrami ,od dłuzszego czasu stosuję inuline /czysta/razem z psylium i bardzo sobie chwale Odpowiedz Link
stachenka Re: Inulina 28.06.08, 22:53 > > Dawkować sobie można wedle uznania. > > Ale po co? Odpowiedź padła w tym wątku kilkakrotnie. Najlepiej wszędzie widzieć wroga i umrzeć śmiercią Kurta Gödla. Grzyby człowieka nie zjedzą i zaoszczędzi kupę kasy na leczeniu borelki. Odpowiedz Link
leser57 Re: Inulina 29.06.08, 00:34 stachenka napisała: > > > Dawkować sobie można wedle uznania. > > > > Ale po co? > > Odpowiedź padła w tym wątku kilkakrotnie. No cóż, o gustach sie nie dyskutuje > > Najlepiej wszędzie widzieć wroga i umrzeć śmiercią Kurta Gödla. Grzyby człowiek > a > nie zjedzą i zaoszczędzi kupę kasy na leczeniu borelki. Nie widzę związku między leczeniem/nieleczeniem boreliozy, a stosowaniem wątpliwych substancji udających probiotyki. Co do kasy, to rzeczywiście można ją zaoszczędzić nie ulegając reklamom. Pozdrawiam Leszek > Odpowiedz Link
stachenka Re: Inulina 29.06.08, 01:30 > > > Ale po co? > > > > Odpowiedź padła w tym wątku kilkakrotnie. > > No cóż, o gustach sie nie dyskutuje Gust tu nie ma nic do rzeczy. > Nie widzę związku między leczeniem/nieleczeniem boreliozy, a stosowaniem wątpli > wych substancji udających probiotyki. A to kto napisał?: "Jeżeli enzymy drobnoustrojów rozkładają inulinę na cukry proste (inaczej nie dostanie się do krwi), to znaczy, że pożywić się nimi mogą także inne mikroorganizmy np. grzyby. W warunkach, kiedy dwa razy dziennie wybijamy naszą florę bakteryjną antybiotykiem, to ja bym się poważnie zastanowił nad suplementacją inuliny. " Nie wiedziałam, że wątek dotyczy substancji udającej probiotyk. Cały czas wydawało mi się, że mowa o prebiotyku. Mógłbys napisać jaką dietę stosujesz? Chętnie dowiem się, co jeść, a czego nie jeść tak, żeby nie było nawet teoretycznej możliwości dokarmienia grzybów. Odpowiedz Link
leser57 Re: Inulina 29.06.08, 13:09 stachenka napisała: > > > > Ale po co? > > > > > > Odpowiedź padła w tym wątku kilkakrotnie. > > > > No cóż, o gustach sie nie dyskutuje > > Gust tu nie ma nic do rzeczy. A co ma? > > > Nie widzę związku między leczeniem/nieleczeniem boreliozy, a stosowaniem > wątpli > > wych substancji udających probiotyki. powinno być "prebiotyki" - neuroborelka daje znać > A to kto napisał?: > "Jeżeli enzymy drobnoustrojów rozkładają inulinę na cukry proste (inaczej nie > dostanie się do krwi), to znaczy, że pożywić się nimi mogą także inne > mikroorganizmy np. grzyby. > W warunkach, kiedy dwa razy dziennie wybijamy naszą florę bakteryjną > antybiotykiem, to ja bym się poważnie zastanowił nad suplementacją inuliny. " > > Nie wiedziałam, że wątek dotyczy substancji udającej probiotyk. Cały czas > wydawało mi się, że mowa o prebiotyku. Jasne. > > Mógłbys napisać jaką dietę stosujesz? Niskowęglowodanową. Chętnie dowiem się, co jeść, a czego nie > jeść tak, żeby nie było nawet teoretycznej możliwości dokarmienia grzybów. Ho, ho, to duża wiedza Tak w skrócie, to jeść odwrotnie niż zalecają lekarze i reklamy różnych pro, pre biotyków i różnej maści niby prozdrowotnych wynalazków. Będzie dobrze Motto: Jak pacjent ma wyzdrowieć, to i lekarze są bezsilni." Pozdrawiam Leszek > Odpowiedz Link
stachenka Re: Inulina 29.06.08, 17:17 > > > > > Ale po co? > > > > Odpowiedź padła w tym wątku kilkakrotnie. > > > No cóż, o gustach sie nie dyskutuje > > Gust tu nie ma nic do rzeczy. > A co ma? Nie jestem katarynką i nie będę się 10x powtarzać. Ty twierdzisz, że przyjmowanie prebiotyków jest kwestią gustu, więc uzasadnij, że faktycznie tak jest. Ta "wątpliwa substancja" jest składnikiem synbiotykow takich jak np. Fisioflor, czy Optima, więc może warto zweryfikować swoje zdanie n/t jej "wątpliwości". A może do tego byś się odniósł, hę?: > > Nie widzę związku między leczeniem/nieleczeniem boreliozy, a stosowaniem > wątpli > > wych substancji udających probiotyki. > A to kto napisał?: > "Jeżeli enzymy drobnoustrojów rozkładają inulinę na cukry proste (inaczej nie > dostanie się do krwi), to znaczy, że pożywić się nimi mogą także inne > mikroorganizmy np. grzyby. > W warunkach, kiedy dwa razy dziennie wybijamy naszą florę bakteryjną > antybiotykiem, to ja bym się poważnie zastanowił nad suplementacją inuliny. > > Mógłbys napisać jaką dietę stosujesz? > Niskowęglowodanową. Czyli jadasz sery pleśniowe, tak? Konkrety proszę. > > Chętnie dowiem się, co jeść, a czego nie > > jeść tak, żeby nie było nawet teoretycznej możliwości dokarmienia grzybów > > Ho, ho, to duża wiedza Ale Ty przecież ją posiadasz, prawda? > Tak w skrócie, to jeść odwrotnie niż zalecają lekarze i reklamy różnych pro, pr > e biotyków i różnej maści niby prozdrowotnych wynalazków. Będzie dobrze Czyli bakterie zamiast antybiotyków? W życiu nie widziałam reklamy prebiotyku. Probiotyku może raz (jakieś ProBacti czy coś obok artykułu o florze jelitowej). A tym: > Tak w skrócie, to jeść odwrotnie niż zalecają (...) reklamy > (...) różnej maści niby prozdrowotnych wynalazków. to mnie, kolego szanowny, obrażasz. > Tak w skrócie, to jeść odwrotnie niż zalecają lekarze > Motto: > Jak pacjent ma wyzdrowieć, to i lekarze są bezsilni. Powodzenia w takim razie. Odpowiedz Link
leser57 Re: Inulina 30.06.08, 08:25 stachenka napisała: > > > > > > Ale po co? > > > > > Odpowiedź padła w tym wątku kilkakrotnie. > > > > No cóż, o gustach sie nie dyskutuje > > > Gust tu nie ma nic do rzeczy. > > A co ma? > Nie jestem katarynką i nie będę się 10x powtarzać. > Ty twierdzisz, że przyjmowanie prebiotyków jest kwestią gustu, więc uzasadnij, > że faktycznie tak jest. Nic takiego nie twierdziłem. Sam zamierzam zamieścić przepis na wspomaganie rozwoju właściwej flory bakteryjnej, tylko muszę go skonsultować z moim kolegą - zielarzem. W tym wątku dyskutujemy -jak mówi temat- o inulinie. > > Ta "wątpliwa substancja" jest składnikiem synbiotykow takich jak np. Fisioflor, > czy Optima, więc może warto zweryfikować swoje zdanie n/t jej "wątpliwości". Do proszków do prania dodaje się kredę. Po co? > > A może do tego byś się odniósł, hę?: > > > > Nie widzę związku między leczeniem/nieleczeniem boreliozy, a stosow > aniem > > wątpli > > > wych substancji udających probiotyki. > > A to kto napisał?: > > "Jeżeli enzymy drobnoustrojów rozkładają inulinę na cukry proste (inaczej > nie > > dostanie się do krwi), to znaczy, że pożywić się nimi mogą także inne > > mikroorganizmy np. grzyby. > > W warunkach, kiedy dwa razy dziennie wybijamy naszą florę bakteryjną > > antybiotykiem, to ja bym się poważnie zastanowił nad suplementacją inulin > y. Dałaś przykład nieleczonej boreliozy, to napisałem, że nie widzę związku, ponieważ inulina nie leczy. Co do działania inuliny. Mam dla Ciebie zadanie. Przeczytaj co piszą o inulinie na tej stronie: www.przychodnia.pl/ziola/index4.php3?s=3&d=22&t=4 oraz na tej: pl.wikipedia.org/wiki/Inulina Napisz czy widzisz jakiś nonsens. To będzie taki test > > > > Mógłbys napisać jaką dietę stosujesz? > > Niskowęglowodanową. > Czyli jadasz sery pleśniowe, tak? Nie jadam, nie lubię Nie jadam także nadgniłych owoców, orzeszków pistacjowych i nasion dyni. Nie jadam niczego co może być porażone grzybami. Nie jadam także żywności konserwowanej chemicznie. > Konkrety proszę. > Kilka książek mam przepisać? > > > Chętnie dowiem się, co jeść, a czego nie > > > jeść tak, żeby nie było nawet teoretycznej możliwości dokarmienia g > rzybów > > > > Ho, ho, to duża wiedza > Ale Ty przecież ją posiadasz, prawda? Chciałbym > > > Tak w skrócie, to jeść odwrotnie niż zalecają lekarze i reklamy różnych p > ro, pr > > e biotyków i różnej maści niby prozdrowotnych wynalazków. Będzie dobrze : > ) > Czyli bakterie zamiast antybiotyków? Napisałem skrótowo, byłem siłą odrywany od klawiatury na wycieczkę na zamek w Malborku Chodziło mi o ogół lekarzy, a nie o naszych wspaniałych lekarzy "forumowych". Ponadto zmieniasz temat, chodziło o jedzenie, a nie o leki, nie pisz więc: "bakterie zamiast antybiotyków". > W życiu nie widziałam reklamy prebiotyku. Zarówno strona którą podałaś jak i strona, którą ja podałem są stronami reklamowymi. > Probiotyku może raz (jakieś ProBacti czy coś obok artykułu o florze jelitowej). A Actimel? > > A tym: > > Tak w skrócie, to jeść odwrotnie niż zalecają (...) reklamy > > (...) różnej maści niby prozdrowotnych wynalazków. > to mnie, kolego szanowny, obrażasz. A to dlaczego, nie mam takiego zamiaru. Handlujesz tymi "wynalazkami"? > > > Tak w skrócie, to jeść odwrotnie niż zalecają lekarze > > Motto: > > Jak pacjent ma wyzdrowieć, to i lekarze są bezsilni. > > Powodzenia w takim razie. Dziękuję. Proponuję nie odpowiadać na ten post, bo zrobił się za długi i mało czytelny. Jeżeli już, to w oddzielnych postach z cytatem fragmentów wypowiedzi. Miłego dnia. Leszek > Odpowiedz Link
stachenka Re: Inulina 01.07.08, 00:39 > > Ty twierdzisz, że przyjmowanie prebiotyków jest kwestią gustu, więc uzasa > dnij, > > że faktycznie tak jest. > > Nic takiego nie twierdziłem. > W tym wątku dyskutujemy -jak mówi temat- o inulinie. + > > Leser,trochę ci się pomerdało odnośnie tej inuliny,więc > > sprostuję.Inulina jest prebiotykiem. > > Masz rację. No to jak w końcu? Jest prebiotykiem czy nie jest? -------------------------- > No cóż, o gustach sie nie dyskutuje + > Do proszków do prania dodaje się kredę. Po co? > Ponadto zmieniasz temat, Przyganiał kocioł garnkowi. ----------------------- > Co do działania inuliny. Mam dla Ciebie zadanie. Zadania to możesz wyznaczać pracownikom, jeśli takowych posiadasz. > Napisz czy widzisz jakiś nonsens. To będzie taki test I co? Jak zdam, to dasz mi dyplom uznania lesera? Naczytałam się już Twoich wypowiedzi i to mi w zupełności wystarczy. --------------------------------- > Dałaś przykład nieleczonej boreliozy, to napisałem, że nie widzę związku, > ponieważ inulina nie leczy. Kompletna bzdura. No, ale ja Tobie zadań wyznaczać nie będę. --------------------------- > > > > Mógłbys napisać jaką dietę stosujesz? > > > Niskowęglowodanową. > > Czyli jadasz sery pleśniowe, tak? > > Nie jadam, nie lubię No coś Ty? Przeciez to element diety niskowęglowodanowej. ---- > > Konkrety proszę. > > Kilka książek mam przepisać? Serio nie potrafisz samodzielnie napisać, co jesz? No chyba, ze jadasz książki, to w takim razie mógłbyś przepisać. Wydrukujemy sobie i też zjemy. ------------------------ Może dla Ciebie produkt na półce sklepowej (tej w realu czy wirtualnej) jest reklamą. Dla mnie nie jest. > A Actimel? I Ty uważasz, że Actimel to probiotyk? Przecież to się aż lepi od cukru. Odpowiedz Link
betti811 Re: Inulina 29.06.08, 12:40 Leser,trochę ci się pomerdało odnośnie tej inuliny,więc sprostuję.Inulina jest prebiotykiem.Zacytuję tu książkę "Pokonać grzybicę "Christine Lentz,żeby nie było wątpliwości. "Prebiotyki-te nieulegające trawieniu składniki pokarmu rozpuszczają się w wodzie i docierają w prawie niezmienionej postaci do dalszych odcinków jelita grubego,gdzie rzucają się na nie łapczywie bakterie wpływające korzystnie na stan zdrowia.Kwasy, które powstają w wyniku rozkładu prebiotyków,pozbawiają grzyby i innych "złych "agresorów odpowiedniego podłoża." "Dobre,probiotyczne bakterie przepadają za tym smakołykiem i odwdzięczają się nam namnażając się i zwiększając swą aktywność" "Zakwaszając środowisko inulina obrzydza grzybom życie" Po zakończeniu antybiotykoterapi odgrzybiałam się min.za pomocą inuliny.Nie widzę powodów,dla których nie można było jej brać podczas antybiotykoterapi. Odpowiedz Link
leser57 Re: Inulina 30.06.08, 10:11 betti811 napisała: > Leser,trochę ci się pomerdało odnośnie tej inuliny,więc > sprostuję.Inulina jest prebiotykiem. Masz rację. Zacytuję tu książkę "Pokonać > grzybicę "Christine Lentz,żeby nie było wątpliwości. > "Prebiotyki-te nieulegające trawieniu składniki pokarmu rozpuszczają > się w wodzie i docierają w prawie niezmienionej postaci do dalszych > odcinków jelita grubego, A gdzie żyją bakterie kwasu mlekowego? gdzie rzucają się na nie łapczywie bakterie > wpływające korzystnie na stan zdrowia.Kwasy, które powstają w wyniku > rozkładu prebiotyków, Z rozkładu inuliny powstają tylko cukry proste, nic więcej, bo inulina składa się tylko z cukrów, fruktozy i glukozy, a ściślej z ich odmian cyklicznych D-fruktofuranozy i D-glukozy. Po depolimeryzacji stają się fruktozą i glukozą. Tak jak po rozkładzie sacharozy (cukier w cukierniczce), która jest dwucukrem i składa sie z D-fruktofuranozy i D-glukozy. Jeżeli się mylę, to niech się wypowie jakiś chemik. pozbawiają grzyby i innych "złych "agresorów > odpowiedniego podłoża." Podłożem dla grzybów i innych agresorów są cukry. > "Dobre,probiotyczne bakterie przepadają za tym smakołykiem i > odwdzięczają się nam namnażając się i zwiększając swą aktywność" hmmmm.... probiotyczne bakterie blisko odbytu? > "Zakwaszając środowisko inulina obrzydza grzybom życie" > Po zakończeniu antybiotykoterapi odgrzybiałam się min.za pomocą > inuliny.Nie widzę powodów,dla których nie można było jej brać > podczas antybiotykoterapi. A jak z gazami? Ja widzę powód. Kupując niepotrzebne preparaty wydajesz kasę, którą mogła byś przeznaczyć na wartościowe pożywienie. Pozdrawiam Leszek Odpowiedz Link
betti811 Re: Inulina 30.06.08, 18:46 No tak,przyznaję,sama inulina nie obniża sobie pH w jelicie,zapewne robią to bakterie które się tam namnażają .W jelicie żyje nie tylko E.coli,a autorka zapewne nie miała na myśli odbytu.Przestań jeść probiotyki to się szybko przekonasz. Bakterie probiotyczne -obniżają pH treści jelitowej ( w wyniku fermentacji węglowodanów w tym laktozy i produkują krótko-łańcuchowe kwasy tłuszczowe (SCFA) oraz kwasy organiczne, co zwiększa rozpuszczalność soli, wapnia i magnezu) stymulują motorykę jelita i zwiększają transport międzykomórkowy wapnia i magnezu w jelicie grubym hamują wątrobową syntezę kwasów tłuszczowych, jelitowe wchłanianie glukozy zmniejszają populację patologicznych mikroorganizmów w jelitach, w wyniku rywalizowania z nimi o pokarm, co ogranicza możliwość wystąpienia reakcji zapalnej i/lub alergicznej zmieniają czynności układu immunologicznego jelita stymulują różnicowanie limfocytów, zwiększają syntezę przeciwciał, zwiększają ilość i aktywność komórek żernych utrudniają kolonizację patologicznych bakterii w drogach moczowych Lactococcus lactis - Bardzo dobre zdolności do trwałej kolonizacji w jelicie cienkim i grubym. Zdolność wzrostu w obecności żółci. Lactobacillus casei - Silny hamulec dla rozwoju wielu chorobotwórczych bakterii. Jako jedyny szczep działa na Candida albicans. Lactobacillus acidophilus - Bardzo dobre zdolności do trwałej kolonizacji w jelicie cienkim i grubym. Zdolność wzrostu w obecności żółci. Bifidobacterium bifidum - Trwale kolonizuje się w jelicie grubym. Jego odpowiednie stężenie zapobiega występowaniu przewlekłych zaparć. To z kolei z ulotki z opakowania probiotyku.Chyba na wszystkich jest napisane co te bakterie robią i gdzie bytują. Więc bakterie kwasu mlekowego nie zasiedlają wyłącznie pochwy,ale z tego wynika ,ze bytują też w jelicie. A jeśli chodzi o gazy to ich nigdy po inulinie nie miałam. Poczytaj coś więcej niz Wikipedię. Odpowiedz Link
leser57 Re: Inulina 30.06.08, 19:29 Ok. Wszystko sie zgadza. Bakterie probiotyczne mają te wszystkie właściwości, a może jeszcze więcej (wszak nauka niewiele jeszcze o nich wie). Problem tylko w tym, że to wszystko działa w jelicie cienkim. Inulina jest za to rozkładana w jelicie grubym. Jelito grube spełnia tylko funkcję magazynu, odsysacza wody, elektrolitów i wit. B12. Czy uważasz, że cukry proste z rozłożonej inuliny COFAJĄ sie pod prąd do jelita cienkiego, aby tam zasilić bakterie probiotyczne? Na tym polega przekręt w reklamie takich różnych wynalazków. Pisze się dwie prawdy i ludzie się na to łapią. Jednak te dwie prawdy w połączeniu ze sobą są kompletną bzdurą. Jeżeli jesteś zwolenniczką inuliny, to powiedz mi dlaczego cukier i inne różne cukry są pożywką dla grzybów, a inulina, także cukier (po rozłożeniu na proste to głównie fruktoza)jest cudownym prebiotykiem wspomagajacym rozwój bakterii probiotycznych i hamującym rozwój grzybów? Jedyna różnica, to taka,że sacharoza, czy skrobia rozkładają się na cukry proste w jelicie cienkim, a inulina blisko tyłka. Pozdrawiam Leszek Odpowiedz Link
stachenka Re: Inulina 01.07.08, 02:42 > A gdzie żyją bakterie kwasu mlekowego? W d...! (też) > hmmmm.... probiotyczne bakterie blisko odbytu? A to ci niespodzianka! Wiesz, jest taki probiotyk dla kobiet. LaciBios Femina się nazywa. Łykamy sobie kapsułeczkę, a zawarte w niej wyselekcjonowane lactobacillusy przechodzą przez układ pokarmowy, wychodzą d... i wędrują sobie do pochwy. Takie cuda. > > Kwasy, które powstają w wyniku > > rozkładu prebiotyków, > > Z rozkładu inuliny powstają tylko cukry proste, nic więcej, I oczywiście rozkład ten może mieć tylko 1 etap, bo kolega na więcej nie pozwala, bo przecież z cukrem prostym to już nic się nie da zrobić. > Jeżeli jesteś zwolenniczką inuliny, to powiedz mi dlaczego cukier i inne różne > cukry są pożywką dla grzybów, a inulina, także cukier (po rozłożeniu na proste > to głównie fruktoza)jest cudownym prebiotykiem wspomagajacym rozwój bakterii > probiotycznych i hamującym rozwój grzybów? Jeżuuu... Facet, rusz trochę mózgownicą. Może grzyby nie rozkładają wszystkiego tego, co potrafią rozkładać bakterie probiotyczne. Może enzymy bakterii probiotycznych nie pływają w jelitach tak jak nasze własne enzymy. Może rozkład inuliny na cukry proste odbywa się wewnątrz komórek bakteryjnych. Nie przyszło Ci to do głowy? > Kupując niepotrzebne preparaty wydajesz kasę, którą mogła byś > przeznaczyć na wartościowe pożywienie. Polecam część dot. fruktanów: www.ietu.katowice.pl/wpr/Aktualnosci/Czestochowa/Referaty/Cieslik.pdf Odpowiedz Link
betti811 Re: Inulina 01.07.08, 19:12 Bakterie z rodzaju Bifidobacterium żyją w okrężnicy (jelito grube), (Medical microbiology, S. Baron.)To dla nich przedewszystkim inulina jest pożywką (namnożone zajmują niszę grzybom,a mnozą się bardzo szybko i dużo szybciej niz grzyby). Druga sprawa,że te bakterie probiotyczne ,które łykamy mogą być w jakiś sposób modyfikowne. Inulina występuje też naturalnie w czosnku,cebuli,zbożach,cykorii. Czy jestem zwolenniczką inuliny?Po antybiotykoterapii dodawałam ją do różnych rzeczy.Nie umarłam z przerostu innych oportunistycznych bakterii,które ewentualnie mogłyby się nią gdzieśtam w jelicie pożywić(ekspertem tu nie jestem),nie zagrzybiłam się jeszcze bardziej.Dlaczego nie miałabym o tym napisać? Jeśli znasz inne środki,to po prostu napisz co i dlaczego.Co do inuliny to juz znam twoje zdanie. Odpowiedz Link