Dodaj do ulubionych

Epilepsja u 4,5-latki

20.07.08, 10:36
Moja córka niedawno zachorowała na epilepsję. Miała co najmniej 4 razy drgawki, jedne większe, 3 razy kilkusekundowe, wszystkie rano, w momencie wybudzania się ze snu. Ma nieprawidłowy wynik EEG, typowy dla epilepsji. Odkąd dostaje leki, nie ma już drgawek (od półtora miesiąca), ale wydaje mi się, że czasem się na chwilę wyłącza, a to też mogą być napady epileptyczne.
Epilepsja u niej jest zaskoczeniem, bo ciąża z nią przebiegała prawidłowo, poród również, dostała 10 punktów w skali APGAR, rozwija się prawidłowo. Rezonans magnetyczny nie wykazał zmian w mózgu.
Mała ma przerost candidy, ataki zaczęły się mniej więcej w czasie, gdy wprowadziłam jej dietę przeciwgrzybiczą (która jej zresztą dobrze służy), nie wiem, czy to może mieć jakiś związek.
Czy borelioza może być powodem epilepsji? Będę wdzięczna, jeśli ktoś mógłby mi odpowiedzieć.
Obserwuj wątek
    • jagoda398 Re: Epilepsja u 4,5-latki 20.07.08, 11:10
      Zaden ze mnie specjalista i z medycyną nie mam nic wspólnego, ale
      spotkałam się z problemem drgawek i wyłączeń u niemowlęcia.
      Profesor, jedna z najlepszych specjalistek, po nieprawidłowym EEG i
      prawidłowym USG, udzieliła byle zdawkowej informacj i przepisała lek
      przeciwpadaczkowy (wszystko prywatnie). Dziecko było wtedy po
      zastrzykach antybiotyku na stan zapalny w układzie moczowym i po
      grypie żoładkowej , która była popularna w tym czasie.
      Po przeczytaniu opiusu skutków ubocznych leku i po zdobyciu wiedzy
      na temat podstawy diagnostyki padaczki,recepta wylądowała w koszu.
      Wg naszej wiedzy prof wróżyła z fusów bo nie miała danych do
      diagnozy poza USG.
      Obecnie dziecko ma powtórzone EEG na nowszym aparacie i jest
      prawidłowe. Podejrzewamy że przyczyną drgawek jest zatrucie
      toksynami bakterii , którą późno wykryto.
      Tak więc może też toksynami rozpadających się grzybów w Twoim
      przypadku
      • jagoda398 Re: Epilepsja u 4,5-latki 20.07.08, 11:14
        napisałam " diagnozy poza USG" a miało być EEG.
      • jagandra Jagoda, 20.07.08, 11:21
        czy możesz się podzielić wiedzą na temat diagnostyki padaczki?
        • ren.ika Re: Jagoda, 20.07.08, 11:51
          Myślę, że tu znajdziesz odpowiedzi na podstawowe pytania
          www.padaczka.pl/index.php?menu=faq
          www.resmedica.pl/zdart10994.html
          www.forumneurologiczne.pl/forum/vt,33,102,24903
          forumzdrowia.pl/Padaczka%20–%20choroba%20która%20nadal%20przeraża%20–%20rodzaje%20objawy%20jak%20leczyć%20Grażyna%
          20Słodek/222/1210
        • leser57 Re: Jagoda, 20.07.08, 11:52
          Borelioza może dawać objawy każdej choroby, zależy gdzie się krętek wkręci i co
          wyczynia. Moja mama miała udar mózgu i skoki ciśnienia. Ma dodatni wynik na IgG
          boreliozy. Mój znajomy ma wszczepiony rozrusznik, bo miał omdlenia i długo był
          podejrzewany o epilepsję. Dopiero atak w szpitalu pokazał, że to blok
          przewodzenia, co występuje też przy boreliozie.
          Trzeba robić badania.
          Pozdrawiam
          Leszek
        • jagoda398 Re: Jagoda, 20.07.08, 11:59
          Napisałam do ciebie i zniknęło. Wiedza - przeczytaliśmy wszystko co
          można znaleźć w necie łącznie z blogami osób ,które szukają ratunku
          dla dzieci. Moja znajoma neurolog,do której poszłam po rade
          potwierdziła ,że przyczyna ataków może być inna i leki zapobiegają
          atakom ale nie leczą padaczki bo jak nie ma zmnian w mózgu to leczą
          po objawach(i dała mi adres tej profesor od Fusów)
          Najpoważniejszy objaw to zakłócenia w rozwoju dziecka.
          Nasza doświadczona i mądra pediatra powiedziała, że można się
          wstrzymać z lekiem (skutki uboczne) i po miesiącu dwóch ponowić
          badania na nowocześniejszym aparacie w innym miejscu. A gdzie nie
          wiedziała.
          Napisz mi na meila gazetowego gdzie sie leczycie i jak wyglądaja te
          ataki.
          • jagoda398 Re: Jagoda, 20.07.08, 12:17
            Już wychodzę ale jeszcze ci króytko napiszę ,że ataki drgawek mogą
            się zdarzyć każdemu z różnych przyczyn i EEG też wychodzi często
            nieprawidłowe. Jak masz dobry wynik MRI ,to masz podstawy
            wierzyć ,że Twoje dziecko nie ma padaczki i szukać innych przyczyn
            ataków jak np borelioza, grzyb,chlamydia, zrobić posiwew moczu i
            powtarzać badania na podstawie których masz postawioną diagnozę.
            Chyba nie napisałaś czy dziecko miało kontakt z kleszczem
            • eter05 Re: Jagoda, 20.07.08, 22:03
              Ja tez jestsm po kilku atakach utraty przytomnosci.Wmowiono mi padaczke ,przez
              rok bralam leki ktore nie pomagaly .Odkiedy dr.B.wlaczyla mi antybiotyki
              padaczka cudownie zniknela.Czy robiliscie RMI z kontrastem?
              • anyx27 candida 20.07.08, 22:24
                Jagandra, a w jaki sposob mala miala zdiagnozowany przerost candidy?
                czy miala jakies objawy grzybicy? pozdrawiam
    • leser57 Re: Epilepsja u 4,5-latki 20.07.08, 22:57
      Może poczytaj to:
      www.leczenie-raka.pl/Dieta_zdrowego_czlowieka/tlusta_dieta_leczy/
      Pozdrawiam
      Leszek
      • franiolek1 Re: Epilepsja u 4,5-latki 20.07.08, 23:05
        U dartoma jednym z objawow byla wlasnie padaczka.
        Dlaczego wpadlas na pomysl boreliozy, czy u Ciebie ja zdiagnozowano,
        czy pamietasz kleszcza u coreczki? Ile dziecko ma miesiecy czy lat,
        od kiedy pojawily sie te problemy?
        Jezeli masz obawy ze jest to borelioza, to zrob testy metoda PCR rt
        w Poznaniu.
        • anyx27 Re: Epilepsja u 4,5-latki 21.07.08, 00:34
          Franilku, przeczytaj temat watku - znajdziesz odpowiedz, ile lat ma
          coreczka wink
          • franiolek1 Re: Epilepsja u 4,5-latki 21.07.08, 00:49
            Jeju, czas isc do lozka, bo bzdury gadam smile))
    • jagandra Re: Epilepsja u 4,5-latki 22.07.08, 16:59
      Dziękuję za linki! smile
      Epilepsja u mojej córy zbiegła się w czasie z urodzeniem drugiej, więc mam bardzo mało czasu na szukanie informacji (starsza od 2 czerwca bierze leki, a 1 czerwca urodziłam młodszą). Przez to też nie mam na razie możliwości wybrać się do dobrego lekarza leczącego candidę, w moim województwie takiego nie ma sad

      Jagoda398
      "Napisz mi na meila gazetowego gdzie sie leczycie i jak wyglądaja te
      ataki."

      Napiszę tu, to może ktoś jeszcze coś mi podpowie smile
      Leczymy się w Gorzowie Wlkp., nie ma tu wyboru specjalistów.
      Ataki: najpierw były 2 kilkusekundowe, lekkie drgawki, uciekały jej do tyłu źrenice i obficie się śliniła. Zinterpretowałam je jako krztuszenie, bo mała ma kłopoty laryngologiczne. Takich krótkich ataków mogło być więcej, mogłam ich nie zauważyć, jeśli byłam w pokoju obok. Nie pamiętała tego. Pod koniec maja miała większy atak - drgawki całego ciała, obfity ślinotok, była nieprzytomna. Trwało to ok. 2 minut, ale tak naprawdę nie jesteśmy z mężem pewni, ile. Potem spała. Wezwaliśmy pogotowie, obudziła się, była bardzo niespokojna, zła, płaczliwa, ale w pełni przytomna. Nie pamiętała ataku. Potem skarżyła się na ból głowy i brzuszka, zasnęła i spała ok. 3 godzin. 3 dni później miała jeszcze taki króciutki atak. Następnego dnia miała wykonane EEG i wdrożone leczenie.
      Z całą pewnością nie odstawię leków ot tak, bo nie mam wątpliwości, że to były ataki epileptyczne. Myślę, że leki można odstawić dopiero po wyeliminowaniu przyczyny, jeśli uda się ją znaleźć. Po lekach drgawki się już nie powtórzyły.
      Ale od jakiegoś czasu widzę, że mała czasem się zawiesza albo tak dziwnie zająknie, np. mówi jeszcze-cz-cz i dalej normalnie, to brzmi jak krótkie spięcie.

      "Chyba nie napisałaś czy dziecko miało kontakt z kleszczem"

      Miała wielokrotnie. Mieszkamy blisko lasu i nie raz po wycieczkach wyjmowałam jej kleszcza - wszystkie jednak były malutkie i nie siedziały głęboko. Nie pamiętam rumienia, ale mogłam też go zlekceważyć sad

      eter05
      "Ja tez jestsm po kilku atakach utraty przytomnosci.Wmowiono mi padaczke ,przez
      rok bralam leki ktore nie pomagaly .Odkiedy dr.B.wlaczyla mi antybiotyki
      padaczka cudownie zniknela."

      U córy leki pomagają - nie powtórzyły się już drgawki. Czy to można traktować jako wskazówkę, że to jednak prawdziwa epilepsja?

      "Czy robiliscie RMI z kontrastem?"

      Tak.

      anyx27
      "Jagandra, a w jaki sposob mala miala zdiagnozowany przerost candidy?
      czy miala jakies objawy grzybicy?"

      Napiszę po kolei, w skrócie. Od małego ma alergię pokarmową, łagodne zmiany skórne. W wieku 2 lat miała AZS, okazało się, że to przez lamblie, po ich wybiciu po AZS zostały znowu łagodne zmiany, tu ówdzie sucha skóra lub krostki. Za to po leczeniu pojawił się brzydki zapach z buzi. Chodziła cały rok do 3-latków do przedszkoa, było OK. Na początku 4-latków (czyli ubiegłej jesieni) zaczęły się problemy: ciągłe infekcje, wiecznie zatkany nos, bolące uszy, do tego dołączyło AZS. Od stycznia doszedł totalny brak apetytu, była ogólnie mizerna, miała mało energii. Zrobiłam jej badania na pasożyty w okolicznym laboratorium, nic nie wyszło (tu nie sprawdzają grzybów), potem u Kamirskiej w Warszawie - wyszła candida (dwa plusy). Od połowy marca przestawiłam ją na dietę przeciwgrzybiczą, która pomaga (po AZS została już tylko trochę szorstka skóra, mała ma dużo energii, problemy laryngologiczne zmniejszyły się). W wymazie z nosogardzieli wyszedł jej poza tym gronkowiec.
      Nie potrafię umiejscowić w czasie tych pierwszych dwóch ataków, ale na pewno miały miejsce już po wprowadzeniu diety.

      franiolek1
      "U dartoma jednym z objawow byla wlasnie padaczka."

      Czy mogłabyś mi napisać coś więcej?

      "Dlaczego wpadlas na pomysl boreliozy"

      Zadałam na forum Epileptycy pytanie o przyczyny epilepsji i jedna osoba napisała mi, że u niej przyczyną jest borelioza. Dlatego napisałam tu.

      Nie wiem, czy na to pytanie można odpowiedzieć, ale chciałabym się dowiedzieć, czy warto szukać przyczyny, czy może lepiej pogodzić się z diagnozą epilepsji i nie wariować.

      Pozdrawiam i dziękuję!
      • leser57 Re: Epilepsja u 4,5-latki 22.07.08, 23:26
        jagandra napisała:

        > Nie wiem, czy na to pytanie można odpowiedzieć, ale chciałabym się dowiedzieć,
        > czy warto szukać przyczyny, czy może lepiej pogodzić się z diagnozą epilepsji i
        > nie wariować.

        Kiedyś istniało SM. Teraz wiemy, że połowa SM to borelioza. Przypuszczamy, że
        druga połowa, to niezdiagnozowana borelioza, a może jeszcze jakaś inna "....ioza"
        Tak samo może być z epilepsją. Trzeba szukać przyczyn do skutku. Nic nie dzieje
        się bez przyczyny.
        Pozdrawiam
        Leszek
        • franiolek1 Re: Epilepsja u 4,5-latki 23.07.08, 14:02
          cat.inist.fr/?aModele=afficheN&cpsidt=3800766
      • anyx27 Re: Epilepsja u 4,5-latki 23.07.08, 16:38
        Jagandra, a na candide badaliscie kal? jakie jeszcze badania
        robiliscie? na pasozyty? moja mala tez ma azs, ale po odczulaniu
        przeszlo prawie w 100%. do tego podkrazone oczy, brzydki zapach z
        buzi (okresowo). nie ciagnie jej do slodyczy, je duzo warzyw,
        owocow, pelnoziarnistych produktow, jogurty. nie choruje. kurcze,
        moze tez ma candide? na pasozyty profilaktycznie raz na kilka
        miesiecy stosujemy leczenie (pyrantelum).
        • jagandra Re: Epilepsja u 4,5-latki 23.07.08, 19:47
          Tak, badałam jej kał na pasożyty i grzyby w Warszawie u Kamirskiej. To bardzo dobre laboratorium, ale akurat grzyby dokładniej można zbadać gdzie indziej, ale przyznam, że nie wiem gdzie. U niej dieta przeciwgrzybicza naprawdę pomaga. Ale faktem jest, że najchętniej jadłaby same słodycze, a to dość typowe dla candidy. Jest forum o candidzie, a o pasożytach jest bardzo dużo informacji na forum alergie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka