artur737
05.10.08, 06:06
Ostatnio pojawia sie na forum pytanie, ktory test jest lepszy: WB czy rt PCR.
Niby na forum juz wielokrotnie odpowiadalismy, ze jak jeden wyjdzie negatywnie
to robic drugi, ale sprobujmy to troche lepiej wytlumaczyc aby uniknac
dalszego zamieszania i nieporozumien.
Z lektury prac naukowych wynika, ze spora czesc pacjentow z choroba z Lyme ma
we krwi tylko przeciwciala przeciwko Bb a nie ma kretkow, a inna czesc chorych
ma tylko DNA kretkow (czyli kretki) bez przeciwcial. Tylko niewielki procent
chorych na borelioze nie ma w danym momencie ani przeciwcial, ani kretkow i
tylko niewielki procent chorych ma w danym momencie i przeciwciala i kretkowe
DNA.
Czesto ciezej chorzy beda mieli kretki i brak przeciwcial (dotyczy zwlaszcza
przypadkow neuroboreliozy), a lzej chorzy przeciwciala i brak kretkow.
Aby pokryc obie mozliwosci, bo przeciez nie wiadomo z gory, kto do jakiej
grupy nalezy, wypada wykonac zarowno WB jak i rt PCR.
Jednak dla zaoszczedzenia kosztow testow, ciezej chorzy powinni zaczynac od rt
PCR, poniewaz u nich jest wieksza szansa na obecnosc kretkow we krwi.
Jezeli wyjdzie dodatnio to WB juz robic nie trzeba. Lzej chorzy natomiast maja
wieksze szanse na obecnosc przeciwcial we krwi, wiec powinni zaczynac od WB i
jezeli im wyjdzie dodatnio to nie trzeba juz robic rt PCR.
Nie jestem diagnosta laboratoryjnym, ale moje rozumienie jest takie, ze
przewazajaca wiekszosc osob chorych na borelioze ma we krwi tylko niewielka
ilosc kretkow: kilkanascie lub kilkadziesiat.
Zwykly PCR na borelioze wykonywany w wielu osrodkach w Polsce dlatego jest
slabo czuly, ze badanie wykonuje sie z bardzo malej ilosci krwi: z okolo 0.001
ml. Jezeli kretkow jest we krwi malo, to prawdopodobienstwo zlowienia kretka
do mikropipety jest jak jeden do pieciuset lub jeden do tysiaca (jezeli we
krwi jest zaledwie jeden lub kilka kretkow w ml. Jezeli kretkow we krwi w
jednym ml jest 100 to prawdopodobienstwo zlowienia kretka do mikropipety
wynosi 10%. Duza szansa zlowienia kretka wystepuje dopiero wtedy jezeli we
krwi, w jednym mililitrze znajduje sie kilka tysiecy kretkow.
Dlaczego wiec robi sie PCR az z tak malej ilosci krwi, ze otrzymuje sie
falszywe wyniki?
Ano robi sie, bo nikt w PZH i innych 'uznanych' laboratoriach nie wpadl na
pomysl, ze kretka we krwi moze byc tak malo. W innych chorobach bakterii we
krwi jest na ogol mnostwo. Tak wiec uzycie tylko 0.001 ml krwi do testu
oszczedza drogie odczynniki, ale za to produkuje ogromna ilosc falszywie
ujemnych wynikow.
Test rt PCR osiagalny jest w obecnej chwili wylacznie w Poznaniu w CBDNA
skanuje on caly ml krwi, czyli tysiac razy wiecej niz zwykly PCR.
Wnioski:
Nie warto robic PCR nigdzie poza Poznaniem bo kazdy PCR z Poznania to rt PCR,
a kazdy PCR poza Poznaniem to zwykly malo czuly PCR.