Dodaj do ulubionych

Oczekiwanie - niepewność - wątpliwości

09.10.08, 14:27
Po licznych objawach ok. 3-letnich i leczeniu objawowym przez
lekarzy zdiagnozowałam u siebie boreliozę, w sierpniu br zrobiłam
test Real Time PCR-wynik pozytywny.6 września w szpialu zakaźnym
pobrano mi krew na test WB, badanie będzie wykonane 13.X.08r. jeśli
będą odczynniki.Czy to badanie będzie miarodajne?Co dalej.
Od kwietnia objawy nasilają się i zaczyna wysiadać mi
psychika.Proszę o pomoc i poradę.
Obserwuj wątek
    • swigonka Re: Oczekiwanie - niepewność - wątpliwości 09.10.08, 14:36
      gosiu skoro doszłaś już do tego,że zrobiłaś rt PCR i wynik jest pozytywny to
      wiesz już co Ci od 3 lat dolega. lekarze nie biorą tego testu pod uwagę,
      opierają sie na elisie albo WB- testach na przeciwciała. może być tak, że WB
      wyjdzie Ci negatywnie. oznaczać to będzie tyle, że Twój organizm nie wytworzył
      przeciwciał (dzieje się tak z róznych przyczyn)masz cna bakterii we krwi! masz
      borelioze. nie ma fałszywie dodatnich PCR-ów. teraz musisz nawiązać kontakt z
      lekarzem, który wie jak to leczyć. w szpitalu co najwyżej odeślą Cię do domu,
      albo zrobią punkcje- która i tak nic Ci nie da. Krętki nie przepadają za płynem
      mózg- rdzeniowym.
      działaj.nie ma czasu do stracenia. skąd jesteś?
      • swigonka Re: Oczekiwanie - niepewność - wątpliwości 09.10.08, 14:37
        literówka- dna !smile
      • gosia_g13 Re: Oczekiwanie - niepewność - wątpliwości 09.10.08, 15:09
        Dziękuję za szybką odpowiedź.Właśnie z internetu dowiedziałam się
        sporo o boreliozie i to skłoniło mnie do zrobienia badań.Gorzej z
        działaniem, nie wiem co robić i gdzie się udać.Jestem przerażona,
        podejrzewam u siebie neuroboreliozę, odmianę stawową i skórną.Jestem
        ze Śląska, dawne woj.katowickie, mieszkam w Tarnowskich Górach.
        Mój e-mail: gosia_g13@wp.pl
        • fionka21 Re: Oczekiwanie - niepewność - wątpliwości 09.10.08, 16:39
          No to masz lekarza całkiem blisko
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=83763484
          Po więcej informacji zgłoś się do stowarzyszenia.
          Pozdrawiam, Anka
      • gosia_g13 Re: Oczekiwanie - niepewność - wątpliwości 27.10.08, 13:29
        Witam, WB w zakaźnym wyszedł negatywny.W sobotę na wizycie dr.Tomasz
        potwierdził moją diagnozę - borelioza zaawansowana.Mam pobraną krew
        na koinfekcje.Od dzisiaj ruszam z leczeniem.Trzymajcie za mnie
        kciuki.Pozdrawiam, Gosia
        • stachenka Re: Oczekiwanie - niepewność - wątpliwości 27.10.08, 13:47
          Trzymamy.
          Pamiętaj o diecie i wspomaganiu wątroby.
    • stachenka Re: Oczekiwanie - niepewność - wątpliwości 09.10.08, 18:00
      O matulu, 6 września pobrali Ci krew, żeby MOŻE zrobić WB 13 października?! surprised
      My nieraz dzwonimy do lab. i umawiamy się na pobranie tak, żeby test był
      zrobiony ze świeżej krwi, bo jest ryzyko, że mrożenie zmniejsza szanse na
      wykrycie przeciwciał, a tu ponad 5 tygodni w lodówce...

      Pozytywny rtPCR = borelioza. Tu już nie ma miejsca na "Oczekiwanie - niepewność
      - wątpliwości".
      • gosia_g13 Re: Oczekiwanie - niepewność - wątpliwości 09.10.08, 18:19
        w szpitalu mnie zwodzą , każą dzwonić co 2-3 dni, informację ze
        badanie będzie robione w poniedziałek jak będą odczynniki
        dowiedziałam się od epidemiologa.Przeciez ono będzie niemiarodajne!
        Dzwoniłam do NFZ do rzecznika praw pacjenta, kazano czekać na wynik
        jak będzie pozytywny i nie będzie miejsca w szpitalu to będą
        interweniować.Dzisiaj naczytałam się na forum na temat leczenia w
        zakaźnym i mam dużo wątpliwości co do ich metod leczenia.Na całe
        szczęscie mam namiary na lekarza z Bielska i zabrza tylko pytanie
        jak to finansowo wygląda czy podołam?
        • swigonka Re: Oczekiwanie - niepewność - wątpliwości 09.10.08, 18:26
          skuteczne leczenie boreliozy i jej koleżanek to tylko leczenie prywatne. każdy z
          nas chciałby mieć maszynkę do pieniędzy sad
          my dajemy- jakoś, to Ty także. głowa do góry.
    • gosia_g13 Re: Oczekiwanie - niepewność - wątpliwości 09.10.08, 18:23
      Wkradł się błąd 16 września była pobierana krew, pozdrawiam
      wszystkich
    • mariano_84 Re: Oczekiwanie - niepewność - wątpliwości 09.10.08, 19:37
      Może ja podam jakiś nr swojego konta i zamiast wyrzucć pieniądze w błoto bedziecie poprostu do mnie przelewać;] PCR potwierdza 100% jeżeli wyjdzie dodatni, wiec sen robienia wb mija sie z celem, zwłaszcza, że możesz być seronegatywna jak np ja w wieloletniej neuro.
      • 1-ludka Re:tabletki przed PCR ? 15.10.08, 08:52
        Jak juz tu czytalam "prawie"wszyscy brali jakies tabletki przed
        testem rtPCR.Ja chcialam jechac go robic jutro ale nic nie jem bo
        nie mam skad wziasc recepty na te tabletki.Napiszcie prosze czy jak
        bede robic ten test to moze mi wyjsc ujemny? Jakie sa szanse ze
        wyjdzie poprawnie ?Pozdrawiam
        Ludka
        syrek@web.de
        • stachenka Re:tabletki przed PCR ? 15.10.08, 10:07
          Ludka, chyba nawet częściej niż o tych tabletkach mowa jest o Citrosepcie. 3x20
          kropli lub tyle kropli ile kg ważysz podzielone na 3 dawki. Łyka się to przez 3
          dni i czwartego pobiera krew na rtPCR.

          Bez tego rzeczywiście jest większe prawdopodobieństwo, że test wyjdzie ujemny
          mimo choroby.
          • stachenka Re:tabletki przed PCR ? 15.10.08, 10:08
            Citrosept jest bez recepty.
        • gosia_g13 Re:tabletki przed PCR ? 15.10.08, 10:15
          witaj, ja nie brałam żadnych leków przed PCR.Wyszedł + na obecność
          boreliozy.
          • 1-ludka Re:tabletki przed PCR ? 15.10.08, 10:50
            Chce dodac ze jeszcze sie nie leczylam na borelioze a to bedzie moj
            drudi test bo Elisa i WB wyszly lekko pozytywne (czego tutejsi
            lekarze nie uznaja) a ja choruje od okolo 3-4 lat.Teraz z dnia na
            dzien jest gorzej a jutro mam okazje byc w Poznaniu no i pomyslalam
            ze tan test w koncu da mi jakas "pewnosc"i moze zaczna mnie leczyc a
            nie wysylac do psychiatry.Tak jak wiekszosc z Was mam juz dosc a z
            bolu nog zaczynam po scianach chodzic.Ale dopoki nie mam diagnozy
            nikt nie chce mnie leczyc.Dzieki jeszcze raz ,pozdrawiam
            Ludka
            syrek@web.de
            • stachenka Re:tabletki przed PCR ? 15.10.08, 10:54
              Jacy "tutejsi lekarze"? Masz na myśli swoich miejscowych?
              Po pierwsze to ich rtPCRem nie przekonasz,
              a po drugie, oni i tak nie będą Cię leczyć, bo nie wiedzą jak.
              • 1-ludka Re:tabletki przed PCR ? 15.10.08, 11:09
                Ja mieszkam w Niemczech a test robie by miec przynajmniej jakies 80%
                pewnosci ze mam borelioze.Jezeli bedzie pozytywny to potem moge
                skontaktowac sie z ktoryms lekarzem z forum lub poszukac tutaj na
                miejscu( na odleglosc to nie wiem czy bedzie mozna leczyc). np.
                Augsburg itp. Teraz czekam na wyniki testu LTT ale to jeszcze 10
                dni.Ja juz sama nie wiem co robic.
                Ludka
                • gosia_g13 Re:tabletki przed PCR ? 15.10.08, 22:16
                  ja już nie oczekuję, dzięki forum zaczęłam działać.W przyszłą sobotę
                  mam wizytę u dr.Tomasza.Można leczyć się zgodnie z procedurami NFZ w
                  zakaźnym, tylko z jakim skutkiem i jak długo można czekać?!Ja
                  miesiąc temu miałam pobieraną krew na WB i do tej pory badanie nie
                  zostało zrobione, brak odczynników.Nie wprowadzono leczenia mimo, iż
                  okazałam wynik PCR+ z sierpnia br i w wywiadzie poinformowałam o 3-
                  letnich objawach-typowych w boreliozie.
                • leser57 Re:tabletki przed PCR ? 15.10.08, 22:48
                  1-ludka napisała:

                  > Ja mieszkam w Niemczech

                  Moja siostra w Niemczech nie znalazła lekarza. Jeździ do dr Tomasza do Zabrza.
                  Leszek

                  • 1-ludka Re:tabletki przed PCR ? 16.10.08, 16:15
                    A skad jest twoja siostra ? Bo ja z poludnia i wlasnie dostalam
                    przez email nazwiska 3 lekarzy z forum niemieckiego o
                    boreliozie.Narazie sie do nich nie zglaszam bo czekam na wyniki
                    testu LTT ktory mam w przyszlym tygodniu.A tak wogole to od mojej
                    znajomej kolezanka (niemka) wykryta miala borelioze i po leczeniu
                    antybiotykami przez chyba miesiac wynik testu miala nadal
                    pozytywny.Potem zabrali do szpitala dawali antybiotyki dozylnie a na
                    koniec transfuzja krwi.Kobieta od 4 lat jest zdrowa.Na polskim forum
                    nic nie slyszalam o transfuzji.To wszystko zalezy do jakiego lekarza
                    sie trafi.Tak zreszta jak wszedzie.Zycze zdrowia
                    Lucyna
                    • fionka21 Re:tabletki przed PCR ? 16.10.08, 16:27
                      Bez względu na cel tej transfuzji, nie poddałabym się tamu zabiegowi za żadne
                      skarby. Dlaczego? Ano dlatego, że krew nie jest badana np. w kierunku borrelli
                      (zresztą nie ma w 100% wiarygodnego testu!), a krwiodawcy często nie wiedzą, że
                      są zarażeni. Krew może być, i wiem, że bywa, źródłem zakażenia. Myślę, że tak w
                      Niemczech, jak i wszędzie.
                      Pozdrawiam, Anka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka