Dodaj do ulubionych

Borelioza leczenie......

07.01.09, 23:20
witam
na wstepie chce wyrazić ulge i radosć z tego ze to forum sie ostało i ze stanowi alternatywe dla forum Borelioza'
konkurencja jest dobra i przynosi korzysci nam chorym
nie mam zamiaru sie o sobie rozpisywać po krótce tylko przedstawie swoją sytuacje
Jestem po przeszczepie a wiec na imunosupresji
kleszcz dziabnął mnie w 15.06 2008r nie był opity krwią , nie siedział zbyt długo został elegancko w całosci wyjety (żywy).
jako ze jestem pod opieka lekarzy transplantologów odrazu zadzwoniłem do nich z zapytaniem co dalej
polecili mi doxy w dawce 2*100, nie miałem w domu tego abx wiec brałem przez 2 dni augumentin po czym brałem doxy w dawce 2*100 przezokres 5 tygodni ( przez 10 dni brałem razem z doxy metronidazol)
w tym czasie nie miałem szczególnych objawów , zadnego rumienia i takich tam
natomiast po zaprzestaniu kuracji zaczęły sie dziwne bóle mięśni ( generalnie nie byłm to ból, tylko dziwne uczucie plus parestazje)
byłem na zakaznym gdzie zrobiono mi WB, Elise i punkcje ( te badania 4 tygodnie od zaprzestania brania doxy+metro), badania wyszły OK
zostałem wypisany
ale na własna reke jeszcze przez 4 tygodnie brałem ceftriakson we wlewach, podczas brania tego leku było wszystko OK ale po zaprzestaniu znowu miałem bóle mięsni.
obecnie jade 3 miesiąc na zestawie doxy 3*100 + 2*500 tyni (co drugi dzień)
i znowu pobolewaja mnie miesnie

nadmienie że miałem robiony rtPCR -ujemny
ponowny WB-ujemny

powoli zaczynam powatpiewac ze kiedykolwiek miałem BB

prosze powiedzcie co o tym sadzicie ???
Obserwuj wątek
    • zgoorek Re: Borelioza leczenie...... 08.01.09, 05:45
      lastszogun napisał:
      > powoli zaczynam powatpiewac ze kiedykolwiek miałem BB

      Często miewam takie odczucie. Moje badania właściwie niczego nie potwierdziły (Elisa - IgM słabo dodatnie). Kiedy jednak - jak piszesz - zaczynam powątpiewać, czy kiedykolwiek miałam BB, robię tak:
      * czytam ponownie notatki - szczególnie objawy, których nagłego pojawienia nie udaje mi się w żaden inny sposób wyjaśnić;
      * pamiętam 3 kleszcze (w odstępach kilkuletnich) i rumień wędrujący;
      * przypominam sobie, że jest to choroba diagnozowana głównie na podstawie objawów klinicznych - przynajmniej przez tych lekarzy, którzy wydają się mniej obojętni na ból pacjenta; diagnozy na podstawie moich badań pamiętam jako lekceważące pomijanie przez lekarza faktu, że naprawdę mnie coś boli.

      Te 3 punkty nie pozwalają mi zapomnieć, że naprawdę zostałam zarażona.
      Bo jeśli nie, to co to jest? Dlaczego nagle mój organizm odmawia posłuszeństwa, zawodzi?
    • 1-ludka Re: Borelioza leczenie...... 08.01.09, 09:31
      Witaj,ja sama dlugo nie bylam pewna ,ze jestem chora na bb i ze mam
      sie leczyc.Ale potem badania mi wyszly pozytywne no i nie mialam
      wyjscia.Ale w sytuacji kiedy badania sa ujemne to powiem ci szczerze
      tez mialabym wytpliwosci.Ja przed leczeniem wykluczylam praktycznie
      wszystkie inne choroby tak wiec mam pewnosc ale ja nie widzialam
      kleszcza a ty go miales.Tak wiec pozostawiam cie bez odpowiedzi i
      zycze wybrania dobrej drogi.A tak poza wszystkim tez sie ciesze ,ze
      istnieje to forum.Pozdrawiam
    • nataszkam Re: Borelioza leczenie...... 21.01.09, 15:32

      lastszogun, "leczyłeś" ukłucie kleszcza...
      Gdybym zdecydowała się na profilaktyczne wzięcie antybiotyków po
      ukłuciu przez kleszcza, to brałabym je w dawce ILADSowskiej. Gdyby
      pomimo tego, po zakończeniu leczenia, miała jakies niepokojące
      objawy, to owszem, boreliozę brałabym pod uwagę, ale jako ostatnią z
      mozliwych przyczyn.
      Nie wiesz, czy Twój kleszcz Cię zaraził Bb, nie wiesz też, czy
      nawet, gdyby tak było, dawka, którą brałeś, była skuteczna na
      ewentualne zakażenie.

      I nie sądzę, aby w Twojej sytuacji mozna było powiedzieć coś
      pewnego. Może być to borelioza, ale też wcale nie musi.
      • lastszogun Re: Borelioza leczenie...... 22.01.09, 01:02
        dzięki za odpowiedz
        czasami mam takie dziwne wrażenie że za bardzo wkręciłem sam siebie w te całą BB
        nawet jeśli doszło by do zakazenie i jestem chory to objawy BB nie występują 2
        dni po ukaszeniu ( bóle mięsni) a mnie własnie temięsnie bolały juz odrazu po
        kleszczu
        zastanawiam sie czy sam sobie nie wmówiłem tej choroby
        stety albo niestety trafiłem w tamtym czasie na forum bb gdzie po przeczytaniu
        paru postów uswiadomiłem sobie że jestem w wielkim gównie
        i od tamtego momentu czuję sie żle !!!!

        kto wie moze psycha ma wpływ na takie reakcje organizmu
        chociaz teraz po tak długim braniu abax być może mam grzyba a jak wiadomo daje
        on takie same objawy jak BB

        przy okazji nataszkam mam puytanie jakie najlepiej zrobić testy na grzyba??
        pozdr.
        • super321 Re: Borelioza leczenie...... 17.02.09, 20:26
          Cześć a co mam ja powiedzieć? 3 miesiące temu zachorowałam na kalana, miałam
          potworne stany zapalne, kolana spuchnięte, punkcje. Badanie na BB na moją prośbę
          w Styczniu, wynik w lutym Ig M 53,3 Ig G - Od 10 dni Unidox 2x 100mg, jeszcze
          przez 20 dni, nie wiem co potem? Najgorsze to że nie mogę zginać kolan, nie ma
          mowy o kucaniu czy przysiadzie. Może ktoś ma podobne objawy, albo jakieś
          spostrzeżenia - będę wdzięczna.
          • asia525 Re: Borelioza leczenie...... 17.02.09, 23:01
            Lastszogun - prawdę mówiąc to kiepsko mi ta Twoja borelioza wygląda.
            Na grzyba tez bym nie stawiała. Mam wrażenie, że tak jak sam
            napisałeś trochę za mocno się nakręciłeś. Uważałabym z antybiotykami
            na Twoim miejscu.

            Super321 Zrób jeszcze Western Blot na boreliozę i zgloś się do
            lekarza leczącego wg ILADS, żeby ocenił wyniki razem z Twoimi
            dolegliwościami, jeśli chcesz mieć zdrowe kolana. Bo mi to wygląda
            na boreliozę.
            • rzepcia3 do super321 18.02.09, 19:37
              Po pierwsze witajcie smile cześć z was mnie kojarzy smile

              Po drugie - również puchną i okropnie bolą mnie kolana - szczególnie w bezruchu
              jak wieczorkiem zalegam w łóżeczku.

              Jestem po 16 miesiącach antybiotyków, borelioza stwierdzona PCR, odstawiłam leki
              bo wszystko minęło i jakby stanęło w miejscu - tylko został ten okropny ból
              stawów - który tylko się nasilał w ciągu leczenia. Czy kolana to borelka??? Tę
              zagadkę muszę chyba rozwiązać ...
              Objawy inne (neurologia, klatka piersiowa, refluks,bezsenność,
              mrowienia,drętwienia itd..itd odeszły)
              Na razie zastanawiam się nad diagnozą chorób reumatycznych - nie mogę jednak
              zmusić się do kolejnych wędrówek po lekarzach sad

              Także super321 przyjmij piątkę z tymi kolanami sad
              • asia525 Re: do super321 18.02.09, 20:03
                Rzepciu, kolana to z dużym prawdopodobieństwem jest borelka, skoro
                miałaś ją wcześniej rozpoznaną.
                • rzepcia3 Kolanka 20.02.09, 08:36
                  Być może jest to borelioza - choć już i Dr Beata nie jest tak do końca
                  przekonana co to jest.

                  Pomimo 16 miesięcy leczenia - wszystko ustawało a nogi jakby się pogarszały,
                  najpierw puchły a potem doszedł ból - tyle, że nogi pojawiły się rzeczywiście
                  wraz z wszystkimi atakami boreliozy - w jeden weekend lipcowy 2,5 roku temu się
                  zaczęło i z tygodnia na tydzień dochodziły inne objawy...

                  Zapewne czekają mnie badania na choroby reumatyczne - najgorsze jest to, że boję
                  się je zrobić - dwa lata z przerwami leczyłam boreliozę - nauczyłam się żyć z
                  bólem - i jak sobie pomyślę że mam znowu latać po lekarzach albo co gorsza jak
                  się okaże że mam jakieś rzs czy inne g*wno sad to chyba se w łeb strzelę ... no
                  nie strzelę, ale się wkurzę smile

                  W zeszły weekend uderzyłam się w łokieć - bolał weekend, niby odpuścił, wczoraj
                  patrze ze jest "większy" niż drugi - czyli co kolejny staw?...duży palec od nogi
                  i dłoni też czasem pobolewa...ehhh załamka

                  wiem,wiem...do lekarza...gadam o tym lekarzu od 1,5 miesiąca a siedzę na d*pie i
                  wybrać się nie mogę smile

                  • rzepcia3 Co do nabliższych 20.02.09, 08:51
                    Rodzinka mieszka w innym mieście, aby ich nie martwić to teraz mówię ze jest ok sad przez te 2 lata leczenia wspierali mnie jak mogli i finansowo i w ogóle, ale już nie chce martwić rodziców, bo też mają swoje lata i źle znoszą choroby dzieci... Duże dziewczę jestem - do tego mam rewelacyjnego faceta u boku, który bez zająknięcia wysłuchuje moich wszystkich stękań i marudzeń - więc mam komfort taki ze zamęczam jego odpuszczając moim Staruszkom smile
                    Gdyby nie on, to bym ześwirowała jak szukałam diagnozy 2,5 roku temu.
                    Jedyny mi wierzył, że to nie moja głowa stwarza objawy - bo już oczywiście o psychologów zahaczałam - to była jedyna rada kilku lekarzy do których chodziłam i którym stękałam, że boli mnie noga,że węzły mi powiększyło, że dusiłam się w nocy,że mam ssanie w żołądku, że okropnie piecze mnie mostek,że wyję z bólu, że mam mrowienia, dreszcze,że schudłam że utyłam, ze jelita dokuczają, ze mdleje, że włosy wypadają, ze nie kumam co się dzieje na około, ze plącze mi się język, że urywa mi się Film po małej ilości alkoholu i wredna się robię...dużo tego...ehhh

                    Także mam szczęście do ludzi - zawsze miałam i co dziwne nadal mnie tu nie opuściło. Do wszystkiego innego niestety szczęście nie przykłada już swojego palucha smile
              • super321 Re: do super321 19.02.09, 11:03
                Cześć Rzepciu, ja już nie wiem co myśleć o tym wszystkim. Czasami się łudzę że
                to sen i że to się skończy. U mnie leczenie było od strony reumatycznej, ale to
                wykluczono (antygen HLA B 27 -)Gdyby nie wynik z krwi to chyba bym sama nie
                wierzyła że to BB. Za tydzień będę miała wyniki drugiego testu (mam nadzieję że
                to będzie Western Blot) ale nie ode mnie to zależało... leczę się państwowo, bo
                z kasą krucho. Gdyby nie internet i to forum wiedziałabym jeszcze mniej o BB. Na
                szczęście kolana mnie bardzo nie bolą tylko nie mogę ich zgiąć ani razu od 3
                miesięcy. Czytałam, że na BB dobrze jest brać Koci pazur - chyba spróbuję. A jak
                twoi najbliźsi to znoszą? Moi uważają, że przesadzam i że lekko świruję, łatwo
                mówić... Pozdrawiam wszystkich chorych!
                • lastszogun Re: do super321 20.02.09, 16:01
                  hej słuchajcie zgodnie z waszymi radami powtórzyłęm badania
                  wyniki ujemne zarówno rtPCR jak i WB (zabrze)
                  nie mam żadnych objawów
                  mimo to lekarz prowadzący ( warszawa) zalecił mi zrobienie jeszcze antygenów
                  kretkowych z moczu
                  czy ktos z was miał te badanie ??
                  czy jest sens je robić ??
                  czy cokolwiek może nowego wnieśc ??
                  pozdr.
                  • aqarel Re: do lasszogun 20.02.09, 19:34
                    lastszogun napisał:

                    > hej słuchajcie zgodnie z waszymi radami powtórzyłęm badania
                    > wyniki ujemne zarówno rtPCR jak i WB (zabrze)
                    > nie mam żadnych objawów
                    > mimo to lekarz prowadzący ( warszawa) zalecił mi zrobienie jeszcze
                    antygenów
                    > kretkowych z moczu
                    > czy ktos z was miał te badanie ??
                    > czy jest sens je robić ??
                    > czy cokolwiek może nowego wnieśc ??
                    > pozdr.

                    Takie badanie robi www.wielkoszynski.webity.pl/kontakt/
                    ...wydałeś sporo kasy na w/w badania.Jak chcesz mieć "czystą" głowe
                    że zrobiłeś wszystko dla swego zdrowia to rób....rób dla swego
                    swiętego spokoju!!
                    • asia525 Re: do lasszogun 20.02.09, 21:40
                      Zgadzam się z Aqarelem. A badanie jest sens robić, bo zdaje się, że
                      ma większą możliwość znalezienia krętków niż PCR z krwi.
                      • aqarel Re: do lasszogun 20.02.09, 21:55
                        asia525 napisała:

                        > Zgadzam się z Aqarelem. A badanie jest sens robić, bo zdaje się,
                        że
                        > ma większą możliwość znalezienia krętków niż PCR z krwi.

                        A jak i to badanie nie wykryje krętków to dopiero radość,
                        tego życzę Tobie lastszogun-ie.
                        • asia525 Re: do lasszogun 20.02.09, 22:36
                          A jak i to badanie nie wykryje krętków to dopiero radość

                          I to jaka !! smile))
                      • freesilence Re: do lasszogun 21.02.09, 16:22
                        Dr Wielkoszyński powiedział mi,że w trakcie antybiotykoterapii nie ma sensu już
                        robić badania z moczu. Podpowiem Ci może ,że w Wawie już można zrobić sławetne
                        ltt. Pobierają krew na miejscu i wysyłają do Berlina.Zerknij na stronę
                        Stowarzyszenia. Ta firma się tam reklamuje.
                        Gdy będę w lepszej formie -napiszę o tym więcej.
                        Pozdrawiam
                        • lastszogun Re: do lasszogun 21.02.09, 22:46
                          hej , byłem na str. stowarzyszenia ale nic nie znalazłem na temat tego badania ,
                          czy mozesz podesłac wiecej info na jego temat \pozdr.
    • yen20 Re: Borelioza leczenie...... 19.08.15, 21:28
      Wszystko to są skutki nieodpowiedniego leczenia. Poczytaj i dowiedz się więcej o alternatywnych metodach leczenia. Ja polecam leczenie boreliozy Gdańsk, metodę ilads, która rzeczywiście leczy boreliozę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka