12.02.09, 10:48
Może się to komuś przyda - jak nie, to wykasujcie wąteksmile

Roksytromycyna:
Jest pochodną erytromycyny, modyfikacja jej struktury poprawia stabilność
antybiotyku w kwaśnym środowisku.
Stosunkowo dobrze wchłania się po podaniu doustnym dawki 150 mg. Średnie
maksymalne stężenie w surowicy wynosi 6 mg/l (po 12 godz. 1,8 mg/l). Okres
półtrwania wynosi 10 godzin (podwaja się w niewydolności wątroby). W 96 proc.
wiąże się z białkami osocza. Szybkość metabolizmu nie jest dokładnie poznana.
Wykazano obecność trzech metabolitów w kale i w moczu. Stosunkowo łatwo
przenika do tkanki płucnej. Wydala się głównie z kałem. Pewna, niewielka część
wydalana jest z moczem, zarówno w postaci niezmienionej, jak i w postaci
metabolitów.
Jednoczesne podawanie z teofiliną może spowodować podwyższenie stężenia tego
leku we krwi. Roksytromycyna podawana z ergotaminą może przyczyniać się do
upośledzenia krążenia obwodowego (szczególnie rąk i stóp).

Klarytromycyna:
Klarytromycyna (6-o-metyloerytromycyna A) jest opornym na działanie kwasów
14-członowym makrolidem. Od erytromycyny różni się tylko zamianą grupy
hydroksylowej w pozycji 6 na grupę CH3O w pierścieniu laktonowym erytromycyny.
Ta modyfikacja strukturalna tłumaczy lepszą stabilność w kwaśnym środowisku w
porównaniu z zasadową erytromycyną.
Niecałkowite wchłanianie (ale wyraźnie lepsze niż erytromycyny). Po dożylnym
podaniu 500 mg klarytromycyny przez ponad 60 min, średnie stężenie w surowicy
wynosi 5,2 mg/l (pod koniec wlewu), zaś wydalanie z moczem – 37 proc. (do 18
proc. w niezmienionej postaci). Względnie dobra penetracja do płuc i innych
tkanek, także do komórek (przede wszystkim makrofagów i granulocytów), dlatego
stężenia w tkankach są wyższe niż w osoczu. Względnie silnie metabolizowana do
aktywnych antybakteryjnie 14-hydroksy pochodnych i innych nieczynnych
związków. Wydalanie przede wszystkim z kałem, częściowo z moczem (niezmieniona
i jako metabolit).
Przy równoczesnym podawaniu teofiliny lub karbamazepiny lub doustnych środków
przeciwkrzepliwych typu kumaryny, może dojść do zwolnienia wydalania tych
leków przez klarytromycynę. Leków zawierających ergotaminę i nieuwodnione
alkaloidy sporyszu nie wolno podawać równocześnie z klarytromycyną
(niebezpieczeństwo zaburzeń ukrwienia z powodu zwiększonej kurczliwości
naczyń, szczególnie palców u rąk i nóg). Klarytromycyna może podwyższać poziom
digoksyny we krwi. Równoczesne podanie terfenadyny lub astemizolu
(przeciwwskazane) może spowodować, poprzez wydłużenie odcinka QT, zaburzenia
rytmu serca zagrażające życiu. Są także możliwe interakcje pomiędzy
klarytromycyną i omeprazolem lub triazolamem, midazolamem i cyklosporyną.

Azytromycyna:
Azytromycyna różni się od erytromycyny A obecnością grupy N-metylowej w
pozycji 9a pierścienia aglikonowego, co znacznie poprawia trwałość tego
związku w kwaśnym środowisku. Jest słabo rozpuszczalna w wodzie, natomiast
dobrze rozpuszcza się w metanolu i etanolu.
Po podaniu 0,25 i 0,5 g doustnie uzyskuje się po 2 godzinach średnie stężenie
w surowicy, odpowiednio 0,2 i 0,4 mg/l. Okres półtrwania wynosi 12 godzin.
Wiązanie z białkami osocza – 20 proc. Uzyskuje się wysokie stężenie w
tkankach, kilkakrotnie wyższe niż równoczesne stężenie w surowicy. W ciągu
pierwszych 24 godzin wydala się z moczem 3 do 5 proc. leku po podaniu doustnym
i 10 proc. po podaniu dożylnym. Z powodu wyjątkowej kumulacji w tkankach i
powolnego uwalniania, lek wydala się z moczem w czasie do czterech tygodni po
zakończeniu leczenia.
Ponieważ brak jeszcze wystarczającego doświadczenia klinicznego, należy
przyjąć, tak jak u innych makrolidów, możliwość podwyższania poziomu
digoksyny, skurczu naczyń obwodowych (przy równoczesnym podaniu ergotaminy i
dihydroergotaminy) i nasilania działania triazolamu (z powodu spowolnionego
wydalania). Prawdopodobnie lek podwyższa poziom karbamazepiny, fenytoiny,
heksobarbitalu i cyklosporyny (metabolizm zależny od cytochromu P450).
Natomiast nie zauważono dotąd żadnych interakcji azytromycyny z cymetydyną,
metylprednizolonem, teofiliną i warfaryną (tym niemniej należy zachować
ostrożność). Tak samo należy uważać przy równoczesnym podawaniu terfenadyny
lub astemizolu lub leków antyarytmicznych (kontrola EKG). Nie powinno się też
równocześnie z azytromycyną podawać mineralnych leków przeciwkwaśnych.

Jakby ktoś był zainteresowany, to mogę wkleić info o innych grupach antybiotyków.
pozdrawiamsmile
K.

Obserwuj wątek
    • katarinka.z Re: Makrolidy 12.02.09, 10:53
      "Badania in vitro, ex vivo i in vivo wskazują na korzystny wpływ makrolidów na
      odbudowę miejscowych mechanizmów obronnych, takich jak funkcjonowanie układu
      rzęskowego, zmniejszenie przepuszczalności śródbłonka oraz wpływają na fazę
      ostrą zapalenia poprzez modyfikację stężenia cytokin i zmiany funkcji leukocytów.
      Nowe makrolidy poprzez hamowanie produkcji jonów ponadtlenkowych w procesie
      fagocytozy zapobiegają nadmiernemu uszkodzeniu tkanek. Jednocześnie mają
      właściwości uaktywniania chemotaksji, podnoszenia skuteczności fagocytozy i
      aktywności bójczej granulocytów oraz sprzyjają opsofagocytarnym mechanizmom
      zabijania bakterii.
      Nowoczesne makrolidy: roksytromycyna, klarytromycyna i azitromycyna, są trzema
      antybiotykami najczęściej zalecanymi w praktyce ambulatoryjnej. Przyczyna ich
      popularności jest oczywista, są dobrze tolerowane i działają całkiem skutecznie
      na różne drobnoustroje wywołujące infekcje górnych i dolnych dróg oddechowych, a
      jednocześnie nie działają niekorzystnie na Gram-ujemną florę jelitową.
      Specyfika właściwości farmakokinetycznych makrolidów, w tym roksytromycyny,
      wskazuje na możliwość uzyskania wysokiego poziomu w surowicy oraz na dobrą
      kinetykę pozanaczyniową. Uzyskane stężenie w tkankach ma nawet większe
      znaczenie. W obydwu uwarunkowaniach roksytromycyna ma pozytywne oddziaływanie.
      Szczególnie wysokie stężenia uzyskuje w tkankach narządu rodnego kobiety, w
      prostacie, migdałkach, we łzach i wydzielinie oskrzelowej, stąd wskazanie do
      leczenia zakażeń mieszanych.
      Zastosowanie makrolidów umożliwia wykorzystanie właściwości przeciwzapalnych tej
      grupy leków, ich korzystnego wpływu na odporność przeciwzakaźną oraz właściwości
      pozwalających na wykorzystanie synergistycznego oddziaływania antybiotyków i
      układu immunologicznego."
      • baska192 Re: Makrolidy 12.02.09, 22:04
        Katarinko ja jestem zainteresowana.Mozna prosic o dalszy ciag???Mam
        duzo ksiazek o lekach ale w zadnej tak szczegolowego opisu dzialania
        nie ma.
        • arrakis74 Re: Makrolidy 12.02.09, 22:32
          Super tekst, jestem zainteresowany równiez dalszym ciągiem zwłaszcza
          w kontekście współdziałania makrolidów z układem odpornościowym w
          zwalczaniu infekcji. Tylko jakie jest źródło tego tekstu i autor.
          Możesz zapodać jakiegoś linka?
    • zazule Re: Makrolidy 13.02.09, 08:39
      b fajny watek i b dobrze napisany tekst łatwo sie czyta. Dzięki, jak
      cos masz do wrzuc jeszcze.
    • katarinka.z Re: Makrolidy 13.02.09, 17:22
      Źródło inf. to Przewodnik Lekarza 8/2005, autor: Andrzej Denys

    • katarinka.z Re: Makrolidy 13.02.09, 19:45
      Wpływ makrolidów na aktywność komórek zapalnych.

      Makrolidy hamują ostre procesy zapalne w układzie oddechowym poprzez
      oddziaływanie na istotne zjawiska immuno-metaboliczne.
      Wpływ makrolidów na czynność neutrofilów wyraża się:
      – zwiększaniem aktywności przeciwbakteryjnej na drodze
      pobudzenia mechanizmów obronnych gospodarza poprzez stymulowanie degranulacji
      niepobudzonych neutrofilów
      – hamowaniem „wybuchu tlenowego” w fazie spoczynkowej i pobudzanie
      neutrofilów(ochrona tkanek przed uszkadzającym wpływem wolnych rodników tlenowych)
      – wpływaniem na migracje neutrofilów poprzez:
      – hamowanie napływania neutrofilów do wydzieliny
      oskrzelowej pod wpływem stymulacji lipopolisacharydami (LPS) bakteryjnymi w
      badaniach doświadczalnych
      – zmniejszanie ekspresji integryn adhezyjnych (MAC-1) na pobudzonych neutrofilach
      – hamowanie wytwarzania chemokin chemotaktycznych (IL-8)
      – hamowanie ekspresji cząsteczek adhezyjnych (ICAM-1) na komórkach nabłonka
      oddechowego
      – zwiększeniem apoptozy, co zapobiega uwalnianiu z obumarłych neutrofilów
      czynników prozapalnych:
      – azytromycyna stymuluje apoptozę neutrofilów
      – erytromycyna i klarytromycyna zwiększają liczbę fagocytowanych
      „apoptotycznych” neutrofilów
      – hamowaniem aktywacji czynnika transkrypcyjnego NFB, który wpływa na IL-8
      –głównego regulatora napływania i apoptozy neutrofilów
      Zmniejszanie stężenia i aktywności mediatorów uczestniczących w procesie
      zapalenia pod wpływem makrolidów opisano w wielu aspektach
      – hamowanie wytwarzania IL-6, IL-8 i TNF przez neutrofile
      – hamowanie wytwarzania IL-1 i TNF przez takrolimus
      – zmniejszenie wytwarzania elastaz i czynników utleniajacych
      – zmniejszenie stężenia mieloperoksydazy i dezaminazy
      adenozynowej, a także bradykiny, histaminy i substancji P
      – zmianę czynności leukocytów

      „Sparing effect” makrolidów

      Zainteresowanie immunomodulacyjnym działaniem makrolidów rozpoczęło się od
      ujawnienia, że u chorych na ciężką astmę oskrzelową wymagających podawania
      glikokortykosteroidów podanie troleandomycyny pozwalało na zmniejszenie ich
      dawki. Uzyskanie zwiekszenia czasu przeżycia z 5 lat u 26% chorych na rozsiane
      zapalenie oskrzelików (diffuse panbronchiolitis) do 10 lat u 94%
      chorych pod wpływem leczenia makrolidami. Jak się okazało skuteczność tego
      leczenia jest ograniczona do 14- i 15-członowych makrolidów, takich jak
      erytromycyna, klarytromycyna i azytromycyna bowiem właśnie one zmniejszają
      stężenie cytokin prozapalnych w materiale z plukania oskrzelowo-pęcherzykowego,
      zmniejszają wydzielanie wydzieliny oskrzelowej i chronią przed uszkodzeniem
      nabłonka oskrzelowego.
      W licznych badaniach wykazano znamienne zmniejszenie objawów u chorych na
      sterydo-zależną astmę oskrzelową i możliwość zmniejszenia dawki
      glikokortykosteroidów w czasie leczenia troleandomycyną, a nawet całkowitego ich
      odstawienia.
      Spowodowane jest to znamiennym wydłużeniem czasu połowicznego rozpadu
      metyloprednizolonu przez działanie hamujące troleandomycyny
      na metabolizm glikokortykosteroidów.
      Małe dawki makrolidu niezależnie od działania glikokortykosteroidu zmniejszają
      także stopień nadreaktywności oskrzeli u dzieci z objawami ciężkiej astmy.
      Troleandomycyna hamuje proliferację limfocytów T we krwi
      u chorych na sterydo-zależną astmę oskrzelową.


      całe artykuły mogę wysłać chętnym na mailasmile
      K*

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka