Dodaj do ulubionych

Tinidazole vs. Metronidzole

13.03.09, 09:34
Czytam sobie i czytam rozne opracowania naukowe nt. tej nieszczesnej
boreliozy i wychodzi mi na to ze wszystkiemu winne cysty ktore powoduje
ze sie tego nie daje wytepic tak jak innej normalnej bakterii - czyli
latwo, szybko i przyjemnie.

W ponizszym opracowaniu ...

www.drerniemurakami.com/attachments/09_Brorson.pdf
... badacze testowali skutecznosc Tinidazolu na cysty a takze w stosunku
do Metronidazolu.

Konkluzja jest taka ze Tinidazol pozatym ze jest lepiej tolerowany to
tez lepiej hamuje rozwoj cyst i je rozbija. Oczywiscie jest tez
konkluzja ze sam Tinidazol nie wystarczy. Podaja tez ze 1.5g Tini in
vivo powinno wystarczyc. Gdzies indziej wyczytalem (szkoda ze teraz nie
pamietam gdzie) ze czym wyzsza dawka Tini tym ogolnie lepsza skutecznosc
leczenia i ze jest jakas b. wysoka dawka potrafi rozbic wszystkie cysty.

No wlasnie i tu pytanie. Wydaje mi sie ze chyba wszyscy biora 2x500mg
(czyli 1g) dziennie. Byc moze to za malo?

Kto bral wiecej i z jakimi skutkami oczekiwanymi i/lub pobocznymi?

Jest tez odmiana dozylna Tini.

Czy ktos probowal dozylnie i z jakimi skutkami?
Obserwuj wątek
    • reni5553 Re: Tinidazole vs. Metronidzole 13.03.09, 14:42
      ja brałam po 1500 mg (3 tabl.) dziennie tini
      nie odczułam różnicy w porównaniu do 1000 mg./dzień
      na 1500 mg robiłam DNA na bb, wyszedł ujemny
      ale moim probelmem są koinfekcje
      • kkkkk4 Re: Tinidazole vs. Metronidzole 16.03.09, 10:04
        Mam pytania banalne... Jak własciwie mechanizm dziłania
        tynidalolu.Czy on niszczy cysty, czy zapobiega ich powstawaniu.
        Załóżmy ze po kilku miesiacach leczenia nie ma już cyst bo np. nie
        ma reakcji pogorszenia po właczeniu tynidazolu przecież one wciaż
        mogą się utworzyć, w związku z tym nalezłaoby nadal brać tynidazol w
        celu zapobiegania tworzeniu się cyst...
        Czy tynidazol to lek z tej samej grupy co fluconazol, ketokonazol-
        bo końcówka chcemiczna na to wskazuje. NIektórzy mają silne herxy po
        fluco i zazwyczaj mówi sie ze to herx grzybowy ale moze to własnie
        jakaś rekacja na cysty??? U mnie po terapii fluco ustąpił
        bezpowrotnie bolący kark- raczej nie wieżę tego z grzybem.
        • cinusmw Re: Tinidazole vs. Metronidzole 16.03.09, 15:11
          Z tego co pisza w tym dokumencie z pierwszego posta -

          "the contents of the cysts were partly degraded, core structures did
          not develop inside the young cysts, and the amount of RNA in these
          cysts decreased significantly. When cysts were exposed to TZ, both
          the spirochetal structures and core structures inside the cysts
          dissolved, and the production of blebs was significantly reduced"

          "When control cysts—or cysts that had been exposed to a
          low concentration of TZ—were transferred to BSK-H medium,
          about 10–20% of the cysts converted to immobile spirochetes,
          as happens in response to low concentrations of
          hydroxychloroquine [8]. The converted spirochetes were relatively
          short and thin, but a few (1–5%) were of normal
          length. No further development was observed beyond a 1-month
          incubation. At TZ concentration above MBC, no beginning
          spirochetes were seen protruding from the cysts, and the
          structure of the cysts was disrupted."

          "Our results show that TZ as a single agent is not sufficient
          to treat Borrelia infections because mobile spirochetes are
          highly resistant to this agent. However, TZ has the ability to
          inhibit the development of cystic forms and to disrupt spirochetes
          and core structures inside the cysts at concentrations
          achievable in vivo by the administration of a single 1.5-g
          dose [3]."

          - to Tinidazol (TZ) - hamuje rozwuj cyst i upsledza / narusza
          material wew. cyst. Cysty po TZ w odp. dawce albo wcale, albo bardzo
          slabo przeksztalcaly sie spowrotem w mobila forme BB (czyli kretka).
          Ew. przeksztalcaly sie w postac niemobilna. Dokument ten podaje
          takze co sie dzieje gdzy dawka TZ jest ponizej dawki bakteriobojczej
          (MBC) - wtedy 10-20% cyst przeksztalcalo siw w postac niemobilna a
          1-5% w normalne zdrowe formy mobilne.

          Wydaje sie zatem ze TZ nalezaloby brac non-stop i to w dawce
          bakteriobojczej (1.5g). Zreszta z tymi pulasmi TZ to jest roznie. Ja
          bylem prowadzony przez dwoch lekarzy. Jeden przepisywal TZ bez
          przerw a drugi w pulsach np. 15/15.

          Co do fluconazolu. Wydaje mi sie ze to zupelnie inna grupa lekow -
          podobnie sie tylko nazywa. Czytalem kiedys (nie pamietam gdzie)
          wywiad z jakims lekarzem z Niemiec. Sugerowal on ze w/g niego
          Fluconazol jest skuteczny na BB. Mowil ze swoim pacjentom aplikuje
          miesieczne kursy fluconazolu (nie pamietam czy w tym czasie przerwa
          abx - cos mi sie kojarzy ze tak). Podobno z pozytywnym skutkiem.
          Mowil ze wyleczyl okolo 90 osob.

          Moze ktos widzial gdzies opis badan skutecznosci fluco na BB?

          Moze cos w tym jest. Jak pisze d. Beata. Ona tez po 6 czy 8
          miesiacach leczenia przesiadla sie na leki przeciwgrzybiczne - ze
          swiadomoscia ze po zwalczeniu grzybicy wroci do abx. Okazalo sie ze
          po 8 miesicach leczenia grzyba BB odpuscial.

          • kkkkk4 Re: Tinidazole vs. Metronidzole 16.03.09, 17:18
            Wygląda na to ze tynidazol to doskonałe antidotum na bb, tylko czemu
            to całe leczenie tak długo trwa wink ??
            Co do leczenia fluconazolem to załaczam Ci ten link,sądzę jednak, ze
            nie jest to specjalnie duza grupa chorych


            www.neuroborreliose.net/downloads/files/A_New_Approach_to_Chronic_Lyme_Disease.pdf
            Gdzieś czytałam, że azole to jakaś jedna grupa ale faktycznie wydaje
            sie że z tyni nie mają wiele wspólnego.
            Wiem tylko że u mnie właczenie fluco spowodowało jakiś przełom w
            leczeniu ale koszty były cieżkie do przezycia i tego juz nie
            powtórzę.
            • kkkkk4 Re: Tinidazole vs. Metronidzole 16.03.09, 17:24
              Jeszcze chcę Ci napisać że to leczenie bb fluco przez dr z Niemiec
              to są tylko jego doświadczenia na małej grupie pacjentów. Nikt tego
              nie badał na większą skalę i nie ma chyba takiego schematu coć
              niektórzy lekarze stosują ale chyba bardziej jako leczenie grzyba,
              który przez ilads jest traktowany bardziej jako koinfekcja w bb.
              Chyba lekarz Franiolka stosuje w schcemacie jako leczenie bb.
              Wracjać do powyzszych Twoich opinii ciekawe- jak traktować dawkę
              500x2 bo tak zazwyczaj bierzemy. Ja próbowałam dawki 500x3 ale bez
              specjalniej róznicy tzn czasem nie toleruję dawki 1x500 a ta 3x 500
              chyba bez echa przeszła. Ja sie zastanawiem czemu u mnie juz nie
              było żadnej reakcji na tyni a teraz znów nie mogę wytrzymać tego
              leku...
              • aaa9941 Re: Tinidazole vs. Metronidzole 17.03.09, 22:36
                >>>Gdzies indziej wyczytalem (szkoda ze teraz nie
                pamietam gdzie) ze czym wyzsza dawka Tini tym ogolnie lepsza
                skutecznosc
                leczenia i ze jest jakas b. wysoka dawka potrafi rozbic wszystkie
                cysty. <<<Ciekawa informacja
                Moze uda sie znaleźć źródło?
                Ciekawe jaka maksymalna dawka jest tolerowana.
    • halci3 Re: Tinidazole vs. Metronidzole 19.03.09, 08:02
      ja biore 2x2 tabl tj.2g co drugi dzien ,przyznam ,ze czuje sie
      nieciekawie tzn mam rostrojony uklad nerwowy a moze to przez ten
      zestaw /debecylina 1200 3 x w tyg+1x 500 azitr+mino 2x1/jestem
      nastawiona ,ze dam jej rade a towarzyszy mi 16 lat
      • piotr.kurkiewicz Re: Tinidazole vs. Metronidzole 19.03.09, 09:55
        Witam
        Krótko odpowiem
        1.Tinidazol i metronidazol to pochodę imidazolowe-mają działanie
        p/bakteryjne,rozbijaja cysty(prawdopodobnie w mechaniźmie hamowania
        biosyntezy białko odpowiedzialnego z powstawanie otoczki-pęcherzyka
        i cysty).Flukonazol zas to pochodna triazolowa(inna zupełnie grupa)
        i ma dzialanie p/grzybicze
        2.Flukonazol moze być skuteczny w boreliozie.Hamuje on ( konkretnie
        jest przez niego metabolizowany)cytochrom P450(enzym wątrobowy,tez
        na niego działają np makrolidy czy rifampicyna,czy grejfrut oraz
        wiele innych leków np niektóre kardiologiczne.One konkuruja miedzy
        sobą i dlatego nie powinny być stosowane razem!).A szczątkowy
        cytochrom P450 ma właśnie krętek boreliozy.Sa niemieccy
        naukowcy,którzy podaja flukonazol w duzych dawkach(minimum to 200mg
        na dobę)i leczą borelioze w ten sposób.podobno flukonazol sprzyja
        tez lepszej penetracji antybiotyków do mózgu(przez barierę krew-
        mózg).
        Warto na ten temat przyczytać "Borelioza.Poradnik dla pacjentów"
        wyd "Medpharm"-tam są odsyłacze do stron internetowych w jez
        niemieckim
        3.Im wyzsza dawka tinidazolu czy metronidazolu,tym bardziej
        uszkadzają wątrobę.Nie wiadomo czy jest to efekt toksyczny samych
        tych antybiotyków,czy watrobowe Herxy.Dopóki to nie bedzie
        wyjasnione do końca,podaje się te antybiotyki w pulsach,badź w
        małych dawkach.
        Piotrek K
        • cinusmw Re: Tinidazole vs. Metronidzole 19.03.09, 13:05
          Tylko czy te dawki to nie jest klepanie sie z bakrteria po pupce?

          Mniejsza dawka slabszy skutek, dluzsze leczenie, watroba i nerki
          dostaja wtedy nie tylko od Tini (co prawda w mniejszych dawkach) ale i
          od innych abx znacznie dluzej.

          Czy przy wiedzy ze watroba potrafi sie b. dobrze regenerowac, wieksza
          dawka Tini nie dala by pozytywnego efektu poprzez skrocenie leczenia?

          Czy sa jakies doniesienia o stosowanych wyzszych dawkach?

          W papierze od Burrasscano i innych materialach bylo napisane o
          maxymalnych tolerowanych dawkach dla lepszego efektu.
    • marukhal Re: Tinidazole vs. Metronidzole 19.03.09, 14:05
      Ja bralam Tynidazol podczas 30dniowego leczenia bb. Bralam go przez ostatnie
      piec dni 2x1g. Czulam sie strasznie. mialam wyczulony sluch. Ciagle nudnosci i
      nie moglam nic zjesc. Gdy niby juz mialam byc wyleczona okazalo sie ze czulam
      sie jeszcze gorzej niz wczesniej wszystko zaczelo mnie bolec a najbardziej stawy
      i pecherz...
      Teraz lecze sie od sierpnia 2008roku i tynidazol biore przez dwa tygodnie w
      miesiacu w dawkach 2x500mg, czasami moj uklad pokarmowy szaleje a po kilku
      dniach od zakonczenia brania pojawiaja sie bole stawow, wiec chyba dziala...
      Pozdrawiam.
      • lastszogun Re: Tinidazole vs. Metronidzole 21.03.09, 20:02
        do cinusmw

        no jasne , to najlepiej zafunduj sobie mega dawki, walnij bakterie konkretnie w
        dupsko
        a potem jak bedziesz lezał na OIOMIE i powoli sie konczył zastanów sie czy warto
        było sobie zjechac watrobe???
        pozdr.
        • kkkkk4 Re: Tinidazole vs. Metronidzole 21.03.09, 23:07
          NIe trzeba od razu popadać w skarjnośc i wyprawic sie na tamten
          świat, wiec nie popadaj w skraność i nie strasz oiomem. Dla
          wiekszosci lekarzy całe nasze leczenie grozi zgonem, a to, ze
          jeszcze żyjemy to wybryk medycyny. Ja sie zastanawiam czy własnie
          nie byłyby sensowniejsze np. dawki 1,5 do 2 g dziennie w krótszych
          pulsach z maksymalną ochroną wątroby. Wówczas można by prze kilka
          dni wytłuc sporo bakterii dobrą dawką a potem dać czas na
          regeneracje wątroby. Ponadto większosć osób na forum co jak co ale
          próby wątrobowe ma w normie mimo agresywnego leczenia.
        • cinusmw Re: Tinidazole vs. Metronidzole 22.03.09, 20:28
          Po coz to podniecanie sie. Wymieniajmy poglady - uczymy sie.

          Burrascano w swoich guideline'ach mowi o stosowaniu maksymalnych
          tolerowanych dawek.

          Czy wiesz jaka jest twoja max. tolerowana dawka takiego czy innego
          leku?
          Jak dlugo sie leczysz i z jakim skutkiem?
          Zadales sobie pytanie czemu tak dlugo i ze moze trzeba by cos
          zmienic?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka