Dodaj do ulubionych

Pytanie o zapalenie opon mózgowych

04.05.09, 14:38
Na forum emama rozpoczęłam niedawno temat o kleszczach i jedna z osób uważa,
że kleszczowe zapalenie opon mózgowych jest ciężką chorobą, w odróżnieniu od
boreliozy. I tu moje pytanie:
czym różni się w swym przebiegu kleszczowe zapalenie opon mózgowych od
zapalnie opon mózgowych w wyniku boreliozy. Chodzi o przebieg a nie o etiologię.
Obserwuj wątek
    • dartom.www Re: Pytanie o zapalenie opon mózgowych 04.05.09, 15:45
      pl.wikipedia.org/wiki/Kleszczowe_zapalenie_m%C3%B3zgu
      • zebra12 Tam nie ma odpowiedzi na moje pytanie 05.05.09, 09:31
        Chodzi mi dokładnie o to, czy kleszczowe zapalenie opon mózgowych ma
        cięższy przebieg od zapalenia opon mózgowych wywołanych boreliozą.
        Czy ktoś na forum przeszedł zapalenie opon mózgowych w wyniku
        boreliozy?
        • anetaryd Re: Tam nie ma odpowiedzi na moje pytanie 05.05.09, 11:52
          Moja córeczka miała od kleszczowe zapalenie opon mózgowych, do tego porażenie
          nerwu twarzowego.
          • piotr.kurkiewicz Re: Tam nie ma odpowiedzi na moje pytanie 05.05.09, 13:10
            Witam
            Kleszczowe zapalenie mózgu:
            -w większości przypadków ma łagodny przebieg i mija samoistnie.Najczęściej są to
            obok bólów głowy i wymiotów +obj grypopodobne ,z obj oponowymi niekiedy
            -zdarzają się ciężkie przypadki a nawet zgony
            -mogą pozostać następstwa psychiatryczne czy trwałe neurologiczne(rozmaite
            czesto tzw encephalopatia)
            -nie ma leczenia przyczynowego
            -moze przebiegać ze wzrostem enzymów wątrobowych(przejsciowym)
            Piotrek K
            • zebra12 Dzięki za konkretną odpowiedź 05.05.09, 16:12
              A jak wygląda zapalenie opon spowodowane boreliozą?
              Pytam, bo córka koleżanki zachorowała na boreliozę. A było to tak: nagle w nocy
              dostała silnego bólu głowy, wymiotów, gorączki i drgawek - miała 4,5 roku. W
              szpitalu stwierdzono zapalenie opon mózgowych. Po miesiącu spędzonym na
              neurologii nie można było znaleźć przyczyny. Gdy już wypis mieli w dłoni wyszły
              robione mimochodem badania na boreliozę. Okazało się, że mała zachorowała na
              boreliozę i to spowodowało zapalenie opon mózgowych. Nie było to odkleszczowe
              zapalnie, lecz konkretnie wywołane borelką. I tak sobie myślę, że ludzie się
              szczepią na to kleszczowe zap. mózgu, a tymczasem mogą przejść to samo od
              boreliozy, na którą nie ma szczepionki. Mimo, ze od tej hospitalizacji minęło
              kilka lat ostatnio zaczęły sie takie incydenty oponowe: silny ból głowy,
              nudności, intensywne bóle mięśniowe, wrażenie umierania, sztywność mięśni,
              zawroty głowy. Tak było np kilka dni temu. Nie wiemy, czy to znów od boreliozy,
              czy też coś innego. Gorączki nie miała, tylko szkliste oczy. Rano, jak to
              określiła, wszystko ja bolało. Nie mogła się schylać ani ruszać głową. Jednak
              wszystko minęło. Ten incydent nie był pierwszy raz w ostatnim czasie. Czy znów
              czeka ją atak choroby? Dodam, ze przed tym zapaleniem opon tez miała takie różne
              bóle tu i tam, przeziębienia, które szybko mijały. Miała też wtedy wysypki na
              nogach, takie grudy, jak przy AZS. Lekarze leczyli ją na gronkowca...
              Teraz wysypki brak. Ale ma stale wysokie ASO i bardzo silną alergię na "wszystko
              co żyje".
              Czy to zapalenie opon może się powtórzyć? Czy te incydenty bólów głowy nie
              przepowiadają znów takiego zapalenia?
              • ewa_100 Re: Dzięki za konkretną odpowiedź 05.05.09, 16:42
                wyglada to wszystko nadal na niewyleczona boreliozę, ratujcie
                dziecko!
                • zebra12 Ale co robić? 05.05.09, 20:11
                  Lekarze ją wszędzie spławiają. W zakaźnym powiedzieli, że jest wyleczona. Ale
                  teraz ona ma 9 lat, a to wszystko wraca. A może jednak nie wróci? Tylko skąd
                  takie objawy?
              • rrrenifer Re: Dzięki za konkretną odpowiedź 05.05.09, 18:12
                Mnie to też wygląda na niedoleczoną borel - ale diagnoza to już sprawa dla
                lekarza. W każdym razie ja bym sprawdziła u speca od boreliozy.
                Wirus u małej może był. Przecież zanim się ujawni w ostrej formie mija trochę
                czasu (o ile się ujawni, bo jednak część przypadków jest na tyle łagodnych, że
                chory pewnie nawet nie wie, że ma zapalenie opon/mózgu). A może to jest trochę
                jak z SM, czy RZS?
                Mam na myśli, że borelioza zadomawia się tam gdzie jej wygodnie, i powoduje
                różne objawy... może tym razem objawy zapalenia opon...
                Jak się poczyta to jest tyle objawów, ludzie mieli tyle diagnoz, że czasem
                naprawdę trudno o pewność.
                • lastszogun Re: Dzięki za konkretną odpowiedź 06.05.09, 23:48
                  a moze zamiast gdybać , warto by było odzałowac pare setek z portfela i zrobić
                  na własną reke testy np WB, czy PCR
                  moze pomogło by to w diagnozie??
                  • dobbiaco Re: Dzięki za konkretną odpowiedź 07.05.09, 00:18
                    No żeby te testy były w 100% miarodajne-to każdy by z pewnoscią
                    odżałował..Ale..nie dają pewnego obrazu i wychodzą
                    fałszywe..niestety..Tyle piszecie,ze .."leczy się objawy,nie
                    papiery.."Wg mnie dziewczynka ma borelię..
                  • rrrenifer Re: Dzięki za konkretną odpowiedź 07.05.09, 10:58
                    Gdzieś wyżej jest napisane, że była już diagnoza borel... a wiadomo
                    jak to się leczy "państwowo" - i jaka jest szansa na niedoleczoną
                    borel sad
                  • zebra12 Lastszogun 07.05.09, 16:59
                    Jasne, ze najlepiej jest odżałować parę stówek i zrobić te badania, ale trzeba
                    mieć z czego odżałować! Niestety koleżanka żyje bardzo skromnie i ledwo starcza
                    jej na jedzenie. Nie ma więc z czego odżałowywać.
                    • franiolek1 Re: Lastszogun 08.05.09, 09:24
                      Wedlug mnie na testy nie ma co wydawac - dziecko mialo stwierdzona
                      borelioze, przeleczone standartowo a teraz ma objawy, wrocila
                      borelioza.
                      Twoja kolezanka zebro powinna leczyc coreczke.
                      Leczenie antybiotykami moze byc bardzo drogie, ale mozna rowniez
                      dobrac zestaw antybiotykow wedlug ich ceny i mozna znalezc niezbyt
                      kosztowne leczenie.
                      Skad jest kolezanka?
                      Zapros moze mame tej dziewczynki na forum.
    • dartom.www Re: Pytanie o zapalenie opon mózgowych 07.05.09, 12:54
      no mi się "wydaje", że nie da się wyleczyć neuroboreliozy w dwa czy trzy
      tygodnie, a wpływ na psychikę dziecka będzie ogromny
      • franiolek1 Re: Pytanie o zapalenie opon mózgowych 07.05.09, 14:10
        Droga Zebro
        Niedoleczona borelioza wlasnie w ten sposob sie objawia - nastepuje
        nawrot chorobyu, zazwyczaj delikatny, przechodzi po jakims czasie i
        wraca, ale juz gorszy i potem wszsytko sie posuwa dosc szybko.
        Czasami takie zalamnie przychodzi juz po kilku tygodniach, u innych
        po kilku latach, a inni poczekaja na ciezkie przezycie ( smierc lub
        choroba bliskiego), lub na ciaze, zeby rozwinac cala game objawow.
        Wedlug mnie tez, ta dziewczynka jest chora, i nie ma co sie
        zastanawiac na odkleszczowym zapaleniu opon...to jest borelioza i
        trzeba dziewczynke szybko leczyc. Najlepiej skontaktowac sie z
        lekarzem forumowym, lub wydrukowac materialy dla lekarzy na stronie
        Stowarzyszenia i szukac lekarza na wlasna reke...
        Zebro, mam jedna prosbe: pod Twoim mailem jest taka fajna zaba,
        ktora sie posuwa. Wyglada swietnie, ale dla kogos z borelioza i z
        bolaca glowa jest to katorga.
        Mimo dosc dobrego stanu, nie moglam sie skupic na Twoim mailu i
        ciagle oczy mi uciekaly na zabke.
        Nie wklejaj jej juz pliz smile mimo ze slodka smile
        • anetaryd Re: Pytanie o zapalenie opon mózgowych 07.05.09, 14:42
          Franiolku ja proponuję aby zebra zamiast żaby wkleiła tam zebrę.
        • zebra12 Ojć, to ja przepraszam... 07.05.09, 17:02
          Już postaram się nie umieszczać żabiszonka smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka