Witam Was
Jestem nowy na forum. Boreliozę mam już o ile pamiętam ponad 10 lat
z czego ostatnie 3 lata były koszmarne (leczyłem się na wszystko
sami zresztą wiecie jak to jest). Borelię zdiagnozowałem 2 miesiące
temu zrobiłem sam wyniki 2 razy WB wyszedł pozytywnie. Od tego
momentu zacząłem poznawać wroga i szykować się do leczenia.
Na forum widzę wątki ludzi, którzy tracą już nadzieję z powodu
nieskutecznego leczenia.
Niedawno obejrzałem materiał video, który każdy człowiek powinien
zobaczyć - tylko koniecznie do końca.
Materiał o tym był również emitowany przez TVN - człowiek, który
opowiada swoją historię prawie całe życie spędził w zakładzie karnym
w osobnej celi dla niebezpiecznych więźniów kilka razy podejmował
próby samounicestwienia. Zachorował na raka doszedł do jego
ostatniego stadium z przerzutami (ważył ok 40 kg).
Wył z bólu i targował się z Bogiem, że skoro On tam gdzieś jest to
dlaczego nie pozwala mu umrzeć (przy ostatniej próbie odebrania
sobie życia poderżnął sobie gardło) ale również został odratowany.
Dziś jest szczęśliwym i zdrowym człowiekiem, który żyje dla Stwórcy
i dla innych ludzi - na wszystko ma dokumentację medyczną - a resztę
musicie sami obejrzeć
video.google.com/videoplay?docid=5284812963162699030
Polecam bardzo gdyż jest to jeden z najwartościowszych materiałów
jaki mi się udało w moim życiu oglądać
pozdrawiam
EmValdi