Dodaj do ulubionych

silny herx

19.08.09, 22:37
Witam. Leczę się juz prawie dwa m-ce u Pani Beaty z Krakowa. Od kilku dni
zacząłem czuć się źle, ale to co się ze mną dzieje, to po prostu jest nie do
wytrzymania, mam gorączkę - nie wiem ile stopni, ale czuje ze jest goraco.
Przyśpieszona akcja serca - jakby kołatanie. Cały się trzęse, mam dreszcze,
boli mnie strasznie głowa, boli mnie dosłownie kazdy mięsień. Ledwo piszę tą
wiadomość crying dzisiaj do wzięcia mam jeszcze duomox i suplement, ale boję się
już tego brać.
Tinidazol skończyłem wczoraj po 15 dniach - teraz przerwa.

Doradźcie coś, bo ja nie wiem co się ze mna dzieje. Słyszałem, że herxy mogą
być silne, ale az tak?

Można coś z tym zrobic? jakoś złagodzić? proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • tosho Re: silny herx 19.08.09, 22:40
      Bierzesz tylko doustne leki czy masz dożylne ?
      • swigonka Re: silny herx 19.08.09, 22:48
        no to masz herxa! więc w sumie powinieneś się radować!
        trzęsienia, gorączka, bóle całego ciała to normalka! ja tak miałam co drugą noc
        na początku leczenia! albo zaciśnij zęby, a jak nie dasz rady to weź jakiś
        przeciwbólowy, nasmaruj sobie głowę, kark, nogi, ręce amolem- łagodzi ból. a jak
        to nie pomoże - zmniejsz dawki o połowę na ok 3-4 dniach. a potem stopniowo
        wracaj do tych zaleconych przez panią doktor.
      • no_log_in Re: silny herx 19.08.09, 22:54
        Dziękuje swigonko za wsparcie, ale czuję, że to niebezpieczne chyba jest sad

        Antybiotyk biorę rolicyn, biseptol i duomox Wszystko 2 razy dziennie po 2 tab.

        Dzisiaj brać tebn abx? może zamiast dwóch to wezmę jedną? Mam ostatni Duomox z
        abx dzisiaj.

        Jestem w szoku... ciesze się i zarazem nie mogę tego znieść, bo wiem, że to
        dobry znak. Dlaczego mnie to się trafiło, życie mnie nigdy nie rozpieszczało a
        teraz jeszcze takie coś...
        • zazule Re: silny herx 19.08.09, 23:02
          pij duzo zeby wypłukac toksyny.
          nie martw sie to normnalne co przezywasz. Tak wyglada Herx moze byc
          po pulsie tyni. Herx ma czasem to do siebie ze jak nagle przylazł to
          moze nagle sobie pojsc. Jutro mozesz sie juz poczuc lepie.
          Aspiryna moze pomoc. Nie daj sie zastraszyc Herxowi - w czasie
          herxów siada troche psychika i czlowiek moze lekko panikowac.

          trzyamj sie dzielnie.

          Ps herx jest dowodem ze leczenie jest dobre wiec głowa do góry.
          • tosho Re: silny herx 19.08.09, 23:06
            Jeszcze rozważ czy to nie uczulenie na biseptol, ale raczej wygląda bardziej na
            herx'a. Spróbuj zadzwonić do Pani doktor i się spytać, choć wiem, że mogą być
            trudności z dodzwonieniem się.
        • ter69 Re: silny herx 19.08.09, 23:11
          Biorę ten sam zestaw ( od tej samej dr.) już czwarty miesiąc. Ponieważ po
          pierwszej próbie zażycia wszystkich tych abx wszystko zwróciłam, pani dr.
          poleciła mi włączać abx stopniowo- trwało to ok. miesiac ( czułam się trochę,
          jakbym miała miesiąc leczenia "w plecy", ale nie było wyjścia. Jednak objawy
          miałam od razu podobne do twoich ( nawet przy samym rolicynie)- na trzęsawkę
          pomagało tylko 5 swetrów,pierzyna i koc. generalnie miałam wrażenie, że ze mną
          koniec. Na szczęście miałam mamę do pomocy, bo sama byłam w stanie tylko pójść
          do łazienki( zygzakami, obijając się o ściany). Tak wiec wydaje mi się, ze
          dawkowanie nie ma tu takiego znaczenia. Musisz to przetrwać! Na pocieszenie
          napiszę, że dzisiaj w 120-tym dniu mojego leczenia czuję się prawie normalnie,
          zachwiania równowagi zniknęły dawno, głowa pracuje jak dawniej, a trzęsawka
          pojawiająca się sporadycznie ( po zmęczeniu)jest już prawie niewyczuwalna.
          Oczywiście miałam też inne objawy, których tu nie wymieniam a o których już
          dawno zapomniałam ( m. inn. czerwony, bolący nos).
          Warto przeczekać to co najgorsze. Masz typowe objawy.
          Nie poddawaj się!
          Pozdrawiam!
          • swigonka Re: silny herx 19.08.09, 23:17
            herx jak ta lala! dasz radę! gady zdychają!
            jak pisz zaz- pij dużo!!!!!! i sikaj! smile
            • no_log_in Re: silny herx 19.08.09, 23:22
              Dziękuje wam, naprawdę pomagacie mi w tym wszystkim.
              Dodzwonić się do Pani doktor nie da rady, próbowałem dziesiątki razy, aż mi
              głupio, bo wyglądam jak natręt.
              Napiszcie czy brać ten duomox czy nie, to ważne. całe dwie czy jedna?
              • zazule Re: silny herx 19.08.09, 23:31
                Musisz troszke wyczuc sytuacje - jak dasz rade to bierz ale jak masz
                jutro isc np do pracy to odpusc. Moim zdnaime jak odpuszczac to juz
                lepiej odpusci dzis cała dawke niz brac poł.
                • depakinka11 Re: silny herx 19.08.09, 23:51
                  Witaj!
                  Ja mam bardzo czesto takie objawy o ktorych piszesz.
                  2 dni temu ,myslalam ze nie dozyje!!!
                  bol glowy byl tak silny,ze marzylam tylko o jednym!!!
                  Pomogla mi aspiryna ,2 tabletki na raz.
                  Jak mozesz ,to nie obnizaj dawek.
                  Napewno bedzie dobrze!
                  Pozdrawiam!
                  • baska192 Re: silny herx 20.08.09, 00:17
                    Chlorella sprawdza sie w takich sytuacjach.Wplywa na usuwanie toksyn
                    z organizmu.
                    • no_log_in Re: silny herx 20.08.09, 09:25
                      Witam.
                      Nie wziąłem wczoraj tego Duomoxu, bo chciałem iść dzisiaj do pracy, ale niestety
                      dużo mi nie odpuściło i ból głowy jest tak silny, że nie mogę oczami przewracać.
                      Gałki oczne bolą mnie na maxa, plecy to jakby ktoś mnie porządnie skopał... nogi
                      zresztą też. Od rana czuję kłucie serca - ale to chwilami.
                      Ile taki stan może się utrzymywać? Muszę chodzić do pracy, bo już się boję, że
                      szef patrzy krzywo jakbym udawał czy coś.
                      Dzisiaj nawet nie zadzwoniłem, że mnie nie będzie, bo nie miałem siły tego
                      tłumaczyć.
                      A najgorsze jest to, że jego żona tez ma boreliozę i on wierzy w to, że ona
                      wyleczyła się standardową metodą i jej organizm to zwalczył.
                      Ostatnio się dowiedziałem, że ma nawroty choroby, ale weźmie serię abx przez m-c
                      i niby się poprawia. On wie o moim leczeniu, ale mówił mi, że słyszał o lekarzu
                      z Krakowa i że ponoć to leczenie jest złe i bardzo ryzykowne - pewnie nasłuchał
                      sie zakaźników z W-cha.

                      Mimo wszystko, ja mu jeszcze udowodnię, że można się całkowicie wyleczyć - czy
                      będę tam pracował czy nie...

                      Dziękuje wam za wsparcie.
                      • swigonka Re: silny herx 20.08.09, 09:35
                        trzymaj się ciepło!
                        idź na L4 jak nie dajesz rady!
                      • piwis78 Re: silny herx 20.08.09, 10:02
                        Nio Trzymaj się i wiele sił życzę....piotr
                      • dobbiaco Re: silny herx 20.08.09, 11:35
                        Rozumiem Cię;to są bóle wyłączając człowieka nie tylko z pracy-ale w
                        ogóle z życia..Pozdrawiam!
                        • no_log_in Re: silny herx 20.08.09, 15:53
                          Słuchajcie, ile to trzyma? Przecież nie wyrabiam crying staram sie przetrzymać, abx
                          biorę dalej zgodnie z rozkładem, piję dużo wody. Nie mam apetyty a przecież
                          trzeba jeść. nie wiedziałem, że to takie kur****o jest.
                          Mozna wziąc przeciwbólowy Nimesil? Najgorszy jest ten uporczywy ból głowy i
                          trzesiawka.

                          Jest XXI wiek a my się męczymy przez jakieś bakterie... zamiast rozwijać
                          technologię niech przeznaczą lepiej dużo więcej kasy na badania, bo bez zdrowia
                          przecież człowiek jest bezużyteczny więc po co nam ta technologia... coraz
                          częsciej chorujemy, coraz częsciej nas coś dopada, coraz częsciej wychodzą
                          jakieś choroby i co? Umierajcie...
                          • kotfryc Re: silny herx 20.08.09, 16:19
                            > Jest XXI wiek a my się męczymy przez jakieś bakterie... zamiast rozwijać
                            > technologię niech przeznaczą lepiej dużo więcej kasy na badania, bo bez zdrowia
                            > przecież człowiek jest bezużyteczny więc po co nam ta technologia... coraz
                            > częsciej chorujemy, coraz częsciej nas coś dopada, coraz częsciej wychodzą
                            > jakieś choroby i co? Umierajcie...


                            Wiesz u mnie ostatnio głośno było o facecie co miał raka i dawali mu 3 miesiące
                            życia. Pojechał do Chin i żyje, ostatnie 2 lata nic mu nie dolega.
                            W Niemczech wyleczono pierwszego człowieka z AIDS.
                            W wielu przypadkach chodzi o pieniądze...

                            Technologia jest potrzebna do tego żebyśmy mogli się leczyć. Potrzebna nam
                            technologia żebyśmy mogli zmieniać swój organizm i adoptować go do nowych
                            warunków, ewolucja jest zbyt powolna...

                            Problem w tym, że jednostka się nie liczy w dzisiejszym świecie. Twoje
                            cierpienie, moje, nasze ... W skali kraju jesteśmy tylko ułamkiem z którym się
                            nikt nie liczy ... do czasu ...
                            Nie wiem czy Cię to pocieszy, ale taki czas nadejdzie smile

                            Pozdrawiam
    • kotfryc Re: silny herx 20.08.09, 15:48
      Ja pierwsze herxy miałem takie, że na czworaka chodziłem wink

      A na poważnie to ciśnienie krwi mi wtedy spadło do 80/50 jeśli dobrze pamiętam, w głowie mi się kręciło - zupełny brak poczucia równowagi. Świat wirował, a ja z nim... Umysł był gdzieś pomiędzy otępieniem a bólem głowy i całego ciała. Myślałem że tego nie przeżyje... wtedy skróciłem pulsa tini i musiałem to jeszcze dwukrotnie zrobić bo chyba faktycznie by mnie już tu nie było...

      Także herxy moga być nawet gorsze ...

      Zawsze po odstawieniu tini potrzebowałem paru dni żeby dojść do siebie...

      Też się w pewnym momencie bałem każdej kolejnej tabletki... ale strach to niestety kolejna micha każdego chorego.
      Strach brać tabletki, strach ich nie brać. Strach iść na badania, jeszcze gorzej nie pójść...
      W sumie trzeba mieć sporo odwagi żeby się nie leczyć. Ale jeszcze więcej żeby zacząć leczenie.


      Z tego co widzę zacząłeś dopiero leczenie, po opisie herxa widzę, że podobnie sam to przechodziłem. Głowa do góry, myślę że po 3 miesiącach do pół roku zaczniesz w miarę normalnie funkcjonować.

      Musisz jakoś rozwiązać sprawę z pracodawcą... To bardzo ważne, stres działa na naszą niekorzyść.

      Pozdrawiam serdecznie
      • piwis78 Re: silny herx 20.08.09, 16:05
        . Wiraj Marcin teraz ja tak mam.... czekam na emial od Ciebie..w
        sprawie Pani Kasi mam coś Ci do powiedzienia.... Piotr
        • no_log_in Re: silny herx 21.08.09, 14:43
          Witam. Doszły bóle zatok a ból głowy prawie nie do zniesienia. Może jakieś
          przeciwbóle wziąć?

          Gorączkę mam, na to coś też brać?

          I jak chcę wziąć pełny oddech to czuję ból w klatce po lewej stronie - serce?
          • franiolek1 Re: silny herx 21.08.09, 15:11
            Masz goraczke czy stan podgoraczkowy?
            Jezeli masz goraczke, to ja raczej bym starala sie ja przetrzymac i
            jej nie zbijac. Wysoka temperatura ciala nie sluzy
            bakteriom...oczywiscie nie nalezy przeholowac.
            Trudno cos doradzac, bo to trzeba wyczuc.
            Jezeli uwazasz , ze Twoj stan jest niebezpieczny , to zmniejsz dawki
            lekow, lub odstaw zupelnie jeden z lekow na kilka dni. Mozesz
            rowniez odstawic leki ,a 3-4 dni i wrocic do leczenia , gdy poziom
            toksyn sie obnizy.
            Zrob tak jezeli uznasz, ze jestes w niebezpieczenstwie lub gdy
            musisz byc bna minimalnym chodzie ( ze wzgledu na prace lub
            rodzine). Jezeli mozesz po prostu to przecierpic, to poloz sie do
            lozka, pij duzo ( do wody mozesz dodac cytryne), mozesz polozyc
            sobie na glowe worek z mrozonym groszkiem - to tez pomaga.
            Jezeli masz stan podgoraczkowy, to wez ibuprofen lub aspiryne i
            przeczekaj spokojnie az wszsytko sie uspokoji.
            Zycze wytrwalosci i odwagi. Takie herxy, to moje koszmarne
            wspomnienia.
            • no_log_in Re: silny herx 21.08.09, 20:42
              Witam. Dzięki za odp. wziąłem apap i bóle się zmniejszyły do znośnych. Serce też
              jakieś 30 min temu odpuściło i czuję się znacznie lepiej.

              Jest jeszcze coś...

              Dostałem wysypki na dłoniach od strony zewnętrznej zwłaszcza na palcach. Wysypka
              nie rozchodzi się wyżej, ale czuję, że na nosie zaczyna mi coś wyskakiwać i nie
              wiem co to jest.

              Może odstawić na kilka dni sam Biseptol i zostawić tylko Rolicyn+ Duomox?
              Pytam, bo z lekarzem kontaktu nie ma, ani telefonów nie odbiera, ani nie odp.na
              e-maile.
              • a.guzia Re: silny herx 21.08.09, 20:51
                Możesz opisać tą wysypkę? Ja na Twoim miejscu nie odstawiałabym biseptolu.
                Przetrzymaj to. Próbowałeś kąpieli? Mi pomaga. Ja herxuję od września ub. roku.
                Od pierwszej tablety. Może nie są tak powalające jak u Ciebie, ale wieczny ból
                stawów potrafi wk...wić nawet świętego. Wytrzymaj. Na mnie nie działa żaden
                przeciwbólowy i przeciwzapalny lek. Wypoczywaj jak najwięcej i pij dużo zielonej
                herbaty. Pozdrawiam aga
                • no_log_in Re: silny herx 22.08.09, 00:32
                  Dzięki za odp.
                  Wysypka wygląda podobnie do tej ze zdjęcia z tym, że moja jest bardziej rozproszona z wierzchnich częsci palców na dlonie. Zauważyłem, że zaczyna się coś dziać koło nosa z obu stron w tych samych miejscach.

                  https://img266.imageshack.us/img266/8268/dsc00530rmq0.jpg
                  • kotfryc Re: silny herx 23.08.09, 01:11
                    Hmm miałem taką samą wysypkę, ale jakoś nigdy nie zwróciłem na to uwagi ...
                    • no_log_in Re: silny herx 23.08.09, 10:22
                      Gdyby nie swędziało, to też bym nic z tym nie robił smile
                      Teraz chyba wiem skąd ta wysypka... Robiłem instalację elektryczną w pewnym
                      mieszkaniu i musiałem się grzebać w izolacji z waty szklanej, robiłem to bez
                      rękawiczek, rąk nie umyłem od razu i zapewne wtarłem. A nos... pewnie obtarłem
                      łapą jak zaswędział więc i wata dotarła tam.
                      • gwiazdka-5 Re: silny herx 02.11.09, 17:53
                        No widzę ,że nie tylko ja chodzę po scianach przed leczeniem puls juz mialam
                        taki niski 90/55 szok!! zaraz przed leczeniem to i puls ponad 100....w trakcie
                        leczenia to juz wogole masakra myslalam ze jak macie herx to mija u mnie jak sa
                        objawy to wszystko caly czas i to tragedia ciągle na L4 bo z domu nie jestem w
                        stanie wyjsc ledwo to pisze teraz...takie jazdy ze szok;/
                        A jak bede miała zacząć brac tini to chyba ze strachu niewiem;/.
                        dzis sobie zastosuje kuracje chlorella zobaczymy co to da

                        Buzka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka