Witam. Leczę się juz prawie dwa m-ce u Pani Beaty z Krakowa. Od kilku dni
zacząłem czuć się źle, ale to co się ze mną dzieje, to po prostu jest nie do
wytrzymania, mam gorączkę - nie wiem ile stopni, ale czuje ze jest goraco.
Przyśpieszona akcja serca - jakby kołatanie. Cały się trzęse, mam dreszcze,
boli mnie strasznie głowa, boli mnie dosłownie kazdy mięsień. Ledwo piszę tą
wiadomość

dzisiaj do wzięcia mam jeszcze duomox i suplement, ale boję się
już tego brać.
Tinidazol skończyłem wczoraj po 15 dniach - teraz przerwa.
Doradźcie coś, bo ja nie wiem co się ze mna dzieje. Słyszałem, że herxy mogą
być silne, ale az tak?
Można coś z tym zrobic? jakoś złagodzić? proszę o pomoc.