Dodaj do ulubionych

Brak szacunku dla chorych.

03.06.10, 12:42
To co zobaczyłem i usłyszałem na własne oczy i uszy prosi o pomstę i klątwę na
organizatorów imprezy z okazji dni Siedlec organizowanych na Błoniach
Siedleckich i zrozumiałem teraz że wcześniejsze imprezy robione nad zalewem
były bardzo uciążliwe dla doliny muchawki,zwierząt gadów,płazów i okolicznych
mieszkańców.Ale starzy schorowani ludzie przebywających w szpitalu Wojewódzkim
nie potrafią się bronić.To jest karygodne żeby pod oknami umierających i
bardzo chorych ludzi robić sobie fajerwerki o godzinie dwudziestej trzeciej
dwudziestominutowych pokazach pirotechnicznych zakończonym potężną eksplozją
hukową, a co będzie jak Pogoń wejdzie do pierwszej ligi i mecze będą
rozgrywane na nowym obiekcie sportowym.
BRAK SZACUNKU DLA CIERPIĄCYCH.
Obserwuj wątek
    • hejj2 Re: Brak szacunku dla chorych. 03.06.10, 13:22
      Masz rację, ale co tam chorzy i cierpiący znaczą dla prezydenckiego dworu który
      tą imprezę organizował.
    • aka-shakal Re: Brak szacunku dla chorych. 03.06.10, 14:42
      Szkoda ,że nie napisałeś o tym ,że tyle ludzi DEPTAŁO TRAWĘ ! To nie niepojęte
      jak można tak niszczyć przyrodę.

      A tak na poważnie to wyluzuj ,idź najpierw popytaj chorych czy im to
      przeszkadzało ,czy "więźniowie" szpitalnych murów którzy cały rok mają widok na
      trawę ,przeszkadzały im kolorowe fajerwerki ?
      Myślę ,że nikt nie umarł po tych Twoich POTĘŻNYCH HUKACH.
      • darek640 Re: Brak szacunku dla chorych. 03.06.10, 17:25
        Sory właśnie tam byłem parę dni ale większość pacjentów to osoby po wylewach i
        trepanacji z którymi jest ograniczony kontakt,a jeśli chodzi o to drugie to
        właśnie były rano dwa czarne pełne worki.
        Nic nie mam przeciwko prezydentowi Siedlec głosowałem na niego ale w przyszłości
        mogli by pomyśleć o tych co cierpią.
        • frezjaczarna Re: Brak szacunku dla chorych. 03.06.10, 17:59
          Panikujesz jakby tam co tydzień imprezy były. Ja mam tam ciocię, która była
          zachwycona, że może sobie pooglądać i posłuchać chociaż.
          A ile gó...arzy co wieczór pod balkonami mordę wydziera i nikt jakoś nie
          zastanawia się czy akurat w tym bloku ktoś chory nie mieszka. Bo nie tylko w
          szpitalach chorzy ludzie leżą.

          Tak myśląc to nigdzie nie można byłoby zrobić imprezy bo zawsze znajdzie się
          ktoś komu to będzie przeszkadzać.
          • sar11 Re: Brak szacunku dla chorych. 03.06.10, 18:45
            frezjaczarna napisała:

            > Panikujesz jakby tam co tydzień imprezy były. Ja mam tam ciocię, która była
            > zachwycona, że może sobie pooglądać i posłuchać chociaż.
            > A ile gó...arzy co wieczór pod balkonami mordę wydziera i nikt jakoś nie
            > zastanawia się czy akurat w tym bloku ktoś chory nie mieszka. Bo nie tylko w
            > szpitalach chorzy ludzie leżą.
            >
            > Tak myśląc to nigdzie nie można byłoby zrobić imprezy bo zawsze znajdzie się
            > ktoś komu to będzie przeszkadzać.
            Zapewne jesteś młodym człowiekiem i nie wiesz co to jest ciężka choroba. Życzę
            Ci jak najlepszego zdrowia i to długo.Dla ciężko chorego taka impreza w pobliżu
            to jest tragedia.Człowieka cierpiącego denerwuje właściwie wszystko,więc hałas
            staje się nie do zniesienia.Znam to z autopsji .Moim zdanie3m takie imprezy nie
            powinny odbywać się w takich miejscach.
            • frezjaczarna Re: Brak szacunku dla chorych. 03.06.10, 19:16
              Wiem co to jest ciężka choroba. Nawet bardzo ciężka.
              Ale wiem też, że ludzi chorych nie można wkładać do jednego worka i wmawiać im,
              że mają tylko leżeć i czekać na śmierć. Są ludzie którym będzie to przeszkadzać
              i są tacy co nie będzie. Nie sądzę, że autor popytał wszystkich leżących w
              szpitalu czy są niezadowoleni.
              Poza tym są ludzie zdrowi, którym to będzie przeszkadzać, ale wygląda na to, że
              tych już można mieć w du...pie.

              Więc nie przesadzajcie, że jedna na rok impreza w tym miejscu to taka zbrodnia.
      • sar11 Re: Brak szacunku dla chorych. 03.06.10, 18:49
        aka-shakal napisał:

        > Szkoda ,że nie napisałeś o tym ,że tyle ludzi DEPTAŁO TRAWĘ ! To nie niepojęte
        > jak można tak niszczyć przyrodę.
        >
        > A tak na poważnie to wyluzuj ,idź najpierw popytaj chorych czy im to
        > przeszkadzało ,czy "więźniowie" szpitalnych murów którzy cały rok mają widok na
        > trawę ,przeszkadzały im kolorowe fajerwerki ?
        > Myślę ,że nikt nie umarł po tych Twoich POTĘŻNYCH HUKACH.
        Jeżeli Ty porównujesz deptanie trawy do samopoczucia ciężko chorych /a to
        właśnie tacy przebywają w szpitalach/ to myślisz po prostu jak gó...arz.
        Pamiętaj ,że i Ty będziesz starszy i możliwe,że chory,to wtedy pomyślisz
        inaczej.Zanim coś napiszesz to pomyśl,to nie boli.
    • aka-shakal Re: Brak szacunku dla chorych. 03.06.10, 20:14
      Najlepiej to wykopcie fosę wokoło szpitalu ,zróbcie zasieki z drutu kolczastego
      i rozłóżcie miny wtedy nikt nie będzie przeszkadzał chorym.

      Nie nie popadajcie w jakąś skrajność. Dni Siedlec są raz do roku ,jednym ze
      szpitalu będzie się to podobało ,drugim nie. Ale czy przez te 20 czy tam ileś
      osób mamy odwoływać imprezę dla 70 tysięcznego miasta ?
      Oni też są ludźmi i na pewno wiedzą o tym ,że ludzie chcą się bawić. Jeden dzień
      do roku jak pooglądają fajerwerki czy posłuchają Kejt Rajan nic im się nie stanie.
      Robicie z igły widły i szukacie taniej sensacji.
      • sar11 Re: Brak szacunku dla chorych. 03.06.10, 20:46
        aka-shakal napisał:

        > Najlepiej to wykopcie fosę wokoło szpitalu ,zróbcie zasieki z drutu kolczastego
        > i rozłóżcie miny wtedy nikt nie będzie przeszkadzał chorym.
        >
        > Nie nie popadajcie w jakąś skrajność. Dni Siedlec są raz do roku ,jednym ze
        > szpitalu będzie się to podobało ,drugim nie. Ale czy przez te 20 czy tam ileś
        > osób mamy odwoływać imprezę dla 70 tysięcznego miasta ?
        > Oni też są ludźmi i na pewno wiedzą o tym ,że ludzie chcą się bawić. Jeden dzie
        > ń
        > do roku jak pooglądają fajerwerki czy posłuchają Kejt Rajan nic im się nie stan
        > ie.
        > Robicie z igły widły i szukacie taniej sensacji.
        Czy Ty naprawdę nie potrafisz zrozumieć jak się czuje człowiek ciężko chory? Że
        każda minuta w cierpieniu to wieczność,że nawet "przemarsz" mrówek to jest
        zgiełk? A co mają myśleć ludzie w tym czasie umierający? Czy ktoś mówi,żeby nie
        było imprez w Siedlcach?Przecież można organizować to w innych
        miejscach.Podsumuwując : syty głodnego nie zrozumie.Życzę jak najdłużej zdrowia.
        • aka-shakal Re: Brak szacunku dla chorych. 03.06.10, 20:53
          > było imprez w Siedlcach?Przecież można organizować to w innych
          > miejscach.

          Wymień je jeśli mógłbyś. Bo narzekać to potrafi każdy ,a znaleźć właściwego
          rozwiązania to już nikt.
          • sar11 Re: Brak szacunku dla chorych. 04.06.10, 09:09
            aka-shakal napisał:

            > > było imprez w Siedlcach?Przecież można organizować to w innych
            > > miejscach.
            >
            > Wymień je jeśli mógłbyś. Bo narzekać to potrafi każdy ,a znaleźć właściwego
            > rozwiązania to już nikt.
            Po pierwsze,nie ja jestem od tych spraw.Są urzędasy biorący olbrzymie pieniądze
            za swoją "wielką"pracę.Po drugie: choćby ustawić estrady przy Granicznej,jest to
            znacznie dalej od szpitala,może nad zalewem,a może na dawnej strzelnicy na
            Sekule.A może warto pomyśleć i znależć odpowiednie miejsce?Pamiętam piękną
            imprezę organizowaną przez Mostostal w Kisielanach.
            • aka-shakal Re: Brak szacunku dla chorych. 04.06.10, 10:06
              Najlepiej to szczekać i nie mieć pomysłu. A całą winę zwalać na urzędasów.
              Impreza Dni Siedlec ,a ty chcesz się bawić np. w Kisielanach ? Na tym się
              skończyłeś...
              • sar11 Re: Brak szacunku dla chorych. 04.06.10, 17:16
                aka-shakal napisał:

                > Najlepiej to szczekać i nie mieć pomysłu. A całą winę zwalać na urzędasów.
                > Impreza Dni Siedlec ,a ty chcesz się bawić np. w Kisielanach ? Na tym się
                > skończyłeś...
                Od szczekania są szakale.
        • a.michael Re: Brak szacunku dla chorych. 03.06.10, 20:54
          koncerty w tym miejscu czyt. błonia siedleckie odbywają się od kilku lat. Były
          dni z doradztwem rolniczym, pożegnanie lata, dożynki wojewódzkie.

          Nigdy wcześniej nie poruszany był taki temat. Dlaczego teraz?
        • frezjaczarna Re: Brak szacunku dla chorych. 03.06.10, 21:41
          Czy tylko w szpitalu są cierpiący lub umierający ludzie?
          Zawsze znajdzie się ktoś komu koncert będzie przeszkadzać, więc dobrego miejsca
          nie ma.

          Ty nie jesteś wyrocznią dla całego świata. To, że Tobie w czasie choroby coś
          przeszkadza/ło to nie znaczy, że innym też.
          • kerac32 Re: Brak szacunku dla chorych. 03.06.10, 21:56
            To, że Tobie w czasie choroby coś
            > przeszkadza/ło to nie znaczy, że innym też.

            Pozostaje Ci tylko mieć nadzieję, że nigdy nie będziesz musiała na
            sobie weryfikować tej opinii.
            • frezjaczarna Re: Brak szacunku dla chorych. 03.06.10, 22:06
              Sporo czasu spędziłam w szpitalu i wiem co to ból. Więc nie musisz się o mnie
              martwić. I różne rzeczy mi przeszkadzały, ale powtarzam MI. To nie znaczy, że
              cały szpital miał tak samo jak ja. I, że całe miasto ma robić to to ja chcę.

              Jednak nie dajmy się zwariować. Nie ma tam imprez co weekend, bo wtedy bym
              rozumiała takie żale. Ale proszę podajcie inne miejsce.
              • kerac32 Re: Brak szacunku dla chorych. 03.06.10, 23:25
                Nie martwię się o Ciebie, raczej o siebie. Pobyt w szpitalu też mam
                zaliczony i nie wspominam tego z rozrzewnieniem. W naszych, polskich
                warunkach trzeba mieć raczej końskie zdrowie, żeby się leczyć ;)
                W szpitalach odczuciami chorych z zasady nikt się nie przejmuje -
                ani personel, ani towarzysze niedoli ze wspólnej sali. W czasie
                mojego tam pobytu najbardziej chyba przeszkadzał mi smród dymu z
                papierosów palonych przez pielęgniarki w ich pokoju na nocnych
                dyżurach - za cholerę nie mogłem usnąć. Chorzy z sali też
                nieźle "starali" się abym nie pospał - niektórzy potrafili oglądać
                telewizję do 2 - 3 w nocy. Niezły numer wykręcił mi też szpitalny
                kapelan. Kiedy obolały po zabiegu leżałem na sali pooperacyjnej i
                ledwie co udało mi się usnąć, poczułem, że mnie ktoś potrząsa za
                ramię. Nie do końca przytomny otwieram oczy i widzę nad sobą księdza
                wkładajacego mi coś do ust. Dopiero po chwili orientuję się, że jest
                to komunia, ale wielebny jest już na korytarzu. Patrzę na zegarek -
                jest 6 rano, z dalszego spania znów nici. Jestem pewny, że wcześniej
                nie zgłaszałem kapelanowi zamiaru przystąpienia do sakramentów.
          • sar11 Re: Brak szacunku dla chorych. 04.06.10, 09:14
            frezjaczarna napisała:

            > Czy tylko w szpitalu są cierpiący lub umierający ludzie?
            > Zawsze znajdzie się ktoś komu koncert będzie przeszkadzać, więc dobrego miejsca
            > nie ma.
            >
            > Ty nie jesteś wyrocznią dla całego świata. To, że Tobie w czasie choroby coś
            > przeszkadza/ło to nie znaczy, że innym też.
            Dlaczego nie potrafisz zrozumieć,że co innego jeżeli przeszkadza coś /koncert
            plus wycie pseudo wielbicieli/ ludziom zdrowym,a co innego jeżeli przeszkadza to
            ludziom cierpiącym? Jest to olbrzymia różnica.Z czasem i Ty to zrozumiesz,ale do
            tego trzeba dojrzeć,wyleczyć z trądziku młodzieńczego.
            • marvi2009 Re: Brak szacunku dla chorych. 04.06.10, 09:48
              sar11 napisał:

              > frezjaczarna napisała:
              >
              > > Czy tylko w szpitalu są cierpiący lub umierający ludzie?
              > > Zawsze znajdzie się ktoś komu koncert będzie przeszkadzać, więc
              dobrego m
              > iejsca
              > > nie ma.
              > >
              > > Ty nie jesteś wyrocznią dla całego świata. To, że Tobie w czasie
              choroby
              > coś
              > > przeszkadza/ło to nie znaczy, że innym też.
              > Dlaczego nie potrafisz zrozumieć,że co innego jeżeli przeszkadza
              coś /koncert
              > plus wycie pseudo wielbicieli/ ludziom zdrowym,a co innego jeżeli
              przeszkadza t
              > o
              > ludziom cierpiącym? Jest to olbrzymia różnica.Z czasem i Ty to
              zrozumiesz,ale d
              > o
              > tego trzeba dojrzeć,wyleczyć z trądziku młodzieńczego.

              Chyba masz jakieś problemy emocjonalne.... wszystko tłumaczysz
              wyleczeniem się z młodości, każda Twoja wypowiedź na tym forum dąży
              do tego wytłumaczenia
              • kerac32 Re: Brak szacunku dla chorych. 04.06.10, 10:01
                > Chyba masz jakieś problemy emocjonalne....

                Przyganiał kocioł garnkowi ;) Czy przypadkiem Twoje stanowisko w tej
                sprawie nie wynika z faktu, że prawdopodobnie jesteś jedną z osób
                zajmujących się organizowaniem tego koncertu?
            • frezjaczarna Re: Brak szacunku dla chorych. 04.06.10, 11:08
              Widzę, że czytanie ze zrozumieniem to dla Ciebie bardzo trudna sprawa. Więc
              jeszcze raz: Nie tylko w szpitalu są cierpiący i umierający ludzie!!!!!!!! Mam
              nadzieję, że teraz zrozumiałaś.

              A jak widzę (czytając to co napisałaś wyżej) to pomysłu nie masz gdzie taką
              imprezę przenieść. Najlepiej krytykować, ale nic nie zrobić. Skoro tak walczysz
              o leżących w szpitalu to coś zrób, a nie tylko na forum żale wylewasz. Napisz
              petycje, zbieraj podpisy...

              A o mój wiek, a tym bardziej trądzik się nie martw. Nie sądzę, że jesteś ode
              mnie dużo starsza.
              • sar11 Re: Brak szacunku dla chorych. 04.06.10, 17:14
                frezjaczarna napisała:

                > Widzę, że czytanie ze zrozumieniem to dla Ciebie bardzo trudna sprawa. Więc
                > jeszcze raz: Nie tylko w szpitalu są cierpiący i umierający ludzie!!!!!!!! Mam
                > nadzieję, że teraz zrozumiałaś.
                >
                > A jak widzę (czytając to co napisałaś wyżej) to pomysłu nie masz gdzie taką
                > imprezę przenieść. Najlepiej krytykować, ale nic nie zrobić. Skoro tak walczysz
                > o leżących w szpitalu to coś zrób, a nie tylko na forum żale wylewasz. Napisz
                > petycje, zbieraj podpisy...
                >
                > A o mój wiek, a tym bardziej trądzik się nie martw. Nie sądzę, że jesteś ode
                > mnie dużo starsza.
                Masz rację ,czytać nie umiem pisać także.Ukończyłem 3-y klasy szkoły
                podstawowej.Gratuluję Tobie wykształcenia.Nie każdy jest pieniaczem i nie biega
                aby zbierać podpisy.Natomiast ludzie inteligentni sami wiedzą co pasuje robić i
                w jakim miejscu.Odnośnie propozycji miejsca,napisałem,bodajże trzy. Trzeba umieć
                czytać ze zrozumieniem.
                • frezjaczarna Re: Brak szacunku dla chorych. 05.06.10, 11:48
                  Nad zalewem też mieszkają ludzie. Może nawet chorzy, a może bardzo chorzy. Ale
                  Ty chyba uważasz, że takie osoby są tylko w szpitalu. A także mieszkają tam małe
                  dzieci, im też może to przeszkadzać. Ale o tym już zdaje się martwić się nie
                  trzeba, bo istnieją tylko chorzy i tylko w szpitalu.

                  Nie będę komentować np miejsca w Mokobodach. A może od razu w Warszawie lub za
                  granicą - tam jest dużo świetnych imprez.
              • falszywy_klamca Bardzo ciekawe zagadnienie 04.06.10, 22:10
                Słuszna uwaga. Czy można organizować huczne imprezy np. przy hospicjach? Z
                jednej strony pijany tłum czerpiący radość z życia, z drugiej umierające na raka
                dzieci i dorośli, którzy walą kupy pod siebie. Kontrast... .

                Może imprezy trzeba przenosić bliżej ul. Granicznej, tej wykładanej betonowymi
                płytami ulicy prowadzącej na działki? Błonia siedleckie są szerokie, dlaczego
                imprezy muszą odbywać się pod nosem pacjentów?

                Chorzy ludzie nie są tylko w szpitalach, ale w szpitalach są tylko chorzy ludzie
                i taka to różnica.
                • frezjaczarna Re: Bardzo ciekawe zagadnienie 05.06.10, 11:54
                  Oczywiście, że w szpitalu nie leżą ludzie zdrowi. Tylko dla sar11 leżą tam tylko
                  umierający i cierpiący tak, że aż mrówki im przeszkadzają.

                  A prawda jest taka, że część ludzi leży bo musi odleżeć swoje po jakimś zabiegu
                  i taki koncert wcale im nie przeszkadza. Jak wyżej napisałam leży w nim moja
                  ciocia. DO SAR11 ona nie umiera!!! Wypiszą ją w poniedziałek i była zadowolona,
                  że może z okna sobie posłuchać i pooglądać (fajerwerki).

                  I oczywiście, że byłabym przeciwna temu aby odbywała się tam koncerty co sobotę,
                  ale nie można wpadać w paranoję. Zresztą myślę, że sygnał karetki też im nie
                  pomaga, więc co zlikwidować karetki?
                  • sar11 Re: Bardzo ciekawe zagadnienie 05.06.10, 16:18
                    frezjaczarna napisała:

                    > Oczywiście, że w szpitalu nie leżą ludzie zdrowi. Tylko dla sar11 leżą tam tylk
                    > o
                    > umierający i cierpiący tak, że aż mrówki im przeszkadzają.
                    >
                    > A prawda jest taka, że część ludzi leży bo musi odleżeć swoje po jakimś zabiegu
                    > i taki koncert wcale im nie przeszkadza. Jak wyżej napisałam leży w nim moja
                    > ciocia. DO SAR11 ona nie umiera!!! Wypiszą ją w poniedziałek i była zadowolona,
                    > że może z okna sobie posłuchać i pooglądać (fajerwerki).
                    >
                    > I oczywiście, że byłabym przeciwna temu aby odbywała się tam koncerty co sobotę
                    > ,
                    > ale nie można wpadać w paranoję. Zresztą myślę, że sygnał karetki też im nie
                    > pomaga, więc co zlikwidować karetki?
                    Próżna dyskusja,chłop swoje ,baba swoje.Przypuszczam,że jesteś jedną z
                    blondynek.Życzę powodzenia.
                    • frezjaczarna Re: Bardzo ciekawe zagadnienie 06.06.10, 12:38
                      Przypuszczam, że masz straszne kompleksy: stara, z problemami z cerą i na
                      dodatek przefarbowaną blondynką, bo ciągle chciałbyś mi dopiec, ale nie potrafisz.

                      Ale faktycznie próżna dyskusja z osobą, która widzi tylko siebie i uważa, że
                      cały świat ma tak grać jak ona chce.

                      Życzę pokory
                      • sppam Re: Bardzo ciekawe zagadnienie 07.06.10, 21:56
                        Zapraszam do szpitali, klinik, gdzie są umierające dzieci, które walczą z białaczką, ostrą niewydolnością nerek lub innymi baaaaardzo poważnymi schorzeniami i niech taka osoba pogoni, skarci i zaskarży do sądu ludzi, którzy organizują zazwyczaj chociaż raz w tygodniu imprezę dla tych dzieci!!! Są to huczne, głośne koncerty i zabawy, a te dzieci naprawdę czuję się wtedy szczęśliwe, że mogą zapomnieć o bólu, cierpieniu i chorobie. Ich uśmiech jest bezcenny, ale znajdzie się jakaś dewota, której się zawsze coś nie spodoba i szczuje tym jadem. Najlepiej, jakby nic się nie działo w tym mieście. Oddać ziemię Kościołowi za darmo. Wprowadzić godzinę policyjną i kierować na przymusowe modły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka