petowiska

10.01.11, 13:40
Czy przed każdym barem tak jest?
www.festiwalzhp.za.pl/inffoto.htm
    • verena0 Re: petowiska 10.01.11, 13:49
      nie, stoją popielniczki
      takie widoki to głównie przy mieszkaniach studenckich ;)
      • brat_szczepana Re: petowiska 10.01.11, 14:18
        > Czy przed każdym barem tak jest?

        Pytanie do palaczy i ... sprzątaczy.
    • ac20068 Re: petowiska 10.01.11, 18:55
      Niestety taki widok nie tylko przy mieszkaniach studentów. Jak zauważyłam sąsiedzi potrafią palać sobie przez okno i potem pet ląduje na ziemi - jakby ciężko było wyrzucić do kosza! A jak napisałam kartkę z prośbą o nie wyrzucanie niedopałków przez okno, to kartka zniknęła w tempie iście ekspresowym - prawda w oczy kole. Teraz jak śnieg stopniał, to widać ile tego jest.
      • just_the_girl Re: petowiska 10.01.11, 21:54
        Widzę, że nie tylko ja mam problemy z sąsiadami, którzy nie mają zielonego pojęcia o kulturze osobistej. Pod moim oknem pojawiają się natomiast resztki z obiadu, czasami cały obiad, wnętrzności kurczaków bądź inne badziewie, które w mniemaniu moich sąsiadów będą stanowiły smakowity kąsek dla bezdomnych psów, kotów lub okolicznego ptactwa. Ogłoszenie powieszone na klatce schodowej wraz ze zdjęciem w/w resztek z obiadu zniknęło również w tempie ekspresowym. Ciekawa jestem kiedy pojawią się następne "kwiatki".
        • ygd Re: petowiska 11.01.11, 00:00
          just_the_girl napisała:

          > Pod moim oknem pojawiają się natomiast resztki z obia
          > du, czasami cały obiad, wnętrzności kurczaków bądź inne badziewie, które w mnie
          > maniu moich sąsiadów będą stanowiły smakowity kąsek dla bezdomnych psów, kotów
          > lub okolicznego ptactwa.

          To są chyba pozostałości wiejskich naleciałości u niektórych ;-) W końcu na część osiedli przyszła w latach 70/80 wieś do Siedlec.
    • falszywy_klamca Re: petowiska 10.01.11, 19:58
      Nie wiem jak Wy, ale ja byłbym za taki projektem.
      Zdejmujemy z benzyny akcyzę - mamy tańsze paliwo.
      Ale wiadomo, państwo potrzebuje pieniędzy z akcyzy na benzynę, więc nakłada odpowiednio wysoką akcyzę na alkohol i papierosy. Dodatkowo legalizujemy lekkie dragi i je również obarczamy akcyzą.

      Rezultat? Dla finansów państwa nic się nie zmienia, ale kierowcy mają taniej, a nałogowcy drożej. Kto byłby za?
      • ygd Re: petowiska 10.01.11, 20:27
        W rezultacie palacze zaczną kupować papierosy z przemytu, niewiadomego pochodzenia, tak samo pijący alkohol :) A po jakimś czasie wzrośnie odsetek zatruć metanolem i kto za to zapłaci?

        Wracając do tematu, czy to nie chodnik na Joselewicza?
        • mpppm Re: petowiska 10.01.11, 20:45
          strzał w 10
          • brat_szczepana Re: petowiska 10.01.11, 21:16
            > Zdejmujemy z benzyny akcyzę - mamy tańsze paliwo.

            Zapominasz, że jesteśmy w UE.
            Już raz przecież rząd obniżył akcyzę, potem musiał niestety "podciągnąć" do średniej unijnej.
        • falszywy_klamca Re: petowiska 10.01.11, 21:41
          Teraz papierosy kosztują 10 zł i jakoś przemytu nie widać.
          A dla większości ludzi bez różnicy czy wódka kosztuje 20 zł, czy 40. Tak samo piwo. Mimo, że w Biedronce można kupić piwo za 1,5 zł, to jednak sprzedaż normalnego markowego piwa nie spada.
          • verena0 Re: petowiska 10.01.11, 22:16
            Przemytu nie widać, ale jest :)
            • aka-shakal Re: petowiska 10.01.11, 23:36
              Tylko nie każdy chce palić szlugi zza wschodniej granicy.
              • ygd Re: petowiska 10.01.11, 23:59
                Znaczna część ludzi nie miałaby po prostu wyjścia, nie wierzę, że wszystkich stać, aby wydać miesięcznie po 1000zł na papierosy czy alkohol. Chociaż pewno w przypadku alkoholu to pół biedy, można samemu pędzić, heh.
                • verena0 Re: petowiska 11.01.11, 08:21
                  Nie wiem, jak cenowo wychodzi teraz tytoń, ale kiedyś opłacało kupować się go z bibułkami do skręcania. Zapach nieporównanie lepszy.
    • niunianiu Re: petowiska 11.01.11, 10:03
      historia z życia wzięta, chyba już tu o niej pisałam:
      sąsiadka przyłapała sąsiada jak rzucał pety na jej piętrze przy przed tym jak wsiadał do windy i jechał na swoje czyściutkie pięterko, zmiotła więc tych kilka petów z paru dni i wysypała mu na wycieraczkę, podziałało!
Pełna wersja