Dodaj do ulubionych

Polsat Cyfrowy - ŻENADA

28.07.11, 19:20
Umowę z w/w firmą zawarłem na początku b.r. Wydawałoby się, poważna firma. A tymczasem jej poczynania wskazują na to, że działa niczym "firma krzak". Głupota pracowników mających problemy choćby ze zrozumieniem zwykłego kalendarza jest wprost porażająca.
Przytoczę treść pisma jakie zmuszony byłem do nich napisać.

Pan Dominik Libicki - Prezes Zarządu spółki Cyfrowy Polsat S.A.

W dniu ............ 2011 w Autoryzowanym Punkcie Sprzedaży znajdującym się przy ulicy ................ w Siedlcach podpisałem Umowę Abonencką Nr ..................................
Z udzielonych mi wówczas informacji wynikało, że do dnia ........ b.r. powinienem zgłosić rezygnację z pakietu HBO, o ile nie będę przedłużał jego dalszej kontynuacji – co też uczyniłem w dniu ................, czyli z jednodniowym wyprzedzeniem tego terminu.
W dniu dzisiejszym tj. 27 lipca 2011 okazało się, że moje obydwa dekodery Cyfrowego Polsatu zostały zablokowane a możliwy jest odbiór jedynie kanałów nie kodowanych.
Po skontaktowaniu się z operatorem telefonicznym Pana firmy okazało się, że została popełniona pomyłka (nawiasem mówiąc, miły pan koniecznie chciał mi wmówić, że pomyłki tej dokonał nie człowiek ale .... system). Przyjął ode mnie zgłoszenie które zostało zarejestrowane pod Nr .............. oraz poinformował mnie, że odblokowanie dostępu do odbioru kanałów kodowanych nastąpi w ciągu najbliższych 48 godzin.

Zwracam się do Pana z prośbą odnośnie:
1. wyjaśnienia w/w zaistniałej sytuacji,
2. ukarania osoby (osób) winnych karygodnych zaniedbań w tej sprawie,
3. poinformowania mnie o rozstrzygnięciach oraz podjętych decyzjach odnośnie kwestii
wymienionych przeze mnie w punktach 1 i 2.

Nawiasem mówiąc, nie sądziłem że ze strony poważnej firmy jaką z pewnością jest Polsat Cyfrowy, spotka mnie tego typu niemiła niespodzianka i takowe potraktowanie.
Z tego co wiem, to nawet w niewielkich firmach kablowych nie spotyka się sytuacji, by bez żadnego powodu odłączano usługi swoim klientom.
W moim odczuciu takie działania zdecydowanie nie sprzyjają budowaniu pozytywnego wizerunku prowadzonej przez Pana firmy.
---------------
Kilka rzeczy jedynie wykropkowałem (dane personalne, nr umowy itp.). Nie wspomnę już o pieniądzach utraconych bezpowrotnie na rozmowach z konsultantami Polsatu Cyfrowego czy 10 minutowego oczekiwania przy muzyczce na zgłoszenie się któregoś z nich.
Nóż w kieszeni się otwiera.. .
Obserwuj wątek
    • zula51 Re: Polsat Cyfrowy - ŻENADA 28.07.11, 19:54
      Niestety się z Tobą zgadzam, polsat od jakiegoś czasu ma w du..... telewizję,,, Zajmuję się tylko internetem,,,, więcej nie przedłużę umowy, przechodzę do N
      I na dodatek kupuję Plusa!!
      • nike.com Re: Polsat Cyfrowy - ŻENADA 28.07.11, 20:58
        Zgadzam się z Wami.Ja Polsat Cyfrowy mam z 5 lat.Z roku na rok jest coraz gorzej.Przez moją co prawda pomyłkę wpłaciłam o złotówkę za mało i pomimo moich próśb że zapłacę przy nast. rachunku dekoder zablokowali.Zmieniaja pasma nie informując klientów...Włączam telewizję a tu tylko czarny ekran.Oczywiście infolinia kupa kasy i powiedzieli co i jak mam zrobic.Ale z braku laku.... Ech....
        • maras7014 Re: Polsat Cyfrowy - ŻENADA 28.07.11, 22:18
          Zgadzam się z Wami, ale jeżeli ktoś jest kibicem siatkówki lub F1, nie ma wyboru i jest skazany na PC. Niestety tylko polsat sport i polsat sport extra pokazują obszernie te dyscypliny sportowe.
        • error_400 Re: Polsat Cyfrowy - ŻENADA 29.07.11, 01:33
          > Zgadzam się z Wami.Ja Polsat Cyfrowy mam z 5 lat.Z roku na rok jest coraz gorze
          > j.Przez moją co prawda pomyłkę wpłaciłam o złotówkę za mało i pomimo moich próś
          > b że zapłacę przy nast. rachunku dekoder zablokowali.

          O ile prościej byłoby ten 1 zł wpłacić i mieć święty spokój... . Ale Polak woli być cwany. To co że nie wywiązał się do końca z umowy, ma być tak jak on chce koniec i kropka. On jest KLIENT i on WYMAGA. Skoro wpłacił mniej i mówi, że dopłaci za miesiąc, to jakim prawem jakiś leszcz z BOKu mu się stawia?
    • error_400 Re: Polsat Cyfrowy - ŻENADA 29.07.11, 01:30
      Ciekawi mnie jakiej to niby kary żądałbyś dla pracownika odpowiedzialnego za błąd, w wyniku którego nie miałeś dostępu do TV? Kara chłosty, chodzenie po rozżarzonych kamieniach, wyrwanie paznokci, czy penetracja analna przez Afroamerykanina?

      Sprawa kończy się tak, że Dział Reklamacji odpisuje klientowi to co tenże chce usłyszeć, a pismo trafia do śmietnika.
      • lesio57 Re: Polsat Cyfrowy - ŻENADA 29.07.11, 12:23
        Error400 nie masz racji.Chyba jesteś tą osobą bezpośredno zainteresowaną w sprawę. O klijenta trzeba dbać.A swoją drogą ciekawi mnie jak zareagują operatorzy kablowi i satelitarni na uruchomienie naziemnej telewizji cyfrowej?
    • miyatoto Ciąg dalszy sprawy - firma TYSKO 29.07.11, 20:21
      Przedstawię Wam dalszy ciąg sprawy. I nie będę już ukrywał, że chodzi o firmę TYSKO. Byłem tam dzisiaj i okazało się, że błąd nastąpił właśnie tutaj, w Siedlcach. Pracownik w/w firmy poinformował mnie podczas podpisywaniu umowy o konieczności przestrzegania terminu w którym bez żadnych skutków ubocznych powinienem złożyć rezygnację z pakietu HBO. Napisał mi nawet odręcznie na umowie dokładną datę z w/w terminem. Nie poinformował mnie tylko - prawdopodobnie poprzez własną niewiedzę, że należy to zrobić z 48-godzinnym wyprzedzeniem tego terminu. Faktycznie więc, termin ten przypadał nie na wyznaczoną datę, ale na datę o 2 dni wcześniejszą. Swoją drogą niezły przekręt Polsatu, prawda? Oszukiwanie poprzez naciąganie na koszta swoich własnych klientów w świetle prawa, tak to odbieram.
      Okazało się więc, że aby moje dekodery zostały odblokowane, muszę wpłacić 25 złotych i wysłać szybko fax, aby blokada ta została przerwana jak najszybciej. Nie ważne że wina powstała ze strony firmy Tysko, facet zza lady bez zmrużenia oka przyjął ode mnie 25 złotych, nie omieszkał jeszcze zapomnieć o pobraniu opłaty za ..... dokonanie wpłaty :)
      Myślę sobie pal diabli 25 złotych, idzie weekend (piątek, godzina 17-sta), nie chcę zostać bez telewizji. Po pobraniu ode mnie kwoty 26 zł i 50 groszy, zostałem odesłany do drugiego punktu TYSKO, na ulicę Sienkiewicza, bo panu na Pułaskiego fax nie działał. W sumie dobry z niego człowiek, gdy powiedziałem że nie dysponuję faxem, to pan zgodził się łaskawie, że oni ten fax już za mnie wyślą. Około godziny 17.10 wysłali fax. Jest godzina 20.00, dekodery mam nadal zablokowane.

      Ale.... w nosie z tym, jak Bozia da, to może już jutro włączą mi tę telewizję. Wiecie co jest dla mnie w tym wszystkim czymś - że tak powiem - NIESAMOWITYM?
      Już wyjaśniam w telegraficznym skrócie.
      Firma TYSKO wprowadziła mnie w błąd który skutkował n/w faktami:
      1. dziś rano rozpoczęła się trzecia doba, jak mam zablokowane dekodery polsatu
      2. kosztowało mnie to sporo czasu, zdrowia i pieniędzy (choćby wielominutowe oczekiwanie na konsultantów przy dźwiękach muzyki a później bezproduktywna dyskusja z nimi)
      3. wreszcie 26złotych i 50 groszy opłacone w firmie TYSKO za błąd firmy TYSKO

      Teraz TO najważniejsze
      Jak się później dowiedziałem, "pracownik" który bez zmrużenia oka przyjmował ode mnie te 26 złotych i 50 groszy, to sam SZEF firmy TYSKO !
      Dobre jaja, prawda?

      Duża firma, dwa sklepy w Siedlcach, człowiek na stanowisku, zapewne tzw. Biznesmen.
      Pewnie niejeden chciałby w takiej sytuacji zachować zarówno KLASĘ, jak i .... 26,50.
      W moim odczuciu, chyba jednak się nie udało.
      A może się mylę?









      • miyatoto Re: Ciąg dalszy sprawy - firma TYSKO 29.07.11, 22:35
        22:30 - właśnie zakończyłem kolejną rozmowę telefoniczną z konsultantem polsatu. Powiedziałem krótko, że mimo błędu popełnionego przez ich pracownika, dla świętego spokoju prawie 6 godzin temu wniosłem opłatę 25 złotych, bo chcę mieć w końcu telewizję.
        Skutek? 3 minuty po zakończeniu rozmowy dostałem smsa z treścią, że zaległą opłatę 25 złotych należy wpłacić na numer konta .....bla bla.

        Czy my żyjemy w kraju downów?
        • error_400 Re: Ciąg dalszy sprawy - firma TYSKO 30.07.11, 00:57
          1.Czy zapis o 48 godzinach figuruje w umowie? Jeżeli nie - to plus dla Ciebie. Jeżeli tak - to minus dla Ciebie, bo nie czytasz umów.
          2.Kiedy ludzie wreszcie się nauczycie, że sprzedawcy to najwięksi kłamcy na tym świecie? Ludzie wierzą we wszystko co im mówi jakaś pani w okienku. Niedawno słyszałem rozmowę w której kobieta zachwalała kartę kredytową, dlatego, że zachwalała ją sprzedawczyni w banku, argumentem koronnym było to, że karta jest dobra, bo pani z banku też ją ma i sobie chwali.

          No cóż, nikomu chyba nie przyszło do głowy, że sprzedawca ma wysoki plan sprzedażowy i będzie mówił wszystko byle sprzedać.

          3.Faxy, potwierdzenia wpłat, numery rachunków, księgowania... to może trwać i trwać.
          • miyatoto Re: Ciąg dalszy sprawy - firma TYSKO 30.07.11, 16:19
            Error_400 spoko, nie należę do naiwnych tylko trafiłem na ... nieodpowiednich ludzi. Zapisu o tym aby płacić wcześniej nie ma w umowie. A datę do kiedy mam podjąć decyzję posiadam na druku umowy, zapisaną odręcznie przez sprzedającego. Jak widzisz, posiadam w tej batalii jakieś argumenty. Nie posiadam tylko nadal obrazu w telewizorze.
            Ale mamy za to w Starostwie stanowisko Powiatowego Rzecznika Konsumentów. Nie zostawię tej sprawy płazem.

    • j23-nadaje nadpłata 30.07.11, 19:54
      ja zrobiłem nadpłatę jeden miesiąc 34 zł nie zwrócili mimo pisma, ciekawe czy od mojej kwoty odprowadzili do skarbówki vat bo nie mają faktury sprzedaży usługi a kasę wzięli.
    • free-janis Re: Polsat Cyfrowy - ŻENADA 02.08.11, 06:34
      pamietam sytuacje jak w konkurencyjnej stacji przez nawet 2 lata nie mozna bylo umowy rozwiazac, ciagle czegos brakowalo, a cos nie dotarło, pewnie pc teraz dorownuje do normy, a bledy zawsze sie zdazaja tylko najwazniejsze jak sie z nich wychodzi, czy szanuja klienta czy nie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka