efaster 05.10.11, 15:58 a kaczyński dalej swoje o Kanclerz Merkel. Wstyd. Siedlce przepraszają za kaczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cyanidesun Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 05.10.11, 16:32 Niech sobie Zoliborz za niego przeprasza czy jakis inny Sopot. Ja zyje w Siedlcach i nie mam zamiaru za jakiegos debila przepraszac. Odpowiedz Link Zgłoś
1kudlaty Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 05.10.11, 21:11 Wyborcy na pewno przeproszą Pana K. Odpowiedz Link Zgłoś
an.chojnacki Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 06.10.11, 05:50 Pana prezesa wymyślił ktoś w PO. Jak już ma szansę na dogonienie PO - to wtedy zawsze coś palnie. Więc: albo się boi władzy "o Boże wygram - i co dalej", albo jest na prawdę z nim coś źle. Robić kampanię w oparciu o ocieplenie wizerunku i wstrzemięźliwe zachowania, by potem, na tydzień przed wyborami gadać takie głupoty, to trzeba być... mało opanowanym. A tłumaczenie "ust prezesa", że ten w ten sposób ustawia i zmiękcza Merkel - mistrzostwo świata. Ale Siedlce... semper fidelis, już taki mój los. Odpowiedz Link Zgłoś
doberek4 Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 07.10.11, 08:30 To co, wracamy do czasów II wojny światowej, gdzie niektórzy "Polacy" prosili Niemców o interwencję, bo inny Polak ich mniemaniem właśnie wyraził się zbyt niepochlepnie o ich Wodzu? Już nie jesteśmy pod okupacją!!!!! Mamy takie same prawa jak Niemcy, Francuzi i inni z UE!!! Nie mam zamiaru nikogo przepraszać za to, że polski polityk ma odwagę samodzielnie myśleć. Ile jeszcze pokoleń Polaków ma być lizydu ..ami? Hasłem wyborczym Tuska w kampanii prezydenckiej było" " Będziemy dumni z Polski". I co? Duma prysła, bo trzeba się kajać /za co?/ , żeby dostać jakąś posadę w Unii?. Niemcy tyle lat nas ignorują, wręcz zmieniają historię do swoich potrzeb, nie uznają naszej mniejszości, drwią i śmieją się z nas, a my mamy jesze przepraszać za to, że ośmielamy się mieć własne zdanie? Wstyd, wstyd, wstyd! Czy wiecie co to jest demokracja? albo co to jest honor? Jeśli nie wiecie to się douczcie. "Pamiętacie Państwo serial „Wakacje z duchami”? Facet udający zamkowe widmo wył na murach „Przebacz mi, Brunhildo”, a dzieciaki się bały. Dziś telewizyjne widma jęczą „Przebacz nam, Angelo”. Ale dzieciaki wciąż się nabierają. Aż się boję pomyśleć, że jakaś część ich elektoratu chowa się po każdym zawyciu za fotelami czy kanapami, zabija drzwi deskami, wyrzuca telewizor przez okno. Jeszcze chwila i sytuacja wymknie się spod kontroli jak po słuchowisku Orsona Wellesa o inwazji kosmitów. I pomyśleć, że wszystko to zawdzięczamy kilku zdaniom z książki Jarosława Kaczyńskiego, dla którego fakt, że salonowi nie udało się go złapać na żadnej kontrowersyjnej wypowiedzi ustnej, a oblał jedynie egzamin pisemny, powinien być powodem do dumy. Nie ma go za to atakujący szefa PiS Władysław Bartoszewski, który zapomniał, że po stronie PO zaangażował się już dawno. Albo Dariusz Rosati, któremu też wyleciało z głowy, że już wcześniej przystąpił do partii rządzącej – na tej samej konwencji, co inna specjalistka od pisania listów – Joanna Kluzik-Rostkowska. I tak – od wywiadu w „Newsweeku”, przez zawodowe harakiri Tomasza Lisa, po konferencję, na której Jakub Sobieniowski był tak samo antypisowski jak zawsze, ale tym razem prezes PiS powiedział dwa zdania więcej niż chciałby sztab – aż po czysto kampanijne wykorzystywanie nagonki przez pana premiera, pana prezydenta, pana przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, pana ministra spraw zagranicznych... Nie ma tego złego. Dzięki tej zawierusze dowiedzieliśmy się, że Angela Merkel jest Polaków wielką przyjaciółką. Nic to, że Gazociąg Północny (przez dawnego Sikorskiego zwany nowym paktem Ribbentrop – Mołotow) został u nas wkopany tak, jak chcieli Niemcy, nie my. Nic to, że mniejszość polska w Niemczech, w przeciwieństwie do słusznie dopieszczanej mniejszości niemieckiej w Polsce, mniejszością oficjalnie nie jest uznana. Porównanie praw Polaków w Niemczech do praw Niemców w Polsce to konfrontacja Odry Wodzisław z Bayernem Monachium. „Kanclerz Angela Merkel na spotkaniu z prasą oprócz typowych ostatnio nic nieznaczących słów (...) nie zaproponowała żadnych konkretnych rozwiązań w kwestii spełnienia postulatów polskiej mniejszości – mówił niedawno prezes Związku Polaków w Niemczech spod znaku “Rodła” Marek Wójcicki. - Bez statusu mniejszości narodowej ciągle jesteśmy środkiem przetargowym pomiędzy rządami polskim i niemieckim, a chcemy korzystać z ochrony prawnej, jaka przysługuje jedynie mniejszościom narodowym. Rada Europy oficjalnie zaleciła niemieckiemu rządowi nadanie nam statusu mniejszości narodowej. Rządy, ale także przedstawiciele parlamentu, uzurpują sobie prawo do tego, aby o nas decydować bez naszej wiedzy, a to zakrawa na bezczelność. Tak postępując, polski obecny rząd łamie Konstytucję. My jako Polonia nie przedstawiliśmy naszych postulatów i nie zaczęliśmy rozmów, a Andrzej Halicki już mówi o tym, że nasze postulaty są nierealne” – żalił się Marek Wójcicki, prezes Związku Polaków w Niemczech. Nic to, że cesarzowa Angela nie krępuje się komplementować działalności Eriki Steinbach, której nie lubi nawet Władysław Bartoszewski. Nic to, że gdyby zapytać szefa polskiej dyplomacji, w której z ważnych europejskich kwestii Niemcy wsparły nas na tyle, by dziś wyć na ruinach, nie umiałby odpowiedzieć (chyba że na Twitterze). Jest akcja: Kaczyński idzie na solo z Merkel i nie po to ją zorganizowano, by z niej teraz rezygnować. Kiedy z przecieków z WikiLeaks dowiedzieliśmy się, że Sikorski uważa Niemcy za rosyjskiego konia trojańskiego w Europie, żaden ani polski, ani niemiecki dziennikarz nie wspomniał o przeprosinach, wyjaśnieniach czy choćby dyplomatycznej wpadce. Ale dziś jakiś niemiecki buc w niemieckim pisemku w sposób karygodny obraża szefa największej polskiej partii opozycyjnej, byłego premiera, a salon rechocze i trzepie się po udach. Potem zarzuca białe prześcieradła na wiecznie zgarbione plecy, zapala latarki i rozpoczyna swą dziadowską pieśń „Przebacz nam, Angelo... przebacz nam, Angelo...”. Całe szczęście, że ona tego nie słyszy, bo wtedy naprawdę byłby wstyd." Krzysztof Feusette Odpowiedz Link Zgłoś
an.chojnacki Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 07.10.11, 22:36 I to jest właśnie sposób myślenia ludzi PiS-u. Jak ktoś inaczej myśli niż my to: faszysta, komunista, pedał, liberał, złodziej - tu proszę sobie wybrać co kto woli, jak czegoś brakuje to należy dodać. Panie Doberek4, proszę uwierzyć, są na tym świecie idioci, którzy uważają, że "mają odwagę myśleć samodzielnie". Mówienie o polityku, co tam polityku, innym człowieku, mówienie że jest kimś, tylko dlatego, że było takie zapotrzebowanie (nieprzypadkowe zapotrzebowanie) nie jest "samodzielnym myśleniem", ale zwykłym chamstwem - dokładnie takim samym, gdybym powiedział o panu Iksiaczyńskim, że jest idiotą, który doszedł do czegoś, bo było takie "nieprzypadkowe zapotrzebowanie". Jak mówię, że ktoś jest złodziej, to muszę mieć na to dowody, inaczej wychodzę na tym źle. Obrona takiego zachowania to nic innego, jak lizydupstwo: "Ile jeszcze pokoleń Polaków ma być lizydu ..ami?". Co do poważnego traktowania Polaków przez Niemców, to jak oni mogą nas traktować poważnie, jak my sami traktujemy siebie jak ludzi, bez wstydu, bez demokracji, bez honoru, a i jeszcze niedouczonych? Nie, nie boję się kanclerz Niemiec i nikt mnie nie straszy na murze, ale jak ten "delikatnyczłowiek" obraża kobietę, to krew mnie zalewa, no ale ja jestem V kolumna, swołocz i woda na młyn odwetowcom z Bonn. Co do złapania prezesa na kłamstwie, to tu bym się nie rozpędzał: maj - czerwiec 2010: skrucha, delikatne baranki, koniec wojny wolsko - polskiej i listy do braci Rosjan; lipiec 2010 - sierpień 2011 - opowiadał, ze był taki spokojny, bo brał leki; wrzesień 2011 - początek X 2011 - skrucha, delikatne baranki, koniec wojny wolsko - polskiej. Ostatnie 10 dni - sobie znalazł temat niemiecki, że nas wykupią, jego jojo Brudziński skarży jakieś stocznie w Rostoku, czy coś - jednym słowem zadyma. O żadnej "ustnej" kontrowersyjnej wypowiedzi nie było mowy - proszę bardzo: z p. Szczypińskiej zrobił niedorajdę, która zaistniała ponoć, tylko dlatego, że ktoś opowiedział, że prezes i posłanka poczuli do siebie miętę. To nie jest "kontrowersyjna" wypowiedź? Nie - to jest chamska wypowiedź. Co do zaangażowania Bartoszewskiego, Rosatiego i Kluzik - a co "Nie ma go za to atakujący szefa PO Jadwiga Staniszkis, który zapomniał, że po stronie PiS zaangażował się już dawno. Albo Richard Henry Czarnecki, któremu też wyleciało z głowy, że już wcześniej przystą pił do partii rządzącej – na tej samej konwencji, co inna specjalistka od pisania listów – Ludwik Dorn". A teraz Gazociąg Północny. Zastanówmy się chwilę, gdzie to bydle kładą. Pomyśli ktoś - w Polsce, na polskim dnie - jak Hitler autostrady. I to właśnie my Polacy - przedmurze Europy powiemy głośne i stanowcze nie - parówkowym... Pytałem już, jak najskuteczniejszy ze skutecznych przeszkodzi uruchomić dana rurę? Jakie przepisy prawa międzynarodowego zastosuje, jakiemu arbitrażowi się podda? Przypomnę jeno, że porozumienie co do budowy tego monstrum podpisano dnia 29 sierpnia 2006 roku, w czasie, gdy premierem był premier tysiąclecia, a ministrem moja ulubiona tancerka - Anna Fotyga: "Wstyd, wstyd, wstyd! Czy wiecie co to jest demokracja? albo co to jest honor? Jeśli nie wiecie to się douczcie". Co do mniejszości polskiej w Niemczech - to proszę wskazać mi kraj, w którym mamy status mniejszości narodowej? Stany Zjednoczone, Zjednoczone Królestwo, Francja, Włochy? Nie, nigdzie - może taką mamy naturę, że jak się już weźmiemy za łby, to będziemy bić się jak tajskie koguty - na śmierć. I żeby była jasność, tak było w Legionach we Włoszech (tam najmniej), we Francji po 1831 r. (Pan Tadeusz powstał "dla pokrzepienia serc") czy po 1939 r., kiedy Sikorski oskarżał Śmiegłego, Śmigły Sikorskiego - itp. A emigracja postsolidarnościowa lepsza może? Jedź pan, panie Doberek4 do Paryża i zapytaj się pan jak się zachowuje dzisiejsza emigracja - jak ją widzą Francuzi, jedź pan z prezesem, to może pan prezes coś powie o przypadkowości w wyborczym zachowaniu Francuzów początku drugiej dekady XXI stulecia. I na koniec - pamiętam aferę kartoflową, która była przyczyną "bólu żołądka" głowy państwa polskiego. Zrobiono aferę, bo jakieś pisemko niemiecki napisało coś o Prezydencie 1040 lecia. Wygląda to tak, jakbym ja obraził się na kobietę, która powiedziała o moim nosie "kartofel", a ja zaraz potem zwyzywał od "burych suk" i powiedział na koniec, że jako "POLAK mam odwagę samodzielnie myśleć". To jest dysproporcja. Odpowiedz Link Zgłoś
tommy.b Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 06.10.11, 11:58 Jak ktoś posiadł umiejętność 'rozumienia co się do niego mówi' to słowa Kaczyńskiego nie są dla takiego odbiorcy ani zaskoczeniem, ani szokiem, ani udawanym oburzeniem. Dżisss, co się dzieje z tymi polskimi mediami? Pal go sześć, że nieobiektywne, ale to że wydalają ze swoich trzewi śmieci, roztrząsając je później na najdrobniejsze kawałki, to już żenada żenad! - Beata Kempa i jej rzekoma rezygnacja z udziału w wyborach - Jarali się żurnaliści najpierw tym, że Kempa rezygnuje z życia politycznego, a potem tym, że ktoś wysłał w jej imieniu maila z USA. A JA ZA ŁEB I POD GOLARKĘ WSADZIŁBYM KOLESIA/KOLESIĘ, KTÓRY/A TAKIEGO PAWIA (jak rezygnacja Kempy) WYPUŚCIŁA W ŚWIAT NAWET NIE SPRAWDZAJĄC U ŹRÓDŁA (czyli dzwoniąc do Kempy). Tragedia. - Lis i jego potyczka z Kaczyńskim. No proszę Państwa. Dobrze, że Kaczyński nie dał się sprowokować. Swoją drogą Lis ukręcił se przez lata taką profesjonalną legendę, a tu proszę... Jak dzieciak we mgle (we MGLE!!!). Poległ. Koniec. Nie ma Lisa. Należało mu się zresztą za to, że z jęzorem poleciał do mikrofonu rozdmuchując niegdysiejszą aferę z Kurskim pt. "Ciemny lud to kupi". Choć na marginesie, biorąc pod uwagę, że świadkami Lisa w tej sprawie są takie "tuzy" dziennikarstwa jak: Wiesława Władyka, Tomasz Wołek i Katarzyna Kolenda-Zaleska, a miejscem, gdzie one padły siedziba TOK FM ----------------------------------------------------- (dla niewtajemniczonych i dla dzieci: TOK FM to stacja radiowa w której jak za starych, dobrych, czerwonych, czasów do postawionej tezy dopasowuje się fakty. Można by zaryzykować stwierdzenie że to taki 'alter-Rydzyk', choć świadomy jestem, że może to zabrzmieć jak nadużycie i bynajmniej nie chodzi mi o zawartość programu toruńskiej rozgłośni, ale jej społeczne postrzeganie w środowiskach, które nigdy, nawet przypadkiem, nie posłuchały ni kwadransa programu, a swoje zdanie o nim mają.) ------------------------------------------------------ Odpowiedz Link Zgłoś
wacek41.2 Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 06.10.11, 12:20 tommy.b - kto upoważnił Ciebie do przepraszania za Siedlce, bo ja się np. wstydzę że ludzie tego Twojego prezesa popierają, a czy inni też go popierają czy też wstydzą się to ich sprawa. Ja mówię w swoim imieniu, a Ciebie nikt nie upoważnił do zabierania głosu w imieniu Siedlec. Odpowiedz Link Zgłoś
tommy.b Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 06.10.11, 14:10 punktuję tylko absurdy, które niżej zauważył też n_l. To był żart, faktycznie grubo szyty. Nie wypowiadam się w niczyim imieniu oprócz własnego i NIE ŻYCZĘ SOBIE, żeby inni tez to robili, ok Efaster? Odpowiedz Link Zgłoś
an.chojnacki Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 06.10.11, 12:47 Sprawa BKempy bulwersuje rzeczywiście, ale wywalić należy nie tylko dziennikarza w PAP, który niedodzwoniwszy się do zainteresowanej puścił informację, ale tak samo trzeba postąpić z kimś, kto twierdzi, że za karygodny błąd w PAP winny jest rząd. Co do Lisa i jego "ciemnego luda" to można wierzyć albo jemu albo Kurskiemu - jak kto woli i każdy ma prawo sądziś co mu się podoba. Ja na miejscu Kurskiego podałbym go do sądu - koniec. Co do sprawy niemieckiej Kaczyńskiego - to przypominam, że w w swoim ostatnim dziele JK napisał m.in., że nie sądzi, "żeby kanclerstwo Angeli Merkel było wynikiem czystego zbiegu okoliczności". "Nie będę jednak tego przeświadczenia rozwijał, zostawiam to politologom i historykom" Dopytywany o przez "Newsweek", powiedział: "Ona wie, co ja chcę przez to powiedzieć. Tyle wystarczy". Pan prezes pozostawił Merkel, ale innym też chyba pole do interpretacji. TVP2 dokończył swą myśl, że chodziło mu o zapotrzebowanie na Osti Niemca - to jednak (w moej ocenie) jest tak samo głupią wypowiedzią, jak pozostawienie bez odpowiedzi pytania o Stasi czu SB NRD. Który polityk w cywilizowanym świecie pozwoliłby sobie na wypowiedź, że prezydentem USA został Obama, bo było zapotrzebowanie na Murzyna z Chicago, urodzonego na Hawajach? Odpowiedz Link Zgłoś
tommy.b Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 06.10.11, 14:27 AD 1> Sprawa BKempy bulwersuje rzeczywiście... >>Z księżyca się Pan urwał? Przecież wszystko to wina Tuska :) AD 2> Co do Lisa i jego "ciemnego luda" to... >>> Nie jest to takie oczywiste, poza tym napisałem "zaczynam się przychylać" - moje zdanie, moja opinia. Jak mam chandrę lubię słuchać TOKA, czasem są niesmaczni, ale na ogół kabaret. Wszędzie jest źle, a za tym "wszędzie" stoi Kaczyński... brrr... spiskowe teorie tzw. dziennikarzy Wyborczej i mediów zależnych upajają mnie absurdalnym poczuciem humoru. AD 3. Co do sprawy niemieckiej Kaczyńskiego... >>> No cóż. Moim zdaniem przykład z Obamą jest chybiony, to tak jakby w muchę na biurku młotkiem trzasnąć. Poza tym myślę, że kanclerz Merkel nie uraziły słowa Kaczyńskiego. W porównaniu z gburowatością dyplomatyczną obecnego prezydenta Polski... A jeszcze dalej idąc - wypowiedzi pana Kaczyńskiego odnajdują się w ogólnie przyjętym kanonie dyplomacji. Zestawiając je z niektórymi 'pawikami' PO-wskiego szefa dyplomacji, czy prezydenta... Zresztą nie kończę jakimi, bo za to w Polsce już zamykają do pudła... Odpowiedz Link Zgłoś
an.chojnacki Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 06.10.11, 16:17 ad. 1: "wina Tuska" - to jest argument...; ad. 2 "spiskowe teorie tzw. dziennikarzy Wyborczej i mediów zależnych" - znam spiskowców lepszych - Antonio na przykład; ad. 3. - " przykład z Obamą jest chybiony, to tak jak by w muchę na biurku młotkiem trzasnąć" - też argument powalający. Gratuluję poczucia humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 06.10.11, 18:22 > Sprawa BKempy bulwersuje rzeczywiście, ale wywalić należy nie tylko dziennikarza > w PAP Dziennikarz w TVN24 musi wysłuchać wielu nieprzyjemnych słów jesli PAP da informację przed nim... I nie zawsze kończy się na słowach ;-) Może w PAP`ie jest podobnie- presja przełożonych żeby podać newsa przed innymi? Odpowiedz Link Zgłoś
an.chojnacki Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 06.10.11, 23:19 Tu pełna zgoda, ale dziennikarz MUSI sprawdzić swą wiadomość od początku do końca - to jest na PIERWSZYM roku studiów. To właśnie brak profesjonalizmu w Polsce powoduje, że rodzić się mogą tak fantastyczne teorie spiskowe. Są jeszcze procedury, które dla Polaka, są tylko po to, żeby je obejść - to wtedy taki Polak to jest ktoś. Od czasu do czasu ciężko się ląduje samolotem, ale ile takich lądowań było w 1045 letnich dziejach Polski? No przecież mniej niż promil promila, więc spokojnie, większość jest bezpieczna. A potem są pogrzeby, mowy, wspomnienia..., hel, bomba termocośtamcostam i różne takie takie. Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 07.10.11, 12:16 > Tu pełna zgoda, ale dziennikarz MUSI sprawdzić swą wiadomość od początku do koń > ca - to jest na PIERWSZYM roku studiów. a potem przychodzi szara rzeczywistość... ile nieprawdziwych informacji wypusciły już TVP,TVN, Polsat.... ale nikt tego nie sprawdza, nikt nie prostuje... Odpowiedz Link Zgłoś
tommy.b Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 07.10.11, 09:29 n_l napisał: > Dziennikarz w TVN24 musi wysłuchać wielu nieprzyjemnych > słów jesli PAP da informację przed nim... No.. ale w tym przypadku to nie ma ŻADNEGO znaczenia, bo PiS WRESZCIE nauczyło się nie traktować poważnie "paluchów", więc jakby mail Kempy trafił do tefałenowskiego newsroomu to ci sześć razy by sprawdzili, czy to nie draka. Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 06.10.11, 12:37 Efaster, bądź łaskaw nie zabierać głosu w moim imieniu. A poza tym- to jak będzie z tym domem? Odpowiedz Link Zgłoś
efaster Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 06.10.11, 14:08 n_l napisał: > Efaster, bądź łaskaw nie zabierać głosu w moim imieniu. OK. przepraszam :) > A poza tym- to jak będzie z tym domem? A, to chodzi o to co było w wątku o GS ?? Sory, ale nie stać mnie by postawić Ci dom :)) A dogadać się mogę z każdym, bo już taką mam naturę :) Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 06.10.11, 17:15 A widzisz, pana KS, cokolwiek o nim bym nie sądził, zapewne stać na taką dodtakową inwestycję, Aae człowiek wyłoży własną kasę a miasto w zamian naliczy mu opłatę adiacencką. Oprócz tego podniesie mu się podatek od nieruchomosci i przypomni o rencie planistycznej :-) Wszedłbyś w taki biznes? Odpowiedz Link Zgłoś
efaster Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 06.10.11, 20:47 n_l napisał: > A widzisz, pana KS, cokolwiek o nim bym nie sądził, ale, ja do niego naprawdę nic nie mam, ba nawet go szanuje, że coś w Siedlcach chce stawiać, mimo iż UM i niektórzy mieszkańcy mu to utrudniają. Wiadomo za darmo tego nie robi, ale mimo wszytko ja bym na jego miejscu po dogłębnym PZP terenu przy Wojskowej w to nie wszedł, bo zwyczajnie uważam, że można tam postawić obiekt nawet o pow. 50 000 m2 handlowej. > zapewne stać na taką dodatkową inwestycję, bez wątpienia tak :) > Ale człowiek wyłoży własną kasę zgadza się :)) > a miasto w zamian naliczy mu opłatę adiacencką. zapewne, chociaż jeśli wybuduje za własne pieniądze te drogi, to, dla czego ma płacić za wzrost atrakcyjności działki, chociaż sam się do tego przyczynił ?? Po za tym trudno mówić o wzroście wartości nieruchomości, skoro raczej nic nie wskazuje, aby miał ja w najbliższym czasie sprzedać, no chyba, że przedsiębiorstwo splajtuje, ale wtedy majątek spieniężą syndyk :) > Oprócz tego podniesie mu się podatek od nieruchomości bezwątpienia, a tak się kiedyś prezydent i siedlecki pis obruszał na obiekty handlowe wielkopowierzchniowe, a tak zapewne 500 tys. zł. rocznie będzie szło do kasy miasta. > i przypomni o rencie planistycznej :-) a tu przyznam szczerze, o taki pojęciu nie słyszałem, no ale młody jestem, więc wszystkiego o świecie nie wiem :)) > Wszedłbyś w taki biznes? nie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
n_l Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 07.10.11, 07:53 > dla czego ma > płacić za wzrost atrakcyjności działki, chociaż sam się do tego przyczynił ?? no cóż, niektórzy siedlczanie którzy wspólfinansowali budówę wodociągu, kanalizacji i położenie asfaltu na swojej ulicy, dostali od Miasta "propozycję" uiszczenia takiej opłaty :-) > Po za tym trudno mówić o wzroście wartości nieruchomości, skoro raczej nic nie w > skazuje, aby miał ja w najbliższym czasie sprzedać Samo usprawnienie dojazdu, wg urzędników i rzeczoznawców, powoduje wzrost wartości działki > a tu przyznam szczerze, o taki pojęciu nie słyszałem przyznam się że o rencie planistycznej też dowiedziałem się niedawno, przy okazji pisania poprzedniego postu :-) Jak widać obciązeń finansowych którymi można dręczyć podatników jest wiele. A skoro PO zobowiązywała się 4 lata temu do zlikiwdowania 200 różnych parapodatków to ile jest ich wszystkich? 500? 1500? czy może 10 000? Odpowiedz Link Zgłoś
jkfoo Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 06.10.11, 21:38 Cos mi się wydaje ,że ekipa pis wcale nie chce wygrać tych wyborów .Oczywiście nie ze strachu przed wygraną,Jarek jakby nie patrzec to inteligentny polityk,a całe to zamieszanie z Merkel napewno ma jakis cel.Wybiegajac w pszyszłośc ;idzie kryzys ,który może przyspieszyć następne wybory,dzisiejsi wygrani to raczej napewno przegrani przedwczesnych wyborów.Następne co mi chodzi po głowie to to,czy te wybory czasem nie zostaną unieważnione .Chodzi mi tu o Nową Prawice pana JKM.Pożyjemy ,zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
tommy.b Re: Do Siedlec zajechała nawet ekipa ZDF 07.10.11, 10:41 A tak w ogóle, BTW, to ja też słyszałem ostatnio od zaprzyjaźnionego Niemca, że ci z PO to naprawdę fajne chłopaki - jak trzeba okna umyją, jak trzeba domu popilnują. Odpowiedz Link Zgłoś