Dodaj do ulubionych

Wypadek Daszyńskiego-Hłaski

11.12.14, 22:40
Co to za wypadek był na tym skrzyżowaniu?Szedlem teraz z psem patrzę a tam brama mocno uszkodzona, ktoś wjechał?
Obserwuj wątek
    • verena0 Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 11.12.14, 22:45
      ksiądz proboszcz :) serio mówię
      • so.mi Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 11.12.14, 23:21
        A jak On to zrobił? Nadmiar winka mszalnego? :)
        • efaster Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 11.12.14, 23:53
          oj, oj w mieście gdzie władza jest tak religijna (pozornie) gdzie prezydent zamiast dzieńdobry mówi "szczęść boże" ks. proboszcz prawdopodobnie pod wpływem rozwala bramę ??

          uuu, już nowy biskup was prześwieci :))

          a tak na serio, coś ostanio dużo tych wypadków/stłuczek co i rusz w mieście co kturaś latarnia "wycięta" miasto nie kwapi się do wymiany, ba na rogu JP II i Poniatowskiego po wypadku stoi latarnia oparta o wysięgnig od sygnalizacji świetlnej, a co tam, że przejście nie oświetone.

          Ale najlepszy numer jest opodal w okolicy szpitala wojewódzkiego a dokładnie koło tzw. kostnicy, od kiedy za parking trzeba płacić, a parking przy prosektorium jest w remoncie (kładą kostkę) kierowcy znaleźli nowe miejsce do parkowania tj. parkują na zmrożonym trawniku między drzewami, "brawo" za kreatywność, a co tam, że na wiosnę będzie syf i błoto, na wsi parkuje się byle gdzie to i tu można. Oczywiście policji i SM nie uświadczy. Dziwi mnie tylko bierność operatora parkingu, że nie zgłasza tego typu wykroczeń.
          • siedlczanka12 Dajcie spokój 12.12.14, 00:03
            Jak ksiądz to zaraz pod wpływem. Widocznie droga była oszroniona i nie wyhamował. Chyba bardziej istotne jest to czy nic się nie stało.
            A brama zostanie naprawiona.
            • n_l Re: Dajcie spokój 12.12.14, 13:53
              > Widocznie droga była oszroniona i nie wyhamował.
              Czyli nie dostosował się do przepisów ustawy o ruchu drogowym,
              które nakazują dostosować prędkość do warunków panujących
              na drodze. A jeśli dobrze pamiętam, wg KK łamanie prawa to grzech.
              Niezbyt dobry przykład pasterz daje swoim owieczkom ;-)
              • siedlczanka12 Re: Dajcie spokój 12.12.14, 14:10
                Być możenie nie dostosował. Zresztą wiele mogło być powodów tego co się stało.
                Ksiądz też człowiek i bez grzechu nie jest. Jeśli to ewidentnie jego wina to bardzo źle postąpił.
                Gdyby wjechał zwykły człowiek to wielkiej sensacji by nie było, ale jak już ksiądz to wielkie halo.
                • marka33 Re: Dajcie spokój 12.12.14, 15:11
                  Siedlczanka zawsze czujna jak temat religii albo plebana się pojawia :):):)
                • efaster Re: Dajcie spokój 12.12.14, 15:13
                  na Dominikanie też nic się nie stało, dzieci same się na "fujarkę" nadziały bp.

                  była policja, zbadany był alkomatem ?? każdy kierujący jest rutynowo w takich przypadkach badany ...

                  a w tym roku PUK już solił jezdnie sam widziałem więc na śliskość nie można składać, no chyba, że na Daszyńskiego nie dotarli ...
                • n_l Re: Dajcie spokój 12.12.14, 17:05
                  > Zresztą wiele mogło być powodów tego co się stało
                  Na przykład?
                  > Gdyby wjechał zwykły człowiek to wielkiej sensacji by nie było, ale jak już ksiądz to wielkie halo
                  Bo zwykły człowiek nie zajmuje się zawodowo
                  pouczaniem innych ludzi jak mają żyć.
                  • siedlczanka12 Re: Dajcie spokój 12.12.14, 20:42
                    Jeżeli był pod wpływem to uważam, że postąpił idiotycznie, nieodpowiedzialnie i powinno zostać mu zatrzymane prawo jazdy. Ale my tego nie wiemy co było przyczyną, więc nie rzucajmy, że był pod wpływem bo tak można zniszczyć człowieka.
                    Każdy na swój sposób poucza innych, ale jak mi się nie podoba to nie słucham tych pouczeń i nie żale się na forum.
                    Solarki teraz o 6 rano na Daszyńskiego jeżdżą?
                    • verena0 Re: Dajcie spokój 12.12.14, 22:03
                      Jak rano jechałam, to było bardzo ślisko. Mógł nie wyhamować po prostu.
                      • kerac32 Re: Dajcie spokój 12.12.14, 22:36
                        Właśnie, było bardzo ślisko. Powinien więc jechać z taką prędkością, by być w stanie to zrobić.
          • mario.43s Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 12.12.14, 21:11
            Nie wiem jak policja, ale straż w czwartek 11 na Poniatowskiego robiła fotki tym samochodom około 14. Pewnie za chwilę chłopaki trochę pisali...
            • so.mi Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 12.12.14, 21:28
              Można trochę składniej, bo nie wiem o co biega? Daszyńskiego a Poniatowskiego to trochę odległe od siebie miejsca
              " Pewnie za chwilę chłopaki trochę pisali..."???????????
              • mario.43s Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 12.12.14, 21:31
                Ja odniosłem się do tego, co napisał efaster - tylko że parę wypowiedzi później...
                • sdl4 Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 13.12.14, 14:52
                  Wpadł w poślizg ale i tak jechał za szybko, inaczej wleciałby na chodnik a nie na bramę i jeszcze rozwalając pół wiaty śmietnikowej. Jadąc od Hłasko jest z górki, więc powinien już dużo wcześniej hamować. Pijany podobno nie był.
                  Droga była czarna ale pokryta lodem, tego widocznie nie przewidział szanowny ksiądz.
                  Dobrze, że nie wjechał na żaden samochód albo idącego człowieka bo mogło się skończyć tragicznie.

                  Swoją drogą współczuje mu tego szczęścia,że rozwalił się akurat na terenie parafii i praktycznie pod samym kościołem. Mają ludzie o czym gadać, a ile już wersji słyszałem :)
                  • so.mi Re: Fotki 13.12.14, 22:21
                    A nie ma ktoś fotek tego zdarzenia? :) Ciekawi mnie jak on to zrobił. Aż tak mega ślisko było, że jadąc 20km/h (bo zakładam że ks. przecież jeździ przepisowo i zwalnia przed skrzyżowaniem;)) by tak wyleciał?
                    • fakt_sdl Re: Fotki 13.12.14, 23:53
                      so.mi , verena0 zapraszamy do wspolpracy. Szukamy dobrze poinformowanych korespondentow z tego rejonu Polski. Pozdrawiam.
                      • verena0 Re: Fotki 14.12.14, 14:50
                        Dla Faktu? Dziękuję,ale nie skorzystam.
                  • siedlczanka25 Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 14.12.14, 13:55
                    Wszystkim którzy piszą o szybkiej jeździe itp radzę przejechać się ta droga przy warunkach atmosferycznych jakie panowały tego dnia i zobaczyć co się dzieje z samochodem. Służby drogowe zapomniały o tych drogach w tym dniu i innych dniach . Dla większości z was liczy się rozpalona śmietnik który został postawiony aby stał i plot. A nie Człowiek który żyje wśród nas i dzięki OPATRZNOŚCI wyszedł bea szwanku
                    • sdl4 Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 14.12.14, 14:14
                      Liczy się człowiek i Bogu dzięki, że nic się nie stało. Ale ta droga jest już jakiś czas i zawsze było tam ślisko kiedy złapał przymrozek, więc skoro była ujemna temperatura to się jedzie wolniej. Jeżeli ksiądz jechałby z prędkością dostosowaną do warunków to samochód najwyżej by się obrócił.
                      Skoro jest tam tak niebezpiecznie to może trzeba zrobić zakaz ruchu pieszych bo znowu ktoś wjedzie.
                      Prędkość zrobiła swoje i nie chodzi o rozwaloną bramę czy śmietnik, to szczęście że nie wpadł na drugi samochód. I też dzięki Bogu że śmietnik został postawiony aby stać bo gdyby był lepiej wykonany to może i ksiądz by cało nie wyszedł.
            • so.mi Re: Kolejny mistrz kierownicy 24.02.15, 14:28
              Ludzie co się dzieję na tym skrzyżowaniu? Od proboszcza się zaczęło a dzisiaj znowu pół bramy wywalone i dwa samochody rozwalone. Dobrze, że nie śmietnik, który dopiero co został odbudowany.
              Tam w końcu dojdzie do tragedii jeśli ludziom rozum nie powróci.
    • dren.6 Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 14.12.14, 14:26
      Po co te spekulacje? Powinna być tam policja i wyjaśnić dlaczego do tego doszło. Ale cóż u nas rządzi biskup przy pomocy prezydenta.
      • verena0 Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 14.12.14, 14:49
        Ale tam była policja, jechałam rano do pracy, to był wbity w płot samochód i radiowóz.
        • siedlczanka12 Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 14.12.14, 14:57
          Była policja, więc spekulacje niektórych, że był pod wpływem są nieprawdziwe.
          Jechał za szybko, nie przewidział, że jest aż taka ślizgawica i tyle. Każdemu może się to zdarzyć.
          Dzięki Bogu nikomu nic się nie stało.
          Nauczka dla innych żeby uważać na drodze.
          • verena0 Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 14.12.14, 14:59
            Musiał jechać mocno za szybko, bo gdyby jechał normalnie i hamował, to co najwyżej wylądował by na chodniku, a tu przebił płot i duży kawałek ścianki budynku śmietnika. Gdyby ktoś z nim jechał jako pasażer, to nie wiem jak by to się skończyło.
            • so.mi Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 14.12.14, 15:06
              Zgadza się bo to nie wygląda na prędkość, którą powinien mieć przy takich warunkach. To wygląda tak jakby w ogóle nie próbował hamować. Pasażer miałby marne szanse bo chyba odbił w lewo, więc akurat stroną pasażera. Aż się teraz boję chodzić tamtędy. Nigdy bym nie pomyślał, że coś takiego może się zdarzyć.
    • tom-324 Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 14.12.14, 18:35
      To już wiadomo na co pójdą ofiary z kolędy - nowy samochód księdza proboszcza. Bo wyklepany chyba nie pasuje do niego ;P
      Ks. twierdzi, że wszystkiemu winna była śliska droga, a on jechał przepisowo, więc o jakiej prędkości my tutaj mówimy ;D
    • tom-324 Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 14.12.14, 19:41
      z głową wszystko dobrze? może na SOR trzeba?
    • f8 Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 14.12.14, 20:50
      Ciekawe dlaczego żaden portal siedlecki nie podał info o tym zdarzeniu? Nie chodzi o jakiś plotkarski news w stylu faktu ale tylko o "suchą" informację, tak jak zawsze podają podlasie24, ts czy spin.
      • tom-324 Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 14.12.14, 22:21
        Również mnie to zastanawia. Podlasie to zrozumiałe, przecież nie napiszą o kolizji księdza bo jak by to wyglądało.
        Ale TS zawsze pisał nawet o podpaleniu śmietnika.
        Może sprawca kolizji złożył stosowną ofiarę portalom informacyjnym ;)
        Ukrywanie jest gorsze niż informacja, zawsze wtedy więcej plotek powstaje.
    • przyjemny_gosc Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 14.12.14, 22:39
      Tego dnia było bardzo ślisko. Stojąc na chodniku nogi same się rozjeżdżały. Dla nikogo nie jest tajemnicą, że odcinek ulicy Hłaski do skrzyżowania przy przejeździe kolejowym to długa prosta i wiele aut jeździ tam szybciej niż 50 km/h. Przy normalnych warunkach wszystkim udaje się wyhamować, ale czasami tzw. czarny lód jest w stanie kogoś zaskoczyć.

      Księdzu się nic nie stało, a ewentualny pasażer też nie odniósłby obrażeń. Widok mocno uszkodzonego budynku jest nieporównywalny z całym zdarzeniem.

      Dobra lekcja na przyszłość.
      • so.mi Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 14.12.14, 23:40


        I dlatego powinna znowu częściej stać tam policja i zatrzymywać tych co myślą, że wyhamują.
        To jak wyglądało zdarzenie? Lekko dotknął bramy, a budynek się zapadł bo był z kartonu?
        To że tylko został uszkodzony budynek i samochód to szczęście.
        Może jego pasażer obrażeń by nie odniósł, ale tamtędy chodzi masa ludzi, gdyby w kogoś przywalił to wtedy widok byłby porównywalny ze zdarzeniem.
        Po coś są przepisy, ale jak ktoś chce być mądrzejszy to tak wychodzi.
        Gdy jest ujemna temperatura to na zdrowy rozum wiadomo,że może być slisko, a chyba taki samochód wskazuje temperaturę.


        przyjemny_gosc napisał:

        > Tego dnia było bardzo ślisko. Stojąc na chodniku nogi same się rozjeżdżały. Dla
        > nikogo nie jest tajemnicą, że odcinek ulicy Hłaski do skrzyżowania przy przeje
        > ździe kolejowym to długa prosta i wiele aut jeździ tam szybciej niż 50 km/h. Pr
        > zy normalnych warunkach wszystkim udaje się wyhamować, ale czasami tzw. czarny
        > lód jest w stanie kogoś zaskoczyć.
        >
        > Księdzu się nic nie stało, a ewentualny pasażer też nie odniósłby obrażeń. Wido
        > k mocno uszkodzonego budynku jest nieporównywalny z całym zdarzeniem.
        >
        > Dobra lekcja na przyszłość.


        • przyjemny_gosc Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 15.12.14, 22:40
          > I dlatego powinna znowu częściej stać tam policja i zatrzymywać tych co myślą, że wyhamują.
          Ja osobiście jestem przeciwny robienia z nas państwa policyjnego.

          > To jak wyglądało zdarzenie? Lekko dotknął bramy, a budynek się zapadł bo był z kartonu?
          Jechał szybko, tak jak wielu kierowców po tej drodze. Nie przewidział czarnego lodu - jego błąd.

          > Może jego pasażer obrażeń by nie odniósł, ale tamtędy chodzi masa ludzi, gdyby w kogoś przywalił to
          > wtedy widok byłby porównywalny ze zdarzeniem.
          Co byłoby "gdyby"... .

          > Gdy jest ujemna temperatura to na zdrowy rozum wiadomo,że może być slisko, a chyba taki
          > samochód wskazuje temperaturę.
          Gołoledź nie zależy tylko od niskiej temperatury. Szczególnie, że tego poranka służby miejskie walczyły z gołoledzią. Efekt był taki, że na jednej ulicy wyhamowałeś spokojnie, a na innej (Hłasko) niekoniecznie.

          Nie bardzo rozumiem dlaczego aż tak bardzo chcesz ukrzyżować księdza.
          • so.mi Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 16.12.14, 00:01



            przyjemny_gosc napisał:

            >
            > Ja osobiście jestem przeciwny robienia z nas państwa policyjnego.

            > Jechał szybko, tak jak wielu kierowców po tej drodze. Nie przewidział czarnego
            > lodu - jego błąd.


            Jakie policyjne państwo? Innego sposobu na piratów drogowych nie ma. No ewentualnie fotoradar.

            > Co byłoby "gdyby"... .
            Trzeba przewidywac co by było gdyby. Pomyśl sobie, że taki kierowca może uderzyć w kogoś z Twojej rodziny. Jadąc samochodem trzeba myślec też o innych, a nie tylko o sobie.

            > Gołoledź nie zależy tylko od niskiej temperatury. Szczególnie, że tego poranka
            > służby miejskie walczyły z gołoledzią. Efekt był taki, że na jednej ulicy wyham
            > owałeś spokojnie, a na innej (Hłasko) niekoniecznie.
            Czyli to wina służb miejskich? Sorry, nie lubię tendencji zwalania winy na wszystkich wokół.

            > Nie bardzo rozumiem dlaczego aż tak bardzo chcesz ukrzyżować księdza.
            Nie chcę nikogo krzyżować. Myślę, że nie ma człowieka, który by nie złamał jakiegoś przepisu. Ale ta sytuacja pokazuje, że trzeba MYŚLEĆ.
            Nie oczekuj ode mnie, że będę mu współczuł, bo sam sobie zawinił.
            Widac ma jakieś chody na "górze" i skończyło się dobrze.
            Współczuć mogę mu tylko tego jakie wersje ludzie sobie dorabiają.
            I nic do tego człowieka nie mam. Traktuje Go jak każdą inną osobę, która spowodowała kolizję bądź wypadek.






            • przyjemny_gosc Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 18.12.14, 21:07
              > Jakie policyjne państwo? Innego sposobu na piratów drogowych nie ma. No ewentua
              > lnie fotoradar.

              Jak chcesz na każdej ulicy stawiać patrol policyjny, to będziemy mieć państwo policyjne.

              > Trzeba przewidywac co by było gdyby. Pomyśl sobie, że taki kierowca może uderzy
              > ć w kogoś z Twojej rodziny. Jadąc samochodem trzeba myślec też o innych, a nie
              > tylko o sobie.

              Traktujesz tego kierowcę, jakby był pijany i świadomie wsiadł do samochodu. Tymczasem to był zwykły ludzki błąd, który może przytrafić się każdemu, również Tobie, bo nikt nie jest alfą i omegą. Znam kierowcę, który miał prawo jazdy od 40 lat i żadnego wypadku, aż raz się przygapił i też nie było w tym jego winy.
              Szczęście takie, że nic się nikomu nie stało. Owszem mogło, ale "gdybaniem" do niczego nie dojdziemy.

              > Czyli to wina służb miejskich? Sorry, nie lubię tendencji zwalania winy na wszy
              > stkich wokół.

              Wyobraź sobie, że kierujesz autem, na drodze jest rozlany olej. Jest noc i nie zauważasz plamy oleju na drodze. Wjeżdżasz, wpadasz w poślizg, masz wypadek. Czyja jest wina? Wg. policji Twoja - bo powinieneś przewidzieć, że na drodze w tym miejscu mogła być plama oleju, ale na zdrowy rozsądek, czy aby na pewno?

              > Widac ma jakieś chody na "górze" i skończyło się dobrze.

              Ale co mają do tego "chody na górze"? Dostał mandat, a Ty chcesz to dodatkowo nagłaśniać. Ciekaw jestem czy jakbyś Ty popełnił błąd to też chciałbyś, aby wszyscy o tym mówili.

              > I nic do tego człowieka nie mam. Traktuje Go jak każdą inną osobę, która spowod
              > owała kolizję bądź wypadek.

              Nie widziałem, żebyś zakładał inne tematy o wypadkach drogowych, a jest ich trochę w Siedlcach.
              • so.mi Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 18.12.14, 22:49
                Nie na każdej ulicy tylko na tych, na których kierowcy na zbyt wiele sobie pozwalają. Zresztą dzisiaj już tam policja stała i bardzo dobrze.

                Sytuacja z olejem, którą opisujesz a nadmierna prędkość to odmienne historie. Prędkość przekracza się świadomie.

                Nie chcę nagłaśniać. Właśnie o wszystkich innych się pisze, tylko o tej kolizji nie.
                Założyłem temat bo chciałem wiedzieć co się wydarzyło na moim osiedlu, chyba miałem prawo?
                W momencie zakładania nie miałem pojęcia, że to ksiądz wpadł w poślizg.

                Rozumiem Twoje rozgoryczenie, być może jesteś znajomym sprawcy kolizji, ale opanuj emocje.
                • przyjemny_gosc Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 19.12.14, 20:47
                  > Nie na każdej ulicy tylko na tych, na których kierowcy na zbyt wiele sobie pozw
                  > alają. Zresztą dzisiaj już tam policja stała i bardzo dobrze.

                  A na jakiej ulicy kierowcy są na zbyt wiele nie pozwalają? Nie znam takiej.

                  > Sytuacja z olejem, którą opisujesz a nadmierna prędkość to odmienne historie. P
                  > rędkość przekracza się świadomie.

                  Ty cały czas nie rozumiesz. Jeżeli wjedziesz w plamę oleju przy prędkości 30 km/h nic się nie stanie. Przy prędkości 60 km/h może Cię wyrzucić. Analogicznie było z gołoledzią. Jeżeli codziennie jeździsz jakąś ulicą 50-60 km/h i nic się nie dzieje, wyhamowujesz spokojnie, a nagle zapominasz, albo nie przewidujesz gołoledzi i lądujesz w śmietniku, to jest ta sama sytuacja.
                  Dla policji - plama oleju i gołoledź to żadne wytłumaczenie, ale policja jest często tępa i nie postępuje logicznie. Logicznie myśląc, trudno zakładać, że co 10 metrów będą plamy oleju na drodze.
                  Ja o gołoledzi wiedziałem, ksiądz może też wiedział, a może nie - zapytaj go. Mógł nie wiedzieć skoro na głównych ulicach służby oczyszczające miasto poradziły sobie z tym śliskim zjawiskiem... .

                  > Nie chcę nagłaśniać. Właśnie o wszystkich innych się pisze, tylko o tej kolizji
                  > nie.

                  O jakich "wszystkich"? Pisze się o tych przypadkach, które są drastyczne, albo przez nie są spore utrudnienia, ewentualnie w tym czasie nie ma nic innego. Wiem o kilkunastu przypadkach "dzwonów" i jakoś nie były nigdzie opisane.

                  > Rozumiem Twoje rozgoryczenie, być może jesteś znajomym sprawcy kolizji, ale opa
                  > nuj emocje.

                  Nie jestem ani rozgoryczony, ani nie potrzebuję opanowywać emocji. Tobie radzę nie jątrzyć i nie próbować wywoływać taniej sensacji.
                  Staram się odpowiadać merytorycznie i rozbijać argumenty, więc nie rozumiem skąd tego typu zagrania ad personam.
                  • sdl4 Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 19.12.14, 21:26
                    Chyba Ty nie rozumiesz. Wchodzenie w zakręt z prędkością 60km/h nawet przy optymalnych warunkach jest głupotą najdelikatniej mówiąc.
                    To nie był zwykły dzwon, tylko wyleciał z drogi. Rozumiesz? Przy prędkości 20km/h nie dokonał by tego.
                    Nie przewidział zakrętu? aha pewnie myślał że droge przedłużyli na śmietnik.
                    Inni jadący tego dnia Hłasko nie wylądowali na śmietniku mimo, że też była ślizgawica a ksiądz wylądował? O czymś to świadczy.

                    Pisze się o zwykłych kolizjach. Podlasie24 nie tak dawno opisywało przypadek kierowcy, który wjechał w bramę. Stłuczki notorycznie są opisywane. Tutaj ludzie przesłali informacje i dokumentacje zdarzenia i żaden portal się nie zainteresował. Chyba trochę dziwne. Nie sądzisz?

                    A co zabronisz mi jątrzyć. Ja nikogo nie oczerniam. Piszę tylko jak było. Jak ksiądz spowodował kolizję to milczeć trzeba? A może to była nauczka dla niego? W końcu Pan Bóg wymierza kary dla dobra człowieka i ratowania go.
                    • przyjemny_gosc Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 20.12.14, 10:58
                      > Chyba Ty nie rozumiesz. Wchodzenie w zakręt z prędkością 60km/h nawet przy opty
                      > malnych warunkach jest głupotą najdelikatniej mówiąc.
                      > To nie był zwykły dzwon, tylko wyleciał z drogi. Rozumiesz? Przy prędkości 20km
                      > /h nie dokonał by tego.

                      Piszesz tak, jakby ksiądz zabawił się w Kubicę i chciał w zakręt wejść z piskiem opon. Tymczasem tak nie było. Prędkość 60 km/h na tej drodze o wczesnym poranku nie jest nieprzepisowa. Błąd polegał na tym, że nie wziął pod uwagę gołoledzi. Nie wiem dlaczego, może dlatego, że wcześniej jechał drogami na których służby miejskie poradziły sobie ze ślizgawicą i uznał, że tutaj jest tak samo.
                      Jego błąd polegał właśnie na tym, że jak wielu kierowców dojeżdżając do skrzyżowania zaczął hamować. Niestety warunki drogowe były jakie były.

                      > Nie przewidział zakrętu? aha pewnie myślał że droge przedłużyli na śmietnik

                      Twoje złośliwości są zupełnie nieuzasadnione.

                      > Inni jadący tego dnia Hłasko nie wylądowali na śmietniku mimo, że też była śliz
                      > gawica a ksiądz wylądował? O czymś to świadczy.

                      Co nie znaczy, że nie było tam innych kolizji. Tylko Ty o tym nie wiesz.

                      > Pisze się o zwykłych kolizjach. Podlasie24 nie tak dawno opisywało przypadek ki
                      > erowcy, który wjechał w bramę. Stłuczki notorycznie są opisywane. Tutaj ludzie
                      > przesłali informacje i dokumentacje zdarzenia i żaden portal się nie zaintereso
                      > wał. Chyba trochę dziwne. Nie sądzisz?

                      Podlasie24 opisuje takie przypadki, ale NIE WSZYSTKIE. Nie sposób opisać wszystkich kolizji i stłuczek w samym tylko mieście Siedlce.
                      Nie widziałem żadnych zdjęć z miejsca zdarzenia. Jeżeli ktoś je ma, to niech wrzuca do internetu i linkuje na forum.

                      > A co zabronisz mi jątrzyć. Ja nikogo nie oczerniam. Piszę tylko jak było

                      O jątrzeniu pisałem do użytkownika so.mi a nie do Ciebie.

                      > Jak
                      > ksiądz spowodował kolizję to milczeć trzeba? A może to była nauczka dla niego?
                      > W końcu Pan Bóg wymierza kary dla dobra człowieka i ratowania go.

                      Nie trzeba milczeć, ale Ty masz najwyraźniej ochotę, aby go zlinczować.
                      Nauczka była dla księdza z pewnością, a Bóg to może nie tyle wymierza karę, co może sprawił, aby na drodze samochodu będącego w poślizgu nie znalazł się jakiś człowiek, nie sądzisz?

                      Jak czytam Twój post to mam wrażenie, jakbym słuchał historii chłopa ze średniowiecza, który mówi, że skoro w dom sąsiada walnął piorun i spaliła się chałupa, to musi to być kara za grzechy.
                      • siedlczanka12 Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 20.12.14, 12:38
                        Opanujcie się może trochę. przyjemny_gosc za wszelka cenę broni sprawcę, a so.mi udowadnia, że racja jest inna i kiedy znudzi się Wam to?
                        Była kolizja, stało się - trudno. Nic nikomu się nie stało, śmietnik odbudują i po sprawie.
                        Takie gdybanie, że mogło się coś stać jest trochę przesadzone. Jeśli kierowca jeździ samochodem to wiele ma taich sytuacji w których mogło się coś stać. Chociażby wtargnięcie pieszego na jezdnie, wymuszenie pierwszeństwa, itd. Litości, po co to dalej ciągnąć.
                        Ksiądz jest tak samo winny jak każda inna osoba łamiąca przepisy. Tylko innym może jeszcze się udaje, a księdzu akurat tym razem się nie udało.
                        Tłumaczenie, że gdzieś tam służby sobie poradziły a akurat na Daszyńskiego nie- to tłumaczenie dziecka.
                        Zacznijmy najpierw patrzeć na swoją jazdę i na swoje wykroczenia, a później oceniajmy innych.
                        • kerac32 Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 20.12.14, 13:00
                          > Opanujcie się może trochę. przyjemny_gosc za wszelka cenę broni sprawcę

                          Nikogo nie broni. Zwyczajnie podpuszcza :) On ma taką manię prowokowania sprzeczek, dyskutowania i udowadniania swojej racji. We szystkim i ze wszystkimi. Uwielbia popisywać się swoją elokwencją. Jest mistrzem w biciu piany. Potrafi niepostrzeżenie odejść od głównego tematu wątku, a skupić się na słówkach, zdaniach wyrwanych z kontekstu. Dzielenie włosa na czworo to jego ulubiona rozrywka. Jego rozmówca ani się spostrzeże, jak zaczyna się tłumaczyć, prawie że z tego, iż w ogóle żyje. Forumowicze o dłuższym tu "stażu" doskonale o tym wiedzą i nie dają się wciągać w jałowe dyskusje. Ci, którzy bywają tu od niedawna, wpadają w pułapkę i tłumaczą, tłumaczą, tłumaczą.... Przykładem ninieszy wątek :)
                        • przyjemny_gosc Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 20.12.14, 15:05
                          > Opanujcie się może trochę

                          Powiedz mi co jest złego w dyskusji? To forum dyskusyjne, uważam, że wymiana zdań jest potrzebna, a tutaj nie ma obrzucania się błotem.

                          > przyjemny_gosc za wszelka cenę broni sprawcę, a so.mi udowadnia, że racja jest inna i kiedy znudzi się Wam to?

                          Można nie czytać... .

                          > Takie gdybanie, że mogło się coś stać jest trochę przesadzone. Jeśli kierowca jeździ samochodem to wiele ma taich sytuacji w których mogło się coś stać. Chociażby wtargnięcie pieszego na jezdnie, wymuszenie pierwszeństwa, itd. Litości, po co to dalej ciągnąć.

                          Dokładnie. Każdemu z nas może się to przytrafić. Nie ważne czy jadąc samochodem, rowerem, czy idąc na piechotę. Wszędzie można się przygapić.
                          W tym wątku chodzi jednak o to KIM była osoba, która wjechała w śmietnik. Gdyby to był zwykły Kowalski, nikt specjalnie by się o to nie cisnął, ale że to był ksiądz... oho to trzeba mu dopiec.

                          > Tłumaczenie, że gdzieś tam służby sobie poradziły a akurat na Daszyńskiego nie- to tłumaczenie dziecka.

                          Trzeba poznać kontekst sprawy, a wg. mnie gołoledź jest przyczyną zdarzenia, a nie brawura.

                          W tym temacie próbowano już insynuować, że może ksiądz był "wczorajszy", może brawurowo wchodził w zakręt. Łatwo rzucać oskarżenia, a nikogo z Was nie było na miejscu, nikt z Was tego nie widział.

                          Apeluję o trochę więcej życzliwości (zarówno tutaj na forum, jak i na drodze), oraz wyrozumiałości. Nie linczujcie ludzi, bo Wam też się to może przytrafić.
                          • so.mi Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 20.12.14, 15:58
                            Dla mnie przyczyną była brawura, a gołoledź sprawiła, że brawura źle się skończyla. Tak się składa, że samochód potrzebuje większej prędkości żeby z taką siłą wylecieć z jezdni. Na gołoledź można zrzucić winę gdy się hamuje a samochód posunie do przodu, albo stoczy na inny samochód.
                            Wiele razy księdzu wyszło, a ten jeden raz nie. I tyle w temacie.

                            A tak w nawiązaniu do tematu to dla mieszkańców osiedla, na którym doszło do kolizji coś znalazłem. Także Radosnych Świąt :)

                            www.youtube.com/watch?v=9mhwzm6MGi0&feature=youtu.be
                            • przyjemny_gosc Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 20.12.14, 19:22
                              > Dla mnie przyczyną była brawura, a gołoledź sprawiła, że brawura źle się skończyla.

                              Skoro sobie dajesz takie założenie, to konstrukcja tego zdania niemal jednoznacznie oznajmia, że nie przyjmujesz żadnych argumentów. OK, wiesz lepiej, więc sobie wiedz.

                              > Na gołoledź można zrzucić winę gdy się hamuje a samochód posunie do przodu, albo stoczy na inny samochód.

                              Polecam wybrać się do szkoły doskonalenia jazdy, na płytę poślizgową żeby zobaczyć co się dzieje z autem przy zawrotnej prędkości 50 km/h, a nawet 30 km/h.

                              "I tyle w temacie" ;)
                              • kerac32 Re: Wypadek Daszyńskiego-Hłaski 20.12.14, 23:34
                                Jesli ktoś nadal uważa, że sensownym jest dyskutowane z przyjemnym_gosciem, to polecam przeczytanie wątku z czasów, gdy podpisywał się on jako error_400. Również dotyczy wypadku, tylko z tragicznym finałem. Zwróćcie uwagę, jak potrafi szermować, w zależności od własnych potrzeb, argumentami o nadmiernej prędkości, crash testach, winie sprawcy i ofiary.

                                forum.gazeta.pl/forum/w,262,125773340,,Zderzenie_motocyklisty_z_samochodem.html?v=2
    • ws39 Re: portale inforacyjne 15.12.14, 00:26
      Pisałem w czwartek do Tygodnika i na podlasie.24, że może warto ku przestrodze napisać o kolizji na Daszyńskiego. Nie podałem kto prowadził ten samochód, wskazałem tylko markę. Zero odzewu z ich strony.
      Przecież nie chodzi o wiadomości wyssane z palca tylko naprawdę to może być nauczka dla innych, bo jeżdżą tam jak wariaci niektórzy.
      Widocznie ksiądz się postarał by portale się tym nie interesowały. W końcu sam był rzecznikiem prasowym, więc wie jak należy sprawę załatwić.
      Zapewne się wstydzi i nie chce by jego wizerunek został zhańbiony, a szkoda, bo gdyby powiedział "moja wina za szybko jechałem" to wiele by zyskał w oczach parafian. A jak to ukrywa i wini za wszystko pogodę to dziecinada.
      Pogoda nigdy nie jest winna tylko kierowca, który nie dostosował jazdy do warunków.
      • siedlczanka12 Re: portale inforacyjne 15.12.14, 22:06
        Nie ma sensu nagłaśniać tej sprawy. Ku przestrodze to trzeba uważać wszędzie, nie tylko na tym skrzyżowaniu. Ludzie księdza szybciej zniszczą niż zwykłego człowieka, więc dlatego lepiej o tym nie pisać.
        Wini pogodę, tak jak większość osób w takiej sytuacji, ale to prawda że winna jest prędkość a nie pogoda. Czasami można nie przewidzieć jak zachowa się samochód, ale wedle przepisów kierowca zobowiązany jest wszystko przewidzieć.
        Opatrzność czuwała, że nikomu nic się nie stało.
        Pora zapomnieć o sprawie, a ksiądz i tak zapewne dostał niezłą lekcję na przyszłość.
        • efaster Re: portale inforacyjne 16.12.14, 01:20
          no ok. zakładamy był trzeźwy (była policja przebadała wynik 0.00) ale to nie zmienia faktu, że było wykroczenie drogowe - niedostosowanie prędkości do warunków na drodze i za kolizje (choć nie było innych uczestników ruchu - inny pojazd, pieszy) i zniszczenie mienia (płot, wiata śmietnikowa) jest mandat 500 zł i 5 pkt. a jeśli by policja się uparła t mogla to podciągnąć w zagrożenie w ruchu lądowym, skrzyżowanie w okolicy przejazdu, przejście słabo widocznie za wzniesieniem (zakładam iż pojazd poruszał się od strony u. Kruszcowej w str. u. Daszyńskiego). Powiem tak inny zwykły kierujący miałby ciepło i to bardzo, przypuszczam, że prokurator i sąd w to włączając, a tak osoba duchowna i cisza .... nawet w mediach ...

          Niby księża nawołują do etycznego zachowania, do życia po chrześcijańsku a czy obłuda i zakłamanie to jest to życie po chrześcijańsku ?? rozumiem KRP właściciel kuria ale np. TS czy SPIN, też się boją czego ??? Że ksiądz nie da rozgrzeszenia, wytknie palcem na kazaniu, czy od razu może ekskomunikę nałoży ... no ludzie bez jaj żyjemy w XXI wieku czy w średniowieczu, gdzie palono czarownice, robiono wyprawy krzyżowe do Palestyny i kupczono na lewo i prawo odpustami w zamian za władzę i kosztowności.

          Bo patrząc na obecne władze miasta to nic od czasów średniowiecza się nie zmieniło, no może nie ma wypraw krzyżowych te zamieniły pielgrzymki i procesje (podobne podłoże, tylko w wersji bez krwawej) i nie palą czarownic ale osoby które są przeciw nam są wystawione na ostracyzm i są marginalizowane.

          Cóż ja się księży i kościoła nie boję i bać się nigdy nie zamierzam, nie uczęszczam do kościoła i się z tym nigdy nie kryłem. Mój wybór i jakoś ani mnie nic złego nie spotkało, w sensie jakiś wypadek czy ciężka choroba itp. w gusła po prostu nie wieżę (żadne) tak samo ja np. niektórzy omijają tablice ustawione między chodnikiem (a właściwe na nim) czy boją się czarnego kota przebiegającego przez drogę ja to zbywam śmiechem i nic sobie z tego nie robię, bo dlaczego kot a nie pies, chomik, sarna, lis ?? tylko kot ?? Jednie co "praktykuję" to, że staram się nie podawać ręki przez próg, ale nie dlatego, że się czegoś obawiam czy coś po prostu uważam to za nie eleganckie i staram się tak nie robić.

          No nic, mam nadzieję, że ubezpieczyciel pokryje zaistniałe szkody z OC ew. AC (najwyżej ks. straci zniżki) a na przyszłość będzie pamiętał by nie przyspieszać przed wzniesieniem (nie bez kozery ktoś wymyślił przepis o zakazie wyprzedzanie przed wzniesieniem czy ostrym zakrętem) gdy zaraz jest koniec drogi i przejście dla pieszych a warunki są złe (oblodzona jezdnia + mgła, która parę dni temu była naprawdę spora nie było widać na 100 m).

          A mediom, życzę tylko jednego niezależności, choćby nie wiem z jakiego ugrupowania była władza.

          AMEN :))
          • sdl4 Re: portale inforacyjne 16.12.14, 10:44
            Wyjeżdżał z ul. Hłasko i skręcał w Daszyńskiego, tam jest akurat z górki a nie wzniesienie, ale to bez znaczenie z całą resztą się z Tobą efaster zgadzam.
            Takie są nasze siedleckie media, nie są wiarygodne w ogóle.
            Gdybym to ja wjechał, myślę że zdjęcia i cała dokumentacja raz dwa by się pojawiły.
            Podobno z AC ma zostać wszystko pokryte, ale zapewne trochę czasu to zajmie. Do tego czasu będzie miał ksiądz piękny widok z okna :)
            • n_l off topic- Hłasko, Hłaski 16.12.14, 13:22

              Nazwisko Hłasko, chyba się odmienia?
              Ulica Hłaski...
              • sdl4 Re: policja na Hłaski 18.12.14, 19:24
                Wracałem dzisiaj z pracy to stał radiowóz przy placu kościelnym, może mieli nadzieję że przy takiej pogodzie znowu ktoś gdzieś wjedzie.
                • sp-13 Re: Publikacja informacji na stronie SPIN 19.12.14, 11:02
                  Jeśli komuś zależy na opublikowaniu informacji na temat tego zdarzenia i posiada zdjęcia niech skontaktuje się z osobą prowadzącą portal SPIN (aborkowska@spin.siedlce.pl)

                  Rzecznik policji podał informację, że zdarzenie miało miejsce 10 grudnia, więc jak było naprawdę?

                  • ws39 Re: Publikacja informacji na stronie SPIN 19.12.14, 22:00
                    Jak było naprawdę to wie tylko ksiądz i Pan Bóg.
                    Wiecie, księżom więcej wolno niż zwykłemu obywatelowi. A w Siedlcach to już w ogóle.
                    Ten co prowadził ten samochód tak oczy potrafi innym mydlić, że i tak będzie niewinny. A takie naiwne w wieku 30-45 latają za nim i wpatrzone jak w obraz.
                    • 1rabarbar1 Re: Publikacja informacji na stronie SPIN 21.12.14, 10:20
                      ws39 napisał(a):

                      > Jak było naprawdę to wie tylko ksiądz i Pan Bóg.
                      > Wiecie, księżom więcej wolno niż zwykłemu obywatelowi. A w Siedlcach to już w o
                      > góle.
                      > Ten co prowadził ten samochód tak oczy potrafi innym mydlić, że i tak będzie ni
                      > ewinny. A takie naiwne w wieku 30-45 latają za nim i wpatrzone jak w obraz.

                      Kolejny zakompleksiony:-) ależ Wy macie problemy... Nie dziwię się, że coraz mniej ludzi chce z Wami dyskutować na tym forum. Przecież Wy zawsze macie rację, przecież Wy wszystko wiecie najlepiej, przecież Wy macie jedyną prawdę:-) Ale... dalej babrajcie się w tym śmierdzącym błotku.
                      Wszystkim zdrowo myślącym, umiejącym rzeczowo dyskutować, potrafiącym przyznać się do błędu i przeprosić składam najserdeczniejsze życzenia wszelkiego dobra z racji Świąt Bożego Narodzenia.
                      Wszystkim innym... współczuję i życzę przemiany tego Waszego smutnego życia...
                      • news_1 Re: Publikacja informacji na stronie SPIN 21.12.14, 11:27
                        > Kolejny zakompleksiony:-) ależ Wy macie problemy...

                        Wy wszystko wiecie najlepiej, przecież Wy macie jedyną prawdę:-) Ale.
                        > .. dalej babrajcie się w tym śmierdzącym błotku.

                        Zacznij od siebie i swoich kompleksów. Wyszukiwarka forumowa pokazuje, że popełniłeś tu 63 posty. Z tego ponad 50 dotyczyło spraw związanych KrK, wiarą i klerem. I tak się składa, że we wszystkich tych wpisach, z zaangażowaniem godnym partyjnego aktywisty, broniłeś duchownych i instytucji, z którymi byli/są zwiazani. Nie masz innych zainteresowań, czy tylko leczysz jakieś kompleksy?

                        Masz rację, wszystkie afery i "afery", w których księża i aktywiści kościelni pojawiają się jako ich niechlubni bohaterowie, to bagienko, śmiedzące bagienko.
                        • 1rabarbar1 Re: Publikacja informacji na stronie SPIN 21.12.14, 12:15
                          news_1 napisał:

                          > > Kolejny zakompleksiony:-) ależ Wy macie problemy...
                          >
                          > Wy wszystko wiecie najlepiej, przecież Wy macie jedyną prawdę:-) Ale.
                          > > .. dalej babrajcie się w tym śmierdzącym błotku.
                          >
                          > Zacznij od siebie i swoich kompleksów. Wyszukiwarka forumowa pokazuje, że popeł
                          > niłeś tu 63 posty. Z tego ponad 50 dotyczyło spraw związanych KrK, wiarą i kle
                          > rem. I tak się składa, że we wszystkich tych wpisach, z zaangażowaniem godnym p
                          > artyjnego aktywisty, broniłeś duchownych i instytucji, z którymi byli/są zwiaza
                          > ni. Nie masz innych zainteresowań, czy tylko leczysz jakieś kompleksy?
                          >
                          > Masz rację, wszystkie afery i "afery", w których księża i aktywiści kościelni p
                          > ojawiają się jako ich niechlubni bohaterowie, to bagienko, śmiedzące bagienko.


                          I tym samym potwierdzasz to co powiedziałem nieopodal:-)
                          > Wy wszystko wiecie najlepiej, przecież Wy macie jedyną prawdę:-)
                          Pozdrawiam życząc dobrego dnia:-)
    • brat_szczepana Z igły widły 22.12.14, 21:04
      OK, informacja smakowita: ksiądz wjechał w bramę czy w płot. Do tego na ślizgiej nawierzchni o porannej porze. Był trzeźwy, o zgrozo, było mu głupio i poniósł znaczne straty.
      Ciekawostka i owszem, jednak czy aż tak ekscytująca?

      Z uwagi na osobę tak, ale tylko dlatego.
      Podobnie by było. gdyby to uczynił dyrektor banku, właściciel Topazu, prezes koła związku wędkarskiego, jakiś siedlecki restaurator, kierowniczy urzędnik magistratu albo znana lokalna dziennikarka lub inny celebryta.

      Jest o czym pogadać i pośmiać się, ewentualnie współczuć lub nawytrząsać się.

      Tyle, i aż tyle !
      • so.mi Re: Z igły widły 22.12.14, 21:21
        Nie chcę się czepiać, ale on nie wjechał na ŚLIZGIEJ nawierzchni, lecz na ŚLISKIEJ.
        Na ślizgiej może by w poślizg nie wpadł, chociaż nie wiem co to słowo oznacza.

        Czy ktoś się czymś tu ekscytuje? Dyskusja powstała na temat przyczyny i tyle. Mieszkańcy osiedla dyskutowali jak do tego doszło i co mogło się wydarzyć.
        A , że jeszcze wszystkie portale chciały ukryć tę sprawę to tym bardziej "ludzie gadali".

        Nie wiem czemu informacja ekscytująca ze względu na osobę? Ksiądz to ufo?
        Zwykły człowiek.
      • 1rabarbar1 Re: Z igły widły 22.12.14, 21:50
        brat_szczepana napisał:

        >> Ciekawostka i owszem, jednak czy aż tak ekscytująca?
        >
        >> Jest o czym pogadać i pośmiać się, ewentualnie współczuć lub nawytrząsać się.
        >
        > Tyle, i aż tyle !

        To tylko po raz kolejny pokazuje jak wielu mamy głupich ludzi w Siedlcach. Ludzi żyjących tanią sensacją i życiem innych zamiast swoim, ludzi widzących jedynie błędy innych zamiast swoich... Przykre ale przyjdzie przywyknąć... na głupich nie ma rady:-)
        • so.mi Re: Z igły widły 22.12.14, 22:44
          1rabarbar1 napisał(a):
          To tylko po raz kolejny pokazuje jak wielu mamy głupich ludzi w Siedlcach. Ludz
          > i żyjących tanią sensacją i życiem innych zamiast swoim, ludzi widzących jedyni
          > e błędy innych zamiast swoich... Przykre ale przyjdzie przywyknąć... na głupich
          > nie ma rady:-)

          Tak, to przykre jak wielu uważa innych za głupich, a w sobie głupoty nie dostrzega...

          1rabarbar1 jesteś tego doskonałym przykładem

          • 1rabarbar1 Re: Z igły widły 23.12.14, 11:32
            so.mi napisał(a):

            > 1rabarbar1 napisał(a):
            > To tylko po raz kolejny pokazuje jak wielu mamy głupich ludzi w Siedlcach. Lud
            > z
            > > i żyjących tanią sensacją i życiem innych zamiast swoim, ludzi widzących
            > jedyni
            > > e błędy innych zamiast swoich... Przykre ale przyjdzie przywyknąć... na g
            > łupich
            > > nie ma rady:-)
            >
            > Tak, to przykre jak wielu uważa innych za głupich, a w sobie głupoty nie dostrz
            > ega...
            >
            > 1rabarbar1 jesteś tego doskonałym przykładem
            >
            Tym samym potwierdzasz, że ten temat służy czemuś pożytecznemu i wypowiedzi są przemyślane i mądre? Noooo...to ciekawe wnioski, ciekawe...:-)
            • sdl4 Re: Śmietnik znowu cały :D 23.12.14, 14:30
              Śmietnik został odbudowany. Radujmy się Bracia. Taki prezent na Święta od Proboszcza :D
    • brat_szczepana Jednak z igły widły 23.12.14, 14:40
      @so.mi - masz rację: śliski, ślisko etc. 'mea culpa'

      • so.mi Re: Gdzie ten śmietnik jest cały? 16.01.15, 00:41
        Kto tą wiatę w taki sposób odbudował? Chyba tylko doktor teologii tak potrafi. Z jednej strony faktycznie ma nowe cegły, a z drugiej nadal rozwalona.
        Minął ponad miesiąc, a wiata nadal nie jest zrobiona.
        • sdl4 Doczekaliśmy się barierek 04.11.16, 12:55
          Wczoraj w końcu została postawiona barierka ochronna. W sam raz trafili bo jak przyjdą mrozy to znowu będzie się działo. Ciekawe tylko czy coś pomoże ta barierka, skoro niektórzy tam latać potrafili.
          Swoją drogą ktoś znaczący musiał interweniować w tej sprawie bo byle komu by nie postawili
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka