IP: *.bci.net.pl 08.11.04, 11:23
muzyka.onet.pl/mr,1005796,wiadomosci.html
absolutnie jedna z najciekawszych kapel ostatnich lat. Trochę martwi mnie
brak Olivieriego, ale i tak wysupłam ostatnie grosze. Poznałem ich od płyty
R, najbardziej równa, bardzo świeża i bezkompromisowa płyta, tak jak cały,
wcześniejszy Kyuss. Później słyszałem debiut Queensów (mniej udany) i
oczywiście trzecią płytę - "piosenki dla głuchych" z Grohlem na bębnach:-) Ta
płyta przyniosłą im chyba największą sławę ;-)
Na kocercie w Proximie (jedno z największych przeżyć muzycznych mojego
życia :-) ) zagrali dwa sety, z tym, że ten drugi Olivieri swojego "farfocla"
zasłaniał jedynie "wiosłem" (nie to jednak miało największy wpływ na jakość
koncertu:-))) ).
Jak ktoś nie zna Queens of the stone Age, to z pełną odpowiedzialnością
polecam :-)
Joshua Homme (głos i mózg) generalnie jest bardzo pracowitym chłopcem :-)
Polecam również jego dokonania podpisywane jako Desert Session (ostatnia
płyta gościnnie z PJ Harvey).
Obserwuj wątek
    • tramwajsiedlecki Re: QOTSA 08.11.04, 14:46
      Zupełnie nie mam pojęcia o czym pisze Pawełek, ale mój szacunek do niego
      nieustannie rośnie z powodu posięścia tak obszernej wiedzy z dziedziny,
      o której ja nic nie wiem.

      Z tego co wiem, nie jest muzykologiem, nie uczestniczy zawodo w życiu
      muzycznym, a orientacja jego w tak specyficznej niszy muzycznej (nawet nie wiem
      jak to nazwać - metall? rock? pop? hip-hop?) jest porażająca.

      Przecież na wątkach:
      Gomez w Farbenach
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=17253404
      Acid Drinkers w Siedlcach!
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=16654477
      Martwi mogą tańczyć
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=17293727
      sypie jak z rękawa nazwiskami, tytułami, subtelnościami, o których ktoś
      normalnie pracujący nie ma bladego pojęcia. A może to cecha jego pokolenia?
      Podczytuję te rozmówki i ani w ząb nic nie rozumiem, czego się wstydzę. Słyszę
      w radiu, choćby w KRP i w innych rozgłośniach, lawinę muzyki, ale właśnie
      lawinę, a ten wie, co to jest, kto z kim, jak było przedtem.
      Genialne!

      • Gość: Pawełek Re: QOTSA IP: *.bci.net.pl 08.11.04, 15:04
        tramwajsiedlecki napisał:

        > sypie jak z rękawa nazwiskami, tytułami, subtelnościami, o których ktoś
        > normalnie pracujący nie ma bladego pojęcia.

        Co to znaczy normalnie pracujący?

        Pozdrawiam :-)
    • baaad Re: QOTSA 08.11.04, 15:07
      Płytki doszły (dzięki!) na adres gułagu. Słodza nam poniedziałek ;-)
      • Gość: Pawełek Re: QOTSA IP: *.bci.net.pl 08.11.04, 15:12
        baaad napisał:

        > Płytki doszły (dzięki!) na adres gułagu. Słodza nam poniedziałek ;-)

        No to miłego słuchania. :-)
        Czy Trail of Dead znałeś wcześniej? Taki bonusik to miał być:-)
        • baaad Re: QOTSA 08.11.04, 15:14
          Rewelacyjne jest! Nawet nasz grafik przytupuje (sądzi, że w rytm ;)
          • Gość: Pawełek Re: QOTSA IP: *.bci.net.pl 08.11.04, 15:24
            baaad napisał:

            > Rewelacyjne jest! Nawet nasz grafik przytupuje (sądzi, że w rytm ;)

            wyprowadź go z błędu, bo zaraz wszystkim będzie opowiadał, że to muzyka
            taneczna jest...;-))
        • tramwajsiedlecki Re: QOTSA 08.11.04, 15:16
          > Co to znaczy normalnie pracujący?
          Np. student chodzący na zajęcia, pracujacy do pracy itd.
          Pytam na poważnie, gzdie się tego wszystkiego nauczyłeś?
          • baaad Re: QOTSA 08.11.04, 15:18
            EEEEEe?!!!!
            • tramwajsiedlecki Re: QOTSA 08.11.04, 15:29
              Pawełek napisał:
              > wyprowadź go z błędu, bo zaraz wszystkim będzie opowiadał, że to muzyka
              taneczna jest...;-))

              No sam widzisz, skąd przeciętny człowiek ma wiedzieć, co to jest?
          • Gość: Pawełek Re: QOTSA IP: *.bci.net.pl 08.11.04, 15:38
            tramwajsiedlecki napisał:

            > > Co to znaczy normalnie pracujący?
            > Np. student chodzący na zajęcia, pracujacy do pracy itd.
            > Pytam na poważnie, gzdie się tego wszystkiego nauczyłeś?

            hmmm, przyznaję, że zapomniałem języka w gębie...:-))))
            Pomocy!!! :-)))
            • tramwajsiedlecki Re: QOTSA 08.11.04, 16:00
              No nie, że ja dożyłem chwili, w której Pawełek zaniemówił.
              Spodziewałem się raczej odpowiedzi - słucham na okrągło i samo mi wchodzi.
              • Gość: Pawełek Re: QOTSA IP: *.bci.net.pl 08.11.04, 16:08
                tramwajsiedlecki napisał:

                > No nie, że ja dożyłem chwili, w której Pawełek zaniemówił.
                sam się dziwię, bo chyba zwykle dosyć wyszczekany jestem :-)))


                > Spodziewałem się raczej odpowiedzi - słucham na okrągło i samo mi wchodzi.
                ale to zbyt banalne by było...



                dzisiaj na okrągło słucham ostatniej płyty Killing Joke.
                • tramwajsiedlecki Re: QOTSA 08.11.04, 16:13
                  > dzisiaj na okrągło słucham ostatniej płyty Killing Joke

                  I tu cię mam: skoro na okrągło, to nic innego nie musisz robić. A jak wiadomo,
                  powtarzanie jest matką nauki - Repetitio est mater studiorum.
                  Znana metoda guwernantek: tyle razy powtórzyć, aż się zapamięta.
                  • Gość: Pawełek Re: QOTSA IP: *.bci.net.pl 08.11.04, 16:18
                    tramwajsiedlecki napisał:

                    > > dzisiaj na okrągło słucham ostatniej płyty Killing Joke
                    >
                    > I tu cię mam: skoro na okrągło, to nic innego nie musisz robić

                    mylisz się :-)))
                    na szczęście mam taką pracę, że zykle muszę gapić się w monitor, a z CD romu
                    wypływa to na co mam w danej chwili ochotę :-)
                    w domu jest jeszcze łatwiej, bo tam mniej volume mnie ogranicza (ale bez
                    przesady, szyby nie lecą, raczej laser w odtwarzaczu plastik nagrzewa :-))) )
                    • tramwajsiedlecki Re: QOTSA 08.11.04, 16:22
                      A co na to żona, dzieci, sądziedzi i cały ten świat?
                      • Gość: Pawełek Re: QOTSA IP: *.bci.net.pl 08.11.04, 16:33
                        tramwajsiedlecki napisał:

                        > A co na to żona, dzieci, sądziedzi i cały ten świat?

                        żona przed ołtarzem mi przysięgała, że nie opuści i konsekwentna jest :-)
                        syn zaczyna już sam przytupywać, a jedną z ulubionych jego zabaw to wkładanie
                        płyt do odtwarzacza, co mnie nie bardzo się podoba,
                        a sąsiedzi...jak mówiłem, to nie przesadzam z mocą za bardzo....może czasami,
                        ale na krótko raczej, przecież nie zawsze w hałasie istota rzeczy leży ;-)))
                        o całym świecie się nie wypowiadam.
                • filmmix Re: QOTSA 08.11.04, 22:04
                  czy ten pan z Killing Joke to czasem nie został potem dyrygentem opery w
                  Sydney? Tak wynikało z czeskiego filmu "Rok Diabła" :))
                  • Gość: Pawełek Re: QOTSA IP: *.bci.net.pl 09.11.04, 08:49
                    filmmix napisała:

                    > czy ten pan z Killing Joke to czasem nie został potem dyrygentem opery w
                    > Sydney? Tak wynikało z czeskiego filmu "Rok Diabła" :))


                    nadawałby się :-)))
                    • filmmix Re: QOTSA 09.11.04, 13:00
                      a jednak!
                      szkoda że nie lubisz linków, bo mam jeden:
                      www.trafficfilms.pl/cast.cd/coleman/index.html
                      • Gość: Pawełek Re: QOTSA IP: *.bci.net.pl 09.11.04, 15:05
                        filmmix napisała:

                        > a jednak!
                        > szkoda że nie lubisz linków, bo mam jeden:
                        > www.trafficfilms.pl/cast.cd/coleman/index.html

                        Co za paskudny, wstrętny link!!! Nigdy w życiu na niego nie kliknę!!!

                        PS. Nie wiedziałem, że Coleman nagrywał coś z Kennedym, i to w dodatku
                        Doorsów :-) To mogło być ciekawe.
                        A propos Nigela Kennediego, słyszał ktoś jego zeszłoroczne dzieło z Kroke Band?
                        Bardzo ciekawa muza. Ale to tak bardziej dla miłośników folkowych dźwięków.
                        • filmmix Re: QOTSA 09.11.04, 22:39
                          > PS. Nie wiedziałem, że Coleman nagrywał coś z Kennedym, i to w dodatku
                          > Doorsów :-) To mogło być ciekawe.
                          no nareszcie mogę czymś muzycznym zaskoczyć Pawełka - słyszałam, znakomite,
                          hmm, mój kolega ma - może chcesz kopię (och co za wstrętne slowo ;-))
                          a Kroke cudowne...
                          • Gość: Pawełek Re: QOTSA IP: *.bci.net.pl 10.11.04, 09:05
                            filmmix napisała:

                            > > PS. Nie wiedziałem, że Coleman nagrywał coś z Kennedym, i to w dodatku
                            > > Doorsów :-) To mogło być ciekawe.
                            > no nareszcie mogę czymś muzycznym zaskoczyć Pawełka - słyszałam, znakomite,
                            > hmm, mój kolega ma - może chcesz kopię

                            Kopię raz proszę :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka