Gość: synoptyk
IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl
18.12.04, 17:45
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,2451480.html
paw 17-12-2004 00:22
Stadler Rail AG ma trzy fabryki - dwie w Szwajcarii, jedną w Niemczech.
Zatrudnia w nich ponad tysiąc osób. Firma specjalizuje się w wagonach
przegubowych. Od dłuższego czasu Szwajcarzy rozglądali się za miejscem, gdzie
mogliby produkować także na rynki wschodnie. Początkowo myśleli o Sochaczewie
lub Nasielsku. Wybrali jednak Siedlce. Obiecują, że mając zamówienie na 10-20
autobusów szynowych, od razu zatrudniliby 100-150 osób. Docelowo mowa jest
nawet o 500 nowych miejscach pracy.
---------------------------------------------
A tu fragmenty innej całości:
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,2451479.html
Włodzimierz Pawłowski, Krzysztof Śmietana 17-12-2004 00:22
Czy wart 200 mln zł kontrakt na dostawę pociągów przypadnie szwajcarskiej
firmie Stadler Rail AG? Wicemarszałek Mazowsza Bogusław Kowalski z LPR nie
kryje, że zależy mu na jej inwestycjach w Siedlcach. Konkurenci protestują.
Kontrowersyjny przetarg ogłosiły wspólnie dwa województwa - mazowieckie i
śląskie. Pierwsze chce kupić dziesięć, a drugie cztery pociągi elektryczne.
Zamierzają na nie wydać ok. 200 mln zł. Na złożenie ofert producenci mają
czas do 17 stycznia. Większość już teraz protestuje.
... Przygotowujący przetarg niezwykle dokładnie określili wymagania: długość
pociągu, liczbę okien, kół, a nawet umiejscowienie ogrzewanego pojemnika dla
maszynisty. Według specjalisty z branży kolejowej wszystko ma być tak jak w
szwajcarskim pociągu typu Flirt.
... Produkcję pociągów Flirt szwajcarski Stadler od dawna planuje w
Siedlcach. Tu firmie przypadła do gustu dawna hala montażu rozjazdów
kolejowych należąca do PKP. Gdyby Stadler ją dostał, obiecuje zainwestować
ok. 6 mln euro. List intencyjny w tej sprawie już pół roku temu podpisali
szef szwajcarskiej firmy, marszałek Mazowsza i prezydent Siedlec.
Władze naszego regionu nie ukrywają, że na inwestycji Stadlera bardzo im
zależy. Halę w Siedlcach PKP SA mają przekazać spółce PKP Przewozy
Regionalne, która wniesie ją aportem do kontrolowanej przez samorząd
województwa spółki Koleje Mazowieckie. Te natomiast mają na koniec podpisać
stosowną umowę ze Szwajcarami. - Skoro wydajemy pieniądze naszych podatników,
chcemy, by mieli z tego jakieś korzyści - zwierzył się "Gazecie"
wicemarszałek Mazowsza Bogusław Kowalski (LPR).
(reszta w gazecie)