Dodaj do ulubionych

Sylwester w piątek

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 18:26
Czy w ten dzień można się bawić i jeść potrawy mięsne? czy też trzeba czekać
do godziny 24.00.
Obserwuj wątek
    • maatti Re: Sylwester w piątek 21.12.04, 18:31
      Można, bo jest to okres oktawy BN, w hierarchii ważności wyżej niż piątek ;)
      • razowiec Re: Sylwester w piątek 21.12.04, 18:38
        Poza tym biskupi zapowiadają dyspensę w swoich diecezjach, tak to już uczynił
        biskup Życiński z Lublina.
        • Gość: Staś Re: Sylwester w piątek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 18:47
          Czy siedlecki biskup też udzieli swoim diecezjanom dyspensy?
          • Gość: Ja Re: Sylwester w piątek IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.12.04, 18:50
            TEŻ
            • Gość: ? Re: Sylwester w piątek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 20:12
              chyba będę musiał znowu Ci GetRighta Usunąć?!
        • Gość: Ja Re: Sylwester w piątek IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.12.04, 18:49

          Bp Zbigniew Kiernikowski na mocy Kodeksu Prawa Kanonicznego, udziela dyspensy
          od obowiązku wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych i zachowania dnia pokutnego
          31 grudnia br. Ks. biskup zachęca też wiernych zachęcenie do uczestnictwa w
          liturgii sprawowanej z racji zakończenia roku 2004 roku.

          A teraz wyjaśnienie. Obszerne, ale warto je poznać.

          Katolicy, którzy chcą brać udział w zabawach sylwestrowych zasadniczo powinni
          postarać się o dyspensę od proboszcza lub biskupa. Jednakże, gdyby to okazało
          się trudne do przeprowadzenia, pozostaje możliwość łagodnej interpretacji tego
          przykazania, którą określa zasada epikei.

          Nadchodzący sylwester przypada w tym roku w piątek. Zgodnie z obowiązującym na
          terenie Polski czwartym przykazaniem kościelnym w każdy piątek wierni powinni
          zachować wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych oraz nie uczestniczyć w
          zabawach.

          Katolicy, którzy chcą brać udział w zabawach sylwestrowych powinni zatem
          postarać się o stosowną dyspensę od proboszcza lub biskupa. Jednakże, gdyby to
          okazało się trudne do przeprowadzenia, pozostaje możliwość łagodnej
          interpretacji tego przykazania, którą określa zasada epikei.

          Zwrócenie się o dyspensę, czyli rozluźnienie prawa kościelnego, jest
          najprostszą drogą dla tych, którzy chcą poszanowania przykazań kościelnych a
          jednocześnie bawić się podczas sylwestrowej nocy. Ordynariusze niektórych
          diecezji już wydali taką dyspensę. Wedle informacji dostępnych KAI, są to m.in.
          arcybiskup górnośląski, lubelski oraz biskup sosnowiecki. Do innych wierni
          ciągle jeszcze mogą się zwrócić ze stosowną prośbą.

          Na terenie całej diecezji stosowne pozwolenia w tej sprawie może wydać biskup
          ordynariusz, natomiast na terenie parafii proboszcz. Dyspensa działa także
          personalnie, to znaczy może objąć także tych parafian czy diecezjan, którzy
          wyjeżdżają w inne miejsca.
          Innym sposobem zgodnego z sumieniem świętowania sylwestra jest wyjazd poza
          granice Polski. Przykazania kościelne różnią się w swojej formie w
          poszczególnych krajach. Zakaz zabawy w dni pokuty, czyli m.in. w piątki jest
          polską specyfiką. W innych krajach forma pokuty, którą należy podjąć w dni
          pokutne zależy od osobistej decyzji wiernych. Może to być jakiś uczynek
          miłosierdzia: np. jałmużna czy pomoc osobie chorej.

          Można także z zabawą poczekać aż zakończy się dzień piątkowy i nadejdzie
          północ. Wtedy już z pewnością kończy się czas pokuty. Dodatkowo można się też
          posiłkować liturgicznymi zwyczajami. Nowy Rok rozpoczyna się Uroczystością
          Bogurodzicy Dziewicy Maryi. Już sam fakt, że liturgiczne obchody każdej
          uroczystości rozpoczynają się wieczorem poprzedniego dnia wskazywać może, że
          wieczorna zabawa jest już włączona w świętowanie uroczystości. Jednak praktyka
          uczy, iż zabawa sylwestrowa ma nie wiele wspólnego z tego rodzaju liturgicznym
          świętowaniem końca oktawy Bożego Narodzenia, która przypada na 1 stycznia.

          Czy zatem w sytuacji, gdy uzyskanie dyspensy z różnych przyczyn jest jednak
          utrudnione katolik musi zrezygnować z zabawy sylwestrowej? Otóż niekoniecznie.

          Pewną interpretację prawa w sprawie praktyk pokutnych polscy biskupi podali w
          liście wprowadzającym przed rokiem nowe brzmienie przykazań kościelnych w
          Polsce. \"Niemożliwość zachowania wstrzemięźliwości w piątek domaga się od
          katolika podjęcia innych form pokuty. Powstrzymywanie się od zabaw obowiązuje
          we wszystkie piątki i w czasie wielkiego postu. Przypominamy w ten sposób
          wszystkim uczestnikom zabaw oraz tym, którzy je organizują, by uszanowali dni
          pokuty, a zwłaszcza czas Wielkiego Postu.\" - napisali biskupi.

          Można wnioskować, że zgodnie z intencją prawodawcy, zakaz zabaw dotyczy
          szczególnie okresu Wielkiego Postu. A zatem poszanowanie praktyki powstrzymania
          się od zabawy w pozostałe dni pokutne jest nieco mniej istotne. Może to
          dotyczyć szczególnie takiego przypadku, jak tradycyjne zabawy sylwestrowe.
          Dlatego też szanując ducha (a nie tylko literę) prawa kościelnego można
          zastosować tak zwaną zasadę epikei.

          Polega ona na takiej interpretacji prawa, według której przepisy prawa nie są
          wiążące w szczególnym przypadku z uwagi na jakieś specjalne okoliczności.
          Epikeia w szczególnym przypadku dopuszcza działanie przeciwko literze prawa,
          ale zgodnie z jego duchem. Taka interpretacja intencji prawodawcy, która
          zakłada, że ten znając okoliczności danej sprawy nie chciałby, aby stworzone
          przez niego prawo w danej sytuacji było ściśle zastosowane.

          Można przypuszczać, iż Episkopat Polski, wydając nowe sformułowanie przykazań
          kościelnych nie miał zamiaru zakazać katolikom w Polsce zabawy sylwestrowej,
          która akurat rozpoczyna siew piątek. Wówczas każdy wierny w swoim sumieniu może
          bez przeszkód, i z poszanowaniem ducha kościelnego prawa, podjąć decyzję o
          udziale w sylwestrowej zabawie. Należałoby jednak, szanując czas pokuty, jakim
          jest piątek, tego dnia spełnić jakiś uczynek miłosierdzia.

          Marcin Lisak OP (KAI)

          Wg Informacji Radia Podlasie www.radiopodlasie.pl
          • klemens.klemens Re: Sylwester w piątek 29.12.04, 16:41
            W ostatnią niedzielę czytany był komunikat biskupa Kiernikowskiego:
            dyspensa została udzielona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka