anarchaniol Re: FUN - Wątek śmiechu 13.08.05, 13:44 Widzisz?! To fifka, która była pod twoją szafą! Kiedy ty skonczysz z narkotykami? - Jakie narkotyki! Uwierz mi od kiedy ciebie poznałem zmieniłem sie, zerwałem ze swoją przeszłościa, jesteś jedyną którą kocham. - Synu! To ja - twój ojciec!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Awika Re: FUN - Wątek śmiechu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.05, 00:06 Przychodzi 80-letni dziadek kuśtykając z laską do lekarza; - Panie doktorze, moja 20-letnia żona jest w ciąży... Tymczasem doktor wszedł mu w słowo - Niech Pan posłucha takiej historii: "Poszedł raz pijany myśliwy z parasolem na polowanie idzie przez las , aż tu raptem niedźwiedź na niego wyskakuje. Myśliwy "strzela" i ....... parasol się otworzył. Przerażony składa parasol i patrzy a niedźwiedź leży martwy..." Dziadek wchodzi lekarzowi w słowo - Niemożliwe, musiał strzelić ktoś z boku. Lekarz - Właśnie do tego zmierzam Odpowiedz Link Zgłoś
bambii AUTENTYCZNE OGŁOSZENIA PARAFIALNE: 16.08.05, 15:13 AUTENTYCZNE OGŁOSZENIA PARAFIALNE: 1.Cala wspólnota dziękuje chórowi młodzieżowemu, który na okres wakacji zaprzestał swojej działalności. 2. Za tydzień Wielkanoc. Bardzo proszę wszystkie panie składać jajka w przedsionku. 3. Pan Kowalski został wybrany na urząd kustosza naszego kościoła i zaakceptował ten wybór. Nie mogliśmy znaleźć nikogo lepszego. 4. W niedziele ksiądz rektor przewodniczył swej pożegnalnej mszy. Chór odśpiewał klaskajmy wszyscy w dłonie 5. Z tablicy ogłoszeń: Dzisiejszy temat: Czy wiesz jak jest w piekle?. Przyjdź i posłuchaj naszego organisty. 6. Po południu w północnym i południowym końcu kościoła odbędą się chrzty. Dzieci będą chrzczone z obu stron. 7. W czwartek o 16.00 Wspólne lody. Panie dające mleko prosimy przyjść wcześniej. 8. W środę spotkanie żeńskiego kręgu literackiego. Pani Kowalska zaśpiewa - Połóż mnie do łóżeczka razem z wikarym. 9. W podziemiu panie zrzuciły wszelkiego rodzaju ubrania. Można je oglądać w każdy piątek po południu. 10. W niedziele nasza grupa teatralna zaprezentuje „Hamleta”. Jesteśmy zaproszeni do udziału w tej tragedii. 11. Spotkanie grupy terapeutycznej pomagającej wzmocnić poczucie własnej wartości w środę wieczorem. Prosimy używać tylnych drzwi. 12. We wtorek cotygodniowa katecheza, tym razem na temat: „Jezus chodzi po wodzie”. Temat katechezy w przyszłym tygodniu: "W poszukiwaniu Jezusa ". 13. W każdą środę spotykają się młode mamy. Na te panie, które pragną do nich dołączyć, czekamy w zakrystii w czwartki wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Re: FUN - Wątek śmiechu 16.08.05, 15:23 Przychodzi facet do sklepu: - Jest piwo? Sprzedawczyni na to: - Nie ma. - A co jest? - pyta klient. - No oranżada, cola, woda mineralna... - Nie, nie. Ja się pytam co jest że piwa nie ma! W kwadrans po stworzeniu Ewy, Adam pyta się Boga: - Panie Boże, co to jest ta migrena? Dziadek parkuje starego rzęchowatego "maluszka" pod Sejmem. Wyskakuje ochroniarz: - Zjeżdżaj pan stąd! To jest Sejm, tu się kręcą posłowie i senatorowie! Dziadek na to: - Ja się nie boję, mam alarm. - Co zrobił Lepper po wysypaniu zboża na tory? - Zamyślił się po raz pierwszy w życiu. - A co było potem? - Tak mu się to spodobało, że jeszcze raz się zamyślił. Lepper wzywa wróżkę: - W nocy śniły mi się ziemniaki. Co to znaczy? - To znaczy, że was na jesieni wykopią albo na wiosnę posadzą. Lepper przemawia w radiu: - To nieprawda, że moje przemówienia są nagrywane w Rosji na płytach, na płytach, na płytach.... Wpada Lepper do chińskiej restauracji w Brukseli. Mija chwilka, kelner przynosi pałeczki, a Lepper na cały głos: - A co ja bęben zamawiałem?! Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Czytamy po angielsku 25.08.05, 12:23 Czytaj głośno: "Trzy czarownice oglądają trzy zegarki Swatcha. Która czarownica ogląda który zegarek?" A teraz to samo po angielsku: "Three witches watch three Swatch watches. Which witch watch which Swatch watch?" W wersji dla zaawansowanych: "Trzy czarownice po zmianie płci oglądają trzy guziczki przy zegarkach Swatcha. Która czarownica ogląda który guziczek?" No i teraz po angielsku: "Three switched witches watch three Swatch watch switches. Which switched witch watch which Swatch watch switch?" Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Sprzedam kosiarkę ;) 16.08.05, 15:44 www.big-boys.com/articles/lawnfly.html Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Szkoda samochodowa 08.09.05, 20:06 czadzik :) www.joemonster.org/article.php?sid=5038&mode=thread&order=0 Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Otoczaki 08.09.05, 20:09 Tylko dla dorosłych ;) fun.from.berdyczow.org/2002-06-28/otoczaki.mp3 nie probujcie tego w domu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Re: FUN - Wątek śmiechu 09.09.05, 23:54 Tak troszke politycznie ;) : Wywiad z poslem na Sejm. - Panie posle, ile wynosi Pana dieta. - 8.000,00zl - Niech mi Pan powie jak to sie dzieje. Zarabia Pan 8.000,00zl amiesiecznie splaca Pan raty w wysokosci 12 tys zl?? - Dokladam. - Od kiedy Pan nie wymawia "R" ?? Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Sciezka kariery 10.09.05, 11:09 www.arcor.de/ecards/images/picture0/f_pict/Karriereleiter.swf Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Re: Sciezka kariery 20.09.05, 08:39 Przychodzi Jasiek do spowiedzi: - Proszę księdza uprawiałem sex oralny. - O ciężki grzech. A z kim? - Nie mogę księdzu powiedzieć . - Może z Kryśką od Zarębów? - Nie - A może z Kaśką od Kowali? - Nie - Powiedz bo rozgrzeszenia nie dostaniesz! - No naprawdę nie mogę proszę księdza. - To może z Zośką od Graboszy? - Nie - Idź, nie dam Ci rozgrzeszenia. Wychodzi chłopak z kościoła - czekają na niego kumple: - I co? Dostałeś rozgrzeszenie? - Nie. Ale mam parę namiarów. Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Re: FUN - Wątek śmiechu 23.09.05, 13:09 Długie ale ludziska mają pomysły :) zeus.polsl.gliwice.pl/~skubik/Niebieski_Licznik.mp3 217.153.205.51/tester/b0091773.wav Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Re: FUN - Wątek śmiechu 07.10.05, 10:43 media.skoopy.com/vids/vid_00782.wmv Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Re: FUN - Wątek śmiechu 08.10.05, 19:22 poniewaz rozne ziarnka wpadaja na forum czas je polapac :P www.wimp.com/catch/ UWAGA ! tylko dla ludzi o mocnych nerwach :) Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Re: FUN - Wątek śmiechu 13.10.05, 14:12 Dwóch biznesmenów (perfekcyjnie skrojone garniturki, nienaganne fryzurki,ful wypas ;]) jedzie taksówką i dyskutują: Wyobraź sobie: jem ostatnio obiad z bardzo ważnym klientem - inwestycja miesiąca - luksusowa restauracja, najlepsze wina, najsmaczniejsze potrawy... Podali nam rybę. A ja zabrałem się do niej z widelcem i nożem!! Przerażenie na twarzy rozmówcy, który dopiero po dłuższej chwili doszedł do siebie i rozpoczyna swoją przerażającą opowieść. U mnie jeszcze gorzej: Zaprosiłem cudowną kobietę na kolację. Rozumiesz, romantyczny wieczór, kwiaty, nastrojowa knajpka... I nie odsunąłem jej krzesła przy stoliku!! Szok!! Stan przedzawałowy... W tej chwili taksówkarz się odwraca i z lekkim zakłopotaniem pyta: Przepraszam bardzo, ale czy panom nie przeszkadza, że ja tak cały czas plecami do panów siedzę..? Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Re: FUN - Wątek śmiechu 13.10.05, 14:12 Dwóch biznesmenów (perfekcyjnie skrojone garniturki, nienaganne fryzurki,ful wypas ;]) jedzie taksówką i dyskutują: Wyobraź sobie: jem ostatnio obiad z bardzo ważnym klientem - inwestycja miesiąca - luksusowa restauracja, najlepsze wina, najsmaczniejsze potrawy... Podali nam rybę. A ja zabrałem się do niej z widelcem i nożem!! Przerażenie na twarzy rozmówcy, który dopiero po dłuższej chwili doszedł do siebie i rozpoczyna swoją przerażającą opowieść. U mnie jeszcze gorzej: Zaprosiłem cudowną kobietę na kolację. Rozumiesz, romantyczny wieczór, kwiaty, nastrojowa knajpka... I nie odsunąłem jej krzesła przy stoliku!! Szok!! Stan przedzawałowy... W tej chwili taksówkarz się odwraca i z lekkim zakłopotaniem pyta: Przepraszam bardzo, ale czy panom nie przeszkadza, że ja tak cały czas plecami do panów siedzę..? Odpowiedz Link Zgłoś
ac20068 Re: FUN - Wątek śmiechu 13.10.05, 16:37 Drogi Mężu: Piszę do Ciebie ten list, aby powiedzieć, że opuszczam Cię na dobre. Byłam dla Ciebie dobrą kobietą przez ostatnie siedem lat i nie otrzymałam za to nic dobrego. Ostatnie dwa tygodnie były dla mnie piekłem. Twój szef zadzwonił do mnie i powiedział, że rzuciłeś dziś robotę. Ostatniego tygodnia wróciłeś do domu i nawet nie zauważyłeś, że mam nową fryzurę, pięknie zrobione paznokcie, przygotowałam Twoje ulubione mięso i mam na sobie nową, piękną i kuszącą bieliznę Przyszedłeś sobie, zjadłeś w dwie minuty, i poszedłeś spać zaraz po obejrzeniu meczu. Nigdy nie mówiłeś mi też, że mnie kochasz czy czegoś podobnego. Zatem albo mnie zdradzałeś, albo nigdy nie kochałeś. Ale to już nieważne, ponieważ odchodzę. P.S. Jeżeli masz ochotę mnie szukać, to nie rób tego. Twój BRAT i ja przeprowadziliśmy się razem do Szczecina! Mamy nowe wspaniałe życie! Twoja Była Małżonka. Droga Była Małżonko: W życiu nie spotkało mnie nic wspanialszego niż Twój list. To prawda, że byliśmy małżeństwem przez siedem lat, jednak do dobrej kobiety było Ci naprawdę daleko. Oglądałem mecze za każdym razem, kiedy epatowałaś mnie swoją żałosną nagością, chodząc po domu w bieliźnie, aby na to nie patrzeć. Szkoda że to nie działało. Zauważyłem kiedy obcięłaś włosy w ubiegłym tygodniu i pierwszą rzeczą, którą pomyślałem było "wyglądasz jak facet!". Moja matka nauczyła mnie, żeby lepiej nie mówić nic, kiedy nie jestem w stanie powiedzieć czegoś miłego. Kiedy przygotowywałaś moje ulubione mięso, musiałaś pomylić mnie z MOIM BRATEM, ponieważ zaprzestałem jedzenia wieprzowiny już siedem lat temu. Poszedłem sobie spać, kiedy zobaczyłem Twoją nową bieliznę, ponieważ była na niej jeszcze metka z ceną. Modliłem się, żeby to był przypadek, że tego samego dnia, którego rano pożyczyłem mojemu bratu dwieście złotych, Twoja bielizna miała na metce 199,99 zł. Po tym wszystkim nadal Cię kochałem i czułem, że jeszcze możemy to naprawić. Zatem kiedy zorientowałem się, że właśnie wygrałem w totka dziesięć milionów, rzuciłem robotę i zakupiłem dwa bilety na Jamajkę. Kiedy jednak przyszedłem do domu, Ciebie już nie było. Jak sądzę, wszystko to stało się nie bez powodu. Mam nadzieję, że właśnie ułożyłaś sobie życie, tak jak zawsze chciałaś. Mój prawnik powiedział, że list, który do mnie napisałaś jest wystarczającym powodem, aby orzec rozwód z Twojej winy i nie dzielić majątku. Zatem trzymaj się. P.S. Nie wiem czy Ci mówiłem, że mój brat Karol urodził się jako Karolina. Mam nadzieję, że to nie problem. Podpisano - Bogaty i Wolny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morfeusz Wychodzą 2 pchły IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.10.05, 16:52 ...z kina i jedna mówi do drugiej; - Ty idziemy na piechotę,czy czekamy na psa??? Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Crazy Kaczka ;) 20.10.05, 14:33 img465.imageshack.us/my.php?image=crazykaczyn5dd.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morfeusz Re: Crazy Kaczka ;) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.10.05, 22:37 Cześć Bambii,teraz to przywaliłeś,chociaż przez tą kaczkę tydzień temu zasypaną miałem całą skrzynię w robocie. Gdzie cenzura??? -------------------------------- Cenzura??? - Nie dla idiotów / to taki dowcip jest - obserwuję co się dzieje na forumie.Coraz więcej polityki-coraz mniej rozsądku / To dobrze wiedzieć że Ciebie jeszcze poczucie humoru nie opuściło. Trick trac mnie zmobilizował i znalazłem robotę na kopalni,więc czuję że i... ,,Ja też wyprowadzam się powoli z tej zieleni, I jedną nogą już wchodzę do jesieni. A Tobie który jesteś jeszcze cały zielony Zostawię do drogi But Siedmiomilowy." sdm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarcinekS rok 2055 :):):) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 08:51 www.wielkarzeczpospolita.net - lepsza alternatywa przyszlosci:):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morfeusz Re: FUN - Wątek śmiechu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.10.05, 17:47 Lech Aleksander Kaczyński został Prezydentem. Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Re: FUN - Wątek śmiechu 26.10.05, 10:41 img484.imageshack.us/img484/416/rotflpl9nz.gif Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Ptasia grypa 26.10.05, 11:58 Wpisz w Google hasło "ptasia grypa" i patrz drugie hasło Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Politycznie .... 31.10.05, 12:06 Kaczyński przedstawia swój program w sejmie, kolejno wymienia postulaty "...chciałbym stworzyć 3 mln mieszkań, ograniczyć inflację, ale jednocześnie zwiększyć wydatki publiczne, wprowadzić nieodpłatne kształcenie dla wszystkich studentów, 2 krotnie zwiększyć emerytury i renty a jednocześnie ograniczyć dziurę budżetową ..(...)" Nagle wypowiedź przerywa głos z sali : - Panie Kaczyński, tak to tylko Panu w Erze dopasuja - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buahahahahaha Re: Politycznie .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 19:57 www.joemonster.org/download.php?d_op=getit&lid=2021 Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Wojskowo :) 14.11.05, 10:47 Prawdziwa rozmowa nagrana na częstotliwosci morskiej alarmowej canal 106 Pomiędzy Hiszpanami a Amerykanami 16 X 1997 roku. Hiszpanie: ( w tle słychać trzaski)...Tu mówi A-853, prosimy zmieńcie kurs o 15 stopni aby uniknąć kolizji, idziecie wprost na nas, odlełlość 25 mil morskich. Amerykanie: (trzaski w tle)...Sugerujemy wam zmiane kursu o 15 stopni na północ aby uniknąć kolizji. Hiszpanie: Negatywnie...Powtarzamy: zmieńcie swój kurs o 15 stopni na południe, aby uniknąć zderzenia.... Amerykanie (słychać inny głos) Tu mówi kapitan jednostki morskiej Stanow Zjednoczonych Ameryki, w dalszym ciągu sugerujemy, zmieńcie swój kurs o 15 stopni na północ, aby uniknąć kolizji. Hiszpanie: Nie możemy podjąć takiej decyzji, gdyż nie uważamy jej za słuszną, ani możliwą w tym momencie !!! Zmieńcie swój kurs o 15 stopni na południe inaczej dojdzie do kolizji...!!!! Amerykanie: TU MOWI KAPITAN RICHARD JAMES, KTORY DOWODZI LOTNISKOWCEM USS LINCOLN, MARYNARKI WOJENNEJ STANOW ZJEDNOCZONYCH...!!!! DRUGIEGO CO DO WIELKOSCI OKRETU FLOTY AMERYKANSKIEJ, JEDNOCZESNIE INFORMUJE, ZE JESTEMY ESKORTOWANI PRZEZ 4 OKRETY PODWODNE, 6 NISZCZYCIELI I 2 KRAZOWNIKI, UDAJEMY SIE W KIERUNKU ZATOKI PERSKIEJ W CELU PRZEPROWADZENIA MANEWROW! NIE SUGERUJE, A ZADAM, ABYSCIE ZMIENILI KURS O 15 STOPNI!!!! W PRZECIWNYM RAZIE BEDZIEMY MUSIELI PODJAC DZIALANIA KONIECZNE ABY ZAGWARANTOWAC BEZPIECZENSTWO TAK OKRETU, JAK ZJEDNOCZONEJ SILY TEJ KOALICJI. WY NALEZYCIE DO PANSTWA SPRZYMIERZONEGO, JESTESCIE CZLONKIEM NATO I TEJ KOALICJI...ZADAM STANOWCZO PODPORZADKOWANIA I ZMIANY KURSU...!!!! Hiszpanie: Tu mowi Juan Manuel Salas Alcantara, Jesteśmy we dwóch, eskortuje nas nasz pies, mamy ze soba nasze jedzenie, dwa piwa i kanarka, który teraz spi...Mamy za soba poparcie Radia La Coruna i kanalu 106 alarmów morskich...NIE UDAJEMY SIĘ W ŻADNE MIEJSCE I MÓWIMY DO WAS Z LĄDU STAŁEGO, Z LATARNI MORSKIEJ A-853, Z WYBRZEŻA GALICJI. NIE MAMY ŻADNEJ GÓWNIANEJ INFORMACJI KTORE MIEJSCE ZAJMUJEMY W RANKINGU WSRÓD HISZPANSKICH LATARNI MORSKICH...MOŻECIE PRZEDSIEWZIĄĆ ŚRODKI NA JAKIE TYLKO WAM PRZYJDZIE OCHOTA, ABY ZAPEWNIĆ BEZPIECZENSTWO WASZEGO ZASRANEGO OKRETU, KTORY ZA CHWILE ROZBIJE SIĘ O SKAŁY, DLATEGO RAZ JESZCZE SUGERUJEMY ZMIANE KURSU O 15 STOPNI NA POŁUDNIE, ABY UNIKNĄĆ KOLIZJI, OK ? Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Gajos o teściowej :) 14.11.05, 10:51 stare ale dobre :) www.fun.from.hell.pl/2004-01-14/Tesciowa-Gajos.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buahahahaha Re: Gajos o teściowej :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 01:14 media.putfile.com/urso91/320 Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Gadu-Gadu wersja 8.0 :) 20.11.05, 08:28 mitglied.lycos.de/audiupl/gg80.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Polak potrafi ;) 05.12.05, 10:00 Polak potrafi wszystko zrobić we własnym zakresie. Zdesperowana dziewczyna stoi na nadbrzeżu i chce popełnić samobójstwo. Widzi to młody marynarz, podchodzi do niej i mówi: - Nie rób tego! Zabiorę cię na pokład naszego statku, ukryje, przemycę do Ameryki i zaczniesz nowe życie. Przez cały rejs będę cię karmił, będę ci dawał radość, a ty będziesz mnie dawać radość. Jeszcze nie wszystko stracone... Dziewczyna, jeszcze pochlipujšca z cicha, postanowiła dać sobie jeszcze jedna szanse i poszła z nim na statek. Jak obiecywał tak zrobił - ukrył ja pod pokładem, raz na jakiś czas podrzucał jej kanapki, jakiś owoc lub cos do picia, a cale noce spędzali na miłosnych igraszkach. Sielankę przerwał kapitan, który pewnego dnia odkrył kryjówkę dziewczyny. - Co tu robisz? - zapytał surowo. - Mam układ z jednym z marynarzy. Zabrał mnie do Ameryki, karmi mnie, a ja mu pozwalam robić ze mnš, co chce. Mam nadzieje, że kapitan go nie ukarze? - Nie - odpowiedział kapitan. - Chciałbym jednak, żebyś wiedziała, że jesteś na pokładzie promu Wolin - Świnoujście - Wolin. Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Re: FUN - Wątek śmiechu 06.12.05, 20:21 Przeor oprowadza świeżo upieczonego brata po zakonie. Podchodzi do pierwszych drzwi: - Tu jest twoja cela, możesz korzystać z niej w każdy dzień, oprócz czwartku. Otwiera kolejne: - Tu jest nasza kaplica, możesz modlić się tu i rozmyślać kiedy chcesz, ale nie w czwartek. Przeor otwiera kolejne drzwi: - Tutaj mamy bibliotekę, jeśli chcesz, korzystaj z niej bez przerwy, z wyjątkiem czwartków. Sytuacja powtórzyła się jeszcze kilkakrotnie z jadalnią, siłownią, czy świetlicą, nic nie było dostępne w czwartek. Wreszcie doszli do ostatnich drzwi, które przeor otwiera z lekkim zażenowaniem. Pokój zawierał jedynie szafę dwudrzwiowa, z której sterczała goła pupa. - To jest nasza dyżurna pupa. Wiesz, do czego służy. Możesz używać jej kiedy masz tylko ochotę, ale nie w czwartek. Po zakończeniu obchodu młody brat nie mógł się wstrzymać z pytaniem: - Ojcze przeorze, dlaczego nie mogę korzystać z tych wszystkich dóbr w czwartki?! - W czwartki? Bo w czwartki jest twój dyżur w szafie. Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Konkurencyjny watek rosnie - trzeba dzialac 08.12.05, 10:53 - W życiu nie uwierzę, że za komuny na półkach był tylko ocet i olej... Może w jakichś małych sklepach, ale w Carrefourze??? * * * - Co może być gorszego od kamyczka w bucie? - Ziarenko piasku w prezerwatywie. * * * Światem rządzi miłość. Ja na przykład kocham wypić. * * * - Sąsiedzie, czemu pańska żona tak w nocy płakała? Czyżby pan się z nią źle obszedł? - Wręcz przeciwnie, obszedłem się bez niej! * * * Adam i Ewa spacerują po raju: - Adam, kochasz mnie? - A co tu robić... * * * - Pomyślałem, żeby się ożenić. - No i co? - No i nic. Pomyślałem, pomyślałem i mi przeszło. * * * W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna. - Koleżanka się spieszy? - zagaduje mężczyzna. Nie, koleżanka się nie spieszy - przekornie odpowiada dziewczyna. - Koleżanka napije się kawy? - Tak, napiję się kawy... - Koleżanka wolna? - Nie, mężatka... - Mężatka? A koleżnka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że została zgwałcona w barze? - Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją zgwałcili 10 razy. - 10 razy???!!! - Kolega się spieszy? Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Re: FUN - Wątek śmiechu 14.12.05, 09:31 W lodówce na półce dziesięć kurzych jaj w rzędzie. Pierwsze trąca łokciem drugie: - Nie podoba mi się to dziesiąte! Całkowity brak kultury, punk jakiś! U mnie ma przerąbane! Powiedz temu palantowi, że my tu wszyscy jedna drużyna! Drugie do trzeciego: - Słuchaj, pierwsze kazało przekazać, że dziesiąte nie pasuje do naszej drużyny. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego Trzecie - czwartemu, czwarte - piątemu, piate - szóstemu, szóste - siódmemu, siódme - ósmemu, wszystkie już wzburzone. Ósme - dziewiątemu: - Kolego, przekaż temu palantowi, że wszyscy powinniśmy być razem! Dziewiąte trąca łokciem dziesiąte: - Wiesz, miły... Nie pasujesz do naszego kolektywu. W nas jest duch współpracy, taki "Building Team" można powiedzieć... Jesteśmy jedną rodziną, współpracujemy ze sobą, powinniśmy trzymać się razem... A Ty z tą swoją niepotrzebnie wyróżniającą się fizjonomią... Dziesiąty: - Ile można! Powtarzam już setny raz! Ile można! Jestem KIWI, KIWI, JA JESTEM KURDE KIWIIIII !!! Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Re: FUN - Wątek śmiechu 03.01.06, 22:37 Po przerwie wznawiam wątek śmiechu ;) : Przychodzi ksiądz po kolędzie do rodziny Jasia i oczywiście zadaje Jasiowi standardowy zestaw pytań : - A ile masz lat? - Siedem... - A do kościółka chodzisz? - Chodzę... - Co niedziela? - Co niedziela... - Z całą rodziną? - Z całą... - A do którego? - Do Carrefoura.... - to stare ale mnie bawi :) Spotyka się Beduin na pustyni z białym. Biały ma papugę na ramieniu, a Beduin węża wokół szyi. - Te, biały... - mówi Beduin - coś ty za jeden? A on mu: - Polak. - Słyszałem, że wy tam nieźle chlejecie w tej Polsce. - A napijemy się od czasu do czasu - A napijesz się jednego? - A napiję! - Ale wiesz, to taki ciepły, mocny bimberek, z bukłaka... - Dawaj! Wypił jednego i nic. Beduin nie wierzy i pyta: - A drugiego wypijesz? - Wypiję! Nalał. Polak wypił i nic. - A trzeciego wypijesz? - Wypiję! Nalał. Polak wypił i tylko rękawem otarł gębę... - A czwartego!? Wtedy odzywa się zniecierpliwiona papuga Polaka: - I czwartego, i piątego, i szóstego też, i wpi***ol dostaniesz i tego robaka Ci zjemy... - Pewien włamywacz planuje skok swojego życia. Realizując swój perfekcyjny plan dostaje się nocą bez problemu na teren okazałego banku. Po chwili stoi przed pokaYźnym sejfem. Z dziecinną łatwoością otwiera go i znajduje w ośrodku... - 2 jogurty. Szok jest wielki, więc dla poprawy nastroju wtranżala je bez wahania. Bezzwłocznie udaje się do ... kolejnego sejfu licząc, że tam się obłowi. Po jego otwarciu zaskoczenie jest spore ale wtórne - w śorodku znajduje 12 jogurtów... Wchłania je i zastanawia się gdzie może podziewać się ta cała kasa... Musi być w trzecim sejfie, który stoi już po chwili otworem. Zawartooć: 30 jogurtów. Już nie głodny, ale z czystej chęci podreperowania własnego ego pochłania je wszystkie co do ostatniego. "Te cholerne banki też już nie są tym czym były kiedyśo" myoli sobie wkurzony włamywacz opuszczając z pełnym brzuchem budynek banku. Na drugi dzień rano kupuje gazetę i czyta jej nagłówek: "Niecodzienne włamanie do Banku Spermy SA... - Kobieta pyta inną kobietę w tramwaju: - Proszę pani, ile przystanków jest do dworca? - Dwa. Kobieta przejeżdża dwa przystanki i upewnia się zwracając się do tej samej pani: - Teraz wysiadam, prawda? - Nie. Teraz cztery. - - Maaamooo, ja niee chcę iść do szkoły! - Jasiu, zaczął się rok szkolny i musisz iść! - Alee maaamoo, ja nie lubię szkoły! - Jasiu! Idż do szkoły, zobaczysz będzie bardzo miło. - Ale maaamoo, dzieci mnie nie lubią i ja ich nie lubię! - Jasiu! Musisz iść do szkoły, w końcu jesteś tam dyrektorem! - to tez stare :) ale jeszcze tego nie bylo :) Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta: - Gdzie piła? Żona wystraszona odpowiada: - U sąsiada. - A dlaczego dała sąsiadowi? Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem: - No wiesz, pijana byłam. - Siedmioletni chłopczyk spaceruje sobie chodnikiem w drodze do szkoły. Podjeżdża samochód. Kierowca odsuwa szybkę i mówi: Wsiadaj do środka to dam Ci 10 złotych i lizaka! Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim. Znowu się zatrzymuje przy krawężniku... - No wsiadaj! Dam Ci 20 złotych, lizaka i chipsy! Chłopczyk ponownie kręci głową i przyspiesza kroku... Samochód nadal powoli jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje... - No nie bądź taki ... wsiadaj! Moja ostatnia oferta - 50 złotych, chipsy, cola i pudełko chupa-chups! - Oj odczep się Tato! Kupiłeś Skode to musisz z tym żyć... - Córka do matki : - Mamo, mówią, że jestem nienormalna. - Kto tak mówi? - Muchy. - Stanęła sobie Śmierć przy drodze, na stopa. Zatrzymuje się samochód i kierowca pyta: - A dokąd jedziesz? - A tylko do tego zakrętu, o tam! - Synek siedzi przy komputerze: -Tato,co to znaczy "HDD format completed"? -To znaczy,że już @#%&*#@ nie żyjesz! - Do autobusu wchodzi kanar, prosi o pokazanie biletów, na co jeden facet zaczyna się macać po jednej, drugiej, trzeciej kieszeni, robi zdziwioną minę i zaczyna się już zupełnie panicznie obmacywacć po całym ciele. Kanar się na niego spojrzał i mówi: - Co, bileciku nie mamy ? - A szlag z biletem, ale jaki ja chudy jestem! - Maz i zona spozywaja obiad. Zona paskudnie oblewa sie zupa: - Popatrz, jak ja wygladam - jak swinia! - No, i jeszcze sie zupa oblalas. - Dwaj Rosjanie jada pociagiem transsyberyjskim. Wyszli na korytarz zapalic. - Jeden mowi: O Zdrastwuj, kuda jedjosz -Drugi: - O Ja jedu iz Maskwy w Nowysybirsk Pierwszy na to: - O Charaszo, a ja jedu iz Nowowosybirska w Maskwu... Palą dalej patrzac sie w zamysleniu w okno i po pewnej chwili jeden z nich mowi na to z zachwytem w glosie: - Wot tiechnika! - Prosty człowiek, pierwszy raz w szpitalu, operacja, ścisła dieta, kroplówka trzy dni, potem kleik - dopadł go straszny głód. Wchodzi pielęgniarka i pyta: Podać Panu kaczkę? - O tak, kochaniutka i od ch..a frytek Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Re: FUN - Wątek śmiechu 03.01.06, 22:50 a i jeszcze jeden : W Łodzi odbywa się sympozjum na temat "Zdrada małżeńska". Z całej Polski zjechali się delegaci, z zainteresowaniem słuchaja prelegenta, mówiącego które zawody i srodowiska predysponuja do zdrady: - Na pierwszym miejscu, proszę Państwa sa bezsprzecznie aktorzy - rozbierane sceny, liczne tourne, lekki styl życia - to wszystkozapewnia im tę pozycję. Drugie miejsce zajmują lekarze - nocne dyżury, emocje wymagajace rozładowania oraz obecność młodych pielęgniarek to powód tak wysokiego miejsca. A na trzecim miejscu plasuja się osoby często wyjeżdżajace na delegacje, czego dowodem jesteście wy sami, moi Państwo !" W tym momencie na widowni powstaje jeden ze słuchczy i krzyczy: - To nieprawda, ja od wielu lat wyjeżdżam na delegacje, ale nigdy nie zdradziłem żony ! Na to zrywa się inny i wrzeszczy: - No tak, to przez takich @%&*$#@ jak ty zajmujemy dopiero trzecie miejsce...! Aplauz na sali... Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Modlitwa 06.01.06, 12:52 Dziennikarka skierowana do biura w Jerozolimie zajmuje mieszkanie z oknami skierowanymi na historyczną Ścianę Płaczu. Każdego dnia kiedy spogląda przez okno, widzi starego Żyda z brodą energicznie się modlącego. Ponieważ z pewnością jest on dobrym tematem na wywiad, dziennikarka udaje się w pobliże ściany i przedstawia się staruszkowi. Zadaje pytanie: - Przychodzi pan każdego dnia do ściany, od jak dawna pan to robi i o co się modli? Mężczyzna odpowiada: - Przychodzę tutaj, by się modlić każdego dnia od 25 lat. Rano modlę się za pokój na świecie i za braterstwo ludzi. Idę do domu, piję filiżankę herbaty, wracam i modlę się o wyeliminowanie chorób i zaraz z ziemi. I o to co bardzo, bardzo ważne, modlę się o pokój i zrozumienie między Izraelczykami i Palestyńczykami. Dziennikarka jest pod ogromnym wrażeniem. - I jak pan czuje się z tym, że przychodzi tutaj każdego dnia przez 25 lat i modli się za te wspaniałe rzeczy? - pyta. Starszy mężczyzna odpowiada spokojnie: - Jakbym mówił do ściany... Odpowiedz Link Zgłoś
misinka81 Re: Modlitwa 06.01.06, 13:55 Pacjent do lekarza: Panie doktorze, błagam o pomoc. Niczego nie mogę zapamiętać. Wszystko wylatuje mi z głowy. Co usłyszę, zapominam od razu. Co robić?! Lekarz: Zapłacić z góry! Odpowiedz Link Zgłoś
bambii Poranna porcja rozrywki :) 09.01.06, 10:06 Jak brzmi najmilszy zwrot w języku polskim? - Zwrot podatku! Dwóch prawników weszło do baru. Zamówili po drinku, po czym wyciagnęli z teczek po kanapce i zaczęli jesć. Natychmiast pojawił się przed nimi właściciel baru. - Panowie, bez przesady,nie możecie tu jesć swoich kanapek. Prawnicy wzruszyli ramionami i zamienili się kanapkami. - Wacław wczoraj rzucił picie. - Skąd wiesz?! - A... przeczytałem. O tu, nekrolog wisi. - Co oznacza linia ciągła? - Zakaz wyprzedzania. - A co oznacza podwójna ciągła? - Naprawdę zakaz wyprzedzania. Siedzi blondynka sama w domu. Pukanie do drzwi. - Kto tam? - Ja. - Jak to... Ja?! Parka narzeczonych dyskutuje podczas projekcji filmu. Jakiś podenerwowany widz z tyłu mówi... - Hej wy tam... przecież nic nie słychać! - A co byś chciał słyszeć? To są nasze sprawy! - Mamo, nie wyobrażasz sobie co się stało!! Strasznie się pokłóciliśmy! Coś okropnego!! - Spokojnie, curuś, nie denerwuj się. W każdej rodzinie od czasu do czasu zdarzają się konflikty... - No, to wiem. Ale co zrobić z trupem? Odpowiedz Link Zgłoś