Dodaj do ulubionych

Jeszcze o kulturze

IP: 213.77.51.* 24.06.05, 12:37
Przeczytałam artykuł w TS i ŻŚ o problemach z dwoma ośrodkami kultury. Jeśli
interesuje Was opinia osoby z ponad 20 letnim stażem pracy w kulturze to je
przedstawiam. / dodatkowe info wyjaśniające: od kilku lat pracuję poza moją
ulubioną sferą kultury i sztuki, bo po prostu zostałam wyrzucona z pracy w
CKiS oraz MOK przez obecnych dyrektorów - o ich motywacji taktownie nie
wspominam, od 5 lat współpracuję z TVP3 w Warszawie jako reporterka z terenu
byłego woj, siedleckiego i od niedawna jestem powiatowym rzecznikiem
konsumentów w Starostwie/.
Wydaje mi się, że nowa formuła finansowania kultury samorządowej przez
Ministerstwo jest dobra, ponieważ daje możliwość zdobycia pieniędzy na
działania w miarę atrakcyjne, nowatorskie i "na poziomie", a nie na sztampę i
utzymanie administracji zarządzającej kulturą. Taka metoda pozyskiwania
funduszy na wszystko, co będzie się działo w mieście w tej dziedzinie, zmusza
do tego, aby szefami i pracownikami kultury były osoby twórcze, z pomysłami
dotarcia do odbiorców i z umiejętnościami stworzenia ciekawych projektów.
Martwi mnie tylko /może to plotka?/, że przyszłemu jednemu ośrodkowi kultury
zabraknie Sali Białej, jak by nie było, baza dla RÓŻNYCH działań się
zmniejszy o reprezentacyjne jak dla Siedlec miejsce z tradycjami.
Przeczytałam też kilka uwag internautów na temat kandydatów na nowego
dyrektora. Myślę, że dyskusja potrzebna, ale jest to dzielenie skóry na
niedźwiedziu, bo władze miasta i tak powierzą te zadania komuś, kto jest "po
ich myśli". Nie będę oceniać pracy obecnych ośrodków, ci, którzy mnie znają,
wiedzą, że mam o nich dużą wiedzę /merytoryczną i towarzyską/. Mam tylko
prośbę do pani Paczuskiej, żeby już więcej nie realizowała imprez, które
kilka lat temu wymyśliłam, bo jeśli zauważę, że w planie pracy MOK-u będą
zadania z mojego projektu "rkm" / Rynek Kultury Młodzieżowej/ to NAPRAWDĘ
ZAREAGUJĘ zgodnie z obowiązującym prawem. Pozdrawiam wszystkich artystów
profesjonalnych i amatorów, twórczych młodych ludzi i "zakręconych" obecnych
pracowników kultury. Zachęcam do dyskusji, Teresa Błażejczyk
Obserwuj wątek
    • razowiec Re: Jeszcze o kulturze 24.06.05, 16:46
      Moje uznanie - wypowiedź pod imieniem i nazwiskiem.
      Co do meritum generalnie tak: "aby szefami i pracownikami kultury były osoby
      twórcze, z pomysłami dotarcia do odbiorców i z umiejętnościami stworzenia
      ciekawych projektów".

      Jednak to nie musi i nie powinno oznaczać łączenia istniejących ośrodków.
      Ośrodki te powinny właśnie dostać szansę "na zdobywanie pieniędzy na działania
      w miarę atrakcyjne, nowatorskie i "na poziomie" i "aby szefami i pracownikami
      kultury były osoby twórcze, z pomysłami dotarcia do odbiorców i z umiejętnościa-
      mi stworzenia ciekawych projektów".
      Co by nie mówić o obecnych dyrektorach, to w tym systemie wasalno-nakazowym
      dokonywali nie raz cudów organizując i doprowadzając do zaistnienia niektórych
      imprez o najwyższym artystycznym znakiem jakości. Nie zapominajmy też o pracy
      "u podstaw" - praca z dziećmi i amatorami.

      Zgadzam się także z tym, że wszytko można robić jeszcze lepiej, choćby
      spowodować, aby TVP3 w Warszawie interesowała się nieco bardziej wydarzeniami
      w Siedlcach (vide koncert Requiem) i łaskawie chciała to pokazywać na ekranie.
      Dla TVP3 w Warszawie istnieje praktycznie tylko Warszawa, no i może jeszcze
      Płock i Radom. Reszta może spadać, podobnie jak w GW Stołeczna.

      • Gość: Teresa B. Re: Jeszcze o kulturze IP: 213.77.51.* 27.06.05, 13:41
        Relacja kilkuminutowa z tego koncertu ma być w TVP3 /tuż po Kurierze
        Mazowieckim/ w tym tygodniu mam nadzieję /czwartek lub piątek/ to zależy czy
        ktoś zmontuje materiał w Warszawskim Ośrodku Telewizyjnym. W każdym razie temat
        ten zrobiłam, bo uważam, że było to wydarzenie warte pokazania.
    • Gość: Agnes de Basel Re: Jeszcze o kulturze IP: *.adslplus.ch 25.06.05, 11:37
      "Mam tylko prośbę do pani Paczuskiej, żeby już więcej nie realizowała imprez,
      które
      kilka lat temu wymyśliłam, bo jeśli zauważę, że w planie pracy MOK-u będą
      zadania z mojego projektu "rkm" / Rynek Kultury Młodzieżowej/ to NAPRAWDĘ
      ZAREAGUJĘ zgodnie z obowiązującym prawem." - czy zglosila to Pani samej
      zainteresowanej? Przeciez p. Paczuska wcale nie musi uczestniczyc w naszym
      forum.
      pozdrawiam
      • Gość: kwass Re: Jeszcze o kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 20:16
        Podziwiam za odwage i tak madre słowa,które miałem mozliwość przeczytania. Nie
        umiem tak ładnie pisac ale chciałem podziekowć za programy,które zrobiłś
        Teresko ala MOK-u ogladało się je z uwaga widać ze umiesz to zrobić /bo teraz
        tam tego bardzo brakuje a szkoda napwewno zostłaś doceniona przez dyrekcje (hi
        hi hi)Szkoda ze o pomyśle, który maiłaś zrobć razem z panią (dyrektor)
        zapomniała i podpsała się sama (bo ona tak pracuje i tak jest zapracowana ze
        zapomniała o tobie wspomnieć (wówie o widowisku historycznym na jubileusz
        445lecia miasta "ALEKSANDRIA"
        Pozdrowienia ala miłej koleżani
        • Gość: Westwind Re: Jeszcze o kulturze IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.05, 18:46
          Ale ten kwass kwaśny i do tego żrący, no no - chyba to musi być kobieta.
          • Gość: kwass Re: Jeszcze o kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 19:45
            myslałem ze więcej napiszesz
      • Gość: Teresa B. Re: Jeszcze o kulturze IP: 213.77.51.* 27.06.05, 13:27
        Nie musi uczestniczyć, ale wiem, że uczestniczy, tak jak i pracownicy obu
        ośrodków kultury, urzędnicy od kultury i osoby zainteresowane kulturą w naszym
        mieście. Ja też nie muszę, ale powinnam nareszcie się odezwać, bo tyle lat
        siedziałam cicho, a czasami ci, którzy mniej mają do powiedzenia też pokazują
        pazurki. Poza tym: dojrzałam do dyskusji i umiem "obsłużyć komputer". Nie wolno
        mi?
    • Gość: gośść Re: Jeszcze o kulturze IP: *.sdl.vectranet.pl / 81.15.159.* 26.06.05, 21:28
      cała Teresa. Czyli najważniejsza, najładniejsza i najlepsza. Ciekawe, że była
      taka dobra, a pogonili ją z obu ośrodków kultury. Trochę pokory proszę pani.
      Jak tak dobrze pani pracowała w kulturze jak w TV3, to się nie dziwię że pani
      tam nie chcieli, a reporterką to jest chyba M.Z. a nie pani.
      • Gość: mati Re: Jeszcze o kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.05, 22:13
        co sie czepiasz Tereski co ci zrobiła? Jest miła i zna sie na żęczy. A ze nie
        dali sie jej realizować bo tacy sa właśnie ludzie w siedlcach /zawistni itp.
        • Gość: F/X Re: Jeszcze o kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 00:26
          W Siedlcach najlepiej byc biednym, chorym, ślepym i garbatym - wtedy nikt się
          Ciebie nie czepia - chyba, że pośmieją się trochę z Ciebie - ale, jesteś nie
          groźny i możesz życ spokojnie. Miasto emerytów i nieudaczników życiowych, a jak
          masz inny punkt widzenia, czy chcesz coś zmienic - to Cię utopią w g....
          • Gość: kwass Re: Jeszcze o kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 00:44
            to tak naprawde jest
            pozdrowienia
          • Gość: muza Re: Jeszcze o kulturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.05, 00:54
            W miescie tym nie można i nie opłaca się być człowiekiem zdolnym , twórczym,
            bo kto jeden,pierwszy okazał swój talent i miał siłę przebicia ubrał ją w
            prasęi catel reszta tylko moze przełykać ślinę lub zmienić to miasto bo cię
            zagryzą starzy oldboye i będą krzyczeć że ściągasz ponieważ muzyka to jeden
            uzdolniony O. i nikt więcej,, tańce to jedna O. i nikt wiecej , teatr to jeden
            M.i nikt więcej itd.,bo jeżeli ktos wiecej chciałby zostanie przez pierwszych
            zniszczony , zastraszony.
          • Gość: lala Re: Jeszcze o kulturze IP: *.sdl.vectranet.pl / 81.15.159.* 27.06.05, 15:25
            no cóż a tak między nami to kogo chcą utopić w tym g... bo ja żadnego osobnika
            nie widzę. jest nędza w kulturze i koniec zwłaszcza w siedlcach. nikt nie ma
            pomysłu co i jak to zrobic zeby było smiesznie i strasznie. pozdrowienia
        • Gość: b. współpr. Teresy Re: Jeszcze o kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 08:36
          Gość portalu: mati napisał(a):

          > co sie czepiasz Tereski co ci zrobiła? Jest miła i zna sie na żęczy. A ze nie
          > dali sie jej realizować bo tacy sa właśnie ludzie w siedlcach /zawistni itp.
          >
          A ty sie nie znasz na ortografii. Co do Teresy - jak na tyle lat pracy to
          wymyslenie jednej imprezy to nie za wiele chyba? A jakie jest zainteresowanie
          wudowiskiem historycznycm "aleksandria" pokazały ostatnie Dni Siedlec -
          przyszło pewnie ze 40 osób. O kosztach nie wspomnę, bo mi wstyd, że napoważne,
          ważne i potrzebne rzeczy nie ma, a na takie g... sie wyrzuca.
          • Gość: Teresa B. Re: Jeszcze o kulturze IP: 213.77.51.* 28.06.05, 11:19
            odpowiedź: do Bardzo Byłego Współpracownika: Widocznie za
            mało "współpracowaliśmy", bo wtedy znałbyś ideę tej imprezy, która, niestety,
            została "profesjonalnie" zmieniona. /To, że na takie g... wyrzuca się kasę, to
            zażalenie chyba nie do mnie./ Wiedziałbyś też na czym polega projekt RKM.
            Taktownie nie wspomnę o innych działaniach, które przejęła inna osoba. A swoją
            drogą: ciekawa jestem co ty wymyśliłeś, zrealizowałeś przez tyle lat pracy w
            kulturze? Liczy się tylko kasa?
      • Gość: Teresa B. Re: Jeszcze o kulturze IP: 213.77.51.* 27.06.05, 13:16
        Mariola Z., poza tym,że smiem nazywać ją moją przyjaciółką, jest także
        dziennikarką, pracowałam z nią ponad 3 lata w Telewizyjnym Kurierze
        Mazowieckim, pozdrawiam Mariolę. Jeśli chodzi o pokorę, to chyba do tej pory
        miałam jej za dużo i dlatego wszystko potoczyło się tak jak się potoczyło. Nie
        uważam, że z ośrodków odchodziłam w atmosferze jakiegoś skandalu czy nawet
        wydarzenia towarzyskiego. Wszystko odbyło się cicho, bez kłótni i usilnych
        działań, by pozostać z tymi dyrektorami. Teraz, jeśli mam wpływ na to, żeby
        nawet w Kurierze Mazowieckim pokazać temat kultury w Siedlcach jest sprawą
        oczywistą, że wybieram te imprezy i tych ludzi, których chcę promować. Czy na
        moim miejscu pokazałbyś/pokazałabyś w swoim programie osobę, która powiedziała
        ci, że do niczego się nie nadajesz, nic nie umiesz, nie jesteś dyplomatką,
        jesteś zerem? Ciekawa jestem odpowiedzi. Czy twoja pokora sięga aż tak daleko?
        Niestety, moja nie.
        • Gość: oooo to ciekawe Re: Jeszcze o kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 09:58
          a może ta telewizja to Twoja prywatna własność?
        • Gość: miś Re: Jeszcze o kulturze IP: *.sdl.vectranet.pl / 81.15.159.* 28.06.05, 13:39
          O nie pani Tereso. Teraz już całkiem pokazała pani złośliwość (której nigdy pani nie brakło) i chęć wywyższania się (czego tez pani nie brakło nigdy). Co to znaczy pokaże co ja chcę. Przecież pani ma w KM reprezentować Siedlec, czyli miasto, a nie pokazywać to co się (kto) pani podoba. To właśnie cała "Treska". Ma pani strasznie podły charakter i wcale się nie dziwię, że nigdzie pani nie chcieli.
      • Gość: Teresa B. Re: Jeszcze o kulturze IP: 213.77.51.* 27.06.05, 14:35
        Dziwne, że spotykam się dopiero teraz z taką opinią, gdy jestem stara, gruba i
        brzydka. Szkoda, że nie wiedziałam o tym wcześniej, mogłabym to jakoś
        wykorzystać.Teraz pozostało mi tylko to, że jestem najlepsza w Siedlcach / mam
        na myśli kilka umiejętności/. Dzięki za budujące słowa, pozdrawiam, tb
      • Gość: Teresa B. Re: Jeszcze o kulturze IP: 213.77.51.* 27.06.05, 14:49
        Gościu, widzę, że masz do mnie jakieś żale. A swoją drogą, szkoda, że dopiero
        teraz poznałam twoją opinię, kedy jestem stara, gruba i brzydka. Pozostało mi
        tylko to, że jestem najlepsza w niektórych sprawach /niestety tylko w
        Siedlcach/. A co z tobą, nie czujesz się już ważny, piękny i najmądrzejszy?
        Odwagi ciągle brak?
      • Gość: Teresa B. Re: Jeszcze o kulturze IP: 213.77.51.* 27.06.05, 14:49
        Gościu, widzę, że masz do mnie jakieś żale. A swoją drogą, szkoda, że dopiero
        teraz poznałam twoją opinię, kedy jestem stara, gruba i brzydka. Pozostało mi
        tylko to, że jestem najlepsza w niektórych sprawach /niestety tylko w
        Siedlcach/. A co z tobą, nie czujesz się już ważny, piękny i najmądrzejszy?
        Odwagi ciągle brak?
        • Gość: ON Re: Jeszcze o kulturze IP: *.sdl.vectranet.pl / 81.15.159.* 27.06.05, 20:34
          Wcale nie jestes stara, gruba i brzydka.Co za brednie.Jestes piękna , tryskająca
          energią, pelną wdzięu i sex appelu dojrzałą kobietą.Prawdziwą kobietą Teresko...
          • kulturwajegomac Re: Jeszcze o kulturze 27.06.05, 21:12
            A cobyście powiedzieli na hasło: Pani Teresa na Dyrektora Kultury??? O ile Ona
            by chciała...............itp
            • Gość: bywalec Re: Jeszcze o kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 08:39
              kulturwajegomac napisała:

              > A cobyście powiedzieli na hasło: Pani Teresa na Dyrektora Kultury??? O ile
              Ona by chciała...............itp

              Posłużę się cytatem: "Przed Twe ołtarze zanosim błaganie... tutaj Teresy nie
              dopuszczaj Panie"

              • Gość: Teresa B Re: Jeszcze o kulturze IP: 213.77.51.* 28.06.05, 10:59
                odpowiedż: To nie cytat tylko parafraza.
            • Gość: a ja uważam Re: Jeszcze o kulturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.05, 10:23
              A ja uważam że osoby utalentowane , zdolne , pomysłowe często nie są obdarzone
              siłą przebicia a ich łokcie nie służą do nachalnego rozpychania, są to wrażliwi
              ludzie mający wspaniałą wyobrażnie , częst dzicięcą ufnośc do innych, i oni
              często są wykorzystywani przez ich pseudo -przyjaciół, którym brakuje tego
              czegoś ale za to mają łokcie , piąchy , władzę i siłę przebicia i bardzo szybko
              traktują wszystkie dobre pomysły jako swoje.
              Tak się dzieje nie tylko w kulturze , ale o niej mówimy, ale wszędzie można
              trafić na ograbianie i wykorzystywanie słabszych pracowników ,gdzie słabość to
              tylko ich wrażliwość i nie umiejętność radzenia sobie w życiu a sępy -koledzy
              czekają na żer i sukcesiki.
          • Gość: kwass Re: Jeszcze o kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 13:05
            Gaściu ON nasz racje co powiedziałes o mmiłej i sympatycznei TERESCE.
            zato cie szanujemy Tereniu
            pozdrowienia kwass
      • Gość: Teresa B. Re: Jeszcze o kulturze IP: 213.77.51.* 28.06.05, 11:57
        Rzeczywiście brakuje mi pokory: jak śmiałam napisać to, co myślę, czuję i wiem?
        Jakim prawem w ogóle zabrałam głos i to z podaniem nazwiska?! Kto mnie
        upoważnił do tego, żeby napisać co robiłam, czym się teraz zajmuję? A w ogóle
        to skąd wiem, że jest taka dyskusja i dlaczego się do niej włączyłam? Przecież
        powinnam wiedzieć, że w Siedlcach jest już jedyny słynny reżyser, konferansjer,
        fotgrafik, poeta, twórca wszelkich ważnych działań kulturalnych, scenarzysta,
        itp. oraz pani od: profesjonalizmu w kulturze, dyplomacji, organizowania
        najlepszych i cudownych imprez, oceny ludzi kultury i artystów, znawczyni sztki
        wszelakiej /łącznie z modą i obyczajami/ itp.. itp. Reszta powinna stanowić
        poddańczy dwór: przytakiwać, głosić ich wielkość, błagać o łaskę, służyć....
        Przepraszam, że tego nie robię. Bezczelnie wykorzystuję konstytucyjne prawa:
        demokrację, wolność słowa, uznanie godności swojej i innych ludzi. Tak, śmiem
        to uczynić, proszę o najwyższy wymiar kary.
        • Gość: kwass Re: Jeszcze o kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 13:30
          itp. oraz pani od: profesjonalizmu w kulturze, dyplomacji, organizowania
          najlepszych i cudownych imprez, oceny ludzi kultury i artystów, znawczyni sztki
          wszelakiej /łącznie z modą i obyczajami/ itp.. itp. Reszta powinna stanowić
          poddańczy dwór: przytakiwać, głosić ich wielkość, błagać o łaskę, służyć....
          Przepraszam, że tego nie robię. Bezczelnie wykorzystuję konstytucyjne prawa:
          demokrację, wolność słowa, uznanie godności swojej i innych ludzi. Tak, śmiem
          to uczynić, proszę o najwyższy wymiar kary.
          ładnie to ujełaś ale zapomniałas dodac najlepsza od spraw remontowych:
          Sali "Podlasie"
          Sali "Białej"
          Kina "Sojusz"
          widac jaki jes satn - OPŁAKANY
          Ale ma układy z prezydentem i radnymi (po aferze z ksiegowa jeszce dotej pory
          siedzi na stołku) A NIE POWINNA bo inni już dawno byli wywaleni zostali.
          Ale pani K.P NIE to wredna ........... nic dodac nic ująć
          pozdrowienia dla miłej Tereski KWASS
        • Gość: miś Re: Jeszcze o kulturze IP: *.sdl.vectranet.pl / 81.15.159.* 28.06.05, 21:30
          a co może ty jesteś najlepszym: reżyserem, konferansjerem, fotografikiem, poetą
          itd? Puknij się w czoło i przestań bredzić. Kiedyś będąc w TS słyszałem, że MZ
          się nad tobą zlitowała i wzięła cię do Kuriera tylko z litości.
    • Gość: lala Re: Jeszcze o kulturze IP: *.sdl.vectranet.pl / 81.15.159.* 28.06.05, 11:24
      witam tereso
      wiec sie z dzwonmy i zrobmy cos w tym marnym miasteczku jak masz jescze ochote
      i sile pozdrawiam
      • Gość: obserwator z boku Re: Jeszcze o kulturze IP: *.sdl.vectranet.pl / 81.15.159.* 28.06.05, 14:40
        Obserwuję już jakiś czas wątki dot. siedleckiej kultury... Patrzę, czytam i
        oczom nie wierzę. Drodzy moi, tu nie chodzi tyle o pieniądze, idee rozwoju,
        programy, łączenie lub nie, dobro... Widać gołym okiem jedynie ludzkie
        charaktery, partykularne interesiki, pozycje wyjściowe. Jedna wielka jatka
        oparta na chamstwie, dogryzaniu, walce tylko o swoje. Małe ludziki uwikłane w
        bratobójczą wojenkę. Pomijam wyjątki potwierdzające regułę. Wstyd mi, że
        mieszkam w tym mieście. Mocne słowa, ale świadome. Z takim podejściem i
        myśleniem ZAWSZE będziemy głęboką mentalną wiochą. Czy będzie jeden ośrodek czy
        sto.
        Oj, gdyby stał się cud i wszystkie te szyderskie posty zostały nagle podpisane
        IMIENIEM I NAZWISKIEM!!!!!!!!!! Wielu nie wyszłoby na ulice...Wielu musiałoby
        schować się pod ziemię. O to chodzi?
        • tramwajsiedlecki Re: Jeszcze o kulturze 28.06.05, 16:09
          A ja jestem dumny z tego miasta i wielu wspaniałych dokonań, mimo wszystko.
          Jestem też dumny z tego, że po raz pierwszy w historii tego miasta tak
          otwarcie, na publicznym forum tak wiele osób wypowiada to, o czym dotąd
          plotkowano w gabinetach lub między sobą. Chociaż czasami oceny są nie
          sprawiedliwe, dosadne i bolesne - to z drugiej strony dyskusja w tak szerokim
          gronie daje nam wszystkim sporo do myślenia i .... oby prowadziła do dobrych
          wniosków.
          • Gość: Aga Aga Re: Jeszcze o kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 19:51
            Do tramwajusiedleckiego:W zupełności zgadzam się z twoją opinią. Fajnie, że
            wreszcie dyskutuje się tez o kulturze, może więcej ludzi tu zabiera głos niż
            przychodzi do ośrodków kultury, ale to dobrze, bo kultura to nie tylko imprezy,
            ale także wymiana myśli, poglądów i współżycie intelektualne. Cieszę się, że
            mogę poznać tyle różnych opinii, chociaż czasem są złośliwe, ale złośliwość
            jest oznaką inteligencji, tak, że jest OK. Co do indywidualnych "wycieczek"
            odnośnie osób zaangażowanych w dyskusję, to doceniam odwagę i uczciwość osób
            podających nazwiska.
            • Gość: Teresa B. Re: Jeszcze o kulturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 20:56
              Podsumowanie końcowe. Dziękuję wszystkim za głosy dobre, miłe, zabawne, a także
              cyniczne i złośliwe. Podjęłam tę dyskusję, bo może chciałam zaznaczyć, że jako
              wieloletni pracownik /z wyboru/ i uczestnik kultury od roku 1976 nie mogę
              obojętnie przejść obok dziejących się w moim mieście spraw, które ciągle mnie
              interesują. Pracując od kilku lat trochę poza kulturą, nie miałam właściwie z
              kim o tym pogadać. I jeszcze jedno: ciągle wierzę i mam nadzieję, że kiedyś w
              moim mieście będzie można pójść do domu kutury nie tylko po to, żeby oklaskiwać
              i podziwiać to, co zrobili artyści profesjonalni /najczęściej spoza
              Siedlec/,ale, że różne środowiska, różne pokolenia siedlczan będą chciały i
              będą miały możliwości stworzyć mniejsze lub większe, ale własne
              przedsięwzięcia kulturalno-społeczne. Nie uważam, że w Siedlcach nic się nie
              dzieje: pracują na wysokim poziomie zespoły: Chór Miasta Siedlce /nie znam
              osoby, która tego nie docenia/, Teatr ES z ambitnym repertuarem, świetne są
              także grupy taneczne czy kluby poetyckie. Są bardzo potrzebne i znajdujące
              odbiorców imprezy: Recital /szkoda, że nie ma kontunuacji/, Festiwal Standardów
              Jazzowych, Festiwal Pieśni Religijnej /dużo młodych ludzi, świetna atmosfera/.
              Bywają także znaczące wystawy w Muzeum Okręgowym. Pojawiły się także imprezy
              organizowane przez stowarzyszenia, takie jak w ostatni weekend Noc Kabaretowa.
              Wiem, że działalnośc ośrodków to nie tylko imprezy duże, spektakularne, dlatego
              dziwi mnie, że moje propozycje nt. edukacji kulturalnej dla młodzieży /RKM/ nie
              znalazły poparcia ani zrozumienia u dyrektorów. Nie umiem teraz powiedzieć czy
              jestem za połączeniem czy przeciw, bo nie wiem co się kryje za tym pomysłem.
              Jeśli dla odbiorców i twórców kultury będzie lepiej i ciekawiej, to będzie OK.
              Pozdrawiam wszystkich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka