Dodaj do ulubionych

Problem z amortyzatorem - POMOCY!!

24.01.06, 15:03
No wiec jak pisalem rozwalil mi sie przedni amor. Po pobycie w serwisie w
sobote juz nie dzialal prawidlowo. auto wisialo na podnosniku z
"rozprostowanymi kolami" po czym tlumienie zupelnie zaniklo. Lomotalo
niemilosiernie, lewy przod przez dolki jechal zupelnie inaczej. Az ciezko bylo
utrzymac sie na pasie.

Wlasnie bylem w serwisie i wybulilem 1061 pln na nowe + oslony + odboje +
nakretki. Wracam do pracy i... naprawilo sie. Wszystko jest OK, tak jak bylo
jeszcze w sobote przed wizyta w ASO. I szczerze mowiac nie wiem co robic. Na
ostatnich testach amory mialy 56% (albo 65%) tlumienia. Teraz sa ok ale przez
chwile, gdy bylo zimniej lewy do niczego sie nie nadawal. Mam mozliwosc
zwrocic to co kupilem. 1000 piechota nie chodzi. Z drugiej strony skoro raz
byl niesprawny to bedzie i drugi raz. A moze to nie byla niesprawnosc tylko
normalne zjawisko przy -20 kilku stopniach? Cos w srodku przymarzlo a teraz
odmarzlo? Nie wiem, hilfe...
Obserwuj wątek
    • pizza987 Re: Problem z amortyzatorem - POMOCY!! 24.01.06, 15:13
      Założyłeś już czy nie? Bo trochę się pogubiłem. Ja bym odżałował tą kasę. I Tak planujesz jechać w góry to lepiej chyba mieć sprawdzony i dobry sprzęt niż eksperymentować ze starym i już wymęczonym. Ale to wszystko zależy od Ciebie...
      • typson Re: Problem z amortyzatorem - POMOCY!! 24.01.06, 15:16
        jeszcze nie zalozylem. W ASO u kumpla kupilem po dobrej cenie, bo normalnie
        jedna sztuka bez dodatkow kosztuje niecale 650. Tyle ze w aso maja jakis tlok i
        nie zrobia mi tego od reki, no i policza jak za zborze. Dlatego kupilem w ASO a
        jade do "mniejszego aso", do lomianek
        • pizza987 Re: Problem z amortyzatorem - POMOCY!! 24.01.06, 15:21
          Potwierdzam że zakładałbym. Troche jeździłem z kiepskawymi amorami z przodu i nie mam ochoty tego powtórzyć. Ale to Twój sprzęt i pieniądze.
          • typson Re: Problem z amortyzatorem - POMOCY!! 24.01.06, 15:22
            ja wiem, ze taka jazda to masakra. Tylko, ze teraz jest idealnie...
    • typson Re: Problem z amortyzatorem - POMOCY!! 24.01.06, 16:02
      na czwartek na 9 rano sie umowilem na wymiane. I ch..j, najwyzej wywale kase w
      bloto (tego sie boje, ze zmienie i nie poczuje roznicy)
      • plawski Re: Problem z amortyzatorem - POMOCY!! 24.01.06, 16:07
        typson napisał:

        > na czwartek na 9 rano sie umowilem na wymiane. I ch..j, najwyzej wywale kase w
        > bloto (tego sie boje, ze zmienie i nie poczuje roznicy)

        A skoro nie widać różnicy... to po co przepłacac ;)

        A tak na poważnie to jeśli Cię stać a problem już raz wystąpił to się nie
        zastanawiaj tylko wymieniaj. Drugi raz może się zdarzyć w najmniej oczekiwanym
        momencie i wtedy dopiero będziesz miał jazdę - i dosłownie i w przenośni.
    • lexus400 Re: Problem z amortyzatorem - POMOCY!! 24.01.06, 18:07
      .....wymieniaj i się nie zastanawiaj.
      • lobuzek1 Re: Problem z amortyzatorem - POMOCY!! 24.01.06, 18:54
        NIe ma co wierzyć w cudowną naprawę amorów. Jak kupiłeś, to i tak musiałbyś
        kiedyś zmienić,a tak to będziesz miał nowe i pewne, a nie jakąś rosyjską
        ruletkę. Skoro raz dał czadu, to da i drugi raz. A pewnie w najmniej
        spodziewanym momencie.
    • sherlock_holmes Re: Problem z amortyzatorem - POMOCY!! 24.01.06, 22:19
      Po wnikliwej analizie postów przedmówców ;) napisze tylko, że zgadzam się z nimi w całej rozciągłości. Zmieniaj i miej święty spokój. Tym bardziej, że nawet 65% to wcale nie rewelacja - nowe jednak powinny miec ok. 75-80%. Do tego sprawdź jeszcze amplitudę - powinno byc na wydruku z badania amortyzatorów. Ugięcie ponad 40mm oznacza, że amortyzatory sa, ale jakby ich nie było...
      że juz nie wspomnę o Twoich problemach na mrozie.
    • plawski Re: Problem z amortyzatorem - POMOCY!! 26.01.06, 13:00
      Zmieniłeś? Jest różnica?
      • typson Re: Problem z amortyzatorem - POMOCY!! 26.01.06, 14:09
        tak, zmienili, zaplacilem 200 i jest OK. Jest ciszej i lepiej sa
        wybierane/wytlumiane nierownosci. Zwlaszcza te mniejsze czyli te, ktorych jest
        duzo i ktore powoduja maly skok amora.

        Mam tez male ruzy na maglu, gdzies na listwie. Podobno to typowe w e39 ale na
        razie temat olewam. Nie sa one wyczuwalne na kierownicy tylko czasem je slychac.
        W swoim czasie magiel pojdzie do regeneracji, bo nowy kosztuje ze 6500 wiec
        raczej odpada :D
        • lexus400 Re: Problem z amortyzatorem - POMOCY!! 26.01.06, 18:44
          No to cieszę się, że moja porada nie poszła na marne:)) i Twoje wydane "talary"
          przyniosły pozytywny efekt.
          • typson Re: Problem z amortyzatorem - POMOCY!! 26.01.06, 18:45
            nie wiesz jakie sa koszty regeneracji magla bez servotronic w e39?
            • lexus400 Re: Problem z amortyzatorem - POMOCY!! 26.01.06, 20:03
              Wiedzieć to nie wiem ile w tym konkretnym przypadku ale regenerowałem w Wawie 4
              różne przekładnie w cenach od 450 - 900 PLN. Nie mogę zlokalizować ich adresu
              ale jeszcze poszukam.
              • typson Re: Problem z amortyzatorem - POMOCY!! 26.01.06, 20:26
                eee, to przyokazji napisz jak Ci wpadnie w ręce. Nie mam teraz kasiory juz
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka