skaruzg
26.09.05, 12:42
Miesiąc temu zrezygnowaliśmy z neostrady, jednocześnie przechodząc na Vectrę.
Umówiony monter z Vectry zjawił się punktualnie, szybka instalacja przewodów,
za kilka dni przyszedł drugi monter z modemem. Parę minut i podłączone.
Ponieważ nie skorzystaliśmy z promocji, wiedzieliśmy że będziemy musieli
zapłacić 200 zł za instalację. Dzisiaj od rana nie ma internetu. Wiadomo, może
się zdarzyć jakaś awaria. Dlatego dzwonimy na infolinię zapytać co jest grane.
I co się okazuje? Internet i kablówka zostały odłączone z powodu... długów
(290 zł, 200 zł instalacja + 90 zł abonament). Oczywiście w naszej gestii jest
terminowe regulowanie należności, gdyby nie to, że... taka kwota do zapłaty
pojawi się dopiero na fakturze październikowej!!! Pani stwierdziła że
faktycznie komputer niepotrzebnie zaznaczył nas "do odcięcia", ale nie
potrafią powiedzieć kiedy ponownie nas podłączą... może dziś, może jutro...