bppieronek
08.11.05, 20:47
obiektywizm ... "...nawet obiektywizm jest subiektywny ..." jak twierdził woody allen
zastanówmy się wspólnie - czy z kontrowersyjnej postaci "animatora" czerpiemy więcej dobrego czy złego ?
ja chyle swa starczą głowe przed Panem Marcinem za pomysłowość, determinacje w dążeniu do osiągnięcia celu
bo gdyby nie on - nie mógłbym posłuchać jutro Miskiewicza z Napiórkowskim
to on stworzył kawał gastronomii tego miasta
naprawdę można znaleźć jeszcze wiele "za"
a to, że gdzieś tam, kiedyś w stanie wyższej świadomości ... eee, któż z nas panowie, po pijaku, nie sikał z mostu do wody :))
naprawde doceniam ogrom pracy jaki włożył w realizację swoich pomysłów ...
hmmmm ... tylko sam nie wiem dlaczego i z jakiego powodu jakoś go nie lubie ... i jakoś mu nie ufam
-