krzycho1252
13.03.06, 21:48
Trochę dziwi spóźniona ale może spontaniczna reakcja studentów AP
"Już ponad tysiąc podpisów pod apelem o przestrzeganie praw człowieka na
Białorusi zebrali studenci politologii Akademii Podlaskiej działający w
Klubie Polityczno-Dyskusyjnym. „Chcemy przede wszystkim uświadomić naszym
koleżankom i kolegom powagę sytuacji na Białorusi” - powiedział Radiu
Podlasie Piotr Biliński student I roku politologii siedleckiej uczelni.
„Podpisujemy się pod apelem o wolne i sprawiedliwe wybory prezydenckie na
Białorusi, chcemy też wesprzeć naszych rówieśników w tym kraju” – powiedział
Kamil Sakowski z I roku politologii. Listy z podpisami zostaną przekazane
działaczom Inicjatywy ,,Wolna Białoruś’’, dalej trafią m.in. do ambasadora
Białorusi w Polsce."
www.radiopodlasie.pl/index.php?show_info=3538&news_cat=1
I może trochę zawstydzeni... Dadzą podpisy ambasadorowi a niedawano gościli
jego u siebie sobie