Dodaj do ulubionych

"Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem"

    • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 09.03.07, 08:38
      Błyskotliwe słowa. I z Nowego Testamentu. Adwokat ?
      "Dziwił się, że członkowie „S” próbują kwestionować wyniki demokratycznych
      wyborów, w których wybrane zostały władze miasta - Zostało zrealizowane to, o
      co walczyliście - przypomniał prezydent. - Nie widzę, żeby coś odbyło się w
      sposób niedemokratyczny - dodał. Kudelski wziął również w obronę Kulickiego.
      Wyjaśniał, że został on desygnowany na to stanowisko przez członków swojego
      ugrupowania, wśród których są również demokratycznie wybrani radni, dlatego nie
      mógł zakwestionować tej kandydatury. - Minęło 27 lat. Czy macie prawo oceniać
      Marcina? On żałuje tego, co zrobił. Wie, że zrobił błąd. Czy macie prawo
      negować jego jako człowieka? - dopytywał prezydent. - Kto jest bez winy, niech
      rzuci w niego kamieniem. Nie widzę gradu kamieni, możemy kontynuować obrady -
      zakończył Kudelski, zwracając się do przewodniczącego RM Mariusza
      Dobijańskiego."
      www.echo.siedlce.net/?p=13&j=1&id=3331
      Chyba się dziwić przestanę?
      • bambii Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 09.03.07, 08:55
        > Kto jest bez winy, niech
        > rzuci w niego kamieniem. Nie widzę gradu kamieni,


        nie wzięli czy nie wpuścili ? ale jajka były ...
        • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 09.03.07, 09:07
          bambii napisał:

          > > Kto jest bez winy, niech
          > > rzuci w niego kamieniem. Nie widzę gradu kamieni,
          >
          >
          > nie wzięli czy nie wpuścili ? ale jajka były ...
          >
          " niech rzuci kamieniem" - zachęta do przestępstwa? Myślę, że te jajka jeszcze
          bedą. Gdyby kto rzucił pewnie zostałby okrzyknięty łobuzem i oszołomem. Oni
          głosowali na W. Kudelskiego. L. Andrzejewski był na wspólnej liście z W.K. i
          maja.... Zacisnąć zęby i milczeć.
          • krzycho1252 Re: ...uszanować wasze słowa....... 09.03.07, 14:55
            W ŻS w odpowiedzi na petycję prezydent powiedział:
            "Muszę uszanować wasze słowa. Znamy się od lat. Razem działaliśmy w
            Solidarności.Spotykamy się na ulicy, w kościele. Razem walczylismy o wolność.
            Marcin Kulicki i zbigniew piwoński zostali wybrani w demekratycznych wyborach.
            Nie mogę dziś w wolnym kraju negować wyboru wielu ludzi"

            Co do Piwońskiego to prezydent ma rację ale MK nie poddał się osądowi wyborców.
            Zrezygnował gdy koledzy z PO pokazali mu zomowską przeszłość. Na wice został
            powołany przez prezydenta. W "tym wolnym kraju" czym dalej od stanu wojennego i
            komunizmu tym działaczy Solidarności coraz więcej.
            • bmada Re: ...uszanować wasze słowa....... 10.03.07, 09:41
              "Razem walczyliśmy o wolność". On w strukturach wojewódzkich ZSL, oni
              w "Solidarności". Można powiedzieć są komplementarni jak "milicyjna pałka i
              plecy demonstranta"
              • krzycho1252 Re: ...uszanować wasze słowa....... 10.03.07, 10:00
                ...pałka, plecy, stołki, władza... Nowa historia się wygładza...
                • bmada Re: ...uszanować wasze słowa....... 10.03.07, 10:16
                  Brawo Krzyś!. Masz telent.
                  • krzycho1252 Re: ...uszanować wasze słowa....... 13.03.07, 23:13
                    A "bohater" był na spotkaniu prezesów Spółdzielni Mieszkaniowych z posłami
                    naszego regionu. Siedział obok RA. W TV Siedlce pokazali.
                    • bmada Re: ...uszanować wasze słowa....... 14.03.07, 02:17
                      Pewnie będzie Spółdzielnię "dekomunizował" lub "deubekizował".
                      • bmada Re: ...uszanować wasze słowa....... 15.03.07, 21:11
                        "Solidarność" na sesję RM 30.03.07 szykuje "porządne" jaja. Ciekawe,
                        czy "prominenci" tak jak w Budapeszcie przyniosą ze sobą parasole. Podobno po
                        ostatniej sesji RM, prezydent Kudelski dopominał się, gdzie są te jaja.
                        • krzycho1252 Re: ...uszanować wasze słowa....... 17.03.07, 20:35
                          No tak. Pani MZ w TS napisała, że na ostatniej sesji były "Ekstremalne jaja"
                          Cóż zbliża się Wielkanoc to i jaja w modzie. W Prezydenta rzucać nie będą i to
                          na sali. W Budapeszcie ..... Węgrzy są bardziej pobudliwi jak to południowcy. I
                          język ich taki ugrofiński. Ciekawe jak "jaja" są po węgiersku?
                      • hejj1 Re: ...uszanować wasze słowa....... 25.03.07, 17:57
                        bmada, a może dekretynizował z takich jak ty?, bo ponoć są tam tacy.
                        • bmada Re: ...uszanować wasze słowa....... 26.03.07, 00:34
                          Gdyby ciebie pałeczką poczęstował, to byś trochę nabrał rozumu. Wiedział byś,
                          co to był stan wojenny, ścieżki zdrowia i ta cała "ubecja". A może tego wcale
                          nie było?
                          • hejj1 Re: ...uszanować wasze słowa....... 26.03.07, 15:55
                            bmada.Nie rób z siebie kombatanta, bo napewno nim nie jesteś. resztą w
                            Siedlcach ludzi tej prawdziwej Solidarności mozna policzyć na palcach i im
                            współczuję. Ale ONI w zasadzie śmieją się tych co dziś chodzą z transparentami
                            i chcą rzucać jajkami. Taka jest prwda kolego. W stanie wojennym byłem młodym
                            chłopcem, ale tak sie złożyło, że pewnie trochę więcej na ten temat wiem niz
                            TY, ale nic to... pominę to milczeniem. I powiem jeszcze raz, opluwajcie się
                            (Polak Polaka), rzucajcie jajkami, podsłuchujcie się, dekomunizujcie się,
                            lustrujcie sie, a kraj bez względu na nr RP zbudują NAM inni. Ale cóż większość
                            takich jak TY niby słucha nauk WIELKIEGO POLAKA JP II, ale tylko udaje, że
                            słucha. Lepiej się nie osmieszajcie
                            • krzycho1252 Re: ...uszanować wasze słowa....... 26.03.07, 16:02
                              W czasie wizyty Papieża w Gdańsku w 1986 roku pałowali nieźle. Kilku siedlczan
                              tam było i dostało.
                              • bambii Re: ...uszanować wasze słowa....... 27.03.07, 12:17
                                to i tak 3 lata różnicy, na forum jest chyba ktoś (co najmniej jeden) kto nie
                                chciał pełnić tej "zwykłej" patrolowej służby, a mógł , wszyscy by wybaczyli ,
                                głupi że nie chciał.
                                • krzycho1252 Re: ...uszanować wasze słowa....... 27.03.07, 16:10
                                  > wszyscy by wybaczyli, głupi że nie chciał.

                                  Ja i wice wybaczyłem ale i pamiętać muszę. I przypominam.
                                  • bmada Re: ...uszanować wasze słowa....... 27.03.07, 20:05
                                    Nikt nie żąda, aby zapadł się pod ziemię, ale nie musi być drugą osobą w
                                    mieście. Za chwilę okaże się, że na stanowisko wice najlepszą osobą jest brat
                                    miśka,bo jest taki przedsiębiorczy i dostał tyle głosów.
          • hejj1 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 25.03.07, 17:54
            krzychu, a który to Andrzejewski, ten z KPNu?
            • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 26.03.07, 20:04
              hejj1 napisał:

              > krzychu, a który to Andrzejewski, ten z KPNu?

              Ten z KPNu to Zbyszek. Napisałem o Leszku. W Siedlcach jest dużo Andrzejewskich.
    • naufiz Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 20.03.07, 23:22
      NO I COZ TEGO,żE BYł KIEROWCą?DZIWIę SIę, żE KTOS TAK PEWNIE ZA NIEGO RęCZY, TYM
      BARDZIEJ,żE MAJąC TAKA PRZESZLOść GOść LICZYł NA TęPOTE OPINII PUBLICZNEJ MAJAC
      CZELNOść STARTOWAć W WYBORACH...W ZYCIU NIE ZAUFAłABYM TAKIEJ OSOBIE..PREZYDENT
      OBSTAWIł SIę NIECIEKAWą ARMIą...
      • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 21.03.07, 16:07
        Skapę informacje o tym ronią, prezesem został ten od ZOMO
        "16 marca wybrano nowe władze Powiatowego Szkolnego Związku Sportowego w
        Siedlcach. Nowym przewodniczącym został wiceprezydent miasta, Marcin Kulicki."
        (serwis internetowy TS)
        Gratuluję działaczom poczucia humoru i wdzięku.
        • bmada Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 22.03.07, 00:02
          Sportowego ducha nabrał wtedy, kiedy biegał z "blondynką" w ręku za
          protestującymi. Chłopcy z SZS wspaniale to wymyślili. Przypomina mi się
          piosenka Kaczmarskiego o "przeszkolu". Nie pamiętam tylko tytułu. Ten
          przypadek "zomowca" ma również i dobre strony, bo przypomina tamte czasy, które
          niestety powoli wymazują się nam z pamięci. Pokazuje też prawdziwe
          oblicze "władaczy" dla których parcie do władzy jest wszystkim.
          • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 22.03.07, 21:42
            Jest "Ballada o przedszkolu"

            "W przedszkolu naszym nie jest źle
            Zabawek mamy tutaj w bród
            Po całych dniach bawimy się
            W coraz to inny trud

            Pani nam przypatruje się
            Pilnuje gdzie zabawy kres
            W przedszkolu naszym nie jest źle
            Kiedy się grzecznym jest

            Bo jeśli nie - zaraz po pupach po pupach po pupach biją nas
            I krzyczą - patrz szcze patrz szcze niaku gdzieś ty wlazł
            Albo po łapach po łapach po łapach trzepią i
            W kącie się łyka łzy

            Za oknem tyle świata lśni
            Do szyby wiec przyciskam nos
            Wszystkim zachwycałbym się gdy -
            Gdyby nie Pani głos

            Bo mamy w pociąg bawić się
            Pani nas ciągnie tam i tu
            I chyba sama nie wie gdzie
            Powtarza tylko: czuczuczu...

            My za nią przewracając się
            I na zakrętach lecąc w bok
            Patrzymy ja się pociąg rwie
            Krzyczymy czuczu gubiąc krok
            A Pani ciągle biega i
            Za nią już tylko jeden dwu
            Bo reszta pod ścianami tkwi
            I leżąc krzyczą: czuczuczu!

            Pani się zatrzymuje zła
            Pierwszego z brzegu łapie i
            Tym pierwszym zwykle bywam ja
            Bo jestem krnąbrny oraz zły

            Więc zaraz da mi da po pupie po pupie po pupie zbije mnie
            Krzycząc - czemu szcze czemu szcze niaku nie bawisz się
            A ja z pociągu z pociągu wypadłem tylko i
            W kącie połykam łzy

            Lecz nic nie mówię cóż to da?
            Coś tylko we mnie w środku drży
            W kąciku siedzę cicho sza
            Myślę że smutno mi.

            Lecz z czasem minie też i to
            W przedszkolu naszym tak już jest
            Że zapomina się tu zło
            Tu troskom szybki kres!

            I znów bawimy wszyscy się
            Pod czujnym okiem Pani i
            W przedszkolu naszym nie jest źle!
            Szczególnie gdy się śpi!"

            To było jednak o przedszkolu w minionej epoce... Biorąc pod uwagę wymienioną
            przez ciebie "blondynkę", która nazywają "lolą", tą dłuższą i "banana" tą
            krótszą pałę i dodając "koniec z przemocą w szkole", to giertychowski program
            edukacji gra. W Siedlcach to nawet buczy..."hańba".
            • bmada Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 25.03.07, 17:08
              Dzięki Krzysiu.
              • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 28.03.07, 11:55
                W TS Mariola Z. potrząsuje jajami "wielkimi jak Teksas". Barwnie. Czy smacznie ?
                - sprawa gustu. Gdybym mógł, dałbym jej stypendium od miasta.
                • emektb Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 28.03.07, 16:22
                  też czytałem. niedobrze kiedy osoba pracująca w gazecie daje ponieść się
                  emocjom. tak szczędząc szczerości skomentuję to krótko - niepotrzebne.
                  • bambii Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 29.03.07, 07:26
                    a tak coś bliżej co napisali ?
                    • siedlczanin2 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 29.03.07, 10:15
                      Czytałem również i uważam że MZ ma rację. Niech lepiej niektórzy z "jajcarzy"
                      wspomną swoje "grzeszki" i zastanowią się czy zawsze byli cacy. Niektórzy z
                      nich nie są nawet tolerowani wśród tzw opozycjonistów. Może ktoś stworzy pod
                      siebie jakąś nową ogólnopolską organizację (czytaj wice) jak zrobili to
                      niektórzy z protestujących.
                      • coolest_info Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 29.03.07, 10:21
                        żaden z tych jajcarzy nie był zomowcem i nie jest wiceprezydentem, nie
                        reprezentuje porządnych i uczciwych Siedlczan !
                        Wybaczcie Miśkowi i jemu podobym : Misiek na prezydenta !
                      • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 29.03.07, 20:58
                        siedlczanin2 napisał:

                        > Niech lepiej niektórzy z "jajcarzy"
                        > wspomną swoje "grzeszki" i zastanowią się czy zawsze byli cacy.

                        Pani MZ napisała w odpowiedzi na list w sprawie sprostownia artykułu "Jaja
                        ekstremalne" podpisanego przez Janusza Olewińskiego
                        .." A co do szukania jaj...Dobrze. Przyznam oficjalnie: natura obdarzyła mnie
                        własnymi! Ktoś kiedyś określił, że są wielkości Teksasu. Więc sam pan rozumie,
                        że te Wasze mogły na mnie zrobić tylko współczujące wrażenie."
                        • emektb Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 29.03.07, 22:57
                          ale dlaczego teksasu? może chodziło o taką tkaninę czy coś...
                          • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 30.03.07, 09:07
                            Kształt tego stanu...może?
                            • bambii Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 30.03.07, 09:11
                              trochę się zmartwiłem bo tak jakbyśmy nie mieli lokalnych przedmiotów czy
                              regionów do porównań tylko ten zgniły amerykański kapitalizm ....
                              swego czasu mówiło się "jaja jak berety" widać berety już nie w modzie : teraz
                              Teksas, może to po filmie "Teksańska masakra piłą mechaniczną" ?
                              • emektb Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 30.03.07, 15:35
                                ale w taki Teksas jest też ostoją (obok Tennessee) tradycyjnego:)
                                amerykańskiego konserwatyzmu, do tego mają dużo bydła i może stąd te jaja. sam
                                już nie wiem...
                                • bmada Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 30.03.07, 21:59
                                  Mariolce wszystko kojarzy się z jednym, z jajami, a jej wyobraźnia sięga
                                  Texsasu. Biedna kobita.
                                  • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 30.03.07, 22:58
                                    To taki "Teksański". Myślę,że zespół Hej się nie obrazi.
                                    • bmada Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 02.04.07, 22:16
                                      Zarząd Koła PO w Siedlcach wkrótce zaproponuje zmianę wiceprezydenta. M.K. na
                                      pocieszenie dostanie prezesurę spółki komunalnej, natomiast wiceprezydentem
                                      będzie Tomasz Nawrocki.
                                      • rus5 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 03.04.07, 08:19
                                        To jeszcze nie wszystkie obsadzili? A może wymienią Prezesa w PWiK? Chyba tam
                                        jeszcze został dotychczasowy.
                                        • ztejsamejstrony Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 03.04.07, 20:24
                                          W Wielkim Tygodniu zostawcie vice w spokoju. On już wam wybaczył.
                                          • coolest_info Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 04.04.07, 07:58
                                            wybaczenie to sprawa między Bogiem a grzesznikiem, nie mieszaj w to zomowca
                                      • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 04.04.07, 10:39
                                        bmada napisał:

                                        > Zarząd Koła PO w Siedlcach wkrótce zaproponuje zmianę wiceprezydenta.

                                        Z góry dostali wytyczne? Jeśli to nie żart, to dobra wiadomość.
                                        • mariano_d Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 04.04.07, 11:06
                                          To chyba jednak kaczka - czy dziennikarska?:)
                                          • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 04.04.07, 11:09
                                            Tak myślałem.
    • krzycho1252 Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 12.04.07, 19:17
      Wywiad z Prezydentem w TV Siedlce 37 minut po pełnej godzinie a w nim
      dowiedziałem się, że głosując na niego i listę PiSu mogłem się spodziewać, że w
      ramach koalicji "Zgoda i Rozwój" wice może zostać były zomowiec z PO. Od dziwna
      interpretacja historii. Chichot historii.
      • bambii Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 13.04.07, 08:21
        Gdyby to było na ulotkach być może potoczyłoby się to zupełnie inaczej :)
      • siedlczanin2 Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 13.04.07, 13:47
        Programu co prawda jeszcze nie oglądałem (zrobię to za godzinę) ale widzę
        Krzychu że nie możesz przestać zionąć nienawiścią. A fe katoliku. Pewnie nie
        znasz słowa miłosierdzie, o którym mówił wiele -szczególnie do
        naszych "plityków" - JP II.
        • bambii Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 13.04.07, 14:55
          > że nie możesz przestać zionąć nienawiścią

          idąc tym tokiem to pewnie Papież Benedykt XVI też zionie nienawiścią skoro nie
          powołał abp. Wielgusa na metropolitę warszawskiego po ujawnieniu teczki IPN
          • siedlczanin2 Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 13.04.07, 15:57
            widocznie bambii nie umiesz słuchać (albo nie chcesz umieć) tego co powiedział
            papież BenedyktXVI. On b-pa Wielgusa przecież powołał tylko niektórym
            dostojnikom kościelnym, jak również Kaczyńskim ta kandydatura nie odpowiadała i
            dlatego ta cała zadyma. Prywatnie popieram słowa prymasa Glempa, którymi
            wyraził opinię o koscielnym lustratorze dwojga nazwisk, wydającym książkę
            opartą na wymysłach UBeków. Szkoda, że nie łapię się do grupy koniecznie
            lustrowanych (ze względu na wiek), bo bym powiedział że byłem. I uważam że
            wszyscy którzy podlegają lustracji powinni napisać byłem, albo nie wiem bo
            przecież każdy mógł być zaliczony do grupy OZI. Kto to może wiedzieć? - I co by
            wtedy było?
            • bambii Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 13.04.07, 16:16
              > widocznie bambii nie umiesz słuchać (albo nie chcesz umieć)

              chyba jednak Ty nie chcesz lub nie umiesz zrozumieć, tutaj chodzi o tych
              wszystkich którzy mieli odwagę nie poddać się aparatowi władzy, to oni teraz
              czują się oszukani pozostawieni. Mówi się o tych księżach którzy współpracowali
              a jest tylu którzy nie współpracowali ba którzy oddali za to życie. Jak tutaj
              postawić abp. S. Wielgusa obok ks. Popiełuszko ? co mają ludzie powiedzieć
              którzy w tych ciemnych trudnych czasach wybrali inaczej niż nasz v-ce ?
              Nikt nie broni żyć, nikt nie domaga się linczu, nikt nie domaga się usunięcia z
              życia społecznego, ale przewodzić powinni ludzie którzy nie dali się skusić
              żadnymi kąskami i to bez względu czy to polityk, ksiądz czy zwykły "cywil".
              • bambii Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 13.04.07, 16:19
                a dodam jeszcze te słowa :

                "Kiedy Ekscelencja miesiąc temu złożył rezygnację, świadomy, że sytuacja, która
                zaistniała, nie pozwala rozpocząć posługi biskupiej z niezbędnym jej
                autorytetem, wyraźnie widziałem w tym akcie głęboką wrażliwość na dobro Kościoła
                Warszawskiego i Kościoła w Polsce, a także pokorę i dystans do zaszczytów."

                nic dodać nic ująć, ale w tym wątku to brzmi gorzko .
                • krzycho1252 Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 16.04.07, 08:25
                  bambii napisał:

                  > a także pokorę i dystans do zaszczytów."
                  >
                  > nic dodać nic ująć, ale w tym wątku to brzmi gorzko .
                  >
                  Bardzo gorzko. Dziękuję bambii za ten cytat.
              • siedlczanin2 Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 13.04.07, 21:45
                Nie porównuję ks. Popiełuszki do b-pa Wielgusa. To dwie różne zbrodnie
                popełnione w różnych czasach (jakże innych) i na dodatek nie potrzebne. Różnica
                polega na tym, że jedna to zbrodnia fizyczna (za którą należało ukarać) a druga
                to zbrodnia moralna popełniona przez tych, którzy są przeciwko jakimkolwiek
                zbrodniom. Ale za tą drugą "zbrodnię" też kiedyś ktoś kogoś ukarze. I napewno
                będzie miał rację.
                A czy nie uważasz, że nadszedł już naprawdę czas wprowadzić w życie nauki
                Wielkiego Polaka JP II o miłosierdziu i pojednaniu. Ile jeszcze odsłon tego
                teatru będzie?
                Mam nadzieję że pierwsze oznaki końca tego teatru było widać już dziś. Oby jak
                najszybciej.
                • bambii Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 14.04.07, 09:12
                  >a druga
                  >
                  > to zbrodnia moralna popełniona przez tych, którzy są przeciwko jakimkolwiek
                  > zbrodniom.

                  rozwiń proszę tą myśl

                  > Mam nadzieję że pierwsze oznaki końca tego teatru było widać już dziś.

                  tzn. ?

                  Dla mnie oczywistym jest że ludzie którzy wybierali wówczas inaczej maja prawo
                  do osądów.
                  Dziwne jest że to ludzie krytykujący staja się celem ataków, to oni w tych
                  ciężkich postanowili postępować po katolicku wg. wewnętrznej potrzeby i poczucia
                  sprawiedliwości. Domaganie sie przez nich tej sprawiedliwości nie jest czymś
                  dziwnym. Dalej nie rozumiesz że to pojednanie na 100% by nastąpiło w momencie
                  okazania skruchy, inaczej dezawuuje się tych ludzi którzy w tamtych czasach
                  dokonywali innych wyborów. Przechodzenie nad tym w taki sposób prowadzi do
                  relatywizacji tamtych wyborów i postaw a za chwilę dojdziemy do wniosku że Beria
                  to nie chciał źle.
                  Jeszcze raz powtarzam : wystarczy dokonać osądu czy to było słuszne czy nie i po
                  poddaniu się takiemu osądowi w ostateczności przyznanie się do błędu. To da
                  szansę na zbudowanie czegoś w innym przypadku jest to budowanie na bagnach.
                  To da szansę również na to o czym piszesz , pojednanie i miłosierdzie. Ale żeby
                  tego dokonać potrzeba jest obu stron. Jak pisał B. Żeleński "i w tym cały jest
                  ambaras ...." . Taka droga miłosierdzia w którą na siłę wpychają niektórzy jest
                  bardzo niebezpieczna bo pozwala uzasadnić wszystkie postępki. Doprowadzi to do
                  zatarcia granicy tego co jest dobre a tego co dobrem nie można nazwać.
                  Przypominam iż w imię miłosierdzia należałoby wybaczyć wszystkie "popisy"
                  A.Leppera, no w końcu to nasz brat katolik, ale czy imię miłosierdzia i
                  pojednania to powód aby go wybrać na wicepremiera ?
                  • bmada Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 14.04.07, 10:45
                    Widać, że niektórzy nie potrafią zrozumieć co to znaczy przebaczyć. Złoczyńca
                    powinien wyznać sam swoją winę, wyrazić skruchę i poprosić o przebaczenie. I
                    nawet wtedy nie wynosi się takich na "pidestały". Takie winy zmazuje się całym
                    swoim życiem, będąc w "cieniu" swoich postępków, a nie za wszelką cenę pchać
                    się do władzy. Taka praktyka może pokazywać ludziom młodym, że nie ważne są
                    wybory moralne, a ważna jest skuteczność. Na takich fundamentach nie zbuduje
                    się IV RP, a mentalnie tkwimy w "bagnie elit" PRL-u. Wielu ludzi, mimo trudnych
                    wtedy czasów nie "zeświniło się".
                    • westwind2 Głosując na Kudelskiego wybrałem prezydenta 14.04.07, 12:22
                      > Wielu ludzi, mimo trudnych wtedy czasów nie "zeświniło się".

                      Tak rozumując, to patrząc z dzisiejsiej perspektywy zeświniło się ca. 98%
                      polskiego społeczeństwa. Bo prawie wszyscy ..... chodzili na pochody pierszo-
                      majowe,uczestniczyli w niby-wyborach, zdawali egzaminy na studiach z ekonomii
                      socjalizmu, otrzymywali dyplomy komunistycznych uczelni, piastowali kierownicze
                      stanowiska za przyzwoleniem pop (podstawowa organizacja partyjna) w firmach,
                      urzędach i szkołach,wydawali książki w komunistycznych wydawnictwach, pisali
                      artykuły do reżimowych gazet, chodzili do komunistycznych przedszkoli, należeli
                      do ZHP i jeździli na obozy harcerskie, zabiegali o talony na samochody i inne
                      dobra, budowali Nową Hutę i siedlecką dzielnicę przemysłową, nie rezygnowali ze
                      słuchania radia i oglądania telewizji, nie mieli moralnej siły, aby nie uczest-
                      niczyć w akademiach (szkolnych czy zakładowych) z okazji rewolucji październi-
                      kowej, nie dezertowali z podporządkowanej ZSRR armii.
                      Listę można ciągnąć.
                      Jednocześnie ci sami chodzili do kościoła, chrzcili dzieci, należąc do PZPR
                      brali kościelne śluby, opowiadali dosadne kawały o "ruskich", byli oficerami
                      lotnistwa i marynarki, tworzyli legendę polskiej szkoły filmowej, igrali z
                      cenzurą w swoich książkach i artykułach, wykreowali kabarety Dudek i Pod Egidą,
                      mieli znajomych i wujków piastujących wysokie fukcje partyjne, czuli się
                      Polakami i patriotami, nie zapominali o Piłsudskim i AK itp. etc.

                      Poprostu jedni się bardziej ześwinili, inni mniej, jednak praktycznie wszyscy,
                      którzy żyli w tamtym systemie tkwili w różnego rodzaju świństwach po uszy i nie
                      ma ani jednego takiego w pokoleniu naszych rodziców i dziadków, który by nie
                      miał chociaż jednego grzeszku "ześwinienia się" na sumieniu.

                      Jednak część z ogółu ześwinionych poszła dalej - popełniła przestępstwa
                      przeciwko życiu i zdrowiu innych ludzi.
                      Ale to już nie tylko ześwinienie, to bandytyzm bez względu na przyczyny
                      (polityczne czy kryminalne).

                      • bambii Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem prezydenta 14.04.07, 12:37
                        > Bo prawie wszyscy .....

                        uczestnictwo bierne w istniejącym układzie władzy to nie to samo co aktywny
                        udział w "służbach porządkowych" , nie uważasz ?

                        Chyba wolę "ześwioninego" który uczestniczył :

                        "chodzili na pochody pierszo-
                        > majowe,uczestniczyli w niby-wyborach, zdawali egzaminy na studiach z ekonomii
                        > socjalizmu, otrzymywali dyplomy komunistycznych uczelni, piastowali kierownicze
                        >
                        > stanowiska za przyzwoleniem pop (podstawowa organizacja partyjna) w firmach,
                        > urzędach i szkołach,wydawali książki w komunistycznych wydawnictwach, pisali
                        > artykuły do reżimowych gazet, chodzili do komunistycznych przedszkoli, należeli
                        >
                        > do ZHP i jeździli na obozy harcerskie, zabiegali o talony na samochody i inne
                        > dobra, budowali Nową Hutę i siedlecką dzielnicę przemysłową, nie rezygnowali ze
                        >
                        > słuchania radia i oglądania telewizji, nie mieli moralnej siły, aby nie uczest-
                        > niczyć w akademiach (szkolnych czy zakładowych) z okazji rewolucji październi-
                        > kowej, nie dezertowali z podporządkowanej ZSRR armii. "

                        niż w osławionych jednostkach, lub organach partyjnych.
                        Ci o których piszesz wyżej to zwykli ludzie ilu z tych zwykłych ludzi poddało
                        się istniejącemu układowi ? wielu ale nie można im zarzucać że nie walczyli, bo
                        to jest osobisty wybór każdego człowieka, ale ilu z tych ludzi czynnie i
                        DOBROWOLNIE brało udział w jednostkach ? niewielu a to już nie był bierny udział.
                    • siedlczanin2 Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 14.04.07, 12:42
                      Długo możnaby dyskutować i przekonywać do swoich racji. Zarówno bambii jak i
                      bmada macie trochę - ale tylko trochę - racji. Ja twierdzę,że w moich wywodach
                      (nie tylko tu) jest też trochę racji, która dotyczyć powinna wszystkich
                      (waszych racji też), ale niestety każdy przystaje przy swoim i dlatego tak jest
                      jak widzimy. Czy nie widzicie, że to co obserwujemy dziś jest XXI wieczną
                      krucjatą za fasadą demokratycznego państwa? To co proponuje się w konstytucji,
                      w ustawach (różnych rozpoczynających sie na "de"), jak również sposób
                      uprawiania poltyki przez "wspaniałych" koalicjantów, ma na celu ostatecznie
                      podzielić Polaków na dobrych katolików, złych, grzesznych liberałów i tych
                      niegodnych życia w tzw. IVRP, spadkobierców PRL, których należałoby
                      zmarginalizować, a najlepiej odosobnić i oddzielić od wszystkiego, czego dowód
                      daje bmada. Jeżeli tak to ja pie...rzę taką władzę, taki system i ludzi, którzy
                      chcą to zrobić i rozglądam się (dokąd jeszcze nie jestem stary) gdzie by
                      tu "dać nogę" I pewnie dawno bym to zrobił żeby nie żona i małe dziecko. Choć
                      rodzice (mocno prawicowi) nauczali mnie miłości do mojej Ojczyzny, to dochodzę
                      do wniosku, że ktoś chce mi ją ukraść.I dlatego boję się, że jak nie "dam nogi"
                      to będę musiał żyć w Kaczokatolandzie.
                      • bambii Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 14.04.07, 13:18
                        chyba jednak zgubiłeś istotę tego wątku
                        • bmada Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 15.04.07, 00:21
                          Nikogo nie wpycham do "getta", tylko uważam, że jedną z najważniejszych osób w
                          mieście nie musi być zomowiec czy ubek. W życiu społecznym muszą być zasady.
                          Chociażby takie, aby nie nagradzać władzą za "łajdactwo". Nie rozumiesz tego
                          szanowny siedlczaninie 2. Chciałbyś, aby twoje dziecko budowało swoją karierę i
                          dostatek na krzywdzie innych ludzi.Przepraszam za ten wątek osobisty. Nie
                          jestem bezkrytycznym entuzjastą obecnej władzy, ale twoja reakcja jest
                          przesadna.
                          • nowak62 Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 15.04.07, 12:41
                            wtedy było wiadomo, że tam jest ZOMO, a teraz to od tzw "najsprawiedliwszych"
                            dostaje się nożem w plecy.
                          • siedlczanin2 Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 15.04.07, 14:58
                            Jeżeli rozwiniesz swoje słowa "Takie winy zamazuje się całym swym życiem będąc
                            w "cieniu" swoich postępków" to może jeszcze coś ci jeszcze powiem, bo może źle
                            je zrozumiałem.
                            Natomiast nie mam pojęcia po co w tym całym "bałaganie" umieszczasz moje
                            dziecko?
                            • bambii Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 15.04.07, 15:22
                              >"Takie winy zamazuje się całym swym życiem będąc
                              > w "cieniu" swoich postępków"

                              A.Lepperowi na pewno by sie te słowa podobały , myślę że to wlaśnie on hołduje
                              takim zasadom.
                              • bmada Re: Głosując na Kudelskiego wybrałem zomowca 15.04.07, 16:51
                                Chodzi o słowo "zmazuje się"
    • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 18.04.07, 12:55
      W GW też pamietają o przeszłości naszego wice, chociaż dla A. Michnika
      Jaruzelski, Kiszczak i inni to są ludzie honoru. W koncu MK nie był generałem.
      "Pierwszym awansowanym był Marcin Kulicki. Przez kilka miesięcy był kandydatem
      Platformy na prezydenta Siedlec. Musiał wycofać się w ostatniej chwili, gdy
      wyszło na jaw, że w latach 80. służył w ZOMO. Jak się okazuje, stracił
      niewiele, bo nowemu PiS-owskiemu prezydentowi miasta przeszłość Kulickiego nie
      przeszkadzała i działacza PO zrobił swoim zastępcą.
      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4067979.html
    • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent, pan od etyki i sportu 19.04.07, 10:04
      W TS sprawozdanie z III Zjazdu Powiatowego Szkolnego Związku Sportowego w
      Siedlcach a tam
      "Mam wrażenie, że w trakcie tej dyskusji na drugi plan odeszły dzieci- zauważył
      wiceprezydent Siedlec Marcin Kulicki-.... W działalności SZS na pierwszym
      miejscu powinna być etyka."
      • krzycho1252 Re: Wielkość zgorszenia 20.04.07, 09:10
        "Wielkość zgorszenia,pochodząca od ludzi niegodziwych jest tym większa,im
        wyższą zajmują funkcję i pozycję w społeczeństwie"
        Treść apelu wysłanego do wład miasta wysłanego przez Ogólnopolskie
        Stowarzyszenie Internowanych i Represjonowanych, Związku Piłsudczyków oraz ZHP
        przytacza M. Hodun w tekście pt. "Na przekór wyborczym wskazaniom" na str 6 ŻS.
        Autorka dodaje, że tak ostre wystąpienie spowodowała niechlubna przeszłość
        dwóch siedleckich polityków -wiceprezydenta Marcina Kulickiego i radnego Z.
        Piwońskiego
        • bmada Re: Wielkość zgorszenia 23.04.07, 17:33
          Największym obrońcą Marcina Bijące Serce Partii jest siedlecki PiS z panem
          Kudelskim na czele. Ciekawe, czy to przeciwności się przyciągają, czy Pan
          Kudelski pamięta swoje zaangażowanie w strukturach wojewódzkich ZSL i dlatego
          jest taki wyrozumiały. Skoro on były "czynownik" ZSL-u jest prezydentem, to
          dlaczego były ZOMO-wiec nie może być wiceprezydentem i jego pierwszym zastępcą.
          Ma zaufanie, bo "prawie" w jednym stali rzędzie.
          • tramwajsiedlecki Re: Wielkość zgorszenia 23.04.07, 18:18
            Co za parszywy wpis! A może warto jeszcze prześledzic pochodzenie prezydenta i
            całej rady do trzeciego pokolenia, zawsze się coś znajdzie i zrobi się igrzyska
            dla gawiedzi.
            • krzycho1252 Re: Wielkość zgorszenia 24.04.07, 08:26
              tramwajsiedlecki napisał:

              > Co za parszywy wpis

              Kiedyś napisałeś
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=54932934&a=56792874
              "Kto myśli jak my napewno jest zły".... My?
          • siedlczanin2 Re: Wielkość zgorszenia 23.04.07, 21:04
            Popatrzcie, pomimo że w Siedlcach nie ma morza, a tylu jest tych z białymi
            grzywami. To co pisze bmada czy krzycho to teksty pisane przez ludzi chorych i
            to poważnie. Takich ludzi właśnie rzeba się bać a nie takich którzy przez
            przypadek (albo dlatego, ze dostali rozkaz wyjazdu) służyli w ZOMO czy WSW.
            Dokąd tacy z białymi grzywami bedą tak myśleć to nigdy nie będzie zgody. Oni
            pewnie woleliby zamiast Okrągłego stołu coś innego.
            • krzycho1252 Re: Wielkość zgorszenia 24.04.07, 08:17
              Skoro wywołałeś.. Najlepsze życzenia dla pana Prezydenta Wojciecha Kudelskiego,
              spóżnione ale szczere. Białe grzywy, morze... a może "tupot białych mew"?
              > a nie takich którzy przez
              > przypadek (albo dlatego, ze dostali rozkaz wyjazdu) służyli w ZOMO czy WSW.

              Nie przez przypadek. Wybrał ZOMO i nie żałuje. Dla wygody i łatwiejszego życia.
              Dla pieniędzy. Przeczytaj wywiad, którego udzielił dla KRP.
              -
              Pragmatycznie bo mi za to płacą
              • siedlczanin2 Re: Wielkość zgorszenia 24.04.07, 11:58
                I wcale się nie dziwię że nie żałuje. Pewnie wielu dzisiejszych krytykantów na
                jego miejscu postąpiło by tak samo. Mówi prawdę tak jak było. A czy przez ZOMO
                miał łatwiejsze i wygodniejsze życie życie? Wielu moich starszych znajomych
                mówi że to lepsze i wygodniejsze życie to wymysł własnie chorych umysłow. Taki
                był kraj i takie życie. Dlaczego nie mówi się o wielu dzisiejszych działaczach,
                którzy wtedy też nie byli fer w stosunku do własnych rodzin, dzieci itp. U
                niektórych odwga staniała dopiero ponoć po 89r. Sam znam takich którzy kiedyś
                byli w pierwszym szeregu i dziś są również w pierwszym. I tacy są OK?
                • krzycho1252 Re: Wielkość zgorszenia 24.04.07, 12:18
                  > Sam znam takich którzy kiedyś
                  > byli w pierwszym szeregu i dziś są również w pierwszym. I tacy są OK?

                  I właśnie dlatego o tym pamiętam. Nikogo nie wyzywam przecież. Przypominam
                  tylko, że w 1986 roku wszyscy wiedzieli co to jest ZOMO. Wszyscy wiedzieli co
                  to jest być esbekiem. "Byli w pierwszym szeregu" - siedzieli , byli bici,
                  drukowali coś, malowali coś ... i walczyli o wolność słowa , którą właśnie masz.
                  ZOMO by ci tego nie dało. Chyba, że się mylę...

                  Pragmatycznie bo mi za to płacą
                  • siedlczanin2 Re: Wielkość zgorszenia 24.04.07, 14:31
                    Ale się uśmiałem "wolność słowa,którą masz" Dziś za twoją wolność słowa szybko
                    staje się agentem z tzw IPEnowskiej listy tajnej vide Miodek, zresztą nie
                    pierwszy i nie ostatni. Wielu ludzi bardziej boi się dziś głośno narzekać na
                    władzę niż 5 lat temu. Obecnej władzy zależy na skłóceniu nas a twoje
                    wypowiedzi są najlepszym przykładem że im się to udaje. Zapowiadanie o tzw
                    uzupełnianiu raportu WSI to nic innego jak straszak "cicho siedz bo jak nie to
                    mozesz znaleźć się w tym uzupełnieniu, cicho siedż bo możesz znaleźć się na
                    utajnionej liście IPN, która "wycieknie" do prasy". Przecież to nic innego jak
                    bolszewizm (dobrze że znam go tylko z podręczników historii) a nie demokracja i
                    wolność słowa. Już nawet w Siedlcach jeden z dziennikarzy doznał przykrości z
                    tej twojej wolności słowa jak namalował w meloniku b. przydenta. W kraju gdzie
                    jest naprawdę wolność słowa sąd by nie przyjął takiej sprawy, a u nas zapadł
                    wyrok skazujący.
                    Zadałem sobie trudu i sprawdziłem co to jest ten protestujący m.in. Związek
                    Internowanych i jak zobaczyłem że na jego czele stoi osoba która chciała zrobić
                    kombatantem swoje 4-5 letnie dziecko, to już wszystko zrozumiałem.
                    Żeby była jasność współczuję internowanym, ale zadaję sobie pytanie czy tylko
                    ci byli internowani którzy są w tym związku? Jeżeli tak to było ich bardzo mało.
                    Coś w tym musi być że nie należy do niego co najmiej 80% internowanych, a tylko
                    około5%(wg moich wyliczeń opartych na wiadomościach prasowych i książkowych)
                    A więc kłóćmy się dalej, to niedługo sąsiad będzie bał się sąsiada. O to
                    przecież chodzi naszej władzy.
                    Dla mnie powtarzam nie ważne kto gdzie należał w kraju jakim był PRL (to kraj
                    moich dziadków i rodziców ich młodości ich zmartwień i kłopotów, to mój kraj bo
                    w nim się urodziłem)ważne jest co robi teraz i jakim jest człowiekiem.
                    • bambii Re: Wielkość zgorszenia 24.04.07, 17:24
                      > Wielu ludzi bardziej boi się dziś głośno narzekać na
                      > władzę niż 5 lat temu

                      chyba nie wiesz co mówisz, tamta władza nie bała się zabijać a za moją
                      sygnaturkę to pewnie byłbym już w więzieniu.

                      > tej twojej wolności słowa jak namalował w meloniku b. przydenta

                      i co ? i nic , wygrał proces, 20 lat temu nie wygrałbyś, widzę że nie pamiętasz
                      tych czasów, ile masz lat ?

                      > Dla mnie powtarzam nie ważne kto gdzie należał w kraju jakim był PRL (to kraj
                      > moich dziadków i rodziców ich młodości ich zmartwień i kłopotów, to mój kraj bo
                      > w nim się urodziłem)ważne jest co robi teraz i jakim jest człowiekiem.

                      Dla mnie ważne, bo w ten sposób dezawuowałbym to co robił mój dziad, pradziad.
                      Mogli współpracować z władzą a tego nie zrobili, dlatego popadli w otchłań
                      niepamięci. Jeśli piszesz że nie ważne co było, to zacznij sie martwić bo jak
                      Twoje dzieci dorosną zapomną też o Tobie.
                      Trzeba być po prostu porządnym człowiekiem bez względu na czasy, wielu sie to
                      udało i nie byli w żadnych formacjach.
                      • siedlczanin2 Re: Wielkość zgorszenia 24.04.07, 21:09
                        A ja myślałem że bambii umie czytać, a on mi wpiera że władza 5 lat temu
                        mordowała kogoś. Co ty opowiadasz?
                        A odnośnie melonika i procesu, to niestety przegrał w drugiej instancji. Mało
                        wiesz.
                        A tak wogóle to napisz mi definicję (twoją)porządnego człowieka. No i jeszcze
                        powiedz co zrobić z tymi, którym twoim zdaniem się nie udało? - zamknąć do
                        getta? czy wyprowadzić w Bieszczady? A może kazać im chodzić lewą stroną ulic,
                        bo po prawej będą chodzić wg twojej definicji ci porządni z tobą na czele.
                        • bmada Re: Wielkość zgorszenia 24.04.07, 22:09
                          Masz rację Bambi, a niektórzy forumowicze mają kłopoty aby przeczytać tekst ze
                          zrozumieniem.
                        • bambii Re: Wielkość zgorszenia 25.04.07, 06:58
                          > Co ty opowiadasz?

                          dyskutujemy o czasach PRL i ZOMO , nieprawdaż ?

                          > A odnośnie melonika i procesu, to niestety przegrał w drugiej instancji.

                          kto przegrał ?

                          > A tak wogóle to napisz mi definicję (twoją)porządnego człowieka

                          wiesz co, jeśli nie nauczyła ciebie matka, ojciec jak być porządnym człowiekiem,
                          lub szkoła czy środowisko, to ja tego nie zrobię na forum internetowym, więc
                          spokojnie mógłbyś zapisać się do ZOMO, tobie wszystko jedno , aby z prądem , aby
                          z prądem ...
                          • siedlczanin2 Re: Wielkość zgorszenia 25.04.07, 08:25
                            No właśnie mnie nauczyli i nie jest mi wszystko jedno. Uczyli mnie że porządny człowiek między innymi potrafi wybaczać i nie potrafi być msciwy. A z niektórych forumowiczów aż kipi nienawiść. A po drugie podobno jesteś też katolikiem to też do czegoś zobowiązuje A może jeździłeś z niektórymi z PiS do Chile z gratulacjami?.
                            Do ZOMO niestety byłem za młody nie dało rady.
                            Z "aby z prądem" to uważaj bo potrafi nieostrożnych kopnąć:).
                            • krzycho1252 Re: Wielkość zgorszenia 25.04.07, 09:16
                              > A po drugie podobno jesteś też katolikiem

                              Religia to sprawa prywatna. Stanowisko wiceprezydenta miasta jest stanowiskiem
                              publicznym. Zauważyłem, że zaczynasz lustrować przewodniczącego Stowarzyszenia
                              Poszkodowanych i Represjonowanych...
                            • bambii Re: Wielkość zgorszenia 25.04.07, 10:53
                              > Uczyli mnie że porządny
                              > człowiek między innymi potrafi wybaczać i nie potrafi być msciwy

                              wiesz na czym polega wybaczenie ? ano na akcie skruchy tej skruchy nie widać
                              więc dlaczego wymagasz od innych (szczególnie tych którzy wybierali inaczej jak
                              wielokrotnie pisałem) aby wybaczyli ? Myślę że chętnie wybaczą jak zobaczą
                              zamiast pychy , skruchę.

                              > A po drugie podobno jesteś też katolikiem to
                              > też do czegoś zobowiązuje

                              j.w.

                              > A może jeździłeś z niektórymi z PiS do Chile z gratul
                              > acjami?.

                              no jasne, byłem też na Kubie szkolony przez specnaz, zimnej wody ci trzeba oj
                              trzeba.

                              > Do ZOMO niestety byłem za młody nie dało rady.

                              tak myślałem, ale po wypowiedziach myślę że nie miałbyś żadnych skrupułów aby
                              tam iść, przecież by i tak wybaczyli.

                              > Z "aby z prądem" to uważaj bo potrafi nieostrożnych kopnąć:).

                              he he grozisz ?
                              Napisz co z A.Lepperem i jego postępkami? trzeba wybaczyć w imię katolickiego
                              wychowania , prawda ?
                              • siedlczanin2 Re: Wielkość zgorszenia 25.04.07, 17:51
                                A skądże. Nikogo nie miałem zamiaru straszyć. Źle to zrozumiałeś. Nie należę do
                                tych co straszą kogo kolwiek i czym kolwiek.
                                Odnośnie Leppera to nie ta opcja. Nie interesują mnie ludzie, którzy porywają
                                się z motyką na słońce i nie potrafią ocenić swoich możliwości i swojego
                                miejsca w szeregu(adekwatnie do wiadomości)
                                Na czym polega wybaczenie to zrozumiałem że ci wszyscy z PRL powinni klęknąć na
                                kolana i prosić JWP o wybaczenie. A ja myslałem że wystarczą słowa przepraszam
                                wypowiedziane w imieniu milionów Polaków(tych z PRL) już niejednokrotnie przez
                                osoby z tamtych czasów. Czy jesteście głusi? A może wszyscy urodzeni w PRL(jak
                                stwierdził jeden zposłów) muszą też wg ciebie przepraszać. Ja tego nie zrobię
                                pomimo ze wtedy się urodziłem. Odnośnie zaś zimnej wody, to wybacz nie
                                przepadam za zimnymi napojami. Szkodzą mi na gardło.
                                A i jeszcze jedno słyszałem że człowiek który nie potrafi wybaczyć to człowiek
                                o złym charakterze. No i znam wielu ludzi którzy wybaczyli innym pomimo że ci
                                nie okazali skruchy vide Wielki Polak JPII. Chceż być swiętszy od Papieża?
                                • bambii Re: Wielkość zgorszenia 25.04.07, 19:59
                                  > Odnośnie Leppera to nie ta opcja.

                                  nie zrozumiałeś porównania , chodzi o to czy po tym co zrobił (różnie oceniane
                                  są jego postępki) należy mu wybaczyć i dalej "dać mu szanse" aby zmazał
                                  przyszłym życiem te postępki ?

                                  > A ja myslałem że wystarczą słowa przepraszam
                                  > wypowiedziane w imieniu milionów Polaków(tych z PRL) już niejednokrotnie przez
                                  > osoby z tamtych czasów.

                                  czyje słowa ? Ty widzę nie rozumiesz, nie chodzi tutaj o o karanie ale prosta
                                  ocenę tego co było. Bez tego rachunku sumienia nie może być wybaczenia , i ja
                                  tych ludzi rozumiem. Jeśli nie ma tego przyznania się , osądu to to co robili
                                  wszyscy inni którzy nie szli "z prądem" było stratą czasu. Mogli robić inaczej i
                                  to unaocznia właśnie tą różnice pomiędzy tym co dobre i tym co złe bo
                                  przestajemy mieć odniesienie, to sie nazywa relatywizm.
                                  To ten relatywizm doprowadził do takiej reprezentacji narodu jaka mamy i to na
                                  szczeblu ogólnokrajowym jak i lokalnym.
                                  Piszesz że były słowa przepraszam i ocena , przeczytaj cytowany wcześniej wywiad
                                  i doszukaj się oceny, ja widzę ze to nie było złe ba ! wręcz należało tak
                                  postąpić. Wszyscy którzy postępowali inaczej czują się głupcami bo zmarnowali
                                  swoje lata na jakieś mrzonki. Oni tez mogli wybrać inaczej teraz oprócz godności
                                  odbiera się im wiarę w to co robili.
                                  Przytoczę tutaj może porównanie z kolaborantami w czasie II wojny, nie należy
                                  takich ludzi karać ale nie można było ich wynosić na piedestały bo wszyscy inni
                                  którzy poświecili swoje życie w imię idei zrobili by to nadaremne, czy to
                                  rozumiesz ?
                                  Znam 3 znajomych którzy w tym czasie wybrali inaczej, wybrali drogę łatwizny ale
                                  chyba nie tak moralnie wątpliwej, odrabiali wojsko w straży pożarnej, tam tez
                                  można było. Myślę że chcieli "wymigać" się od wojska zrobili to honorowo,
                                  niektórzy ratowali innych narażając swoje życie. Gdyby w tym przypadku tak było
                                  nie byłoby tej całej dyskusji.
                                  • bmada Re: Wielkość zgorszenia 26.04.07, 07:11
                                    Dajcie Panowie spokój. Ten facet ani jego patron nie wart tej lekcji. Są tacy ,
                                    którzy jak zobaczą koryto, to gubią przyzwoitość, myślenie, zdrowy rozsądek.
                                    Pereł się nie rzuca między świnie.
                                    • siedlczanin2 Re: Wielkość zgorszenia 26.04.07, 09:36
                                      Jeśli bmada jest jedną z tych pereł to współczuję twoim znajomym. A odnośnie
                                      świni, to uważaj, bo świnia to takie stworzenie które perłę zje nie zdając
                                      sobie sprawy z wartości tej perły i "przetworzy" ją w nawóz i co wtedy? wywiozą
                                      jak Jagnę:)
                                      • krzycho1252 Re: Wielkość zgorszenia 26.04.07, 17:01
                                        siedlczaninie2 z tej strony nie dałeś się poznać.
                                        Myślę, że wielkośc zgorszenia wywołana zajmowanym stanowiskiem przez MK
                                        niedługo przestanie nasz porażać, więc po co te osobiste, obraźliwe przytyczki.
                                        (św. Mateusza (rozdz. 7, wers 6). Jezus przypomina swoim uczniom, że tego, co
                                        czczone, otoczone atencją, nie należy bezcześcić: „Nie dawajcie psom tego, co
                                        święte, i nie rzucajcie swoich pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami
                                        (...)”.
                                        • krzycho1252 Re: Wielkość zgorszenia 29.04.07, 13:32
                                          Przeczuwałem?
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=61533550
    • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 10.05.07, 08:15
      W wątku "Koniec Kulickiego" wieszczymy zmiane wicę a w PEK Kordecki już nie jest
      taki jednoznaczny:
      "Nie chce się on jednak wypowiedzieć, czy Platforma Obywatelska cofnie
      rekomendację wiceprezydentowi Marcinowi Kulickiemu. - Nie jestem uprawniony do
      zabierania głosu. W tej sprawie musi wypowiedzieć się zarząd Platformy. Ale
      wkrótce na pewno jakieś decyzje zapadną - komentuje."
      www.echo.siedlce.net/?p=13&j=1&id=3505
      • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 11.05.07, 08:43
        W ŻS wice mówi:
        "Jeśli ktoś zdecyduję,że mam odejść z tego stanowiska, to ja to przyjmuję -
        mówi Marcin Kulicki.- Póki co jeszcze żadne decyzje nie zapadły. Przyszedłem
        tutaj, aby zrobić coś dobrego dla miasta."

        Rozsławił nasze miasto.
        • emektb Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 11.05.07, 09:36
          promuje.
    • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 16.05.07, 23:51
      Mówią, że na posiedzenie zarządu siedleckiej PO przyjedzie oprócz RA ważna
      kobieta z tej partii... Mówią, że wice przejdzie na dyrektora czy zastępcę
      dyrektora Szpitala Wojewódzkiego. Zaznaczam,że mówią na mieście ale to jakbym
      pod maglem słuchał.
      • rus5 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 17.05.07, 08:44
        to teraz się nie "pochoruje"
        • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 17.05.07, 08:49
          Zdrowe chłopisko. W tej formacji policyjnej nawet ochotnik musiał być sprawny,
          silny i zdrowy.
      • rus5 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 17.05.07, 09:25
        krzycho1252 napisał:

        > Mówią, że na posiedzenie zarządu siedleckiej PO przyjedzie oprócz RA ważna
        > kobieta z tej partii...

        Jak tak samo ważna, to szkoda na paliwo

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=59642823&a=59642823
    • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 18.05.07, 09:17
      dla inteligenckiej części PO
      "Wiadomo bowiem, że za Kulickim opowiada się cała inteligencka część PO. Do
      tego stopnia, ze część radnych gotowa jest wystąpić z aktualnego układu sił w
      Radzie Miasta. Pojawiają się głosy, że aby zakończyć destrukcję w siedleckiej
      PO, potrzebny jest komisarz, który uzdrowiłby partię od środka"
      Tak jest twardej, silnej ręki potrzeba- pałę jest od kogo pożyczyć. Myślałem,
      że PO to sama inteligencja ale jak widać w Siedlcach jest w niej tylko część.
      • bambii Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 18.05.07, 09:51
        a gdzie tak napisali ?
        • emektb Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 18.05.07, 10:07
          to był błyskotliwy tekst z tygodnika siedleckiego.
          • bambii Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 18.05.07, 10:23
            > to był błyskotliwy tekst

            właśnie widzę :)
        • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 18.05.07, 10:13
          Podpisany Mariola Zaczyńska.W TS, powiaty.
          • bambii Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 18.05.07, 10:17
            > "Wiadomo bowiem, że za Kulickim opowiada się cała inteligencka część PO. [..]"

            he he świetna konstrukcja logiczna, zakładam że to ta część co posiada
            inteligencje wrodzoną jak nasz wicepremier :

            www.youtube.com/watch?v=JQsCeTgUbLg
            • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 18.05.07, 10:29
              On się urodził inteligetny.
              > cała inteligencka część PO.

              Nie chciała napisać "wykształciuchy".
              • bambii Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 18.05.07, 11:07
                > Nie chciała napisać "wykształciuchy".

                a o której definicji myślałeś ? :
                pl.wikipedia.org/wiki/Wykszta%C5%82ciuch
                • krzycho1252 Re: A Tusk powiedział 18.05.07, 14:09
                  Wszystkie te definicje mają znaczenie pejoratywne.
                  To co D. Tusk z PO powiedział nawet mi się podoba. Ciekawe czy MK był na tym
                  marszu?
                  "„Przyszliśmy tu, by powiedzieć "dość!" - ogłosił z balkonu Hotelu
                  Europejskiego szef Platformy Donald Tusk. - Żeby cała Polska zobaczyła, jak
                  wyglądają wykształciuchy i łże-elity. Żeby Polska zobaczyła tu samą siebie!
                  Panie premierze, tu nie ma ZOMO. Tu jest Polska!” "
                  wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8618262,wiadomosc.html?P%5Bpage%5D=3
                  • bambii Re: A Tusk powiedział 18.05.07, 14:44
                    > Panie premierze, tu nie ma ZOMO. Tu jest Polska!” "

                    nie wiedział ?
    • max9960 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 18.05.07, 11:16
      Nie mieszjcie pojęć tzn. wykształconego z wykształciuchem
      • elf181 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 18.05.07, 17:10
        chłopaki duży plus dla was,właśnie tu jest zomo,tłuką pałami w tarcze,ścieżka
        zdrowia-proszę bardzo,gimnastyka-od ręki,tu w Siedlcach jest zomo,tu nie ma
        Polski,szkoda,że nie ma Polski,układy,układy,układy,najgorsze jest to ,żę to
        zomo-dla niego nic nie znaczy
    • krzycho1252 Re: Pod presją 21.05.07, 10:54
      Za TS
      "Siedlce: Wiceprezydent odchodzi, niech żyje Pani Wiceprezydent
      Marcin Kulicki zrezygnował pod presją kolegów
      Radna Marta Sosnowska będzie nową wiceprezydent Siedlec. Ostateczne decyzje
      mają podobno zapaść jutro. Więcej - w papierowym wydaniu "TS"."

      Lubi presję. Pod presją zrezygnował z kandydowania na prezudenta. Uległy.
      • nowak62 Re: Pod presją 21.05.07, 10:57
        A jaki stołek jest tą presją???
        • krzycho1252 Re: Pod presją 21.05.07, 13:16
          Było tak
          "Jeśli ktoś zdecyduję,że mam odejść z tego stanowiska, to ja to przyjmuję -
          mówi Marcin Kulicki.- Póki co jeszcze żadne decyzje nie zapadły. Przyszedłem
          tutaj, aby zrobić coś dobrego dla miasta."
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=54932934&a=62211706
          później MZ spekulowała
          ""Wiadomo bowiem, że za Kulickim opowiada się cała inteligencka część PO. Do
          tego stopnia, ze część radnych gotowa jest wystąpić z aktualnego układu sił w
          Radzie Miasta."
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=54932934&a=62653889
          a w ostatnim anonsie TS jest podtytuł
          "Marcin Kulicki zrezygnował pod presją kolegów"
          co z tego wynika? "Inteligencką część PO" przegłosowali
          członkowie "nieinteligenckiej PO". Podtytuł w TS wskazuje, że koledzy z
          siedleckiej PO wywierali presję na MK aby zrezygnował. Taki partyjny mobbing.

          > A jaki stołek jest tą presją???

          Każdy polityczny czy samorządowy.
          • bambii Re: Pod presją 21.05.07, 13:28
            > Każdy polityczny czy samorządowy.

            no trochę sie chyba jednak zagalopowałeś. Dopóki sam uważałem za niestosowne
            powołanie na stanowisko v-ce po tym wszystkim co się wcześniej wydarzyło (służba
            w ZOMO, rezygnacja z kandydowania na prezydenta) o tyle nie można odmawiać
            człowiekowi działania na innym polu.
            Uważam że należy wykorzystać wiedzę i chęć do pracy w miejscu gdzie może być ta
            wiedza wykorzystana efektywnie.
            • krzycho1252 Re: Pod presją 21.05.07, 13:33
              Stołki z wyboru czy z mianowania w samorządach podlegają osądowi społecznemu.
              Tu chyba mamy zgodę.
              Miałem na myśli presję spoleczną
            • krzycho1252 Re: Pod presją 21.05.07, 13:35
              > nie można odmawiać
              człowiekowi działania na innym polu.

              Nie można. Tu też się zgadzam.
              • krzycho1252 Re: Pod presją. Zmienili podtytuł 21.05.07, 16:12
                teraz tak
                "Marcin Kulicki odwołany na wniosek zarządu PO"
                To nie koledzy, to zarząd.
                • bambii Re: Pod presją. Zmienili podtytuł 21.05.07, 16:51
                  > teraz tak
                  > "Marcin Kulicki odwołany na wniosek zarządu PO"

                  już nie są kolegami ? :)
                  • krzycho1252 Re: Pod presją. Zmienili podtytuł 21.05.07, 20:38
                    bambii napisał:

                    > już nie są kolegami ? :)

                    Nawet nazwy PO się wstydzą.
                    "Marcin Kulicki ustąpi na rzecz pani Marty Sosnowskiej - radnej klubu Platforma
                    Samorządowa."
                    www.radiopodlasie.pl/index.php?m=135&idw=2718&idk=1

          • emektb Re: Pod presją 21.05.07, 22:09
            niedobrze kiedy dziennikarz bawi się w politykę. rozumiem osobiste sympatie lub
            antypatie, ale to z tygodnika, o czym krzychu wspominasz, jest zabawą w
            politykowanie, a to już jest mało eleganckie.
            • bmada Re: Pod presją 22.05.07, 23:32
              Przyganił kocioł garnkowi. Śmieszy mnie apolityczność byłego dziennikarza
              Trybuny Ludu, który startuje prawie w każdych wyborach na listach lewicy. Tak
              apolityczny jak obiektywny. Czasami w jego barze mam okazję słuchać jego
              apolitycznych i obiektywnych wywodów.
              • emektb Re: Pod presją 23.05.07, 00:30
                uuu to mi teraz pojechałeś:) dodaj jeszcze, że w tych wyborach samorządowych co
                to w nich startuję to zawsze przegrywam i że mnie to bardzo boli:) co do
                trybuny, to ona już od bardzo dawna nie jest "ludu". czy gdybym startował z
                list prawicy, to byłbym wówczas bardziej obiektywny?

                i gdybyś zechiał przypomnieć o moich apolitycznych i obiektywnych wywodach to
                pośmielibyśmy się z nich wspólnie z innymi forowiczami.

                pozdrawiam cieplutko
    • krzycho1252 Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 22.05.07, 11:10
      "Prezydent Miasta Siedlce Wojciech Kudelski odwołał ze stanowiska I Zastępcy
      Prezydenta Marcina Kulickiego. 22 maja w Urzędzie Miasta odbyło się spotkanie z
      udziałem pracowników magistratu na którym Prezydent Miasta podziękował
      dotychczasowemu zastępcy za blisko półroczną współpracę."
      www.siedlce.um.gov.pl/aktual/aktual.php#kulicki
      • emektb Re: "Pan wiceprezydent nie był brutalnym zomowcem 23.05.07, 08:44
        no prosze jakie to wypadki chodzą po ludziach...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka