Dodaj do ulubionych

Nowa większość

IP: *.dedicate.pl 08.04.03, 20:49
Kompromitacja dotychczasowych elity politycznych stawia pytanie o podstawy utworzenia nowej większości po przyszłorocznych wyborach
Szykuje się kolejna klęska rzadzących, tym razem siwiejacych dziadków z SLD, oni też moga spaść poniżej progu wyborczego
Resztki po dawnej koalicji AWS-UW pętają się w PO, PiSie i LPR i do tej pory nie dotarło do nich dlaczego są przegrani
PSL ograniczyła się do strażaackich remiz a Samoobrona straszy burdami i swoim nie końca przewidywalnym wodzem
Dlatego chyba nadszedł czas na stworzenie nowej większości spośród tych chcą walczyć z korupcją i wszechogarniającym złodziejstwem
Obserwuj wątek
    • Gość: kolec Marzenie ściętej głowy IP: *.*.*.* 08.04.03, 21:48
      Gdyby to było takie proste, to by się taka partia juz
      wykluła. Przykład PO pokazuje, że nie wystarczy mieć
      pomysł i deklarować dobre intencje. Owszem, można wejść
      dzięki temu do sejmu, ale na brak klarownego programu
      gospodarczego to nie wystarczy.

      Poza tym skąd wziąć tych młodych, mądrych, nie podatnych
      na pokusy pieniądza, altruistycznych, chcących uprawiać
      politykę wyłącznie dla wyższych celów i z pominięciem
      własnych korzyści?

      Kolejna UTOPIA.

      Każda partia grupuje zawsze ludzi myślących o przejęciu
      władzy na swoich warunkach.
      W demokracji zabezpieczeniem przed przegięciem chroni
      silna opozycja, która czyha na potknięcia rywali
      potycznych i proponuje wyborcom lepszy program niż
      aktualna władza. Po dojściu do władzy ulega jednak
      z czasem degrengoladzie, na szczęście opozycja nie
      zasypia gruszek w popiele.

      Jeszcze jedno: z pustego i Salomon nie naleje, a żadna
      partia nie będzie głosiła niepopularnych pomysłów.
      • Gość: MQ Co było marzeniem ścietej głowy w czerwcu 80? IP: *.dedicate.pl 08.04.03, 22:17
        Trzeba mieć marzenia bo inaczej wpadamy w sidła "kombinacji" co w Polsce oznacza trwanie przy chwalbie złodziejstwa i kłamstwa
        Chodzi o nowy układ, odrzucenie wszelkich starych dinozaurów polityki, oddolnie tworzony, z nikim nie związany nowy ruch wolnych obywateli, którzy mają dość złodziejskiego państwa
        chodzi o przejecie władzy przez milczacą większość
        i tej władzy takie okrojenie zeby nie było co skubać przy korycie
        • Gość: kolec Re: Co było marzeniem ścietej głowy w czerwcu 80? IP: *.*.*.* 09.04.03, 09:58
          Co do idei zgoda. Tylko nie bardzo wiem, kto ma tę
          władzę przejąć. Przyjdą nowi wygłodniali stanowisk i
          apanaży. Bo niby dlaczego nie? Skoro ktoś czegoś nie ma,
          to chce to mieć, a sprawowanie władzy jest ku temu
          znakomitą okazją. Co potwierdza zresztą życie!
    • Gość: MQ sami sobie przeciw układom IP: *.dedicate.pl 09.04.03, 18:56
      organizujmy się sami, tak jak potrafimy, głosząc wszem i wobec, że se ne vrati
      Nasze podstawy:
      1.Proste prawo i likwidacja wszelkich ustaw ograniczających inicjatywę obywateli w tym inicjatywę gospodarczą
      2.Rotacyjnośc naszych przedstawicieli coby się nie zasiedzieli a la zieloni w Niemczech jak startowali, to sprawowali wybrane funkcje przez pół kadencji
      3.Totalna jawność wszelkich czynności publicznych
      4.Przekonanie, ze słabi ludzie moga być wszędzie i dlatego nalezy ograniczać władzę jak bardzo się da
      5.Nasze problemy rozwiazujemy sami organizujac lepiej i taniej to co nam potrzebne, nie liczymy na układy, góry i poparcia. To co sami zorganizujemy jest dla nas ważniejsze niż nasz udział w rządzeniu.
      6.Samorządy lokalne nie dla diet, diety zerowe
      7. Każdy sam organizuje swoją grupę, jak nas będzie więcej tych samych przekonań z pewnością się połączymy
      8. Stare układy nie mają wstępu, tym już dziękujemy
      • razowiec Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane! 09.04.03, 19:45
        Albo jesteś naiwny, albo zwykły marzyciel.

        Żadnej partii nie da się robić bez pieniędzy - kto ma
        ten nowy ruch finansować?

        Żeby zmieniać prawo, trzeba mieć większość w sejmie.
        Przy takiej frekfencji w czasie wyborów, jeżeli nie
        będziesz populistą lub zwyczajnie Tyminskim - nie ma
        szans na wygranie wyborów.

        W obecnych partiach też z pewnością są w pewnej ilości
        porządni ludzie. Raczej dać im szansę zaistnieć.

        Sporo zła jest niestety najbliżej, czyli w samorządach.
        Zobacz jaka tam korupcja. Najpierw zmieńmy siebie, a
        potem cały kraj.

        Szkoda, ze tak wiele osób deklaruje się być
        chrześcijanami, w życiu codziennym postępuje wbrem
        zasadom wiary. Bądźmy katolikami w dosłownym tego słowa
        znaczeniu, a Twój apel nie będzie potrzebny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka